Forum Starając się - ogólne 1985 - Klasyczny rocznik :)
Odpowiedz

1985 - Klasyczny rocznik :)

Oceń ten wątek:
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 19 lipca 2015, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zazdroszczę Monita, że dobrze się czujesz, bo ja normalnie umieram :( Te upały mnie wykończą :(

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 19 lipca 2015, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też a w ciąży nie jestem heh

  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 20 lipca 2015, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj u nas jest troszkę chłodniej, można odetchnąć, ale płakać mi się chcę na myśl, że od jutra znowu skwar :( Nie wiem Ola która z nas ma gorzej, ja gruba z wielkim brzuchem i z trudem oddychająca, czy Ty która nawet w te upały musi latać do pracy i "normalnie" funkcjonować :P Masz tam chociaż klimę?

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 20 lipca 2015, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u nas znowu gorąco. Koleżanka miała dziś obronę doktoratu więc ubrałam długie spodnie a do tego zaraz po jechaliśmy do fryzjera i siedzę teraz i męczę się.

    Łóżeczko turystyczne fajna rzecz, ale my stwierdziliśmy, że jakoś się obejdziemy :) W dodatku ostatnio doszłam do wniosku, że zrobimy przenośne łóżeczko z gondoli i na jakiś czas spokojnie wystarczy :)

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 20 lipca 2015, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy mamy klime myślę że ty masz jednak gorzej z brzuszkiem:-( mi nogi tzn stopy puchna w taki upał i aż pieką :-( dlatego często do wanny i zimna woda z prysznica:-D

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 20 lipca 2015, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -15cm włosów. Ale wyglądam w końcu jak człowiek. Myślałam, że mi żal będzie a tu nie, świetnie czuję się w nowych włosach :)

    A co do upałów, to mam wrażenie, że znoszę je podobnie jak ludzie nie będący w odmiennym stanie ;)

    Izoleccc lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 20 lipca 2015, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To w takim razie Tobie Matleena też zazdroszczę :D A co do ścinania włosów to też się od jakiegoś czasu wybieram do fryzjerki, ale się wybrać nie mogę :P Chyba w końcu pójdę w przyszłym tygodniu, jak już mojej mamy nie będzie. Ostatnio rosną jak szalone i tylko się z nimi męczę :P

    Ja też mam takie spuchnięte nogi, że hoho. Czasami je nie poznaję :P Zarzekłam się, że już nigdy więcej nie chcę być w zaawansowanej ciąży w takie upały, urodzić w kwietniu, ew. początek maja i mieć spokój. Kiedyś był całkiem inny klimat u nas i na pewno lepiej się znosiło ciążę latem a teraz jedna wielka masakra :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca 2015, 16:37

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 20 lipca 2015, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniesja, masz rację. Tyle co wczoraj rozmawiałyśmy z mamą o zmianie klimatu. Kiedyś u nas w lecie było max 30 stopni a nie 34 tak jak teraz. Tak sobie pomyślałam właśnie dzisiaj, że marzyłam, żeby urodzić w czerwcu/lipcu i teraz cieszę się, że tak się nie stało. wyobrażam sobie jak by się dziecko męczyło na tym upale. Grudzień jednak jest całkiem spoko ;)

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2015, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a już też po wizycie- pęcherzyk rośnie i coś tam w środku już się formuje. Niestety ale trafiłam na jakiegoś cymbała ( a chciałam, żeby mi ciążę prowadził), któremu nie dość, że nic nie mówiły nazwy leków, które przyjmuję to jeszcze nie podał mi wymiarów kulka.
    Poza tym tak mi pougniatał brzuch, że teraz mnie boli i musiałam brać magnez i póki co leżę. Dostałam zlecenia na badania i na odchodne koleś mi powiedział, że z wynikami mam się zgłosić do lekarza, który mi ciążę będzie prowadził.
    Poza tym udało mi się dogadać w nowej firmie i od 3 sierpnia lecę do Londynu na 6-8 tygodni na szkolenie wstępne. Mam tylko nadzieję, że będę się dobrze czuła, żeby przepracować 3 miesiące okresu próbnego.

    Matleena, Nuffeq lubią tę wiadomość

  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 20 lipca 2015, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze z tydzień i pewnie byłoby już serduszko słychać :) Wszystko się ułoży Izolec i na pewno będzie dobrze a tymczasem porozglądaj się przed za normalnym lekarzem, żebyś już miała wybranego zanim pojedziesz :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca 2015, 18:00

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 20 lipca 2015, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Formuje się ciałko żółte :)

    A ja nie mam żadnych opuchniec

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 20 lipca 2015, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jednak ja wole rodzic w takich miesiącach :) bo nie muszę się martwić śniegiem czy ciepło będzie ubrane itd a lato to jednak lato tydzień w domku a potem spacery. W zimę to jeszcze wyrandowac trzeba i z malenstwem nie przy każdej pogodzie się wyjdzie czy temperaturze

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 20 lipca 2015, 23:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izolec, lubię za to, że dzidzia się ładnie rozwija i za to, że układa Ci się z pracą :)
    Reszty nie lubię :(

    Monita, Ty już niedługo się rozpakowujesz! <3 <3 <3
    Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć zdjęcia maleństwa :D

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2015, 05:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie też zauważyłam, że ty Monita to w każdym momencie możesz już wyskoczyć z dwupaku. Jak ten czas leci...

  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 21 lipca 2015, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :D a no leci mi się nie spieszy w sumie Robciowi również

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 21 lipca 2015, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wolałabym rodzić na wiosnę, czyli tak kwiecień-maj, więc z drugim będę próbować wstrzelić się w te miesiące :P

    Mi tam się śpieszy i ja już chciałabym "rozpakować się" :P

    Kurde, jak to każda z nas inaczej znosi ciążę...

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 21 lipca 2015, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha, wiesz Agniesja jak to jest z tym wstrzeliwaniem ;) Najpierw starasz się wstrzelic a dziecko robi Cie w balona i w końcu bierze się co jest ;)

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 21 lipca 2015, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sumie racja :P

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 21 lipca 2015, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bez różnicy kiedy fajnie by było starasz się i w 1 owulacji zachodzisz lub w 2 a nie męczyć się trzeba mierzyć sprawdzać itd :/

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2015, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    Moje ostatnie dni są super ciekawe. Wracam do domu po pracy i kładę się ;)
    Wstawanie o 5 mnie dobija- na szczęście jeszcze tylko 2 razy przede mna poza tym rano czuję się paskudnie- choć jeszcze nie słucham szumu muszli. A jak się już zaczynam lepiej czuć, tak ok 13 to od ciągłego siedzenia zaczyna mnie boleć brzuch i tylko myślę o tym, żeby wrócić do domu...
    Byle tylko wszystko było ok i następne 3 miesiące były spokojne- a najlepiej wszystkie 8 :D

‹‹ 147 148 149 150 151 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego