Forum Starając się - ogólne 1985 - Klasyczny rocznik :)
Odpowiedz

1985 - Klasyczny rocznik :)

Oceń ten wątek:
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3077 1723

    Wysłany: 9 listopada 2014, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 czerwca 2015, 19:26

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 9 listopada 2014, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mon!ta fakt z tymi @, zawsze trzeba mieć to na uwadze tak samo jak ujemny test ciążowy :)

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 9 listopada 2014, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane :) mało się dzieje na forum, ale to zapewne wyniki z dłuższego weekendu. Ja właśnie wyjeżdżam z Krakowa. Do domu jeszcze jakieś 130 km. Wracamy od kolegi z Bielska. Przez 2 dni nie mierzył am temperatury bo ani za bardzo nie było jak i troszkę imprezowalismy (chodziliśmy późno spać i zrywalismy się dość wcześnie żeby coś pozwiedzać). Dziś mam rozciągliwy śluz i ból jajników wiec ovu pewnie puka do drzwi. Trzymajcie się cieplutko a ja zrobię sobie mała drzemke) ;)

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 10 listopada 2014, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się udzielam w listopadowych groszkach, pierwszy raz się zapisałam do takiego wątku, mam nadzieję, że mi to przyniesie szczęście. Nie wiem co się ze mną dzieje. Ja, która upominalam wszystkie, żeby nie swirowały za wcześnie, żeby czekały na termin @ sama oszalałam w tym cyklu. Najgorsze, że mój mózg w ogóle nie przyjmuje do wiadomości, że ten cykl może zakończyć się niepowodzeniem. Jak @ przyjdzie za 3 dni to będzie tragedia. Co prawda nie przeżywam takich rzeczy długo, ale coś czuję, że mojego męża czeka ciężki czwartek.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 10 listopada 2014, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena dobrze będzie. Trzymam kciuki za groszka. Co do nakręcenia myślę że prędzej czy później każda z nas swiruje. Jeszcze trochę musisz wytrzymać choć wiem ze ciężko...najgorsze to czekanie. Teraz okazało się ze moja dobra koleżanka jest w ciąży, wspieralysmy się nawzajem w staraniach....zostałam juz tylko ja w kręgu najbliższych znajomych. Cieszę się z jej szczęścia ale jest mi też smutno.

    Matleena lubi tę wiadomość

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 10 listopada 2014, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam łatwiej bo wśród znajomych jesteśmy 3 para po ślubie, jedna ma malutkie dziecko, a reszta albo na etapie przygotowań do wesela, albo jeszcze przed zareczynami. I wszyscy raczej odradzają nam dziecko. Tak, że ja się nie przyznaję że działamy z innych pobudek - po prostu nie chcę słuchać, że to dla mnie koniec wolności. Ale już prawie 1 dzień krócej do spodziewanej @.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3077 1723

    Wysłany: 11 listopada 2014, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 czerwca 2015, 19:27

    Nuffeq lubi tę wiadomość

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • dodinka Autorytet
    Postów: 903 949

    Wysłany: 11 listopada 2014, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej ja już po histeroskopii przecięli mi przegrodę w macicy teraz tylko czekać na następny cykl i staranka :) pocieszam sie ze siostra starala sie prawie rok i jak odpusciła to zaszła więc i ja zajdę :)

    agniesja lubi tę wiadomość

    3jvz3e5eovkng9e9.png

    qb3c3e5emn8zmtdy.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 11 listopada 2014, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dodinka mówią że rok jest w normie dla zdrowych par. Wszystko przed nami, w końcu nam się uda :)

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • dodinka Autorytet
    Postów: 903 949

    Wysłany: 11 listopada 2014, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena wrote:
    Dodinka mówią że rok jest w normie dla zdrowych par. Wszystko przed nami, w końcu nam się uda :)


    Mam nadzieję my na razie staramy się 5 miesięcy może teraz po usunięciu przegrody będzie łatwiej i może poproszę o clo

    3jvz3e5eovkng9e9.png

    qb3c3e5emn8zmtdy.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 12 listopada 2014, 01:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wierzę w Ciebie, siebie i każdą z nas tutaj. I trzymam mocno kciuki! Musi się kiedyś udać :)

    dodinka, agniesja lubią tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 12 listopada 2014, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Kochane! Wróciłam :) Codziennie czytałam wasze posty, ale że ciężkie miałam te ostatnie dni, weny do pisania zabrakło. Mam nadzieję, że to już koniec, chociaż coś jeszcze wisi w powietrzu, ehhh...
    U mnie na 100% cykl bezowulacyjny. 30 dc i temperatura nadal niska, chociaż śluzik ładny (pewnie to zasługa wiesiołka). Postanowiłam, że w tym cyklu będę brała CLO. Chociaż boję się że przytyję, mam nadzieję, że cykle mi się skrócą, bo niby 5 cykl starań a już 6 miesiąc leci.
    Matleena, trochę współczuję Ci że taka jesteś w tym cyklu nakręcona, bo ja też tak miałam :D Na szczęście już mi przeszło i po prostu żyję z dnia na dzień ;)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 12 listopada 2014, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam, na szczęście po wysikaniu 1 kreski wszystko mi przeszło :) Teraz już luz blues i orzeszki :)

    agniesja lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 12 listopada 2014, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiedyś się doczekasz, jak my wszystkie :) Zapewne w najmniej spodziewanym momencie lub najluźniejszym cyklu :)

    dodinka lubi tę wiadomość

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 12 listopada 2014, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sumie to już postanowiłam, że od nowego roku olewam temperatury. Może wtedy coś zaskoczy. A może po prostu to jeszcze nie czas? Ja tam akurat wierzę, że rzeczy, które nas spotykają dzieją się właśniewtedy ,, kiedy powinny.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 12 listopada 2014, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też już nie liczę na owu w tym cyklu, a to co OvuFr. wyznaczyło ok. 13dc raczej mi nie pasuje, bo wszystkie objawy miałam później. Heh jeszcze testy owulacyjne mi się skończyły w tak kluczowym momencie.
    Agniesja ja też w następnym cyklu decyduję się na CLO. Myślę, że przytyjemy ..... no bo w ciąży przeważnie się przybiera na wadze :)
    Matleena nie chcę Cię nakręcać ale testy sikane mogą dawać fałszywie negatywne wyniki, nie widzę też żeby @ się pojawiła. Ja uwierzę dopiero jak ją zobaczę. Nadal 3-mam kciuki.

    agniesja lubi tę wiadomość

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 12 listopada 2014, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Płakać nie będę jak nie przyjdzie. Inna sprawa, że robiłam go późnym popołudniem, ale tyle spokoju mi dał, że warto było wydać te 10zł. Nie szukam objawów, nie stresuje się, wzięłam sobie długi prysznic, mezus gra w nową grę na Xboxie, ja czytam sobie książkę i spokojnie czekam na @.

    Dziewczyny, dawna Matleena wraca. Będę Was znowu ściągać na ziemię zamiast nakrecac ;)

    agniesja lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3077 1723

    Wysłany: 12 listopada 2014, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 czerwca 2015, 19:27

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • ainer85 Autorytet
    Postów: 615 1901

    Wysłany: 13 listopada 2014, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wracam do gry, od 3 dni mam śluz, jeeee humorek powrócił :D


    v40cu9h.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 13 listopada 2014, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mon!ta ale to właśnie te temperatury powodują, że się nakrecam. Chcę to na 1 przynajmniej cykl wyeliminować i zobaczyć co z tego wyjdzie. Ale jeszcze nie teraz. Teraz dostałam darmowe premium :)

    @ przyszła jak w zegarku, równo w południe ;) zaczynamy zabawę od nowa.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
‹‹ 42 43 44 45 46 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego