Forum Starając się - ogólne 2019 będzie nasz :)
Odpowiedz

2019 będzie nasz :)

Oceń ten wątek:
  • Parodka Autorytet
    Postów: 340 350

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem po "nagłym" cc i też nie chciałabym rodzić w domu jeśli przy drugim dziecku miałabym w ogóle wybór. Bo po cc to drugi poród chyba jest traktowany jako taki podwyższonego ryzyka.
    Mój poród może nie był długi (ok 6 godzin od pierwszych skurczy) ale strasznie go zniosłam. Traciłam przytomność, podawali mi tlen, młodemu zaczęło skakać tętno i jak zeszło do chyba 20 to szybko wieźli mnie ma salę operacyjną. Sam fakt że przeżyłam coś takiego i stres że za drugim razem może być tak samo nie pozwoliłby mi się zdecydować na poród domowy.

    19.08.2013 <3 synek
    Czekamy na drugiego maluszka <3
  • 19ewelaaa89 Autorytet
    Postów: 1214 1273

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Parodka wrote:
    Ja też jestem po "nagłym" cc i też nie chciałabym rodzić w domu jeśli przy drugim dziecku miałabym w ogóle wybór. Bo po cc to drugi poród chyba jest traktowany jako taki podwyższonego ryzyka.
    Mój poród może nie był długi (ok 6 godzin od pierwszych skurczy) ale strasznie go zniosłam. Traciłam przytomność, podawali mi tlen, młodemu zaczęło skakać tętno i jak zeszło do chyba 20 to szybko wieźli mnie ma salę operacyjną. Sam fakt że przeżyłam coś takiego i stres że za drugim razem może być tak samo nie pozwoliłby mi się zdecydować na poród domowy.
    Parodka chyba teraz jest tak, że po cc kobieta może mieć wybór czy chce spróbować sn czy kolejne cięcie. Kiedyś jak już raz była cesara, to kolejne porody też kończyły się cc.

    Parodka lubi tę wiadomość

    xnw43e3ksrhr28ji.png
    74di3e5eyeeino0z.png
  • Parodka Autorytet
    Postów: 340 350

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Serio? Szczerze mówiąc jeśli dostałabym taki wybór to od razu zgadzam się na cc. Mam traumę po porodzie który mnie wykonczył fizycznie a potem miałam i tak połóg po cc który jest podobno o wiele gorszy. Ale połóg po cc w porównaniu z bólami porodowymi przez które się odlatuje to dla mnie pestka. Nie wspominając już o strachu o dziecko.
    Mam nadzieję że nie ma tu żadnych krejzi mamusiek które mnie zjadą za moje zdanie i za to że nie chcę dla mojego dziecka tego co najlepsze bla bla bla ;-)

    19ewelaaa89, emi_90 lubią tę wiadomość

    19.08.2013 <3 synek
    Czekamy na drugiego maluszka <3
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak teraz jest wybor porodu po cc chociaz tez zalezy od szpitala i lekarza bo sa faje ktore sie upra i musisz szhkac gdzies indziej lekarza ktory ci wystawi zaswiadczenie o cc .
    No ja mialam porod 12 h ale w porzadku . Wiadomo ze przed porodem w domu ma sie usg chwile przed ze tak powiem a naprawde rzadko kiedy dziecko w 38-40 tyg sie przekreca. Pozatym ja mam szpital 10 minut drogi autem od domu i przy takim porodzie karetka jest pod domem razem z poloznymi i lekarzem do dyspozycji . Maja caly sprzet wszystko ze soba i w razie co biegiem szpital . Akurat tu wszytko wyczytalam ale wiadomo ze przed porodem trzeba sie zapisac tam i dopiero wszystko dowiaduje sie czlowiek . Nigdy bym nie narazila dziecka na niebezpieczenstwo . Ja osobiscie nie cierpie szpitali i napewno zostane przy takiej decyzji . :)

    Parodka lubi tę wiadomość


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • Parodka Autorytet
    Postów: 340 350

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zakręcona nie chciałam żeby to zabrzmiało jakbym negowała Twoje zdanie. I nikt nie chce żebyś je zmieniała :-)
    Poród w domu ma na pewno mnóstwo plusów i każda z nas wie co dla niej i jej dziecka jest dobre.
    Ja np panicznie boję się powtórki z porodu i ten stres by nie był dobry dla mojego dziecka. Ty nie lubisz szpitali więc pewnie gdybyś miała tam trafić to też byłabyś nerwowa, więc jeśli możesz tego uniknąć to dlaczego nie? :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2018, 21:12

    19ewelaaa89 lubi tę wiadomość

    19.08.2013 <3 synek
    Czekamy na drugiego maluszka <3
  • 19ewelaaa89 Autorytet
    Postów: 1214 1273

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, ja tak samo. Dlatego napisalam na początku że ze względu na moje doświadczenia. Rzadko się przekreca ale się zdarza i ja jestem na to najlepszym przykładem ;) w czwartek miałam badanie ginekologiczne i był główka w dół a we wtorek urodziłam więc... To nawet kwestia kilku dni była :D chodzi tylko o to że nie da rady wszystkiego przewidzieć i zaplanować tak od początku do końca niestety

    Parodka lubi tę wiadomość

    xnw43e3ksrhr28ji.png
    74di3e5eyeeino0z.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj ja też z uwagi na złe doświadczenia przy pierwszym porodzie (nagłe cc) czułabym się bezpieczniej rodząc w szpitalu. Ogólnie szpital, pobyt w szpitalu to jest dla mnie duże obciążenie psychiczne, mam traumę związaną z pobytami w szpitalach. Ale ryzyka porodu domowego nie podjęłabym.
    Co do porodu po cc, to rozmawiałam miesiąc temu z ordynatorem będąc na wizycie kontrolnej. Powiedział, że w moim przypadku , po 3 latach ponad od cięcia, z taką ładną, mocną już blizną pozwolił,by mi rodzić sn, generalnie jednak jeśli powiem, że chcę cc i nie zgadzam się na sn, no to będzie cięcie. I ja mimo wszystko piszę się już dziś, nie będąc jeszcze w ciąży na drugie cc. Znam już ten ból, ten stan, to wszystko, i wiem że zniosę to drugi raz.

    Parodka lubi tę wiadomość

  • 19ewelaaa89 Autorytet
    Postów: 1214 1273

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emi_90 wrote:
    Oj ja też z uwagi na złe doświadczenia przy pierwszym porodzie (nagłe cc) czułabym się bezpieczniej rodząc w szpitalu. Ogólnie szpital, pobyt w szpitalu to jest dla mnie duże obciążenie psychiczne, mam traumę związaną z pobytami w szpitalach. Ale ryzyka porodu domowego nie podjęłabym.
    Co do porodu po cc, to rozmawiałam miesiąc temu z ordynatorem będąc na wizycie kontrolnej. Powiedział, że w moim przypadku , po 3 latach ponad od cięcia, z taką ładną, mocną już blizną pozwolił,by mi rodzić sn, generalnie jednak jeśli powiem, że chcę cc i nie zgadzam się na sn, no to będzie cięcie. I ja mimo wszystko piszę się już dziś, nie będąc jeszcze w ciąży na drugie cc. Znam już ten ból, ten stan, to wszystko, i wiem że zniosę to drugi raz.
    Kurcze a ja właśnie chciałabym spróbować SN. U mnie to wszystko szybko szło, skurcze bolały mega mocno ale były do wytrzymania. Jak już pisałam nerki dużo bardziej mnie nachrzanialy jak same skurcze. Za to rekonwalescencja po cc u mnie masaakra. Dopiero po miesiącu tak naprawdę doszłam do siebie. Ale wiadomo u każdej jest inaczej :)

    Parodka lubi tę wiadomość

    xnw43e3ksrhr28ji.png
    74di3e5eyeeino0z.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Parodka wrote:
    Serio? Szczerze mówiąc jeśli dostałabym taki wybór to od razu zgadzam się na cc. Mam traumę po porodzie który mnie wykonczył fizycznie a potem miałam i tak połóg po cc który jest podobno o wiele gorszy. Ale połóg po cc w porównaniu z bólami porodowymi przez które się odlatuje to dla mnie pestka. Nie wspominając już o strachu o dziecko.
    Mam nadzieję że nie ma tu żadnych krejzi mamusiek które mnie zjadą za moje zdanie i za to że nie chcę dla mojego dziecka tego co najlepsze bla bla bla ;-)
    No wez przestan ! To nie to forum mi sie wydaje. Ja uwazam, ze kazdy wybiera jak uwaza :) osobiscie jesli mozna jestem z porodem sn i kp ale nikogo nie obrazam ani nie komenyuje jak wybiera inaczej :)

    Parodka, 19ewelaaa89 lubią tę wiadomość


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Parodka wrote:
    Zakręcona nie chciałam żeby to zabrzmiało jakbym negowała Twoje zdanie. I nikt nie chce żebyś je zmieniała :-)
    Poród w domu ma na pewno mnóstwo plusów i każda z nas wie co dla niej i jej dziecka jest dobre.
    Ja np panicznie boję się powtórki z porodu i ten stres by nie był dobry dla mojego dziecka. Ty nie lubisz szpitali więc pewnie gdybyś miała tam trafić to też byłabyś nerwowa, więc jeśli możesz tego uniknąć to dlaczego nie? :-)
    Kochana Ja nawet tego nie odebralam jako atak . :) spokojnie
    Wiecie to takie moje skryte marzenie i nawet moj D po rozmowie ze mna i wytlumaczeniu jest coraz bardziej przekonany :)
    Co nie zmienia faktu ze to takie tylko marzenie hehe a tak naprawde co los przyniesie sie okaze bo moze wszystko sie zadziav jak wlasnie nagle cc jak w waszym przypadku mimo ze urodzilam pierwsze bez komplikacji naturalnie. Takze bede dazyc do takiego porodu a czy on sie odbedzie to juz czas pokaze. Bo konvem konvow z moja tarczyca chora mogliby mnie nie zakwalifikowac .

    Parodka lubi tę wiadomość


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 01:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystkie juz spia tylko ja znow nie moge :(

    I w ogole powiem Wam , ze zle obliczylam i zle spojrzalam na ovu i flo .
    Okres jutro powinnam dostac 30 nie pojutrze 31. Takze czekam na jutrzejszy rozlew krwi hehe . Tak mnie cisna jajniki na wieczor dzis ze hej . :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2018, 01:25


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • Aduszka83 Autorytet
    Postów: 524 375

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 06:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja spac nie moge.
    Jskas masskra dzis.
    Dzis znow zalatsny dzien. Najperw ide do lsb zrobic badsnia. Potem z corka na wyrwanie zeba i jeszcze synek logopeda a corcia proba :) 3 razy bede musiala jechac do miasta

    ...marzenia się spełniają, tylko mocno w nie wierz...
  • trodde Autorytet
    Postów: 766 1109

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 06:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,
    jakby było jeszcze miejsce to chętnie dołączę ;)

    Starania o pierwsze dziecko, trzeci cykl starań z ovu, oby do trzech razy sztuka!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2018, 13:50

    emi_90, Kattii, Parodka, 19ewelaaa89 lubią tę wiadomość

    dqpre6ydhc06l4n1.png

    Starania od 07.2018, 37 lat
    NK 11%, kariotypy ok, fragmentacja DNA 8%
    alloMLR 0% !
    szczepienia limfocytami

    10.2018 - poronienie 9 tc
    02.2019 - poronienie 6 tc
    12.2019 - poronienie 11 tc - Córeczka

    09.2020 - II ❤️ rośnie nam Dominik 💙

    19.05.2021. CC - urodził się Dominik ❤️❤️❤️

    Lublin

    "kto raz posmakował latania już zawsze będzie chodził z oczami utkwionymi w niebo, bo raz już tam był i zawsze będzie chciał tam wrócić..."
  • Aduszka83 Autorytet
    Postów: 524 375

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak apropo. Nie wytrzymałam ;)

    10dpo https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2364c149d92a.jpg

    emi_90, Kattii, Parodka, OlivkowaMama, 19ewelaaa89, Szczęśliwa_Mama, ZakręconaOna lubią tę wiadomość

    ...marzenia się spełniają, tylko mocno w nie wierz...
  • Parodka Autorytet
    Postów: 340 350

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aduszka83 wrote:
    A tak apropo. Nie wytrzymałam ;)

    10dpo https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2364c149d92a.jpg

    Jest bladzioszek!

    emi_90 lubi tę wiadomość

    19.08.2013 <3 synek
    Czekamy na drugiego maluszka <3
  • Aduszka83 Autorytet
    Postów: 524 375

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Parodka wrote:
    Jest bladzioszek!
    Cos jest tylko pytanie na jsk dlugo. Narazie prisze bez gratulacji. Dopoki nie stwierdzi lekarz ze jest gdzie powinien :)

    Parodka lubi tę wiadomość

    ...marzenia się spełniają, tylko mocno w nie wierz...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aduszka83 wrote:
    A tak apropo. Nie wytrzymałam ;)

    10dpo https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2364c149d92a.jpg
    ;) Najważniejsze to zdrówko Gratulacje bedą na później <3

    Parodka lubi tę wiadomość

  • Aduszka83 Autorytet
    Postów: 524 375

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jadę do labka. Zrobie bhcg przy okazji i spróbuję się w piatke wbic do lekarza jakiegoś cos by dal mi lutkę na wyjazd na wszelki wypadek.
    Teraz się na razie strasznie boję. Oby tylko nie pozamaciczna :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2018, 07:54

    Kattii, Parodka lubią tę wiadomość

    ...marzenia się spełniają, tylko mocno w nie wierz...
  • Parodka Autorytet
    Postów: 340 350

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lepiej być dobrej myśli ale wiem jak jest :-)
    Oczywiście jak to zobaczyłam to też nie wytrzymałam ale biel jak u Chajzera :-P

    19.08.2013 <3 synek
    Czekamy na drugiego maluszka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aduszka83 wrote:
    Jadę do labka. Zrobie bhcg przy okazji i spróbuję się w piatke wbic do lekarza jakiegoś cos by dal mi lutkę na wyjazd na wszelki wypadek.
    Teraz się na razie strasznie boję. Oby tylko nie pozamaciczna :(
    Mam ten sam strach niestety... :(

‹‹ 152 153 154 155 156 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego