Forum Starając się - ogólne 2019 będzie nasz :)
Odpowiedz

2019 będzie nasz :)

Oceń ten wątek:
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Ja nie leniuchuje . A co :p deszcz leje i ide z D na zakupy. Malego zostawiamy z Tesciowa a My smigniemy szybko po pare rzeczy.


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musze sie az was zapytac bo mimo ze zawsze badalam szyjke dobrze i umialam ogarnac temat tak teraz zglupialam.
    Od owulacji mam szyjke otwarta , tak srednio polozona i wydaje sie w srodku twarda a z zewnatrz miekka jak usta . Ok jest 5 dni do @ ale czemu ona sie wcale nie zamknela po owulce :o dziwna sprawa ... jest otwarta na tyle ze palec w ujscie wejdzie . :/
    W oogole co gorsza wyczulam cos dziwnego na szyjce ... jakby mala kuleczke ktora mi ucieka jak nacisne ja lekko . Ma ktoras nadzerke ? Nigdy nie mialam dlatego sie zastanawiam co to moze byc . Jade we wrzesniu do polski i moze uda mi sie twrmin do gina prywatnie umowic ale jak nie to dopieri na grudzien :/


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • anusiak5 Autorytet
    Postów: 1657 522

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aduszka83 wrote:
    Strasznie droga ta sala Twoja. My zamoeilismy po 100 od talezyka sle ciasto owoce i napoje w cenie.
    niestety u nas sobie za pare godzin komuni licza jak za wesele.wiekszosc sal ma taie ceny niestety.zgapilismy sie u nas w wiosce na rezerwacje sali wiejskiej gdziez babka tóra gotuje i piecze wyszlo by kolo 100 na osobe.na poczatu miałam watpliwosci co do tej sali i niestety ktos mnie ubiegl.w naszym rejonie komunie zamawiaja po 5 lat do przodu a nietorzy juz przy chrzcie rezerwuja komunie co dla mnie jest głupota totalna

    anusiak=niedoczynnosc tarczycy i hashimoto
    iv09jw4z4iotag22.png whjt3csz8ywysrrm.png
    8fd339fb5b3915db6590d59424627848.png
  • Parodka Autorytet
    Postów: 340 350

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chcebardzobycmama wrote:
    26dc. II kreski. Mimo ,że bardzo chcialam to teraz się bardzo boje..
    Boje się czy wszystko bedzie dobrze, boję się czy Oskarek nie poczuje się odrzucony ,czy pokocham drugie dziecko tak bardzo jak teraz kocham syna.

    Super, gratulacje! A takie obawy chyba są normalne :-)

    19.08.2013 <3 synek
    Czekamy na drugiego maluszka <3
  • Parodka Autorytet
    Postów: 340 350

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj dowiedziałam się że mojego męża siostra jest najprawdopodobniej drugi raz w ciąży (beta rośnie ale jeszcze nie widać na usg). I taka jestem zła na siebie bo niby się cieszę ale my planujemy od jakiegoś czasu, póki co nic z tego a tu taka wiadomość i trochę mi się smutno zrobiło. I zła jestem że mam takie głupie myśli, bo to nie zawody itd, a to super wiadomość, oni są wspaniałymi rodzicami a pierwsze co poczulam jak się dowiedziałam to taki żal.

    19.08.2013 <3 synek
    Czekamy na drugiego maluszka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Parodka wrote:
    Wczoraj dowiedziałam się że mojego męża siostra jest najprawdopodobniej drugi raz w ciąży (beta rośnie ale jeszcze nie widać na usg). I taka jestem zła na siebie bo niby się cieszę ale my planujemy od jakiegoś czasu, póki co nic z tego a tu taka wiadomość i trochę mi się smutno zrobiło. I zła jestem że mam takie głupie myśli, bo to nie zawody itd, a to super wiadomość, oni są wspaniałymi rodzicami a pierwsze co poczulam jak się dowiedziałam to taki żal.
    Parodka, a który to Wasz cykl starań teraz? Trzeci?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chcebardzobycmama wrote:
    26dc. II kreski. Mimo ,że bardzo chcialam to teraz się bardzo boje..
    Boje się czy wszystko bedzie dobrze, boję się czy Oskarek nie poczuje się odrzucony ,czy pokocham drugie dziecko tak bardzo jak teraz kocham syna.
    Gratulacje !!! ❤❤❤

  • anusiak5 Autorytet
    Postów: 1657 522

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chcebardzobycmama wrote:
    26dc. II kreski. Mimo ,że bardzo chcialam to teraz się bardzo boje..
    Boje się czy wszystko bedzie dobrze, boję się czy Oskarek nie poczuje się odrzucony ,czy pokocham drugie dziecko tak bardzo jak teraz kocham syna.
    gratulacje

    anusiak=niedoczynnosc tarczycy i hashimoto
    iv09jw4z4iotag22.png whjt3csz8ywysrrm.png
    8fd339fb5b3915db6590d59424627848.png
  • 19ewelaaa89 Autorytet
    Postów: 1214 1274

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chcebardzobycmama wrote:
    26dc. II kreski. Mimo ,że bardzo chcialam to teraz się bardzo boje..
    Boje się czy wszystko bedzie dobrze, boję się czy Oskarek nie poczuje się odrzucony ,czy pokocham drugie dziecko tak bardzo jak teraz kocham syna.
    To wspaniała wiadomość :) :) gratulacje
    ♥️ Obawy zawsze są jak u każdej ale nie można snuć od razu czarnych scenariuszy.. Będzie dobrze trzeba w to uwierzyć ;)

    xnw43e3ksrhr28ji.png
    74di3e5eyeeino0z.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Parodka moja szwagierka prawie rok starała się o pierwsze dziecko i jak powiedziałam jej, że jestem w ciąży, to nie umiała ukryć emocji, niby pogratulowała, ale widziałam, że nie jest jej za wesoło. Poźniej mi mówiła, że pierwsze noce przepłakała z takiego właśnie żalu. To normalne odczucie. Ale zaraz Ci przejdzie i będziesz się cieszyć jej szczęściem i w końcu Tobie się uda ;)

    Zakręcona ja mam bardzo małą nadżerkę. Ale ja nie badam sobie szyjki, nie wiem o co kaman z tym :P

    Lecimy zaraz na zakupy, bo w lodówce tylko światło, a później do teściów na kawkę ;)
    Do wieczora

    Parodka lubi tę wiadomość

  • Parodka Autorytet
    Postów: 340 350

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emi_90 wrote:
    Parodka, a który to Wasz cykl starań teraz? Trzeci?

    Tak, dlatego mówię sobie że jestem głupią gułą że tak myslę no ale coś mi z tyłu głowy siedzi że ja tez bym chciała teraz już i nic na to nie poradzę :-P
    Wydaje mi się ze mi te nasze starania się tak dłużą bo od samego podjęcia decyzji że chcielibyśmy mieć drugie dziecko trochę już minęło. Pierwsze co to poszłam do endokrynologa czy moge bezpiecznie zajść w ciążę bo mam hiperprolaktynemię i się leczę. Powiedział że mogę. Potem do gina na "przegląd" i po zielone światło. Też powiedział że spoko tylko mam zacząć brać folik i po 3 miesiącach zacząć starania. Jak już wreszcie minęły te 3 miesiące to zaczęliśmy działać ale mam długie cykle i te moje 3 cykle starań to o wiele dłużej niż w przypadku dziewczyn z książkowym cyklem.
    I wiem ze są osoby które starają się latami i mają gorsze problemy niż moja prolaktyna ale zwyczajnie wolałabym żeby udało nam się prędzej niż później jak pewnie każda z nas tutaj. :-)

    emi_90, 19ewelaaa89 lubią tę wiadomość

    19.08.2013 <3 synek
    Czekamy na drugiego maluszka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to cos mam odkad pamietam na szyjce wiec raczej jak na moje to cos normalnego...
    Szyjke zbadaj jutro jak wstaniesz z rana w ciągu dnia ona wygląda różnie dlatego bada sie rano ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja musialam sie położyć bo mnie brzuch dzisiaj troche coś boli i sie zdrzemnełam a córka lezala kolo mnie w ogóle ona dzisiaj zachowuje sie jakby chora była od samego rana jak wstała przyniosła sobie poduszkę i swój kocyk polozyla sie na sofie w salonie i tak pół dnia lezy oglada bajki. Mierzyłam jej temp bo dziwnie jakas taka ciepła jest ale nie ma gorączki ... nie wiem czy to pogoda tak na nia działa czy jak. Wzieliśmy ja do spania,wypiła całą butelkę mleka i zasneła.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 sierpnia 2018, 14:11

  • Parodka Autorytet
    Postów: 340 350

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kattii wrote:
    Ja musialam sie położyć bo mnie brzuch dzisiaj troche coś boli i sie zdrzemnełam a córka lezala kolo mnie w ogóle ona dzisiaj zachowuje sie jakby chora była od samego rana jak wstała przyniosła sobie poduszkę i swój kocyk polozyla sie na sofie w salonie i tak pół dnia lezy oglada bajki. Mierzyłam jej temp bo dziwnie jakas taka ciepła jest ale nie ma gorączki ... nie wiem czy to pogoda tak na nia działa czy jak. Wzieliśmy ja do spania,wypiła całą butelkę mleka i zasneła.

    No jak dzieci się tak same z siebie pokładają w ciągu dnia to czesto wróży jakąś chorobę.:-\
    Ale każdy organizm wie co robi, dzieci też. Może taki dzień odpoczynku wystarczy i nic jej nie będzie. :-)

    19.08.2013 <3 synek
    Czekamy na drugiego maluszka <3
  • anusiak5 Autorytet
    Postów: 1657 522

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kattii wrote:
    Ja musialam sie położyć bo mnie brzuch dzisiaj troche coś boli i sie zdrzemnełam a córka lezala kolo mnie w ogóle ona dzisiaj zachowuje sie jakby chora była od samego rana jak wstała przyniosła sobie poduszkę i swój kocyk polozyla sie na sofie w salonie i tak pół dnia lezy oglada bajki. Mierzyłam jej temp bo dziwnie jakas taka ciepła jest ale nie ma gorączki ... nie wiem czy to pogoda tak na nia działa czy jak. Wzieliśmy ja do spania,wypiła całą butelkę mleka i zasneła.
    moze pogoda albo ma tai leniwy dzien ze nic jej sie nie chce.mojej pannie tez tak sie zdaza

    anusiak=niedoczynnosc tarczycy i hashimoto
    iv09jw4z4iotag22.png whjt3csz8ywysrrm.png
    8fd339fb5b3915db6590d59424627848.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dzisiaj tzw. lazy Sunday. Miałam schabowe z wczoraj, dogotowałam tylko ziemniaki i zrobiłam mizerię i obiad gotowy. Mieliśmy wyjść na spacerek, ale leje. Włączyliśmy coś na Netflixie i jakoś tak dzień mija.

    19ewelaaa89, Szczęśliwa_Mama lubią tę wiadomość

  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Ja wrocilam z zakupow mega zmoczona bo leje ale mam wszystko ogarniete ze sklepu. Kompocik owocowy sie gotuje a Tesciowa ciasto robi i chleb piecze . :) jest tak zimno ze kalaoryfery musielismy wlaczyc dzis . Dramat i pomyslec ze jest koniec sierpnia dopiero :/

    Teraz siedzimy , grzejemy sie i ogladany List do M 3


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halo halo hop hop . Wszystkie zasnely z tego lenistwa niedzielnego ?:p hahaha
    Kattii jak sie czujesz ? Przezzedl bol brzuvha ?


    Ja pod kocem z musli siedze i film patrze haha . Kaloryfery na opor a mnie dalej zimno ale oczywiscie zapomnialam kupic termoforu znow kuzwa hahaha skleroza nie boli . Absolutnie ...

    Chlopaki moje spia takze tego . Maly moze dlugo posiedziec haha

    19ewelaaa89 lubi tę wiadomość


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • 19ewelaaa89 Autorytet
    Postów: 1214 1274

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZakręconaOna wrote:
    Halo halo hop hop . Wszystkie zasnely z tego lenistwa niedzielnego ?:p hahaha
    Kattii jak sie czujesz ? Przezzedl bol brzuvha ?


    Ja pod kocem z musli siedze i film patrze haha . Kaloryfery na opor a mnie dalej zimno ale oczywiscie zapomnialam kupic termoforu znow kuzwa hahaha skleroza nie boli . Absolutnie ...

    Chlopaki moje spia takze tego . Maly moze dlugo posiedziec haha
    Jestem obecna :D i również pod kocem płatki z mlekiem jem bo nic innego na razie nie przechodzi mi przez gardło haha. Oglądam taką "bajeczke" na tvn.

    xnw43e3ksrhr28ji.png
    74di3e5eyeeino0z.png
  • 19ewelaaa89 Autorytet
    Postów: 1214 1274

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ciekawe co u naszej drugiej ciezaroweczki kehlana_miyu, coś się długo nie odzywa..

    xnw43e3ksrhr28ji.png
    74di3e5eyeeino0z.png
‹‹ 145 146 147 148 149 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ