Forum Starając się - ogólne 1985 - Klasyczny rocznik :)
Odpowiedz

1985 - Klasyczny rocznik :)

Oceń ten wątek:
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 13 listopada 2014, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A skąd masz darmowe premium? :) Ja jakoś przestałam się nakręcać, nawet jak mierzę temperaturę. Dzięki temu mogę obserwować, czy moje cykle są prawidłowe.
    ainer, a co było nie tak z Twoim śluzem? :P Powodzenia życzę ;)
    Nuffeq, ja nie liczę że w pierwszym cyklu brania CLO zajdę w ciążę, ale mocno liczę, że moje cykle się skrócą :) Z tego co czytałam, dziewczyny przeważnie zachodzą w 2 lub 3 cs z CLO, ale byłoby miło w pierwszym. Tego też Ci życzę :)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 13 listopada 2014, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena życzę w takim razie powodzenia w nowym cyklu :) Bardzo szybko dostałaś @, zawsze miałaś takie krótkie cykle? Przeganiasz mnie, Ty już zaczynasz 6 sc a ja mam chyba jeszcze daleko do @ :P

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3083 1724

    Wysłany: 13 listopada 2014, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 czerwca 2015, 19:27

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • ainer85 Autorytet
    Postów: 615 1901

    Wysłany: 13 listopada 2014, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a nic, czekałam po prostu na niego:D 3 mam kciuki za nas wszystkie :D

    agniesja lubi tę wiadomość


    v40cu9h.png
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 13 listopada 2014, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CLO- clomifen nazwa handlowa Clostilbegyt. W skrócie- wpływa na jajeczkowanie.
    Matleena szkoda, ale przynajmniej na tę chwilę masz luz.

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 13 listopada 2014, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale pojechałyście z postami, zawsze tu tak cicho a teraz normalnie nie nadrobisz tak hop siup! Ale już odpowiadam.

    Szkoda, nie szkoda, przynajmniej w weekend mogę pić ;) Takie życie, no nic nie poradzę, nie chcę płakać, że nie wyszło, bo nic mi to nie da.

    Darmowe premium mam za punkty z udostępnionych wykresów. Jeden wykres = 20 pkt, 100pkt = miesiąc premium za free.

    Cykle chyba od pierwszej miesiączki zawsze miałam regularne i w normie, ok 28 dni. Potem przyszedł czas kiedy poznałam mojego i zaczęłam brać najpierw tabletki, ale mój organizm źle na nie reagował i przeszłam na Nuva Ring. Po jakimś czasie zaczęłam mieć takie plamienia, że trwały przez ponad pół cyklu. Od razu odstawiłam Nuva Ring i jednocześnie w tym samym czasie dowiedziałam się, że w USA spora grupa kobiet ma ogromne porblemy zdrowotne po nim, w tym jedna zmarła. Od tego czasu nie chcę mieć nic wspólnego z antykoncepcją hormonalną, zraziłam się. Odstawiałam rok przed ślubem i po odstawieniu moje cykle trwały 27-29 dni. Na miesiąc przed ślubem ze stresu miałam cykl bezowulacyjny, trwał 13 dni, dostałam od ginekologa jakiś hormon na unormowanie tego (jakiś co się stosuje przy podtrzymywaniu ciąży, ale nie pamiętam co to było) i od tego momentu cykle skróciły się do 25-27 dni. Ale nadal są regularne, występują skoki temperatury, więc liczę na to, że i jajeczkowanie jest.

    Muszę się Wam pochwalić, zrobiłam postęp i zapisałam się do ginekologa. Chyba nawet zrobię w końcu badania ;)

    agniesja lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 13 listopada 2014, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    "dostałam od ginekologa jakiś hormon na unormowanie tego (jakiś co się stosuje przy podtrzymywaniu ciąży, ale nie pamiętam co to było)"
    Prawdopodobnie to był duphaston/luteina.
    Wiecie co dziewczyny po dzisiejszym dniu nie wiem czy nie odłożyć starań...
    Zakłułam się nakłuwaczem pacjenta do mierzenia cukru. Jestem farmaceutką, a pacjent twierdził że coś nie działa, więc założyłam lancet (igłę) niby nową ( z zestawu tej osoby) i pech chciał, że wbiłam w palec. Urządzenie zadziałało, ale teraz działa tez moja wyobraźnia....boję się zakażenia HIV lub HCV. Najgorsze,że testy dają 100% pewności po min. 3 m-cach. Jestem totalnie załamana, bo wiadomo,że nie chcę ewentualnie zarazić męża ani dziecka.
    Jestem zła na siebie, że nie uważałam. Teoretycznie prawdopodobieństwo jest małe o ile pacjent nie używał go na krótko przede mną, krwi na nim też nie widziałam....ale wiadomo. :(((

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 14 listopada 2014, 00:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuffeq, wątpię, żeby pacjent był chory, ale w takich wypadkach można zgłosić się po jakaś specjalną szczepionkę. Niestety nie wiem dokładnie co to jest i jakie badania się wykonuje, ale jak pracowałam w wolontariacie medycznym to mówili mi, że gdyby któryś z moich ludzi się zaklul to wtedy jest taka opcja. Ważne, żeby to zrobić szybko.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • kate851 Autorytet
    Postów: 1587 1233

    Wysłany: 14 listopada 2014, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny:) chętnie do Was dołączę:) jestem z września rocznik 85:) jestem ponad rok po ślubie i w czerwcu poroniłam, miałam zabieg i po 3 cyklach dostaliśmy pozwolenie, pierwsza próba nieudana, stosowaliśmy lubrykanty a podobno zabijają plemniki, więc myślę,że tez to miało wpływ.. teraz jestem przy 2 próbie, mam dziś 23 dc,ale mam nieregularne i długie @, więc nie wiem kiedy mam ovu, próbujemy cały czas:) niby na ovuf pokazało,że miałam 8 listopada ovu, ale nie mam sluzu prawie cały cykl, od 3 dni mam mega dreszcze przed pójściem spać, co miałam w 1 ciąży, ale nie chcę się nakręcać,teraz odpuściłam psychicznie:)

    dodinka lubi tę wiadomość

  • dodinka Autorytet
    Postów: 903 949

    Wysłany: 14 listopada 2014, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate851 wrote:
    Hej Dziewczyny:) chętnie do Was dołączę:) jestem z września rocznik 85:) jestem ponad rok po ślubie i w czerwcu poroniłam, miałam zabieg i po 3 cyklach dostaliśmy pozwolenie, pierwsza próba nieudana, stosowaliśmy lubrykanty a podobno zabijają plemniki, więc myślę,że tez to miało wpływ.. teraz jestem przy 2 próbie, mam dziś 23 dc,ale mam nieregularne i długie @, więc nie wiem kiedy mam ovu, próbujemy cały czas:) niby na ovuf pokazało,że miałam 8 listopada ovu, ale nie mam sluzu prawie cały cykl, od 3 dni mam mega dreszcze przed pójściem spać, co miałam w 1 ciąży, ale nie chcę się nakręcać,teraz odpuściłam psychicznie:)

    Też jestem z września :)

    3jvz3e5eovkng9e9.png

    qb3c3e5emn8zmtdy.png
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 14 listopada 2014, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj kate851. Trzymam kciuki.

    Matleena dzięki za pocieszenie. Wczoraj spanikowalam,ale dzisiaj jest lepiej. Masz rację co do procedury poekspozycyjnej,ale jest ona bardzo droga(w szpitalach zapewniają ja pracownikom)i długotrwała.
    Na razie nie będę rozpaczac, prawdopodobieństwo jest małe, jednak poczekam na te badania, żeby mieć 100%pewnosc. A Wam będę kibicować.:-)

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 14 listopada 2014, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym chyba nawet nie czekała. Musialabys mieć strasznego pecha, żeby trafić akurat na chorego pacjenta.
    Swoją drogą teraz uswiadamiam sobie jaki człowiek był głupi w młodości, chciał ludziom pomagać niemalże w ogóle nie myśląc o swoim bezpieczeństwie. Miałam chyba wtedy więcej szczęścia niż rozumu.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 14 listopada 2014, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam wiecej szczęścia niż rozumu :-) poszłam dzisiaj do przychodni żeby może dowiedzieć się kim był ten pacjent(to mała miejscowość i raczej większość osób się zna) a tam siedzi żona tego pacjenta(w aptece tez z nim była) wiec wyjaśniłam o co chodzi, a ona że jak do tej pory wszystkie wyniki były u niego negatywne (miał robione badania przed operacjami).
    Sama nie wierze w dzisiejszy dzień i to co się zdarzyło. Normalnie niemożliwe.
    Dziękuję Boże. uff. Wracamy do starań :-)

    agniesja lubi tę wiadomość

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 14 listopada 2014, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale się rozkręciło :)

    Podczytywałam Was codziennie, ale jakoś nie miałam wolnej chwili żeby coś napisać.

    Kate851 spróbuj żel Conceive Plus - nie stanowi on bariery dla plemników. Zalecany jest dla par starających się o dziecko. Kupiłam go jakieś 2 tygodnie temu.

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 14 listopada 2014, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuffeq, szczęście w nieszczęściu. Jak dobrze, że poszłaś do tej przychodni, bo gryzłabyś się przez ten cały czas. Cieszę się, że wszystko dobrze się skończyło :)

    Anastazja i jak? Wypróbowałaś już ten żel? Jesteś już po owulacji?

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 14 listopada 2014, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :)
    Agniesja widzę,że u Ciebie też dziwny ten wykres. Chyba, że się mylę, bo jeszcze ciężko mi idzie interpretacja. Jak długie masz cykle??



    17u9j44jl3novlzi.png
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 14 listopada 2014, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nom, bardzo dziwny, więc podejrzewam, że bezowulacyjny ;) Zazwyczaj cykle mam 34-38-dniowe, ale nic się na małpę nie zanosi, bo nawet mnie piersi nie bolą. Dlatego też postanowiłam, że będę brać CLO i może dzięki niemu coś się poprawi ;)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 14 listopada 2014, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fart z tą żoną. To teraz łap tego swojego farta za ogon i niech przynosi dalej szczęście, tylko tym razem w staraniach :)

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 14 listopada 2014, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żeli całkiem spoko ale bez rewelacji. Raczej bezzapachowy. Imituje śluz płodny i ponoć zawiera wapń i magnez. Ile w tym prawdy. Ciężko stwierdzić. Koszt...hmmm trochę droższy. Za 30 ml zapłaciłam chyba 27 zł.

    Agniesja ja juz po owulacji. Wg OVU była jak zwykle w 14 dniu cyklu. Przed owulacji byłam u giną i pęcherzyki były widoczne w prawym jajniku. I właśnie to on nieszczęsny dal mi tak po tyłku podczas płodnych ze myślałam iż zwariuje. Dawno nie miałam tak bolesnej owulacji.

    mon!ta^ lubi tę wiadomość

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3083 1724

    Wysłany: 14 listopada 2014, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 czerwca 2015, 19:27

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
‹‹ 43 44 45 46 47 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego