Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 20 października 2015, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BlueBerry witaj w naszych skromnych progach :)

    Przykro mi, z powodu śmierci Szymonka... :(

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2015, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W moim serduchu ma takie specjalne miejsce Szymi:)..a 25.10 mina 4 miesiace..niby duzo a wcale nie...
    Jestem z Wami dziewczyny :)
    Miło mi Was powitac :)

  • Bomblica Autorytet
    Postów: 692 673

    Wysłany: 20 października 2015, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witamy :* współczuję Ci straty...
    ale z nami poczujesz się lepiej :) tu jest naprawdę super :)

    Martynka ja Ci juz mówiłam :P czekaj na zielone kropeczki :) a nie na @. tym razem ja będę Ci odganiać :)

    córeczka 23.08.2015 [*] 6 tc
    Gabrysia ur.27.06.2016
    Hipotrofia, bezwodzie
  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 20 października 2015, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BlueBerry witaj! Przytulam mocno :*

    Dziewczynki, piszecie jak szalone :) nie nadążam ;)

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 20 października 2015, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BlueBerry zawsze będziemy miały nasze dzieciaczki w sercu, na zawsze będziemy ich mamami, choć dalekie są od nas to jednak bardzo bliskie sercu :)

    Bombelku wolę czekać na @ niż na zieloną kropkę, boję się rozczarować, a przecież lekarz mówił, owulacji nie będzie...

    A propo lekarza: śniło mi się, że rozmawiałam z nim przez tel... i powiedział mi, że przecież mówiłem, że owulacji nie będzie :D

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • inessa Autorytet
    Postów: 6581 18655

    Wysłany: 20 października 2015, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blue Berry witaj tutaj u nas :)
    współczuje straty synka <3 <3 <3

    Martynko Ty wiesz co mysle :D śle moja pamiec <3


    A Bombelku jestes niemozliwa gdzie Ty to wszystko miescisz hyhyhy ale zycze smacznego :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2015, 18:41

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 20 października 2015, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessko nie do końca... pogubiłam się w tym wszystkim :(

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Bomblica Autorytet
    Postów: 692 673

    Wysłany: 20 października 2015, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zrobiłam sobie kawę zbożową z mlekiem. jeszcze NIGDY mi tak nie smakowała!

    jak już wspominałam, robię pasztet. smażenie wątróbki... zawsze lubiłam. i ten zapach, z cebulką, mamusia zawsze robiła taką pyszną, mmm...

    myslałam, że się porzygam! jeszcze muszę to zmielić.
    rano wyrzuciłam 1/3 lodówki. bo mi śmierdziało!

    córeczka 23.08.2015 [*] 6 tc
    Gabrysia ur.27.06.2016
    Hipotrofia, bezwodzie
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 20 października 2015, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana Ty nie szalej z wątróbką, bo w ciąży nie można, ponieważ zawiera bardzo dużo witaminy A, a to szkodzi.

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Bomblica Autorytet
    Postów: 692 673

    Wysłany: 20 października 2015, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jeny no, przecież nie zeżrę pół kilo ;) tylko do pasztetu. a pasztetu może plasterek zjem. resztę mąż wpierniczy ;)

    córeczka 23.08.2015 [*] 6 tc
    Gabrysia ur.27.06.2016
    Hipotrofia, bezwodzie
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 20 października 2015, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałam dobrze :(

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2015, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Watróbka...ze smakiem jadłam ja w kwietniu czyli w 7 miesciacu i kilka dni temu :P a tak to uwazam ze jest paskudna :)
    ja teraz wykorzystuje urlop (który dostałam z wilka łaską bo przeciez miałam tyle wolnego wiec powinnam byc wypoczeta)...zimowe porzadki zaczełam:) tylko pies chodzi i mi sie kłaczy po całym mieszkaniu bo tez zmienia ciucha na zimowego :P

  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6143

    Wysłany: 20 października 2015, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BlueBerry,

    Witaj w naszym gronie.
    Przeczytałam Twoją historię na innym wątku. Nie umiem nawet wyrazić, jak mi przykro i jak bardzo Ci współczuję...

    Tu na naszym wątku wszystkie emocje są dozwolone. Możesz płakać, psioczyć na życie, wkurzać się, poprzeklinać, cieszyć jak będzie lepiej. Panuje tu naprawdę wspaniała atmosfera. Jak widzisz, mamy za sobą różne historie: wcześniejsze, późniejsze straty, jedną, albo więcej. Naprawdę mnóstwo smutnych historii. Ale także walkę o to, żeby było dobrze. I ja zawsze powtarzam, że to jest wątek pod znakiem "przyszłość".
    Wszystkie w nią wierzymy.
    I Tobie też tej wiary życzę!

    <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2015, 18:58

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2015, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna ja mam wiare..ogromna..czasem az sama siebie sie boje:)
    Wiem ze z kims łatwiej, kiedy mozna sie wypłakac albo posmiar razem.
    Wiem ze dobrze zrobiłam dołaczając tu do Was.

    Martynka30 lubi tę wiadomość

  • inessa Autorytet
    Postów: 6581 18655

    Wysłany: 20 października 2015, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynko zle sie wyraziłam chodzi mi o to,ze wspieram mimo wszystko bo jak sie teraz nie uda to ja caly czas wierze,ze przyjdzie dla Was Czas radosci!!!!!

    Martynka30 lubi tę wiadomość

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6143

    Wysłany: 20 października 2015, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja nie przepadam za wątróbką :-/ Chyba, że jest jakoś wyjątkowo dobrze zrobiona.

    Kawa zbożowa z kolei to moje nowe odkrycie. Kiedyś lubiłam, potem nie lubiłam, teraz nagle mi smakuje. Z mlekiem owsiankowym, mmm... :-)

    Martynka30 lubi tę wiadomość

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 20 października 2015, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inesska teraz już rozumiem... :) dziękuję <3

    O ciąży, na temat co jeść a czego nie, nie będę się już wypowiadać...
    U mnie jest tak, że chce dobrze a wychodzi źle... :( :( :(

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • blondyna5555 Autorytet
    Postów: 1056 1002

    Wysłany: 20 października 2015, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj BlueBerry u nas na naszym zakręconym wątku :-D
    Bardzo Ci współczuję i bardzo mi przykro.
    Każda z nas ma jakoms swoją historię, każda przeżyła coś strasznego ale i każda z nas walczy, walczy i patrzy na przyszłość która zakończy się happy endem :-)
    Musimy w to wierzyć i mieć nadzieję na takie zakończenie.
    Musimy trzymać się razem bo kto nas lepiej zrozumie niż my same :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2015, 19:14

    sierpień 2013 - 4 tc [*] Marzec 2015 - 6 tc [*]

    f2wlio4p4502qaxq.png
    w4sqyx8d4ksw6lib.png
  • Bomblica Autorytet
    Postów: 692 673

    Wysłany: 20 października 2015, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka30 wrote:
    Inesska teraz już rozumiem... :) dziękuję <3

    O ciąży, na temat co jeść a czego nie, nie będę się już wypowiadać...
    U mnie jest tak, że chce dobrze a wychodzi źle... :( :( :(

    Martynka halo? o co chodzi? przepraszam, nie chciałam żebyś mnie tak zrozumiała..

    córeczka 23.08.2015 [*] 6 tc
    Gabrysia ur.27.06.2016
    Hipotrofia, bezwodzie
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2015, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje Drogie..a moze podpowiecie mi cos na wypadanie włosów? Ja wiem ze po ciazy to normalne, ale jakos mi sie nei usmiecha taki stan rzeczy jaki ma teraz miejsce :P

‹‹ 66 67 68 69 70 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego