X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje Cukrzyca ciążowa
Odpowiedz

Cukrzyca ciążowa

Oceń ten wątek:
  • Kazio14 Autorytet
    Postów: 1182 680

    Wysłany: 21 lutego 2018, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polubiłam nie za ketony tylko fajnie się czyta o takich znajomościach :)

    kamciaelcia, anitka710 lubią tę wiadomość

    Tp 26/27.04.2021
    10.2019 Aniołek 18tc
    02.2018 Synek
    12.2016 Aniołek 24tc
    09.2014 Córeczka
  • anitka710 Autorytet
    Postów: 462 217

    Wysłany: 21 lutego 2018, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj też robię pierogi z kapusta i grzybami :-D

    kamciaelcia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Liwia 04.03.18 godz. 15:30, 3530g, 56cm :-*
  • Kassie Autorytet
    Postów: 1010 517

    Wysłany: 21 lutego 2018, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzis po zupie ogorkowej i duzej porcji leniwych z serem bialym 96 :-o

    kamciaelcia, nick nieaktualny, anitka710 lubią tę wiadomość

    ug373e5esgfin09c.png
    rg50gox1ycplbhk5.png
  • Kazio14 Autorytet
    Postów: 1182 680

    Wysłany: 21 lutego 2018, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wstyd mi... Nie opamiętałam się w porę i zjadłam 3 kęsy drożdżówki :( a tak się trzymałam... I to po obiedzie więc przekroczenie mocno prawdopodobne. Ech... Moja frustracja sięga zenitu... Mam poczucie że każdy dzień działa na moją niekorzyść, boję się że nie dam rady urodzić jak mały jeszcze urośnie... Jakieś kiepskie myśli mnie dopadają...

    Tp 26/27.04.2021
    10.2019 Aniołek 18tc
    02.2018 Synek
    12.2016 Aniołek 24tc
    09.2014 Córeczka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2018, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kazio14 wrote:
    Wstyd mi... Nie opamiętałam się w porę i zjadłam 3 kęsy drożdżówki :( a tak się trzymałam... I to po obiedzie więc przekroczenie mocno prawdopodobne. Ech... Moja frustracja sięga zenitu... Mam poczucie że każdy dzień działa na moją niekorzyść, boję się że nie dam rady urodzić jak mały jeszcze urośnie... Jakieś kiepskie myśli mnie dopadają...

    Kazio ale Twoje dziecię to chyba kruszynka była z tego co pamiętam. Nie martw się na zapas!

    Nas na lutowkach zostało całe 5.. Niejedna marcowka będzie przede mną :/ a tu cisza jak makiem zasial

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2018, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do mnie pierogi przyjadą w piątek, więc obiad z głowy :)

    A ja cały dzień jakoś pod kreską mocno, po 2 śniadaniu było 85, teraz zeżarlam wielki talerz kaszy jeczmiennej z warzywami i szynką i ciekawe jak po tym, ale ruszać to się nie mogę :D

    Kassie lubi tę wiadomość

  • Kazio14 Autorytet
    Postów: 1182 680

    Wysłany: 21 lutego 2018, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednak nie jest źle. 129.
    No właśnie z usg niby tak wychodzi że mały. Ale mój gin w te pomiary nie wierzy. Twierdzi że na pewno jest większy. Córcię w dniu porodu szacowali na 2950 (100g więcej niż synek tydzień temu) a urodziła się 3450. Nie ufam tym szacunkom, bardziej wierzę swojemu prowadzącemu. I tak nie mam na to wpływu ale myślałam że szybciej pójdzie :)
    Wow 85 po posiłku to nieźle :) może już Ci odpuszcza ta zmora?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2018, 15:59

    anitka710, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Tp 26/27.04.2021
    10.2019 Aniołek 18tc
    02.2018 Synek
    12.2016 Aniołek 24tc
    09.2014 Córeczka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2018, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kazio14 wrote:
    Jednak nie jest źle. 129.
    No właśnie z usg niby tak wychodzi że mały. Ale mój gin w te pomiary nie wierzy. Twierdzi że na pewno jest większy. Córcię w dniu porodu szacowali na 2950 (100g więcej niż synek tydzień temu) a urodziła się 3450. Nie ufam tym szacunkom, bardziej wierzę swojemu prowadzącemu. I tak nie mam na to wpływu ale myślałam że szybciej pójdzie :)
    Wow 85 po posiłku to nieźle :) może już Ci odpuszcza ta zmora?

    To jak o mojej mówią że 3250 to może mieć ze 4? :O

    No może jakimś cudem się z nią pożegnam.. :) po obiedzie 120, ale na pewno wpływ miała na to duża micha pop cornu przed :D

  • anitka710 Autorytet
    Postów: 462 217

    Wysłany: 21 lutego 2018, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kazio14 będzie dobrze :-) nie martw się na zapas :-) moja kuzynka nie miała cukrzycy a urodziła córkę 4500g :-)

    A ja się tak obrzarlam tymi pierogi, zjadłam chyba z 10, że muszę na dłuższy spacer wyjść żeby cukry były ok :-)

    nick nieaktualny, Kazio14, Kassie lubią tę wiadomość

    Liwia 04.03.18 godz. 15:30, 3530g, 56cm :-*
  • Kazio14 Autorytet
    Postów: 1182 680

    Wysłany: 21 lutego 2018, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaIzabela w drugą stronę też się mylą ;) ale u mnie w rodzinie raczej dzieci rodzą się większe o te 500g niż prognozy...

    Tp 26/27.04.2021
    10.2019 Aniołek 18tc
    02.2018 Synek
    12.2016 Aniołek 24tc
    09.2014 Córeczka
  • Kassie Autorytet
    Postów: 1010 517

    Wysłany: 21 lutego 2018, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kazio nie zamartwiaj sie tak :-) pomiary z usg nie zawsze sie sprawdzaja :-) cukry masz opanowane a na to jak duza dzidzia sie urodzi nie masz za bardzo juz wplywu :-) bedzie dobrze! Glowa do gory :-)
    Ostatnio widze tendencje na duze dzieci-takie kolo 4kg i ponad. Sasiadka ostatnio urodzila ponad 4kg bez cukrzycy. Ja tez urodzilan ponad 4kg bez cukrzycy. Ta ciaza cukrzycowa a z pomiarow wychodzi ze dziecko male. Mysle ze na wage nie tylko cukry maja wplyw ale chyba to juz geny :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2018, 16:23

    ug373e5esgfin09c.png
    rg50gox1ycplbhk5.png
  • Kazio14 Autorytet
    Postów: 1182 680

    Wysłany: 21 lutego 2018, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za 4kg to ja podziękuję :P takie 3,5 w zupełności mi wystarczy. Nacięcia raczej nie uniknę ale wolę żeby nikt mi się na brzuchu nie kładł ;)

    Tp 26/27.04.2021
    10.2019 Aniołek 18tc
    02.2018 Synek
    12.2016 Aniołek 24tc
    09.2014 Córeczka
  • Zofiija Przyjaciółka
    Postów: 64 49

    Wysłany: 21 lutego 2018, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My przynajmniej zwracamy uwagę na to co jemy, a dzieci tych niecukrzycowych rosną na cukrach, tłuszczach i GMO ;) Ja w sobotę mam wizytę i jestem bardzo ciekawa, ile ta moja dzidzia waży. Ostatni pomiar był 6 tygodni temu.

    Dzisiaj moja teściowa dostarczyła mi leniwe, oczywiście musiały być z cukrem w środku. To nic, że kobita sama od lat się z cukrzycą boryka, synową trzeba karmić, bo za mało przytyła (9 kilo od początku ciąży, to dla mnie wcale nie za mało, ale nie przetłumaczysz). No i powiem Wam, zjadłam te jej leniwe, bo pyszne są straszliwie. I cukier 120, więc może nie umrę ;)

    Tylko że zanim się o nich dowiedziałam, zrobiłam jeszcze brownie z fasoli i nie jestem pewna, czy to aby nie za dużo eksperymentów na 1 dzień, więc ciasto na razie grzecznie w lodówce czeka.

    Kassie lubi tę wiadomość

    Marysia 08.04.2018 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2018, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Och leniwe to i ja bym zjadła.. może zrobię w końcu..

    Mi brownie z fasoli w ogóle nie podnosilo cukru :)

    Zofiija lubi tę wiadomość

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 21 lutego 2018, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się w normie zamieściłam po forumowych 4 ruskich (max 133) , zjadłam kolejne 4 i poszliśmy na spacer :)

    Kassie lubi tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • Kassie Autorytet
    Postów: 1010 517

    Wysłany: 21 lutego 2018, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kazio nie kladl na brzuchu tzn? :-)
    A brownie z fasolu nigdy nie jadlam :-) za to dzisiaj upieklam sernikobrownie z malinami :-P moge prosic o przepis na to z fasoli? :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2018, 18:38

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    ug373e5esgfin09c.png
    rg50gox1ycplbhk5.png
  • Zakochana mama2 Ekspertka
    Postów: 236 151

    Wysłany: 21 lutego 2018, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kassie a ja na ten sernik poprosze przepis:)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Zakochana mama2
  • Kazio14 Autorytet
    Postów: 1182 680

    Wysłany: 21 lutego 2018, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojej bratowej wyciskali małego z brzucha. Ważył 3970 a ona drobna. Ogólnie jest to zakazane ale ona wielce zadowolona... A konsekwencje mogą być na prawdę różne... Tego się najbardziej boję. I kleszczy i vacuum. Zwłaszcza że u mnie chyba w żadnym szpitalu nie kwapią się do mierzenia współmierności między główką a miednicą. I potem wychodzą takie kwiatki że dziecko za duże i utknie i albo wypchną na siłę albo szkoda gadać. A cc nie zrobią bo albo twierdzą że za późno albo nie chcą sobie statystyk popsuć. Niech lepiej ten mój drobny będzie ;)

    Tp 26/27.04.2021
    10.2019 Aniołek 18tc
    02.2018 Synek
    12.2016 Aniołek 24tc
    09.2014 Córeczka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepis na brownie :)
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/34e9995d5b40.png

    Po kolacji 99 (2 parówki, kromka chleba i kapusta kiszona i musztarda :) )

    Kassie, Lyanna lubią tę wiadomość

  • Zofiija Przyjaciółka
    Postów: 64 49

    Wysłany: 21 lutego 2018, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dałam mniej ksylitolu, bo nie lubię bardzo słodkich ciast. Robiłam pierwszy raz i jestem w szoku jeśli chodzi o konsystencję - jest puszyste i wilgotne, serio nie można się zorientować, że jest z fasoli. Mój mąż stwierdził, że jest zbyt wilgotne, ale on nie rozumie, co to brownie, więc jego zdania nie można brać pod uwagę ;)

    Kassie, nick nieaktualny, Lyanna lubią tę wiadomość

    Marysia 08.04.2018 <3
‹‹ 1913 1914 1915 1916 1917 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Globulki dopochwowe z mio-inozytolem – naturalne wsparcie w dniach płodnych

Szukasz prostego sposobu, aby naturalnie wspomóc Wasze starania o dziecko? Czy wiedziałaś, że odpowiednie wsparcie środowiska wewnątrz pochwy może ułatwić zadanie plemnikom partnera? Specjalne globulki z mio-inozytolem mogą poprawiać jakość śluzu i chronić komórki przed niekorzystnymi czynnikami. Dzięki temu plemniki mogą poruszać się szybciej i sprawniej w drodze do celu, co może zwiększać szansę na zapłodnienie. To łagodne rozwiązanie, które może stać się Waszym cichym sprzymierzeńcem w najważniejszych dniach cyklu.

CZYTAJ WIĘCEJ