Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje Cukrzyca ciążowa
Odpowiedz

Cukrzyca ciążowa

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas niedzielny rytuał to na śniadanie kiełbaski drobiowe gotowane. Także nie było problemu z cukrzycą ;)

  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justice po ostatnim posiłku nie mierze, bo zazwyczaj już śpię. Na początku mierzyłam. A zjadam zazwyczaj kromkę chleba z masłem i szynką, lub łyżką serka wiejskiego light z cebulką zieloną.

    Nitka trzymaj się dzielnie i pomyśl o tym, że zaledwie dni dzielą Cię od zobaczenia dzidziora i od zakończenia tego całego galimatiasu.

    74dix1hpmwypzcju.png
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nitka u Ciebie, to już może skurcze odpowiadające. A z rozwarciem i skracaniem szyjki, to czesto jest tak, że nic sie nie zapowiada, a później chrupek nagle pcha sie na
    świat☺

    74dix1hpmwypzcju.png
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miało być przepowiadajace☺

    74dix1hpmwypzcju.png
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak w ogóle, to śniły mi się dzisiaj drożdżówki i pączusie, w dodatku takie ciepłe świeżutkie.... I co Wy na to? Wspaniały sen.....Obudziłam sie i załowałam, że chociaż w śnie się nie najadłam☺☺W soboty często jadlam właśnie drożdżówki i do tego kakao☺

    74dix1hpmwypzcju.png
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2713

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiolad a tu niedługo tłusty czwartek :( Pierwszy raz bez pączków

    Nitka a kiedy ci ostatnio mierzyli dziecko. Może być wynik do 500g zaniżony

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzusiax już dawno o tym myślałam. Święta przeżyłam, to i tłusty czwartek przeżyję. To oczywiście nie oznacza, że go sobie podaruję. Przeniosę świętowanie tłustego czwartku na po porodzie

    74dix1hpmwypzcju.png
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cieszę się, że ominie mnie już posty na święta wielkanocne. A tym z nas, które niestety to czeka-szczerze współczuję

    74dix1hpmwypzcju.png
  • Nitka_lutowa Autorytet
    Postów: 1139 473

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuzwa dziewczyny oni mnie tu nacpali normalnie! Napisalam tu do was i mnie scielo z nog momentalnie... niebylam w stanie reka ruszyc ani mowic i padlam
    na cukier mnie budzily, bo budzika nawet nieustawilam tak jak zawsze gdyby mi polecial w nocy cukier wczesniej to w zyciu bym sie nieobudzila... cukry okolo 100 takze ok i w nocy i teraz.

    Marzusiax we wtorek mialam usg takze nie wiem ile teraz jest ale mysle ze juz 2500 powonnien miec bynajmniej do wtorku nabierze.

    f2wle6ydavw81p8v.png
    f2wle6yd8ecbz5a5.png
  • Nitka_lutowa Autorytet
    Postów: 1139 473

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiecie ze brzuch mi opadl na dlom juz czyli maly sam jest juz gotowy do przyjscia na swiat tylko czekac az sie zacznie. Jak mnie nie potna to samo sie zacznie i to predzej niz pozniej...

    f2wle6ydavw81p8v.png
    f2wle6yd8ecbz5a5.png
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nitka myślę, że spokojnie maluch będzie już miał 2500. Obyś czym predzej miała poród za sobą, bo takie przeboje jakie Ty masz, to o takich jeszcze nie słyszałam. A Ty od którego tygodnia jesteś na insulinie? Ja mama caly czas nadzieję, że u mnie cukry nie będą tak szalały.

    74dix1hpmwypzcju.png
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki, żeby ruszyło naturalnie. Mogli Ci wczoraj już nic nie dawać rozkurczowego. Chyba im nie pasuje, że mieliby więcej roboty w weekend.

    74dix1hpmwypzcju.png
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nitka zazdroszczę Ci tylko jednego-u Ciebie już 36 tydzień☺

    74dix1hpmwypzcju.png
  • karolyn Autorytet
    Postów: 782 878

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam termin na 26 kwiecien ale synka rodzilam wczesniej. Mialam problemuy z szyjka. Ciekawe czy zaczepie swieta haha:)
    W sumie to mi obojetne byle maly za duzo sie nie pospieszyl duzo dan z wielkanocy jednak mozna zajadac np. Jajka, salatki jarzynowe, zurek. Damy radę;)

    q5Anp2.pngT2kLp2.png
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w poprzedniej ciąży 34/35 już bez szyjki☺36 poród. Mam nadzieję, ze i tym razem nie będę musiała wyczekiwać porodu. Oczywiście oby tylko nie przyszedł za wcześnie☺

    74dix1hpmwypzcju.png
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolyn ile przed terminem rodziłaś?

    74dix1hpmwypzcju.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam nadzieję, że przenoszę tak o tydzień :D Chcę się jak najdłużej cieszyć z ciąży, mimo, że nie jest to czesto przyjemne, ale więcej w ciąży już nie będę. Do tego mamy remont w domku i zamin mąż skończy, żebyśmy mogli się przeprowadzić i zamieszkać to pewnie tak akurat te 1.5-2 miesiące będą :)

    Ja z synem miałam poród przedwczesny w 32tc, szyjka krótka, rozwarta, a plackowałam i miałam cc w 39tc, nawet czop nie zdąrzył odejść, więc jakbym rodziła naturalnie to po terminie by było :)

  • Nitka_lutowa Autorytet
    Postów: 1139 473

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiolad spokojnie ja mam cukrzyce typ2 takze sprzed ciazy a insuline mam od 5tc.

    Kark mi czop wogole nieodszedl w poprzedniek ciazy tylko wody odrazu

    f2wle6ydavw81p8v.png
    f2wle6yd8ecbz5a5.png
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nitka, to Ty w ogóle bidula jesteś.
    Mi też czop nie odszedł, tylko od razu wody. Myślę, ze to najlepsza opcja. Nie trzeba sie zastanawiać, czy to już, czy tylko skurcze odpowiadające. Jak odejdą wody, to nie ma juz odwrotu☺

    74dix1hpmwypzcju.png
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepowiadające miało być.

    74dix1hpmwypzcju.png
‹‹ 1303 1304 1305 1306 1307 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

100% nauki, czyli badania i rozwój w OvuFriend!

OvuFriend to jedna z nielicznych aplikacji na rynku, których działanie opiera się na wieloletnich pracach badawczo-rozwojowych, a jej skuteczność została potwierdzona badaniami naukowymi. Od 10 lat najlepszej klasy naukowcy i lekarze pracują nad tym, aby OvuFriend z najwyższą wiarygodnością analizowało cykl miesiączkowy, wyznaczało dni płodne, owulację i miesiączkę. W rezultacie wielu badań naukowych system OvuFriend uczy się płodności każdej kobiety, jej indywidualnych cech, trendów i zależności w cyklu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania prenatalne w ciąży, czym są i czy warto je robić

Pojęcie badań prenatalnych nie dla wszystkich jest zrozumiałe. Często kojarzone jest wyłącznie z inwazyjnymi badaniami prenatalnymi płodu i tym samym utożsamiane jest z ryzykiem utraty ciąży. Postrzeganie to jest zupełnie błędne. Czym zatem są badania prenatalne, kto powinien je wykonywać i czy są one bezpieczne dla dziecka?

CZYTAJ WIĘCEJ