Forum Starając się - ogólne 1985 - Klasyczny rocznik :)
Odpowiedz

1985 - Klasyczny rocznik :)

Oceń ten wątek:
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 9 sierpnia 2015, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi upalnie , a cały przyszly tydzien tez ma byc ponad 35 stopni.... oby się nie sprawdziło. Wczoraj bylismy od 12 do 17:30 nad jeziorem i fajnie było dało się wytrzymać. Ja ogolenie się dużo nie opalam więc siedziałam w cieniu , i tak raz na godzinkę wziuuu do wody popływać. Niby nie siedziałam na słońcu a się opaliłam hmmm gdzie by tu reklamacje złożyć:-D

  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 9 sierpnia 2015, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze tak jest nawet jak się siedzi w cieniu to cię opali dlatego trzeba się smarować. :) Agnesja i jak tam z Tobą?

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 9 sierpnia 2015, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhh, kiepsko dziewczyny, upał nie do wytrzymania :( Leżę przed wentylatorem i pryskam się wodą, co daje ulgę na jakieś 10 sekund :/ Ciśnienie mi tak tutaj spadło, że zmniejszyli mi dawkę leku z 4x2 do 3x1, boję się że przez to zaraz znowu skoczy i nie wypuszczą mnie tak szybko :/

    Matleena, a dlaczego nie lubisz dotykania brzucha? Mi to akurat w ogóle nie przeszkadza :)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 9 sierpnia 2015, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smarowałam się filtrem 20 stka , dzięki temu nie boli:-) a nie mogą cie Agniesja choć na dwa dni wypuścić do domu? U mnie taki upał jeszcze przez tydzien ma być, nawet na spacer się nie chce iść

  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 9 sierpnia 2015, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spuchlam jak serdelek! Mam stopy jak parówki. Siedzę i trzymam je w misce z zimną wodą. Ewidentnie efekt upału i ucisku małego na prawą nerkę. Zaraz włączam wujka google i szukam co by tu jeszcze zrobić z tym opuchnięciem.

    Agniesja biedactwo. Mam nadzieję, że chociaż ma chwilkę Cię do domu wypuszczą. A jeśli nie to, że Twój przyniesie Tobie wielki, zimne lody lub słabą kawę (mleko z kawą) mrożoną ;)

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 9 sierpnia 2015, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie jestem w ciąży a też mi nogi pachną wtedy zawsze wchodze do wanny i od stóp do ud polewam zimną wodą z prysznica, są też żele chłodzące ale jak to się ma do kobiet w ciąży nie mam pojęcia. Agniesja może chłodny prysznic?

    Anastazja85 lubi tę wiadomość

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 00:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z pieszą pielgrzymka to jest tak, że jak pójdziesz raz to albo się zrazisz na całe życie, albo będziesz chodzić co roku. My z mężem należymy do tej drugiej grupy, a raczej należeliśmy, bo teraz zmieniły nam się priorytety. Ale w odwiedziny jeździmy i w razie pytań wszelakich (pierwszy raz przekazaliśmy swoje obowiązki młodszym) jesteśmy pod telefonem.
    Dziś z kolei byliśmy odwiedzić Pielgrzymkę Krakowską (wcześniej z nimi chodziłam, tzn zanim zaczęłam się spotykać z mężem) i mimo 4 lat nieobecności sporo znajomych jeszcze spotkałam. Ale dziś to już było takie pożegnanie z Krakowską na dobre.

    A w sprawie brzucha - czuję się trochę jakby ktoś naruszał moja prywatność. Niby w środku jest dziecko, ale na zewnątrz to nadal mój brzuch, moje ciało i dziwnie się czuję jak go dotyka ktoś obcy. Choć powoli staram się przyzwyczaić, zwłaszcza jak widzę ile radości to sprawia ludziom.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    heja :) Anastazja kapustę z lodówki i tłuczkiem ją chwilkę powal a potem na opuchnięte nogi. To tez jest dobre potem jak już się karmi i piersi są nabrzmiałe i bolące :)

    Anastazja85 lubi tę wiadomość

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok, te upały są jednak tragiczne. Byłam 1,5h na polu a czuję się jakbym cały dzień biegała. Tragedia!

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi też bardzo puchną nogi a przecież większość czasu leżę, czego już mam serdecznie dość :/ Chłodny prysznic jest super, ale pomaga niestety tylko na chwilę :( Dzisiaj już próbowałam zagadać o wyjściu, ale na razie lekarz powiedział tylko "gdzie do domu, leżymy leżymy" :( Jutro będę próbować znowu, ale kurde dzisiaj mam 2 rocznicę ślubu i myślałam, że spędzę ją z mężem a tu dupa :(

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniesja, to w czym problem? Dzwoń do męża, niech przynosi romantyczna kolację do szpitala :D

    mon!ta^ lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :D dokładnie, trzeba się cieszyć nawet jak to inne miejsce :)

    EDIT: przynajmiej monotonnie nie masz :P i bedziesz pamietac, że tą rocznice spedziłaś w szpitalu :) trzeba plusy w tym widziec

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2015, 19:08

    Matleena lubi tę wiadomość

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heh dokładnie mało romantycznie ale najważniejsze że razem♡♡♡

    Matleena lubi tę wiadomość

  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 11 sierpnia 2015, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem jakie są plusy spędzania rocznicy w szpitalu, ale fakt, było niestandardowo :P Widzieliśmy się tylko przez godzinkę i siedzieliśmy na parkingu w samochodzie, ale już sobie obiecaliśmy, że pójdziemy na zaległą kolację, jeżeli tylko mnie stąd wypuszczą ;)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 11 sierpnia 2015, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W samochodzie... brzmi prawie jak randka w nastoletnich czasach :)

    Matleena, agniesja lubią tę wiadomość

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 11 sierpnia 2015, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I może w klimatyzacji to wersja lux :-D

    agniesja, Anastazja85 lubią tę wiadomość

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 11 sierpnia 2015, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, mnie też się tak skojarzyło jak Anastazji. A to znaczy, że wbrew pozorom mieliście wyjątkowo romantyczną rocznicę :D

    agniesja, Anastazja85 lubią tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 11 sierpnia 2015, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehehe, Wariatki :D

    A powiem Wam co się wydarzyło, dostałam dzisiaj rano podczas ktg regularnych skurczy, więc wyciągnęli mi pessar i przenieśli na trakt porodowy, szyjka się skróciła ale jest zamknięta. Mam łóżko porodowe i tak sobie czekam. Skurcze są słabsze, więc nie wiem co z tego będzie. Kurde, a miałam nadzieję, że dzisiaj wyjdę do domu :P

    Anastazja85, Izoleccc lubią tę wiadomość

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 11 sierpnia 2015, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli jeszcze może tak być, że do domu wyjdziesz, ale z Dawidkiem w beciku :)

    Tak apropo właśnie tak na imię dala swojemu synowi moja przyjaciółka, która urodziła w piątek.

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 11 sierpnia 2015, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe prawda Anastazja może tak być. Jestem ciekawa czy poszło do przodu czy wyciszyly sie

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
‹‹ 157 158 159 160 161 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ