Forum Starając się - ogólne 1985 - Klasyczny rocznik :)
Odpowiedz

1985 - Klasyczny rocznik :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    Ja odchorowuję wczorajsze szaleństwa :) Byłam na Orange Warsaw Festiwal. Było cudownie :)

    Zgodnie z przewidywaniami zaczęłam dziś kolejny cykl. Już jestem umówiona na monitoring i po owu lecimy z luteinę. Teraz powinnam mieć ogólnie mniej stresów więc może akurat się uda :)

    A tak w między czasie czekamy na moje wyniki immunologii i zbieramy kasę na kariotypy ;/

  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz Ola, ja za mięsem nie przepadam (a teraz to prawie w ogóle nie jem), dlatego też wolę nie jeść czereśni :D :D :D Czyli nie pojadłybyśmy nic razem, ale naszego ulubionego wina to byśmy się napiły :P

    Hej Izolec :) Dawno Cię tu nie było. Może sama luteinka wystarczy, może nie trzeba będzie zbierać kasiorki, chyba że na wyprawkę :D

    Kurde Anastazja, to już nawet Ty wiesz jaki będziesz miała poród a ja jeszcze nie :( Nie wiem na co się nastawiać...

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam dokładnie tak jak Ola ;)

    W ogóle dziś rozmawiałam z kuzynką, zawsze obiecywała mi ubrania po swoich dzieciach, a jak dziś wspomniałam w rozmowie, że chętnie przyjmiemy wszystkie dary udała, że nie słyszy i zmieniła temat. Cóż, dobrze, że teraz to wyszło, zwłaszcza, że nawet babcia nastawiała mnie, że nie ma sensu nic kupować, bo wszystko dostanę.
    Dobrze, że mam jeszcze drugą kuzynke i ona ma już nieco inne podejście.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 16 czerwca 2015, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    heja nie masz co sie martwic bo do 34-36tyg ciazy dzidzi moze zmienic pozycje. Jak chcesz to sama sie zapytaj co i jak i jak on to widzi. Kto pyta ten nie bladzi :)

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Olinka85 Koleżanka
    Postów: 41 13

    Wysłany: 16 czerwca 2015, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :)
    Izolec, byłaś na Muse? :) Ja niestety nie byłam, ale moja kumpela dobrze się tam bawiła i wróciła wczoraj mega zadowolona :)
    Tak się zastanawiałam właśnie czy cesarka lepsza niż naturalny poród. Różne zdania na ten temat słyszałam, ale wiele moich koleżanek z CC było bardzo zadowolonych. Szybko do siebie doszły i nie narzekały. Znowu te co rodziły naturalnie to nie wspominają tego kolorowo ;) A Wy co myślicie?
    Do mnie niestety dziś @ przyszła po 6 dniowym spóźnieniu :(

  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 16 czerwca 2015, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo ;) Nie wiem czy cc jest takie dobre. Wydaje mi się, że dziewczyny po naturalnym porodzie szybciej do siebie dochodzą. Nie wiem jak goi się blizna po cesarkę itp. ale miałam podobne cięcie przy moim mięśniaku i nie byli za kolorowo. Na początku miałam cewnik a później basenik, wiec lajt. Ale jak mi kazali iść do toalety to mnie w niej zimne poty oblałyi oczywiście mi się zemdlało, ale siku musiałam zrobić no bym umarła :P może nie będzie tak źle. Przy tamtej operacji miałam też przetaczaną krew, bo sporo jej straciłam i może dla tego miałam takie zawroty głowy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2015, 11:05

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 16 czerwca 2015, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja koleżanka strasznie chwali cesarkę. Ja panicznie boję się porodu, ale jednak jestem zdania, że co naturalne to jednak naturalne. Mam nadzieję, że mój poród będzie krótki i lekki i tej wersji się trzymam ;) Chcę tylko, żeby mąż był ze mną, bo boję się być sama. Na szczęście mąż chce być przy porodzie sam z siebie :)

    edit:
    A poza tym jak będzie tak będzie. Chyba kazda boi sie porodu i tego co będzie po. Każda z nas,m która jest już w ciąży i ma rodzić naturalnie boi się bólu, tego jak będzie do siebie dochodzić i jak poród odbije się na fizjologii potem. A te co mają mieć cesarkę z jakis tam powodów boją się operacji i tego jak się będzie goić blizna, czy bedą w stanie wziąć maluszka na ręce i jak będzie wygladało dochodzenie do siebie po operacji. I nie ma się co dziwić, bo wprowadzanie nowego człowieka na świat, to wcale nie jest banalna sprawa, mimo, że miliony kobiet robiły to przed nami.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2015, 13:08

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 czerwca 2015, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej- tak byłam na Muse- choć priorytetem dla mnie był Incubus. Genialne 3 koncerty - jeszcze Bastile :)

    Co do porodu- ja nie mam wyboru u mnie tylko cc wchodzi w grę, ale gdybym mogła to rodziłabym naturalnie. CC to jest poważna operacja a nie jakiś prosty zabieg. Za dużo chyba widziłam, żeby z własnej woli decydować się na rozprucie brzucha na prawie całej szerokości.....

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 16 czerwca 2015, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie to mnie dziwi, że kiedy w grę wchodzi operacja np żołądka, to wszyscy panikują, ale jak CC to dziewczyny chcą na żądanie, a przecież to operacja jak każda inna. Nadal naruszana jest ciągłość tkanek, rozcinane są powłoki brzuszne i macica no i trzeba wziąć pod uwagę fakt, że powinno się z kolejnym dzieckiem odczekać a i ilość porodów po takim zabiegu jest ograniczona. Zupełnie nie rozumiem tych cięż na żądanie.

    Oczywiście zupełnie co innego jest w przypadku, kiedy nie da sie urodzić naturalnie, lub taki poród zagraża zdrowiu i życiu matki.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 17 czerwca 2015, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też wolałabym rodzić naturalnie, ale coś czuję że nadciśnienie mi w tym przeszkodzi :( Na wszelki wypadek i tak ćwiczę mięśnie Kegla :P

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olinka85 Koleżanka
    Postów: 41 13

    Wysłany: 17 czerwca 2015, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No, Bastille ponoć nieźle rozruszał towarzycho i dał czadu :)
    Jeśli będzie mi dane być w ciąży pewnie też bym chciała naturalnie. Jednak jeśli taki poród przeciągałby się do kilkunastu godzin to wolałabym cc.
    Dziewczyny po cc, z którymi gadałam mówiły, że wolą mieć szwy na brzuchu niż być 'tam' rozrywane, rozcinane, szyte i potem mieć problemy z nietrzymaniem moczu.
    Dosyć drastyczny obraz, ale niestety tak czasem jest :(
    Moja siostra rodząc naturalnie też miała cewnik. Nie ma reguły.
    Znam dziewczyny, które po cesarce były na nogach po 3 dniach, a znam takie, które po naturalnym porodzie po tygodniu jeszcze nie umiały zwlec się z łóżka. I odwrotnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 czerwca 2015, 11:37

  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 17 czerwca 2015, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi gin zabronil cwiczyc miesnie kegla :/ bo moze szew pojsc w dol. a co do CC czy naturalnego to ja sie nie boje prawie kazda kobieta w koncu to przechodzi jedne gorzej drugie lepiej co ma byc to bedzie :) ja tam jak szlam na szew to bylam usmiechnieta bo nigdy nie bylam pod calym znieczuleniem, ciekawosc predzej mnie ogarniala niz strach

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 17 czerwca 2015, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pocieszające jest jednak to, że jak już tam wlazło, to musi wyjść taką, czy inną drogą i od tego nie uciekniemy ;)

    Ollinka, jak tam Twoje starania? Bo my tu tylko o sobie ostatnio.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 17 czerwca 2015, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wątek zrzędliwych ciężarnych się zrobił :P

    Dokładnie. Piszcie dziewczyny jak wasze starania. Czy idziecie na spotntan czy macie np tak jak ja - wykres, mierzenie temperatur i czekanie na ten dzień?

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 17 czerwca 2015, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olinka, pała z udostępniania wykresu ;) Próbuj jeszcze raz, bo my tu chcemy pozagądać ;)

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 17 czerwca 2015, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masz rację Matleena, ale jak właziło to jednak było mniejsze i uczucie było przyjemniejsze :D

    A jeżeli chodzi o nietrzymanie moczu, to podobno nawet po cc to można mieć, więc nie ma reguły. Nie od parady mówi się, że każdy poród jest inny, więc ja nie mam zamiaru się stresować i sugerować niczyim ;)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 17 czerwca 2015, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na spontana nic już nie mierze tzn na spontana jak mi w końcu pozwolą ahhh dzisiaj dzwoniłam w sprawie kariotypów i oczywiście mam zadzwonić w przyszłym tygodniu bo teraz oglądają nasz materiał ,no ile można patrzeć na czyjeś geny hahahaha

  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 17 czerwca 2015, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To już przesada, ile już Was spławiają :/

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 17 czerwca 2015, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dwa tygodnie temu miały już być , źli ludzie tam pracują ;-) a tak poważne to skoro tyle czekaliśmy to i do wtorku damy radę.

  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 17 czerwca 2015, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co kojarzę oni oglądają kilka kariogenów, czy jak to się dokładnie nazywa. Mi oglądali 4 a mojemu 5.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 czerwca 2015, 22:07

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
‹‹ 129 130 131 132 133 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego