Staracie się o dziecko?
Zgłoście się na Walentynkową wizytę już dziś!

SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje odklejenie łożyska
Odpowiedz

odklejenie łożyska

Oceń ten wątek:
  • alciak Autorytet
    Postów: 1073 441

    Wysłany: 24 grudnia 2019, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dużo zdrówka dla Was i maluchów, radości i spokoju na te święta! 🎄☃️❄️🎅🎁

    JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
    57 cm, 3750 g szczęścia <3
    TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
    57 cm, 3700 g szczęścia <3
  • LaLa900 Ekspertka
    Postów: 243 106

    Wysłany: 27 grudnia 2019, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jako, że już po Światach, ja Wam życzę wszystkiego najlepszego na Nowy Rok, żeby ten 2020 był nasz! Niech dzieciaczki urodzą się szczęśliwie całe i zdrowe.
    Alciak, u mnie cięcie już umówione na 38+1, dostałam skierowanie do szpitala. Kładą mnie dzień przed i następnego dnia z rana o 7:30 cięcie. Mój lekarz o ile nie będzie się nic działo, nie chciał za bardzo położyć mnie wcześniej. Sam wykona cięcie. Obiecał, że weźmie tez dyżur tak, żeby być na wypisie i dopilnuje, żeby wszystko było Ok.

    K.k.92 lubi tę wiadomość

    Małgosia 30 tc kocham Cię Aniołku
    Julek 39tc urodzony szczęśliwe 14.02.2020
  • alciak Autorytet
    Postów: 1073 441

    Wysłany: 29 grudnia 2019, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy Wasi lekarze uważają, że odklejenie łożyska jest wskazaniem do cc w następnej ciąży? Mam cukrzycę ciążową, obawiam się, że będę musiała trafić do innego szpitala... Pogadam jeszcze o tym 2.01 na wizycie z moim lekarzem, ale wygląda na to, że to na co się umówiłam może nie być aktualne. Zastanawiam się tylko czy mój lekarz jest ostrożny i dlatego ze mną rozmawiał o cc czy jest jakaś reguła w naszym przypadku?

    JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
    57 cm, 3750 g szczęścia <3
    TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
    57 cm, 3700 g szczęścia <3
  • LaLa900 Ekspertka
    Postów: 243 106

    Wysłany: 30 grudnia 2019, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alciak, ja miałam cc 13 miesięcy temu, nikt o zdrowych zmysłach nie pozwoli mi w tak krótkim czasie po cięciu na poród naturalny. Poza tym mój synek na razie jest bardzo duży, 90 centyl, więc to kolejne wskazanie do cięcia. Gdybym odczekała 6 miesięcy więcej z następną ciążą, a synek był mniejszy i chciałabym to mogłabym rodzic naturalnie mimo odklejenia w poprzedniej ciąży. Ale ja nie chce i nie mogę. Poród naturalny wiadomo ile trwa, nie chce ryzykować.

    Małgosia 30 tc kocham Cię Aniołku
    Julek 39tc urodzony szczęśliwe 14.02.2020
  • K.k.92 Ekspertka
    Postów: 323 52

    Wysłany: 30 grudnia 2019, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alciak ja jestem w podobnej sytuacji co Lala900 i z tego co się orientuję to jeżeli od CC do zajścia w nast ciążę minęło mniej niż 12msc to raczej nikt nie ryzykuje porodem naturalnym. Zresztą ja nawet nie chce mieć porodu naturalnego bo się po prostu boję tego czasu oczekiwania czy to już czy nie już.

    Jaś Antoni [*] 30tc 12.2018
    Tęczowy Ksawery 02.2020
  • LaLa900 Ekspertka
    Postów: 243 106

    Wysłany: 31 grudnia 2019, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alciak, słowa mojego lekarza: VBAC (vaginal birth after cesarean) jest możliwy, ba, nawet zalecany w określonych sytuacjach: 1. w ciąży pojedynczej, 2. gdy czas od ostatniego cięcia cesarskiego wynosi minimum 18 miesięcy, 3. brak powtarzalnych wskazań do cięcia cesarskiego, 4. przewidywana masa urodzeniowa poniżej 4000 gramów, 5. ciąża kontynuowana najpóźniej do terminu porodu, 6. można wywoływać poród ( zarówno cewnik Foley’a jak i oksytocyna) oraz korzystać ze znieczulenia zewnątrzoponowego, 7. grubość blizny po uprzednim CC większa niż 2 mm przed ciążą lub 3 mm w trakcie ciąży, 8. szczególnie zalecany u pacjentek, u których poród rozpoczął się samoistnie. . VBAC? Jestem na TAK, ale nie za wszelką cenę. Pamietajmy, że za sukces położniczy uważamy zarówno zdrowego noworodka jak i mamę, a w niektórych sytuacjach ponowne CC jest znacznie bezpieczniejszym rozwiązaniem. Poza tym mój. Lekarz uważa, że po pierwszej ciąży zakończonej cc kobieta ma prawo wybrać jak chce rodzić.

    K.k.92 lubi tę wiadomość

    Małgosia 30 tc kocham Cię Aniołku
    Julek 39tc urodzony szczęśliwe 14.02.2020
  • alciak Autorytet
    Postów: 1073 441

    Wysłany: 31 grudnia 2019, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja cc miałam 3 lata temu, więc formalnie nie ma przeciwwskazań. Muszę poczekać na wizytę i dopytać lekarza co robimy dalej...

    JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
    57 cm, 3750 g szczęścia <3
    TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
    57 cm, 3700 g szczęścia <3
  • Ewelina_88 Koleżanka
    Postów: 37 17

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie było 19 miesięcy różnicy po cięciu z Miłoszkiem i mój ginekolog mówił, że niby do 2 lat pacjentka ma wybór, jak chce rodzić. Ale mam wrażenie, że nie każdy szpital by to respektował. Ja wiedziałam od razu, że nigdy już nie chcę rodzić naturalnie, bo mi właśnie łożysko odkleiło się na wywołaniu w 40+3 (wywołanie z powodu cukrzycy ciążowej, najpierw cewnik Foleya, tzw. balonik, a dzień później oksytocyna i wtedy podczas skurczów, po odejściu wód dostałam krwotoku). Na skierowaniu do cięcia miałam wpisane jedynie, że wskazaniem do cięcia planowanego jest „stan po poprzednim cięciu cesarskim” i nikt nic nie sprawdzał/nie podważał. Ale mój gin pracuje w szpitalu, w którym rodziłam i sądzę, że to bardzo istotne. Bliznę miałam chyba 3mm. A np. blizna po 3 latach od poprzedniego cięcia może być czasem w gorszym stanie niż u kogoś z krótką różnicą między cięciami ☺️ Więc jakby mi zależało, to szłabym w taką stronę

  • LaLa900 Ekspertka
    Postów: 243 106

    Wysłany: 5 stycznia 2020, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K.k.92 kompletujesz już wyprawkę? Ja się nadal boje, choć mój lekarz na ostatniej wizycie powiedział, że powinnam już zacząć szykować, bo do planowego cc zostało nam niecałe 6 tygodni.
    Jak się w ogóle macie? Co u Was słychać?
    Abs dawno się nie odzywałaś. Jak Twoja ciąża?

    Małgosia 30 tc kocham Cię Aniołku
    Julek 39tc urodzony szczęśliwe 14.02.2020
  • K.k.92 Ekspertka
    Postów: 323 52

    Wysłany: 6 stycznia 2020, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Wam 😊
    U nas póki co wszystko w porządku w miarę dobrze się czuję chociaż plecy bolą coraz bardziej, szybko się męczę.
    Lala900 mam wizytę w piątek i po niej jak wszystko będzie oki to pakuję torbę i przygotowuje wyprawkę bo zostanie 4tyg. Chociaż tak naprawdę my mamy większość ubranek kupionych, musimy je poprzeglądać, wyprać i dokupić to czego brakuje. Moja mama już mi kazała torbę do szpitala spakować ale ja w sumie nie mam nic kupione... Mąż ostatnio ściągnął łóżeczko i materac ze strychu, narazie stoi, powiedziałam że ma złożyć dopiero jak mały się urodzi, najwyżej mamy mu pomogą łóżeczko przygotować 😊
    A co u Was dziewczyny jak po świętach ?;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2020, 18:57

    Jaś Antoni [*] 30tc 12.2018
    Tęczowy Ksawery 02.2020
  • Abs Ekspertka
    Postów: 137 62

    Wysłany: 6 stycznia 2020, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczęta! LaLa dzięki, że pytasz co u mnie, to bardzo miłe.
    Przepraszam, że nie piszę, ale cały czas podczytuje, bo bardzo kibicuje Wam. U mnie na razie spokój. Ciąża przebiega bez komplikacji. Mamy skończony 20 tydzień, przed nami USG połówkowe. Ja nareszcie zaczęłam czuć się wyśmienicie, czyli senność i mdłości minęły na dobre. Jestem też znacznie spokojniejsza niż w poprzedniej ciąży i mam wielką nadzieję i gorąco wierzę w to, że urodzę w maju zdrowego synka.
    Czas leci, do waszych rozwiązań zostało już naprawdę niewiele. Trzymam kciuki. Musi być dobrze!
    Alciak, u mnie lekarze twierdzili, że odklejenie łożyska nie jest wskazaniem do cc. Drugi poród wypadał po 2 latach i 2 miesiącach po pierwszym cc i rozważałam poród naturalny, ale inne komplikacje po drodze sprawiły, że jestem teraz po dwóch cc. A trzecie cc szykuje mi się w maju (minie 2 lata od poprzedniego).

    K.k.92, LaLa900 lubią tę wiadomość

    2016 Pawełek 28tc
    2018 Weronika moja największa radość
    2020 Piotruś moja druga największa radość
  • LaLa900 Ekspertka
    Postów: 243 106

    Wysłany: 7 stycznia 2020, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K.k.92 ja tez po kolejnej wizycie w przyszłym tygodniu chyba faktycznie muszę się za to wziąć. Byliśmy na wizycie w zeszłym tygodniu, Mały już tak intensywnie nie przyrasta, zobaczymy dalej, ale chyba jednak będzie standardowym ponad 3 kg bobaskiem, mimo, że urodzi się troszkę wcześniej. Trudno stwierdzić skąd taka zmiana w przyrastaniu, fakt, że lekarz ten sam, ale inny aparat usg. Mój lekarz mówi, że ważne, że urósł i nadal jest ponad średnią. Oczywiście lekko mnie to stresuje.
    Abs u Ciebie tez Synek! Super. Mi oczywiście nadal cholernie źle jest z tym, że nie ma przy mnie rocznej dziewczynki, ale staram się wreszcie troszkę cieszyć z tej ciąży i jestem bardzo wdzięczna za to, że czekamy na Syna.

    Małgosia 30 tc kocham Cię Aniołku
    Julek 39tc urodzony szczęśliwe 14.02.2020
  • K.k.92 Ekspertka
    Postów: 323 52

    Wysłany: 13 stycznia 2020, 23:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Wam 😊
    Abs super że się odezwałaś i że wszystko jest w porządku 😉.
    Jesteśmy po wizycie u lekarza, wczoraj mieliśmy planowane KTG w szpitalu, mały spał i trzeba go było budzić dobrze że zjedzenie batonika pomogło. 31 stycznia mamy stawić się rano w szpitalu z wynikami ostatnio zaleconych badań, lekarz ma zrobić KTG i USG i wtedy zadecyduje czy już jest czas czy jeszcze poczekamy tydzień. Dziś przeglądałam ciuszki jakie mamy, zrobiłam listę co trzeba dokupić i w tym tygodniu chce spakować torbę do szpitala. Lekarz mówił że to już najwyższy czas, tak samo jak mąż i mama.
    Wiecie boję się że czasem poród może się zacząć wcześniej niż 31 stycznia, wgl się stresuję żeby coś znowu się nie stało, liczę ruchy małego kilka razy dziennie i odliczam dni do końca stycznia...
    A co u Was ?

    Jaś Antoni [*] 30tc 12.2018
    Tęczowy Ksawery 02.2020
  • LaLa900 Ekspertka
    Postów: 243 106

    Wysłany: 14 stycznia 2020, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej K.k.92, czyli 31.01 już możesz mieć cięcie? Jeśli tak to faktycznie nie ma co czekać z pakowaniem. Który to będzie skończony tydzień? Z tym rozpoczęciem porodu wcześniej i ogólnie lękiem o Synka mam tak samo. Wczoraj w nocy byliśmy nawet w szpitalu, bo od wieczora twardniał mi brzuch mniej więcej co 10 min. Nic mnie nie bolało, ale strach oczywiście zrobił swoje, przestraszyła mnie ta regularność. Miałam wrażenie, że nospa nie pomogła, wiec wsiedliśmy w samochód. Miałam usg i ktg, nie zapisał się nawet jeden skurcz, po prostu Mały się tak wyginał. Z resztą już w szpitalu przestał twardnieć i później już było Ok.
    Ja na ruchy tez zwracam uwagę, oczywiście mój Synek co jakiś czas zmienia swoje przyzwyczajenia. Ostatnio najbardziej ruchliwy jest w nocy. U mnie cięcie umówione na 38+1. 12-go ma się stawić w szpitalu. Wcześniej co tydzień ktg począwszy od przyszłego tygodnia. Jutro planowa wizyta to dowiem się ile Mały urósł.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2020, 13:58

    Małgosia 30 tc kocham Cię Aniołku
    Julek 39tc urodzony szczęśliwe 14.02.2020
  • K.k.92 Ekspertka
    Postów: 323 52

    Wysłany: 14 stycznia 2020, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lala900 teoretycznie mam być już przygotowana 31go na rozwiązanie, a to będzie 37tc 3d, bo to że względu na to co się stało wcześniej tak mówił lekarz. Acard mam brać jeszcze tydzień a zastrzyki narazie do 30go. U mnie mały też czasami się tak okropnie wypina że brzuch twardy, a dziś już tak się kręcił że miałam wrażenie że zaraz wyjdzie... Na ostatniej wizycie Ważył 2900 czyli przez miesiąc przybrał 1kg. Lekarz pytał o twardnienie brzucha i skurcze, powiedział że jeżeli nie sa regularne i nie nasilają się to powinnam być spokojna ale jakby co to od razu na IP mam jechać. Po prostu będzie coraz ciężej, dlatego też dziś zamówiłam wyprawkę dla siebie do szpitala i czekam na dostawę.

    Jaś Antoni [*] 30tc 12.2018
    Tęczowy Ksawery 02.2020
  • LaLa900 Ekspertka
    Postów: 243 106

    Wysłany: 21 stycznia 2020, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, jesteśmy właśnie po wizycie. U mnie podobnie jak u K.k.92 Mały urósł 1kg przez miesiąc i waży bardzo podobnie do Twojego Synka. Mąż przywiózł rzeczy po córci. Sam je przejrzał i posegregował. Ja chyba bym nie dała rady. Typowo dziewczęce rzeczy włożył do pudełeczka i odłożył. Moja młodsza siostra będzie miała prawdopodobnie dziewczynkę, ale ja już postanowiłam, że rzeczy po Małgosi (te typowo dziewczęce) zachowam. Uniwersalne, które będzie nosił Synek oczywiście jej oddam. Odliczamy dni do cięcia.

    K.k.92 lubi tę wiadomość

    Małgosia 30 tc kocham Cię Aniołku
    Julek 39tc urodzony szczęśliwe 14.02.2020
  • K.k.92 Ekspertka
    Postów: 323 52

    Wysłany: 27 stycznia 2020, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej co tam u Was 😊
    Mnie jakieś przeziębienie chyba bierze a w piątek mam do szpitala jechać.... Boję się że jak się nie wykuruje to przez to będę musiała czekać, chociaż i tak nie jest pewne czy zostanę w szpitalu. Zamiast trochę spokoju na koniec to jeszcze to.. mam nadzieję że domowe sposoby znów pomogą.

    Jaś Antoni [*] 30tc 12.2018
    Tęczowy Ksawery 02.2020
  • LaLa900 Ekspertka
    Postów: 243 106

    Wysłany: 28 stycznia 2020, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej K.k.92 ja jutro jadę na cotygodniową wizytę. Zobaczymy co tam u Małego. Generalnie fizycznie czuje się dobrze. Twardnienia już tak nie męczą, Mały się ładnie rusza, zostały nam 2 tygodnie.
    Przeziębienie chyba nie jest przeciwwskazaniem do cięcia, tylko po może być słabo. Zależy pewnie jak jest ciężkie. Może zadzwoń do swojego lekarza prowadzącego podpowie co możesz zrobić. Jaki ma plan wobec Ciebie? Przyjeżdżasz w piątek, robią Ci usg i zdecydują, czy Cię przyjąć na oddział czy nie?
    Co u reszty dziewczyn? Zaglądajcie tu jeszcze czasem?

    Małgosia 30 tc kocham Cię Aniołku
    Julek 39tc urodzony szczęśliwe 14.02.2020
  • alciak Autorytet
    Postów: 1073 441

    Wysłany: 28 stycznia 2020, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze przy cc dają antybiotyk, więc się doleczysz, gorzej z maluchem... Żeby nie złapał.
    Ja zaczynam dziś 36 tydzień, zmieniły się u mnie daty, 10.02 mam być przyjęta do szpitala, 17.02 prawdopodobnie cc. Póki co przez cukrzycę ciążową co tydzień jeżdżę na Ktg, jak będzie mój lekarz przy okazji zrobi mi usg, bo przy cukrzycy jest zagrożenie wielowodziem, co przyspiesza decyzję o cc. Póki co wszystko w porządku, mały w zeszły czwartek ważył 3 kg! Duży ten mój chłopczyk, zaraz się okaże, że wejdzie od razu w rozmiar 62 :) a wszystkie 56 pójdą od razu w odstawkę. Już ledwo się toczę, za pewne tak jak i Wy, mimo, że przez dietę cukrzycową wcale nie tyję, tylko trzymam wagę, albo lekko spada. Na ten moment przytyłam nie całe 10 kg w ciąży i do porodu raczej już tak zostanie, bo od ponad miesiąca waga stoi mimo, że mały rośnie.

    JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
    57 cm, 3750 g szczęścia <3
    TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
    57 cm, 3700 g szczęścia <3
  • K.k.92 Ekspertka
    Postów: 323 52

    Wysłany: 28 stycznia 2020, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lala900 dokładnie tak w piątek robi mi lekarz USG i KTG i wtedy zadecyduje. Naszczeście przeziębienie nie jest mocne, gorączki nie mam ani dużego kataru czy kaszlu jedynie takie hmm osłabienie i łamanie w kościach.
    Ja już nie staję na wagę 😉 i też już ciężko wgl w nocy się przekręcić z jednego boku na drugi dobrze że poduszka ciążowa jest. Ale już niedługo dziewczyny 😊

    Jaś Antoni [*] 30tc 12.2018
    Tęczowy Ksawery 02.2020
‹‹ 20 21 22 23 24 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ