Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje Cukrzyca ciążowa
Odpowiedz

Cukrzyca ciążowa

Oceń ten wątek:
  • asioczek86 Autorytet
    Postów: 998 655

    Wysłany: 3 maja 2016, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jeszcze 1 dzień po porodzie miałam po ich szpitalnym obiedzie aż 165 i się przestraszyłam, ale kolejne już tylko 90 :) cukrzyca przeszła :)

    teraz to żyję tylko moją malutką. miałam cesarkę i jestem cała obolała. w dodatku nie miałam mleka i panikowałam. teraz też z tym słabo :( mała nie miała dość jedzenia mimo ze moje cycki z 2 h męczyła i płakała już na końcu. w szpitalu musiałm już dokarmiać. teraz też dajemy i sztuczne i jeszcze daję cyca i ściągam laktatorem. jeszcze nie ochłonęłam po tym wszystkim. najgorsze to, że mąż jeszcze ten tydzień do końca a potem będę sama bo mąż do pracy.
    dalej lecę, czasem zajrzę do was :)
    trzymam za was kciuki a wy trzymajcie za mnie :)

    Ajwi, kamciaelcia, twardan, goodwill lubią tę wiadomość

    8.03.2015- mama Aniołka (8/9tc)
    28.04.2016 IGA <3 3400g i 57 cm szczęścia :)
    17.12.2018 ADAM <3

    atdci09ken4tz24o.png

    o148zbmhik1ekq2b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2016, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asioczek dasz radę kochana.
    Ja też swoją córkę dokarmialam mm to nie grzech spokojnie cycki się też rozkręca:-)
    Najważniejsze że cukrzyca poszła sobie i jeden problem mniej :-)
    Trzymamy za ciebie kciuki.
    Jeśli będziesz miała czas odwiedź nas :-)

  • Izulla81 Ekspertka
    Postów: 169 100

    Wysłany: 3 maja 2016, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mogę zaproponować pomysł na łososia, którego ja bardzo lubię. W ogóle bardzo lubię stronkę kwestia smaku i często z niej korzystałam (przed cukrzycą...) oczywiście trzeba troszkę zmodyfikować na nasze potrzeby
    http://www.kwestiasmaku.com/przepis/losos-teriyaki-z-ryzem-fasolka-i-kukurydza
    http://www.kwestiasmaku.com/ryby_i_owoce_morza/losos/salatka_dziki_ryz/przepis.html

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjjupev46c.png
  • domi05 Autorytet
    Postów: 1947 935

    Wysłany: 3 maja 2016, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej,
    puścili nas w niedzielę. Poziom żółtaczki spadł a mały w dobę przybrał 40g - mój upór, odciąganie i wybudzanie do karmienia co 3 godziny przyniosły efekt.
    Od wczoraj uczymy się pić z piersi. Z początku było ciężko bo co Go odłożyłam to był głodny ale młody szybko załapał,mi też prościej idzie i teraz przesypia nawet 4 godziny. Ja mam mleka dużo, dodatkowo odciągam bo mi piersi twardnieją i zaczynają boleć. Maluszek mimo że ma tylko 51cm i ciuszki 56 na nim wiszą jest bardzo silny, mocno podnosi główkę do góry przy położeniu na brzuszku czy na ramieniu, kopa też ma jak to czułam w brzuchu, bo przy przebieraniu i przewijaniu już mnie nie raz kopnął w brzuch... Ogólnie jest coraz lepiej i z maluszkiem też dobrze.
    Mam za to inny męczący i krępujący problem... od wczoraj męczy mnie silny, piorunujący ból w odbycie, pojawia się co jakiś czas trzyma chwilę i puszcza... jest to tak silne że aż mnie skręca, blokuje, a w nocy wręcz rzuca. Dziś w nocy trwało to gdzieś z godzinę, ból za bólem... nie wiem czy coś takiego może mieć miejsce po cesarce? Skręca mi całym podbrzuszem, głównie w miejscu cięcia...

    agatia, Madź, goodwill lubią tę wiadomość

    tb732n0a0czusv9c.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 3 maja 2016, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi cieszę się że jesteście już w domku
    Chociaż teraz na spokojnie się poznacie
    Jednak z tym bólem ci nie pomogę bo nic takiego u siebie nie przypominam sobie

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi super ze juz w domku jesteście:-)
    Niestety nie pomogę z tym bólem bo tego nie doświadczyłam.
    Może zadzwoń do swojego gina i zapytaj innego pomysłu nie mam.

  • domi05 Autorytet
    Postów: 1947 935

    Wysłany: 3 maja 2016, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jutro będę dzwonić bo muszę się umówić na wizytę kontrolną.
    Może to ból związany ze zmianami w żołądku i diecie... przed porodem dieta, jedzenie co 2 godziny, a teraz jem kiedy jest czas, nieregularnie i inaczej... nie wiem zapytam jutro...

    tb732n0a0czusv9c.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 3 maja 2016, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi
    Na pewno to nic groźnego ale ważne żebyś była spokojna i nie cierpiała
    Buziaczki dla Dominisia

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • twardan Autorytet
    Postów: 650 377

    Wysłany: 3 maja 2016, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izulla wykorzystałam to, że mąż w domu w długi weekend i mi pomógł:)Z tym praniem i prasowaniem to poszło całkiem gładko :) Teraz już jestem spokojniejsza, że wszystko uszykowane w razie W.
    Kamcia widzę, że imię już przyklepane :) Będą dwa forumowe Piotrusie :)

    kamciaelcia lubi tę wiadomość

    twardan
    Piotruś jest już z nami :)
    Aniołek zawsze w sercu * 6 tc- 7.05.2015
    zem3sg18rbl77sd8.png
  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 3 maja 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi super, że już jesteście w domku :) idzie Ci coraz lepiej, naauczycie się siebie :)
    Co do bólu w odbycie to może po cc takie niedogodności, ja tak miałam przy sikaniu ból potworny ok 2 tyg. Ale skontaktuj się z lekarzem kochana.

  • Madź Ekspertka
    Postów: 166 106

    Wysłany: 3 maja 2016, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi super, że w domku jesteście, nie pamiętam takiego bólu, lepiej się skonsultuj :) A Mały będzie rósł w siłę :)
    Asioczek gratulacje :) co do dokarmiania to nie grzech- grunt to szczęśliwe i najedzone dziecko :) ja też dokarmiałam ;)

    U mnie dzisiejsze cukry ok :) cieszę się bardzo, że w miarę to ogarnęłam ;)
    Powiedzcie mi dziewczyny jakie jadacie owoce, po których nie wywala cukru ? Grepfruty, jabłka i borówka amerykańska u mnie ok ale ileż można ? :P

  • Patrycja_mała Przyjaciółka
    Postów: 93 21

    Wysłany: 3 maja 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam przetestowane też kiwi, truskawki jagody, wiśnie (mrożone). Najważniejsze to unikać bananów, arbuza, winogron

    Madź lubi tę wiadomość

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 3 maja 2016, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    twardan
    Piotrusia miałam na liscie od poczatku ale miał byc Adaś-jednak tesciowa odpowiednio mi to wybiła z głowy...a zatem z 12 pozostałych propozycji miałam 4 na czele, a mąż zakochal sie w Piotrusiu :D

    Madź, twardan lubią tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 3 maja 2016, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aha
    a zeby nie było, ze ktos znowu imie skomentuje, to mąż ma zakaz komukolwwiek w rodzinie mówić

    Madź, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • Majuspop Znajoma
    Postów: 17 2

    Wysłany: 3 maja 2016, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie :-). Podczytuję was od jakiegoś czasu i postanowiłam dołaczyc. Zmagam się z dietą cukrzycową od około miesiąca, a jestem w 33 tygodniu. Z różnym skutkiem, moim największym przekleństwem są cukry na czczo.

    gann6vgczrgpmq2p.png
  • Majuspop Znajoma
    Postów: 17 2

    Wysłany: 3 maja 2016, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gann6vgczrgpmq2p.png

    gann6vgczrgpmq2p.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 3 maja 2016, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj majuspop
    Od razu życzę dobrej nocy

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • Majuspop Znajoma
    Postów: 17 2

    Wysłany: 3 maja 2016, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wzajemnie! Uczę się wstawiać suwaczek:-)

    gann6vgczrgpmq2p.png
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 3 maja 2016, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majuspop wrote:
    Witajcie :-). Podczytuję was od jakiegoś czasu i postanowiłam dołaczyc. Zmagam się z dietą cukrzycową od około miesiąca, a jestem w 33 tygodniu. Z różnym skutkiem, moim największym przekleństwem są cukry na czczo.


    Hej :)

    Jakie Ci wychodzą? Też je próbuję opanować.

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Majuspop Znajoma
    Postów: 17 2

    Wysłany: 3 maja 2016, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na razie ten jeden udało mi się zrobić:-)

    gann6vgczrgpmq2p.png
‹‹ 759 760 761 762 763 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ