X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje Cukrzyca ciążowa
Odpowiedz

Cukrzyca ciążowa

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lipca 2016, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy w normie więc tylko się cieszyć:-):-)

    Idę siąść poszperać na allegro.
    Muszę biustonosz do karmienia jakiś biały jeszcze dokupić, mazaki córce że stemplami zmywalne wymyśliła z tatusiem :-)
    Będą się mazac:-)
    I jeszcze parę tam innych rzeczy.
    Mleko mąż kazał nie kupować bo on kupi jak się urodzi syn ("on też chcę coś kupić") hahahah
    Cieszę się że taki kozak z niego ciekawe czy przed półka w sklepie taki mądry będzie ale niech mu będzie:-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2016, 15:07

  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 10 lipca 2016, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka powiedz mężowi, żeby cyckiem karmił, a nie kupował mleko ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lipca 2016, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agatia wrote:
    Żabka powiedz mężowi, żeby cyckiem karmił, a nie kupował mleko ;)

    Fajnie by było :-)

  • domi05 Autorytet
    Postów: 1947 935

    Wysłany: 10 lipca 2016, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dziewczyny, robiłyście mm na kupnej butelkowej wodzie czy przegotowanej z kranu? Jeśli na butelkowej to jak długo? Do roku?

    I jeszcze jedno... młody często robi mamusi psikusa... często w nocy... Budzi się do karmienia, daję mu smoczka żeby nie płakał jak będę robić mleczko, a jak przychodzę z mlekiem to młody śpi ;/
    Mleko trzeba do 2h podać, to wiadomo - przebudzenie trwa zwykle do pół godziny, rzadko dłużej. Ale co w tym czasie z mlekiem? Może cały czas stać w podgrzewaczu aż się młody obudzi? Przeważnie zostawiam w podgrzewaczu na pół godziny potem wyciągam i wkładam do termoopakowania i jak się przebudzi to dostaje chłodne... Miałyście takie przygody? Jak przechowywać zrobione już mleczko? Może postać w kuchni aż mały się wybudzi i można podgrzać przed podaniem? Nie chcę mu zaszkodzić, ale czekać i nie spać w nocy aż się znów obudzi to jest trochę wykańczające...

    tb732n0a0czusv9c.png
  • Dorinka Autorytet
    Postów: 1808 581

    Wysłany: 10 lipca 2016, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak wam napisalam to nie minelo 30 min i poszly 2 dorodne kupy :)
    Bardziej zbite niz zazwyczaj. Ale hmmm nadal nie wiem co z tym mlekiem. O 10:30 zjadl 75ml, o 13:30 90ml, przetrzymalam go do 15:30 bo znow glodny zjadl 30ml za 30min dojadl 60ml a teraz jesteśmy na spacerze a on znow krzyczy bo glodny. Jak wroce do domu to zrobię 120ml i zobacze ile zje. Ale możliwe ze w dzien nadrabia? Wsumie wyjdzie mu jak na opakowaniu ok 7-8posilkow dziennie.

    3i49o7esw7obg123.png
  • Dorinka Autorytet
    Postów: 1808 581

    Wysłany: 10 lipca 2016, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi ja robilam na kranowej ale nie podoba mi sie ile kamienia sie robi po przygotowaniu i od dziś bede robic na kupnej.

    3i49o7esw7obg123.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lipca 2016, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robiłam na wodzie z czajnika przegotowana.

    Domi ja bym go wzieła na ręce i z nim poszła robic albo dała mu popłakać
    Kurcze że ci usypia hahahah
    To może potrzebuje smoczka więc daj smoczka i czekaj nie rób mleka.
    Jak się wybudzi to przygotuj.
    Ja nie miałam takich sytuacji.

    Dorinka może synek ta ma je malutko i często ważne aby nie ulewał tzn chlustał.

  • domi05 Autorytet
    Postów: 1947 935

    Wysłany: 10 lipca 2016, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no mi na kupnej się kamień robi i to sporo... chyba a mam niskomineralizowaną źródlaną. Chyba trzeba będzie kupić primaverę.

    tb732n0a0czusv9c.png
  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 10 lipca 2016, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi ja robiłam na niskosodowej mineralce, gotowałam ją przez 3 mc, a potem już tylko podgrzewałam z butelki. Nadal mleko robię na mineralce, ale tylko dla tego, że kranówa jest mega twarda i pediatra odradziła ją do mleka.
    Co do karmienia w nocy, to tak ja pisałam młody mając 1,5 mc przesypiał cale noce. A wcześniej jak się wybudzał to faktycznie zjadał butlę. Jak nie zjadł to wylewałam po godzinie, ale to była rzadkość. Może Dominik nie budzi się z głodu, tylko z chęci przytulenia. Albo jak idziesz robić mleko to nie dawaj mu smoka, to może nie zaśnie :)
    Moja kumpela brała do sypialni termos z odmierzoną ciepłą wodą i pojemniczek z odmierzonym mlekiem. Jak mała się budziła to przy łóżku w chwilę robiła mleko, tak samo na spacerach. Zresztą ja za jej namową tez kupiłam mały termosik na spacery :)

  • domi05 Autorytet
    Postów: 1947 935

    Wysłany: 10 lipca 2016, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żabka04 wrote:
    Ja robiłam na wodzie z czajnika przegotowana.

    Domi ja bym go wzieła na ręce i z nim poszła robic albo dała mu popłakać
    Kurcze że ci usypia hahahah
    To może potrzebuje smoczka więc daj smoczka i czekaj nie rób mleka.
    Jak się wybudzi to przygotuj.
    Ja nie miałam takich sytuacji.

    Dorinka może synek ta ma je malutko i często ważne aby nie ulewał tzn chlustał.
    Eh... tylko on nie tylko popłakuje tylko krzyczy aż się zanosi... Dlatego jak widzę że że się przebudza i zaczyna popłakiwać to idę robić. Nie zawsze uśnie, ale zdarza się powiedzmy co trzeci-czwarty dzień. A wiem że jak się budzi p 2 albo około 2 to budzi się bo jest głodny bo zjada 100 o tej porze...
    No nic. Chyba będę musiała dać smoczka i obserwować... Ale tak stać nad nim i czekać... W środku nocy...;p A znów wiem że ledwo się położę i przysnę to on się obudzi;p
    Kupię podgrzewacz z lcd i chyba przed snem włożę butlę z wodą, nastawię 40 stopni i w nocy tylko wsypię szybko mleko...

    tb732n0a0czusv9c.png
  • domi05 Autorytet
    Postów: 1947 935

    Wysłany: 10 lipca 2016, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy w termosie, ale wiadomo - termos nie trzyma cały czas tej samej temperatury. Wlewam wrzątek. W lodówce mam zimną i mieszam aż będzie dobra, ale to chwilę trwa.
    Raczej budzi się z głodu bo przeważnie zanim się znów obudzi to jest z pół godziny, a jak czasem mąż weźmie Go na ręce w czasie gdy robię mleko (jak się obudzi;p) To mimo to krzyczy, czasem nawet smok nie pomaga, więc raczej jest głodny.
    Ja to się już doczekać nie mogę, kiedy młody będzie przesypiać chociaż do 6 :-)
    Już ładnie jakiś czas budził się o 4, ale znów mu się poprzestawiało i budzi się wcześniej

    tb732n0a0czusv9c.png
  • Dorinka Autorytet
    Postów: 1808 581

    Wysłany: 10 lipca 2016, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A moj zjadl wlasnie 90ml i co? I nadal glodny :|

    3i49o7esw7obg123.png
  • Dorinka Autorytet
    Postów: 1808 581

    Wysłany: 10 lipca 2016, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wyczytałam wlasnie na internecie ze nie powinno sie karmic dziecka mm czesciej niz co 3-4h i w 3 tug moj maly powinien jesc 80-90ml. To ciekawe co ja mam z tym glodomorem zrobic jak on mi krzyczy co 2h i jeszcze nie dojada na 90ml.
    Ohhh niech juz bedzie jutro to przyjdzie polozna i wszystkiego sie dowiem. Cyckiem zle a mm jeszcze gorzej :/

    3i49o7esw7obg123.png
  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 10 lipca 2016, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorinka wrote:
    A wyczytałam wlasnie na internecie ze nie powinno sie karmic dziecka mm czesciej niz co 3-4h i w 3 tug moj maly powinien jesc 80-90ml. To ciekawe co ja mam z tym glodomorem zrobic jak on mi krzyczy co 2h i jeszcze nie dojada na 90ml.
    Ohhh niech juz bedzie jutro to przyjdzie polozna i wszystkiego sie dowiem. Cyckiem zle a mm jeszcze gorzej :/
    Dorinko ilość na opakowaniu jest tylko orientacyjna, mój jadł 100-120 ml i nic mu nie było, z reguły jadł co 4h, ale były dni gdy chciał częściej i dawałam na żądanie mm.

  • Dorinka Autorytet
    Postów: 1808 581

    Wysłany: 10 lipca 2016, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agatia twoj jak w zegareczku :) To co mowisz ze spokojnie moge mu dac 120ml albo na zadanie po 90ml co 2h? Czy dokarmic cycem lepiej?
    A dziewczyny mam jeszce jedno pytanie. Kupilam Decovit - witaminę D. Jakieś kasulki twist off i niech je chu....wezmie. Czy któraś wie jak to gow.... sie otwiera? Raz ze oderwac soe tej "końcówki" nie da a 2 ze wyciskana z koncowka do buzi witamina w większości zostaje w kapsulce. Co za syf :/

    3i49o7esw7obg123.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lipca 2016, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorinko odgryzasz zębami ogonek i wlewamy ściskając tylko trzymaj bo to ślizge żeby Ci nie wpadło do buzi synka.

  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 10 lipca 2016, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorinko też odgryzałam zębami końcówkę twist offa ;) Zresztą nadal tak robię, a jak kapsułka ciepła złapie to w ogóle miękka się robi ;)
    Co do mm to mój fakt jadł, jak w zegarku, ale w szpitalu dawały mu butlę z mm - enfamill i one karmiły go na żądanie, a potem szybko mu sie uregulowało te 4h. Jak chodziłam karmic do cieplarki, to mówiły, że wiadomo lepsze z cycka, ale że nie miałam to kazały dawac mm na żądanie, bo dziecko nie może być głodne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2016, 20:18

  • domi05 Autorytet
    Postów: 1947 935

    Wysłany: 10 lipca 2016, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie Dorinko. Dzidziuś nie może być głodny, ale ty dając mu butlę musisz mieć pewność że On na pewno jest głodny... Żeby nie przekarmić bo wtedy będzie płakać z bólu brzuszka a butelkę mućkać żeby się uspokoić jej smoczkiem...
    Próbowałaś dać wodę/herbatkę?
    Rób mu 120 skoro tyle według opakowania może zjeść i staraj się do tych 3 godzin wytrzymać jak zje 120. Jak 90 może 2,5h?
    I spróbuj jeszcze z tym smoczkiem. Domiś też czasem ma odruch wymiotny, czasem za którymś podejściem Go zasysa, ale jak już zassie to ciągnie jak szalony...
    No i kształt tego smoczka. U nas ten odruch zaczął się przy nuku - ścięta końcówka. Z dynamicznym lovi tego nie było - jest cały okrągły jak smoczek w butelce.
    Ciężko doradzić. Poradź się położnej, a jeszcze lepiej pediatry. Może u Ciebie dobrze by było dać ten zagęszczacz? Mleczko na dłużej w brzuszku zostanie.

    Co do wit. D, to ja ściskałam tą małą końcówkę i przekręcałam i jakoś szło - ale fakt coś zostaje na palcach, a coś dzieć od razu wypluje ;p, teraz mam w buteleczce i podaję z łyżeczki, a jak będę znowu kupować to są też z aspiratorem i wystarczy dzidzi fuknąć do buzi.

    tb732n0a0czusv9c.png
  • domi05 Autorytet
    Postów: 1947 935

    Wysłany: 10 lipca 2016, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy Wasze dzieciaczki też puszczały tak śmierdzące bączki że zastanawiałyście się czy to nie kupa...???? Bo u nas strasznie, całymi dniami od jakiegoś czasu.

    Zrobiłam sobie listę leków które podaję małemu i dolegliwości które mnie niepokoją i jutro idę do lekarza.. ale może Wy z własnego doświadczenia coś też poradzicie:

    Sab Simplex (póki co 10 kropli przed karmieniem)
    Bio Gaia - 2x5 kropli - odstawiła wczoraj ale nie było poprawy w zachowaniu więc znów daję - bo sab simplexie jest ciut lepiej
    Wit. D Devikap - 2 krople- dawka 800 (według zalecenia innego pediatry gdzie też jeździmy na konsultacje z racji niskiej wagi urodzeniowej)
    Żelazo 7mg Actiferol - 1x1 saszetka (również zalecone przez drugiego pediatrę)

    A co nas niepokio:
    - rzucanie się - wymachuje nerwowo nogami (kopie), rękami, kręci głową - głównie przed snem, mocno wykrzywia głowę do tyłu jak śpi (nie wiem czy wszystko w porządku z napięciem mięśniowym)
    - kręci się przez sen, często śpi bardzo niespokojnie i kręci się do nocy, kwili, puszcza gazy przez sen inie tylko
    - płacz i prężenie się w trakcie i po jedzeniu i mniej je (400-500ml dziennie)
    - zwiększona wydzielina z nosa - wyciągam mu gile po 5xdziennie...

    tb732n0a0czusv9c.png
  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 10 lipca 2016, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi po bebilon pepti u nutramigenie są hiper gazy ;) to białko shydrolizowane i niestety bąki będą masakryczne ;)
    Co do kręcenia się w nocy to raczej normalne, mój robił rundki po całym łóżku. Nadal tak ma.
    Co do napięcia niech lekarz oceni, u nas był z tym problem niestety. Tylko y nas Młody leżał w tzw literke C i głowę przekrecal w boczek. Nawet jak coś jest z napięciem, to ćwiczenia szybko to koryguja. Ale oby nic się nie działo :)

‹‹ 1032 1033 1034 1035 1036 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ