Forum Starając się - ogólne 1985 - Klasyczny rocznik :)
Odpowiedz

1985 - Klasyczny rocznik :)

Oceń ten wątek:
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 28 listopada 2016, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazja dopiero przeczytalam. Sorry. Nistety u nas mały ma zapalenie krtani i bardzo źle to znosi. Dopiero po podaniu sterydów wziewnych lepiej oddycha :-(
    A jakie ma wyniki Kajtus? Hemoglobina na jakim poziomie? Amarantus ma dużo żelaza. Kajtus jada takiego typu kasze? Można po ugotowaniu dodac miesko i zrobić np pulpeciki .
    Ogólnie preparaty żelaza to wg mnie ostatecznosc. No chyba że są jakieś nowe preparaty o którychh nie wiem (w końcu minęło 1,5ra roku jak nie pracuję ).
    A lekarz już widział wyniki i czy coś przepisal ?

    Olka to mała prawie waży tyle co ja jak się urodziłam (2150 g) a nie byłam wczesniakiem. Jeszcze trochę musisz wytrzymac :-)

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 28 listopada 2016, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle to jestem po doradztwie zawodowym. Pani była w szoku że mam już prawie cały biznes plan. Powiedziała, że bardzo dobrze napisany, jeszcze dopisać braki i nanieść poprawki ale naprawdę niewielkie. W pt zamierzam składać
    I mam już z 15 osób chętnych do pracy przy składaniu mebli, sprzątaniu, itd.

    Marikita lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Alnilam Przyjaciółka
    Postów: 109 31

    Wysłany: 28 listopada 2016, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczynki...

    Wiem, że od dawna nie pisałam, ale to dlatego, że miałam generalnie kryzys w staraniu się, parę cykli bezowulacyjnych - mam nadzieję, że zrozumiecie...

    W tym cyklu jest inaczej - wszystko poszło idealnie, zrobiłam badania, które wykazały dobry poziom hormonów, owulacja pojawiła się w połowie cyklu... Akurat miałam dwa dni wcześniej USG i udało nam się idealnie "wstrzelić" z mężęm...

    Od tygodnia po owu miałam silne objawy, zgagę, że myślałam, że będę ziała jak smok wawelski, dziwne skurcze jelit, wysoką tempkę... Potem objawy zelżały.

    Wczoraj, w niedzielę zrobiłam test sikany i wyszła bardzo, bardzo delikatna linia, mój mąż również ją widział...

    Dzisiaj więc poleciałam na HCG i wynik się pojawił... 4,1 mlU/ml. Od 5 jest norma...

    Najpierw się ucieszyłam, bo zawsze miałam wynik >1, czyli totalne zero. potem dotarło do mnie, że to za mało i się popłakałam, że straciłam ciążę, ale tak wciąż siedzę i myślę, że może jednak jest nadzieja?...

    Czy któraś z Was miała takie doświadczenie?... Co mam myśleć?

    Ja chyba dzisiaj nie usnę... :-(

    Pomóżcie... :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2016, 22:56

    Marikita lubi tę wiadomość

    d24faacae1ff16d163f728ccc184dffb.png

    20150418580116.png
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 29 listopada 2016, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2016, 22:16

    Alnilam lubi tę wiadomość

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Marikita Autorytet
    Postów: 286 134

    Wysłany: 29 listopada 2016, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena wrote:
    Lubię za wagę. Zaciskaj uda, niech siedzi jeszcze.
    Marikita może za wcześnie na test?
    nie wiem, nie sądzę ;-)

    dzizas i mam chyba przeziębiony pęcherz ...sikam ci chwilę od wczoraj :-(

    f2w3pc0zmldpbhp7.png
    duphaston, kwas foliowy, acard
    fdd0d780f1.png
  • Marikita Autorytet
    Postów: 286 134

    Wysłany: 29 listopada 2016, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olka_29 wrote:
    Dzisiaj miałam badanie i usg. Diagnoza szyjka 8 mm i rozwarcie na 2,5 cm. Tak więc Mania nie chce czekać , tak więc plan mam ambitny żeby jeszcze 3 tyg wytrzymać, a co przyniesie los.....jedna dobra wiadomość to taka że mała ma 2120g.
    zaciskaj! my zacikamy z Tobą ! :)

    f2w3pc0zmldpbhp7.png
    duphaston, kwas foliowy, acard
    fdd0d780f1.png
  • Alnilam Przyjaciółka
    Postów: 109 31

    Wysłany: 29 listopada 2016, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mon!ta^, owu musiałam mieć około 14-tego października.

    Zrobiłam dziś rano test sikany i znów wyszedł na nim cień cienia... Jutro mam wizytę u mojej ginekolog i poproszę o kolejną betę.

    Skoro jednak jest tak niska, to jakoś ciężko mi uwierzyć, że to się pozotywynie skończy... :-(

    Nie przespałam dziś całej nocy.

    Pozostaje czekać.

    d24faacae1ff16d163f728ccc184dffb.png

    20150418580116.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 29 listopada 2016, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie beta w okolicach 20 oznaczała niestety ciążę biochemiczną. Ja robiłam betę na własny koszt- szybki wynik i wtedy dopiero interpretowalam z ginekolog. Zwłaszcza, że nic na usg nie było widać


    Może cień cienia jest dlatego, że masz dopiero 31 dc. Jak długie masz zazwyczaj cykle?

    Głową do góry i myśl pozytywnie!

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 29 listopada 2016, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuffeq dziękuję za odpisanie. Gdy będę miała pod ręką wypis ze szpitala. Dopadła mnie jelitówka i ledwo żyję. Do tego, jak zwykle podcast takich sytuacji Kajtek dokazuje.

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 29 listopada 2016, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj o godzinie 5:50 odeszły mi wody, o 9:49 urodziła się Marysia , poród siłami natury. Waga 2220g, 51 cm długa. Nie wiem ile punktów dostała. Mała jest dzielna ,ale zapomina o oddychaniu dlatego pomagaja jej maseczką, jutro jej zdejma i zobaczą jak sobie radzi. Jeszcze nie mogę jej przytulić, po porodzie mogłam ją tylko pocałować i odrazu ją zabrali. Byłam u niej już dwa razy. Ogólnie jestem jeszcze w szoku, jak to poszło i że już urodziłam.

    mon!ta^, Matleena, Marikita, Anastazja85, Madziuuuula, agniesja, Izoleccc lubią tę wiadomość

  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 29 listopada 2016, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2016, 22:16

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 29 listopada 2016, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2016, 22:16

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 29 listopada 2016, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje dla Was dzielne dziewczyny! Strasznie niecierpliwa ta Twoja Marysia, ale dobrze, że wystarczy maseczka. Czekam na wieści jak jej poszło.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Marikita Autorytet
    Postów: 286 134

    Wysłany: 30 listopada 2016, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olka_29 wrote:
    Dzisiaj o godzinie 5:50 odeszły mi wody, o 9:49 urodziła się Marysia , poród siłami natury. Waga 2220g, 51 cm długa. Nie wiem ile punktów dostała. Mała jest dzielna ,ale zapomina o oddychaniu dlatego pomagaja jej maseczką, jutro jej zdejma i zobaczą jak sobie radzi. Jeszcze nie mogę jej przytulić, po porodzie mogłam ją tylko pocałować i odrazu ją zabrali. Byłam u niej już dwa razy. Ogólnie jestem jeszcze w szoku, jak to poszło i że już urodziłam.
    Trzymaj się dzielnie ! Gratuluję córeczki :-)

    f2w3pc0zmldpbhp7.png
    duphaston, kwas foliowy, acard
    fdd0d780f1.png
  • Madziuuuula Autorytet
    Postów: 1199 675

    Wysłany: 30 listopada 2016, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola GRATULACJE!
    Trzymam kciuki a Was diewczyny!!!!!Informuj nas Ola.

    201609111661.png
    Filipek, 62 cm i 3660 g radości:)
  • Madziuuuula Autorytet
    Postów: 1199 675

    Wysłany: 30 listopada 2016, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaka to musi byc Kruszynka. Ale mimo wszystko jest i tak spora, jak na swoj wiek:)
    Bede o Was myslec.

    201609111661.png
    Filipek, 62 cm i 3660 g radości:)
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 30 listopada 2016, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2016, 22:17

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 30 listopada 2016, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola jak tam Marysia?

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 30 listopada 2016, 23:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola gratulacje wielkie! No i mamy dziewuszke :-) Zdrówka dla Was.

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 1 grudnia 2016, 00:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysia dużo lepiej. Oddycha sama, sonda też już wyjęta, ładnie ciągnie z butelki. Ma jeszcze spadki saturacji bo jak pani położna twierdzi charakterek to ona ma i potrafi krzyczeć za dziesięciu. Najbardziej martwi mnie jej główka, ma krwiaki i siniaki po porodzie i mówią że ją to boli. Dostaje czopek z paracetamolem. Dzisiaj dostawiałam ją do puersi, zakumała od razu o co w tym chodzi. Pokarmu jak na lekarstwo, raczej tylko siarka, ale każą dostawiać bo to ją bardzo uspokaja, no i to ma pomóc z laktacja , co zresztą pewnie wiecie :-)

    Madziuuuula, Marikita, Anastazja85, mon!ta^, Nuffeq, agniesja, Izoleccc lubią tę wiadomość

‹‹ 319 320 321 322 323 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ