X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje Hipotrofia- za małe dziecko
Odpowiedz

Hipotrofia- za małe dziecko

Oceń ten wątek:
  • Angie 232 Autorytet
    Postów: 279 282

    Wysłany: 13 stycznia 2017, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ayka, u mnie to samiutko, nozki dluzsze a brzuszek mniejszy ale az o 3 tyg wiec slabo.. za tydz kolejna kontrola.
    Dziewczyny piszcie co u Waszych maluszkow, ja mocno trzymam kciuki za wszystkich :-)

    Szczęśliwa mama Zuzi <3
  • sunshine Autorytet
    Postów: 542 634

    Wysłany: 13 stycznia 2017, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kolejną wizytę mam u lekarza który podejrzewał hipotrofię. Zobaczymy jakie wymiary/waga wyjdą u niego.

    ayka lubi tę wiadomość

    atdc2n0at8s9ecys.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2017, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie, u mojej córki też na początku ta różnica w wymiarach brzuszka była tylko o 1 tydzień, potem na koniec ciąży doszła do 3 tygodni. O dziwo, gdy się córka urodziła była cudnie proporcjonalna. Wyglądała jak malusia laleczka. Wszystko było idealnie pasujące do jej ogólnych rozmiarów. Teraz jest wysoka i bardzo szczupła. Wagowo nie nadgoniła rówieśników, ale wzrostem ich przewyższa. Rozwijała się bardzo szybko, powiedziałabym nawet, że szybciej niż inne dzieci. Była i jest bardzo zwinna, sprytna, ruchliwa. A jakiego wzrostu jesteś Ty i mąż? Jaką wagę mieliście przy urodzeniu? Miałaś w rodzinie ciąże bliźniacze?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 stycznia 2017, 15:35

    Angie 232 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2017, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunshine, super! Tak trzymaj! Nie chcę Cię niepokoić i się upierać, że ten lekarz, który zauważył nieprawidłowości, to ten właściwy. U mnie akurat tak było. Wszyscy inni mówili, że on się myli, że dziecko jest prawidłowych rozmiarów. W pewnym momencie już na koniec ciąży stwierdziłam, że on musi się mylić, skoro inni mówią, że wszystko jest dobrze. Przestałam do niego jeździć, bo uznałam, że pewnie wyciąga ode mnie pieniądze (wszystkie wizyty były prywatne) i jeszcze do tego mnie makabrycznie stresuje. Gdy urodziła się córka, musiałam mu zwrócić honory, miał w 100% rację. Teraz nie ufam żadnemu innemu lekarzowi jeśli chodzi o pomiary dziecka i specjalnie będę musiała do niego jechać ponad 300 km po to tylko, by się upewnić jakich rozmiarów jest mój synek teraz. U Ciebie może być inaczej. Być może dziecko było wcześniej dziwnie ułożone i stąd niepokojące pomiary. Warto jednak być czujnym i mimo wszystko kontrolnie wstawiać się do tego lekarza, który problem zauważył.

    MiaSakura lubi tę wiadomość

  • Angie 232 Autorytet
    Postów: 279 282

    Wysłany: 13 stycznia 2017, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ayka, no więc ogólnie gdy zaszłam w ciążę miałam między 49-50 kg, wzrost ok 166/67 cm
    do tej pory niewiele przytyłam, bo ok 6 kg
    urodziłam się 3050 g
    mój P jest chudy i wysoki, ma blisko 1,80 m
    urodził się między 3400 a 3500, z ciąży bliźniaczej
    moja siostra cioteczna urodziła córkę 2850g

    Szczęśliwa mama Zuzi <3
  • Sidney Autorytet
    Postów: 592 163

    Wysłany: 13 stycznia 2017, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie jesteś drobną kobietą więc nie ma co oczekiwać, że urodzisz 4 kg dzidziusia. Oby kruszyna przekroczyła 2,5 kg i będzie super. Te małe kruszyny gonią niewiarygodnie szybko te większe dzieciaczki.

    inessa, ayka, Angie 232 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2017, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sidney wlasnie mialam napisac do Angie podobnie co Ty piszesz ☺ a w mojej rodzinie mam kuzynow co przy urodzeniu wazyli mniej niz 2 kg a bylo to ponad 50 lat temu a teraz waza po ok 100 kg i mierza ok 1.90 cm ☺ ja z mezem tez wazylismy mniej niz 3 kg.do dzis nie nalezymy do wielkich wiec moze synek ma po nas wage i wzrost. Musze pochwalic sie synkiem ☺jest bardzo ruchliwym chlopcem i ostatnio ciezko bylo Mu przybrac na wadze ale dzis wazac Go w koncu dobil do wagi 7 kg ☺mierzy ok 69 cm.☺ no i wazne ze zdrowy jest.

    ayka, Angie 232 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2017, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie ma się urodzić synek, póki co wszystkie badania pokazują, że jest dobrze z rozwojem w stosunku do wieku ciąży, przedwczoraj byłam na połówkowych.
    Tak mnie zainteresowało, co piszecie o wzroście, wadze rodziców dzieci. Ja niestety jestem otyła, a mierzę tylko 150 cm, mój mąż niewiele ponad 170 cm, ma nadwagę. Oboje urodziliśmy się z tą samą wagą, 3550. Nasza córka, obecnie 8 lat, urodziła się z tą samą wagą, co ja i mąż, 56 cm długa. Już widzę, że na szczęście mnie przerośnie, poszła po mężu. U mnie niski wzrost jest rodzinny (ze strony mojego taty). U męża wszyscy są średniego wzrostu.
    Ciekawe, jaki będzie ten maluch, którego dźwigam. Wolałabym, aby nie odziedziczył wzrostu po mnie. Na szczęście teraz można to leczyć, dzieciom podaje się hormon wzrostu w odpowiednim wieku.

    ayka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytam o wzrost i wagę, bo wiele rzeczy dziedziczy się po rodzicach, ale znacznie więcej po dziadkach. Popytajcie też swoich rodziców, ale i dziadków, ile oni ważyli i mierzyli.

    Angie, jesteś drobniutka, do tego Pan Tata jest wysoki i chudy. Dziecko ma prawo być wysokie po mężu i szczupłe, drobne po Was obojgu, ale raczej obstawiałabym, że to przez Pana Tatę, bo dodatkowo jest z ciąży bliźniaczej (choć waga 3400/3500 jak na bliźniaka to sporo). Do tego niewiele przybrałaś w ciąży, pewnie Twój brzuszek nie jest wielki, prawda? Ja tak miałam z córką i mam teraz z synem.
    U mnie sytuacja wygląda nieco inaczej. Ja jestem wysoka 172 cm, mąż jeszcze wyższy 184 cm. Ja urodziłam się z wagą 2900 g, mąż 2700 g. Do tego mój mąż jest bardzo szczupły i ma bardzo długie, chude nogi (córka ma je po nim, stąd wiecznie na USG wychodziło, że nóżki za długie, brzuszek za mały). Do tego zarówno po stronie mojego taty, jak i po stronie rodziny męża, są w rodzinie bliźnięta. Mój tata jest z bliźniąt i ważył 2400 g. Lekarz od razu mi powiedział, że nie mam się spodziewać cudów, bo na pewno nigdy nie urodzę dziecka 4 kg.
    Jeśli nie ma żadnych medycznych powodów dla których nasze dzieci są takie malutkie, musi być to uwarunkowane genetycznie.

    Angie 232 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 00:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessa, dokładnie tak jak napisałaś, zarówno Ty jak i mąż ważyliście poniżej 3 kg, ja z mężem tak samo. Bardzo możliwe, że Twój Synek odziedziczył to po Was, choć u Ciebie doszło do bezwodzia, a i widzę, że miałaś cukrzycę ciążową i to są medyczne przyczyny, dla których Twój Synek miał prawo być malutki.
    Cudownie, że szybko i pięknie się rozwija! Moja córeczka też jest mega ruchliwa, aktywna, nazywamy ją "Strusiem Pędziwiatrem". To są plusy tych maluszków! Te dzieci naprawdę są mocno ruchliwe, bo im łatwiej zapanować nad ciałem i skoordynować ruchy. Moja córka nie usiedzi w miejscu, ciągle biega. Wszystko co zje to od razu spala. Gabryś ma 6 miesięcy i 7 kg? Moja córka w wieku 13 miesięcy dobiła do 8 kg, więc Twój Synek rozwija się pięknie! Zdrowia dla Was!

    Angie 232 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 00:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elaria, niezależnie jakiego wzrostu będzie Twój Synek, będzie cudnym, dorodnym Bączkiem i życzę Wam dużo zdrowia!

    Angie 232, Elaria lubią tę wiadomość

  • Angie 232 Autorytet
    Postów: 279 282

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,
    Bardzo Wam dziekuje!
    Ja tez coraz bardziej zaczynam sklaniac sie ku uwarunkowaniom genetycznym.. jestem ogromnie ciekawa co wyjdzie w czwartkowym usg.
    Staram sie jesc czesciej i zaczynam w koncu przybierac na wadze, licze na to ze Zuzia tez :-)
    Ayka, Inessa musicie miec niesamowite dzieciaczki- gratuluje!
    Brzuch moj faktycznie mniejszy niz wiekszosci kobiet.

    Za Was i dzidziusie trzymam caly czas kciuki, trzeba wierzyc ze bedzie dobrze!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2017, 10:24

    ayka lubi tę wiadomość

    Szczęśliwa mama Zuzi <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś w tym jest, że dzieci małe ruchowo rozwijają się szybciej. Moja córcia była grubym niemowlakiem, a była wyłącznie na piersi. Zaczęłam rozszerzać dietę po pół roku, ale nic jej nie smakowało, po łyżeczce, dwóch czegokolwiek, miała dość. To się zmieniło dopiero jak skończyła rok. Pediatra kazała mi nie przejmować się kluskiem, bo wyglądała zdrowo, ale powiedziała, że gdyby mała była ma modyfikowanym, to przy takiej wadze zaleciłaby zmniejszenie kalorii, ale że cyc, to widocznie tak ma być.
    W efekcie córka praktycznie pominęła etap raczkowania, tylko się czołgała, a potem od razu wstała i zaczęła przemieszczać się wzdłuż mebli, ale sama zaczęła chodzić jak skończyła 12 miesięcy, co w sumie jest dość późno, jak porównam z innymi dziećmi, zwłaszcza dziewczynkami.
    Obecnie jest szczupła, ale nie chudzinka.

    ayka lubi tę wiadomość

  • Angie 232 Autorytet
    Postów: 279 282

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elaria, tak to podobno jest ze pomijajac etap raczkowania, dzieciaki w pewnym momencie po prostu wstaja. Jesli z waga twojej dzidzi jest ok i lekarz nie widzi zastrzezen to najwazniejsze. A male dzieci zazwyczaj maja lepsza koordynacje i sa zwinniejsze, ale to tez cechy osobnicze :-)

    ayka lubi tę wiadomość

    Szczęśliwa mama Zuzi <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie, moja dzidzia mam już 8 lat :-) Tak mnie na wspominki wzięło.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie 232 wrote:
    Brzuch moj faktycznie mniejszy niz wiekszosci kobiet.
    Mój brzuch to samo, i w pierwszej ciąży i teraz. Chodzę na różne kontrole, przyglądam się innym dziewczynom i porównuję swój brzuch do nich. No kurczę, jestem jakiś mikrus! Nie mówię, że mam być potężna, ale w pierwszej ciąży to na 2 dni przed porodem nie było widać, że się spodziewałam dziecka. Teraz jest odrobinę lepiej, ale szału nie ma. Ciekawe czy te brzuszki nam nie rosną, bo dzieci małe czy dzieci małe, bo brzuszki nie rosną?

    Angie 232 lubi tę wiadomość

  • Angie 232 Autorytet
    Postów: 279 282

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ayka, ja u siebie obstawiam, ze dziecko nie rosnie bo brzuch stoi a przy tym.waga.. ja od kiedy sie dowiedzialam ze jest za mala a dokladnie tydz temu, to przytylam blisko 2 kg, wiec licze ze w czwartek bedzie wieksza. Zamierzam tez sie najesc przed wizyta, chyba ze stres mi nie da :-)
    Elaira, no to juz zdecydowanie nie dzidzia! Najwazniejsze ze zdrowa i kochana

    ayka lubi tę wiadomość

    Szczęśliwa mama Zuzi <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha! Ja też jak się dowiedziałam, że córka była za mała to zaczęłam jeść więcej, by ją podtuczyć ;-) Przytyłam 2 kg w tydzień, potem 3,5 kg w miesiąc, ale nic nie pomogło :-) Ale trzymam kciuki, by u Ciebie przyniosło rezultaty :-D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaki temat brzuszkowy ☺☺☺ ja w ciazy mialam dosc duzy brzuszek a przytylam niecale 5 kg. A jak dowiedzialam sie ze Synek jest malenki to staralam sie jesc kaloryczne jedzenie no ale ja mialam cukrzyce ciazowa bez insuliny no i choruje na celiakie i mam diete bezlaktozy wiec ciezko cos wymyslic wtedy do jedzenia. Kolezanka z cukrzyca podpowiedziala ze moge jesc jajko codziennie oraz awokado pod roznymi postaciami( nie smakuje mi als dla dziexka wzzystko) i trochw waga dziecka i moja ruszyla ☺ A co do brzuszkow to wielkosc z moich obserwacji nie oznacza malego czy duzego dziecka ☺bo mam kuzynke co miala malenki brzuszek a dziecko prawie 4 kg. Wszystko zalezy od ustawienia bioder no i wogole budowy kobiety. Zycze aby Wam pieknie dzieci przybieraly na wadzde ☺

    ayka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 00:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessa, to samo mi powiedziała lekarka, że reguły nie ma, że z małego brzucha może być i Pączuś 4 kg, a z dużego malusi 2 kg :-) Ja tylko snuję swoje teorie jak jest u mnie :-) Ty też niewiele przytyłaś w ciąży, ja też nie, Angie również. Może nie tyle wielkość brzuszka ma znaczenie co przybieranie w ciąży, zwłaszcza w pierwszych miesiącach? Swoją drogą, ja jestem wysoka, szczupła, córka do tego upchała mi się wtedy w kręgosłup, brzucha praktycznie nie było. Zresztą łatwiej ukryć Bączka 2 kg niż 4 kg ;-) Współczuję diety... ja jedynie mam nietolerancję laktozy i ze względu na endometriozę unikam pewnych produktów np. czerwonego mięsa. Może nasze diety też mają wpływ na wielkość dzieci?

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ