Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje Hipotrofia- za małe dziecko
Odpowiedz

Hipotrofia- za małe dziecko

Oceń ten wątek:
  • Migotka83 Autorytet
    Postów: 558 267

    Wysłany: 7 lutego 2019, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Dziewczyny!
    Inessa, no wlasnie u mnie wyglada na to ze jedna piers wogole nie działa, a druga po kilka ml i chyba lepiej nie bedzie :-( Jak dostawie Malutka to bardzo sie meczy, nic nie wyciaga, a potem juz nie ma sily na mm. Nie wiem co robic... Juz zamowilam najdroższy laktator ze stanikiem...Bede wyglądać śmiesznie ale moze uda sie odciagac więcej. Poki co cale moje dniowki to walka o te kilka ml i walka ze skutkami cc. Juz mam wyrzuty ze przez to nie zajmuje sie tak jak powinnam Malenka :'(

    Aniu, bardzo mocno trzymam kciuki! Na pewno bedzie wszystko dobrze i za 3 dni bedziecie z Mala w domku :-)
    Buziaki!

    Ania0306 lubi tę wiadomość

    Aniołki 8tc 2016 i 6tc 2017
    Kochana Kruszynka - hipotrofia 2019
  • Ania0306 Autorytet
    Postów: 844 373

    Wysłany: 7 lutego 2019, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessa już powoli dziś mnie nerwy zaczynają brać ale wiem, że muszę tam iść bo do końca świata w ciąży być nie mogę ;) a po drugie ciśnienie się psuje i doktorka mówiła, że jakby nie to, że już będzie ciąża zakończona to pewnie na dniach bym brała większą dawkę leku. Jakoś nie dociera to do mnie, że jutro już będzie po wszystkim. Wieczorem jeszcze mam wizytę z pomiarami córeczki

    08.02.2019 ❤ Julka 39t i 1d 2645g 51 cm
    iv09jw4z1f5kql8q.png
  • Ania0306 Autorytet
    Postów: 844 373

    Wysłany: 7 lutego 2019, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Migotko nie miej wyrzutów. Przecież cc to operacja i na pewno kobieta się nie czuje tak jak po porodzie sn. Na pewno zajmujesz się córeczką najlepiej jak potrafisz. Może ten laktator pomoże, zawsze warto spróbować. Będzie dobrze!
    Dzięki za wsparcie! :)

    08.02.2019 ❤ Julka 39t i 1d 2645g 51 cm
    iv09jw4z1f5kql8q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2019, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Migotko ale zadnych wyrzutow nie miej. Rozumiem Cie bo ja z synkiem mialam podobnie a nie moglam Go do piersi dostawic. Wiesz podawali Mu MM i te troszke mojego. Polozne mnie podbudowaly ze czasem po CC laktacja nawet po tyg.rusza ale co najwazniejsze to to ze kazdy mml dla dziecka sie liczy i nawet jezeli nie mam wiele pokarmu to te kropelki nawet sa b.wazne dla dziecka.
    Z corka bylo jakos latwiej choc druga piers tez nie dzialala ze tak powiem ( jestem po zabiegu i b.naruszyli mi kanaliki mleczne).
    A pamietaj ze problem z hemoglobina tez oslabia organizm i moze byc problem z laktacja.
    Niech ktos kupi Ci femaltiker ja to pilam mimo ze mam celiakie bolal mnie brzuch ale mleko ladnie ruszylo po kilku dniach odstawilam go ale duzo trzeba ogolnie pic wtedy latwiej o mleczko.
    Wszystko sie wyrowna i tak szczerze pierwsze 3 miesiace macierzynstwa sa piekne a zarazem trudnr bo tez mama uczy sie dziecka i odwrotnie. Ale jest to piekne.

    Migotka83 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2019, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu wspieram calym sercem <3
    Daj znac dzisiaj jak pomiary a jutro jak odpoczniesz to tez daj choc malutki znak :) bedzie wszystko dobrze :)

    Ania0306 lubi tę wiadomość

  • Ania0306 Autorytet
    Postów: 844 373

    Wysłany: 7 lutego 2019, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessa będę pisać :) dzięki za wsparcie

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    08.02.2019 ❤ Julka 39t i 1d 2645g 51 cm
    iv09jw4z1f5kql8q.png
  • Nistera Autorytet
    Postów: 585 550

    Wysłany: 7 lutego 2019, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny Podczytuje Was już jakiś czas. Co prawda nie mamy narazie problemów z wagą dziecka, ale tak jakoś trafiłam na wasz wątek i wracam regularnie.
    Chciałam tylko napisać że również trzymam za Was kciuki i wierzę że wszystko skończy się dobrze. Głowa do góry i powiedzenia.

    nick nieaktualny, Ania0306 lubią tę wiadomość

    zrz6wn15ye2e98l6.png
    qb3ch371t1ljmt43.png
  • Ania0306 Autorytet
    Postów: 844 373

    Wysłany: 7 lutego 2019, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja mam już psychicznie dość. Wróciłam z przychodni i aż się rozpłakałam. Doktorki dalej nie ma już od wtorku. Dzwonię do niej co z jutrem a ona mi mówi, że o 9 mam przyjść do niej na zapis i na usg i da mi skierowanie na szpital. Pytam się ją kiedy cc. Ona nie wie ale pewnie jutro na dyżurze jej wieczorem. Ja już mam dość. Ze źle rosnącym dzieckiem i nadciśnieniem już dawno mogłam być po cc. Żałuję, że nie poszłam do innego szpitala co miałam termin na 6. Jeśli między czasie coś się małej stanie nigdy sobie tego nie wybaczę.

    08.02.2019 ❤ Julka 39t i 1d 2645g 51 cm
    iv09jw4z1f5kql8q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2019, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu po pierwsze nawet nie skomentuje p.doktor. Po drugie spokojnie czujesz Malenka a to najwazniejsze no i juz jutro bedziesz w szpitalu. Noo i nic nie mozesz sobie zarzucic ze cos zle robilas.
    A powiem Ci ze fajnie miec wieczorem CC bo spi sie i tak w nocy i czas wtedy szybciej leci. Ja synka rodzilam o 20 i rano po 5 bylam juz pionizowana.
    Tule Cie mocno postaraj sie nie stresowac bo to jeszcze podnosi cisnienie no i coreczce tez nie sluzy.

    Ania0306 lubi tę wiadomość

  • Nalia Autorytet
    Postów: 3539 1247

    Wysłany: 7 lutego 2019, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu trzymaj się! I nie daj się jutro od doktorki puścić z kwitkiem! ;) Będzie dobrze ;) Daj znać co i jak. Trzymam kciuki!

    Ania0306, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    ❤Ada&Pola❤
    gg642n0atc7priww.png
    o1488ribmfu4nl5k.png
  • Ania0306 Autorytet
    Postów: 844 373

    Wysłany: 7 lutego 2019, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za wsparcie ❤ już nie wiem który raz z kolei się przygotowuję do cc. Już zaczynam wątpić czy to jutro bo nie kazała mi być na czczo ale może jak planuje wieczorem to nie chce mnie trzymać o głodzie, no nie wiem. Mam tylko żal o jedno, że jak mnie nie było u niej przez dwa dni to już mnie cała przychodnia szukała a ona jak jej nie było cały tydzień to mogła chociaż przez położną przekazać co i jak i że zmiana planów.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2019, 20:19

    08.02.2019 ❤ Julka 39t i 1d 2645g 51 cm
    iv09jw4z1f5kql8q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2019, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu mocno wspieram dzisiaj <3

    Ania0306 lubi tę wiadomość

  • Ania0306 Autorytet
    Postów: 844 373

    Wysłany: 8 lutego 2019, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Inessa. Najprawdopodobniej popołudniu cesarka. Zaraz jadę do szpitala. Strsznie się boję ale doktorka mówiła, że nie ma co dłużej ciągnąć mała już więcej urośnie poza moim brzuchem. Postaram się pisać na bieżąco.

    08.02.2019 ❤ Julka 39t i 1d 2645g 51 cm
    iv09jw4z1f5kql8q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2019, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jaka waga wyszla dzisiaj?

  • Ania0306 Autorytet
    Postów: 844 373

    Wysłany: 8 lutego 2019, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessa nie wiem doktora nic nie mówiła. Tylko,że z usg wychodzi 36 tydzień i mała już więcej nie urośnie.

    08.02.2019 ❤ Julka 39t i 1d 2645g 51 cm
    iv09jw4z1f5kql8q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2019, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem.To czekamy na dalsze wiadomosci.

  • Ania0306 Autorytet
    Postów: 844 373

    Wysłany: 8 lutego 2019, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leżę pod ktg na razie

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    08.02.2019 ❤ Julka 39t i 1d 2645g 51 cm
    iv09jw4z1f5kql8q.png
  • Meggi4 Debiutantka
    Postów: 7 4

    Wysłany: 8 lutego 2019, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu, powodzenia! I przesyłam pozytywna energię!

    Ania0306 lubi tę wiadomość

  • Ania0306 Autorytet
    Postów: 844 373

    Wysłany: 8 lutego 2019, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki. Jestem po usg tu w szpitalu też wychodzi 36 tydzień i mam jakieś małe rozwarcie. Zgodę już podpisałam.

    nick nieaktualny, Migotka83 lubią tę wiadomość

    08.02.2019 ❤ Julka 39t i 1d 2645g 51 cm
    iv09jw4z1f5kql8q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2019, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A cos wiecej Ci mowia?

‹‹ 101 102 103 104 105 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ