Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne 80-rocznik
Odpowiedz

80-rocznik

Oceń ten wątek:
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 27 grudnia 2014, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie
    Chciałam zapytać czy są tu jeszcze jakieś staraczki z tego rocznika co ja bo już mnie depresja dopadła, że chyba sama w tym wieku zostałam bez dzieciątka :(

    ewka80, Aga_502, Joanna_Z, cryha lubią tę wiadomość

    neomi34
  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7744

    Wysłany: 28 grudnia 2014, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej neomi34 ja jestem rocznik 1980:)

    ewka80 lubi tę wiadomość

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 28 grudnia 2014, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj
    skąd jesteś?

    ewka80 lubi tę wiadomość

    neomi34
  • ewka80 Przyjaciółka
    Postów: 93 250

    Wysłany: 28 grudnia 2014, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochana ja też 1980 ja z kwietnia a ty?jeszcze nie mam dziecka a bardzo bym chciała a mi nie wychodz teraz cykl z ziołami o.sroki wierze że pomogą pozdrawiam <3

    ewka
  • ewka80 Przyjaciółka
    Postów: 93 250

    Wysłany: 28 grudnia 2014, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neomi34 wrote:
    Witajcie
    Chciałam zapytać czy są tu jeszcze jakieś staraczki z tego rocznika co ja bo już mnie depresja dopadła, że chyba sama w tym wieku zostałam bez dzieciątka :(
    a gzie masz wykres???

    ewka
  • ewka80 Przyjaciółka
    Postów: 93 250

    Wysłany: 28 grudnia 2014, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neomi34 wrote:
    Witaj
    skąd jesteś?
    ja pochodze z rawicz wielkopolska

    ewka
  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7744

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam synka 3 latka, o niego też się długo staraliśmy, niestety nie jestem z tych dziewczyn co szybko zachodzą w ciążę:( a instynkt macierzyński teraz czuję jeszcze większy jak przed pierwszą ciążą;)Długo się staracie dziewczyny?

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • Anuśka Autorytet
    Postów: 7295 8646

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć laseczki :)
    Ja też jestem z tego cudownego rocznika :) Mam już dwójkę dziecieczków: jedno sobie urodziłam po trzech latach usilnych starań (córka Zuzia 11lat) a drugie sobie adoptowałam (Piotrek 18lat) i tak patrzę jak dorastają i lada moment wyfruną mi z gniazda więc postanowiłam postarać się o jeszcze :) Niestety już ponad 10mcy się staramy i nic :( Powiem Wam też ciekawostkę, pierwszy lekarz do którego poszłam powiedział, że w tym wieku to już chyba trochę późno na dzieci o.O przeżyłam szok. Zmieniłam go na innego :) Drugi przez 8mcy mówił : "proszę się nie stresować i współżyć". Masakra. Teraz jestem u trzeciego, który robi mi właśnie monitoring, żeby zobaczyć czy mam owulkę, a jeśli jej nie będzie to będzie mnie stymulował. Nie dość tego miałam wkładkę Mirena, która wrosła mi w macicę i była wyrywana, więc mogę mieć zrosty, co uniemożliwia zagnieżdżenie :/ Na szczęście ten gin coś wreszcie robi, bo już bałam się że przekwitnę zanim zajdę ;)
    A jeśli chodzi o instynkt to Sandra mam tak samo. A mój zegar biologiczny bije na alarm :)

    Ależ się rozpisałam :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2014, 12:55

  • Aga_502 Autorytet
    Postów: 484 1017

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,
    Ja również ten rocznik :)
    Walczymy o dzidzie od dwóch lat.

    Kacper <3 :) :) :) 20.03.2017 - 1080g - 27tc
    dqpranliysvka661.png
    Gabrysia <3 :):):) 25.09.2015 -2470g - 35t2d
    relgdf9him4y17cs.png
  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7744

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśka chyba dlatego tak jest, że teraz człek wie jak wspaniałe jest macierzyństwo, ale czasem jest tak, że im bardziej się chce tym jest trudniej, niestety:( Też teraz chodzę do gina, który zlecił badanie hormonów i mam nadzieję, że wreszcie jestem w dobrych rękach. Liczę bardzo na styczeń bo w cyklu styczniowym zaszłam w ciążę z moich synkiem. Potem jak mały miał roczek to pomyślałam, że my się będziemy długo starać więc musimy zacząć i udało się zajść w ciążę niestety poroniłam. Miałam wtedy rotawirusa i największy stres w życiu:( To też był styczeń...Potem zrobiliśmy długą przerwę, żeby dojść do siebie i teraz staramy się ponad rok i nic:(

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7744

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga_502 witamy:) my o pierwsze dziecko też się staraliśmy 2 lata:)

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • Anuśka Autorytet
    Postów: 7295 8646

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sandra80 wrote:
    Anuśka chyba dlatego tak jest, że teraz człek wie jak wspaniałe jest macierzyństwo, ale czasem jest tak, że im bardziej się chce tym jest trudniej, niestety:( Też teraz chodzę do gina, który zlecił badanie hormonów i mam nadzieję, że wreszcie jestem w dobrych rękach. Liczę bardzo na styczeń bo w cyklu styczniowym zaszłam w ciążę z moich synkiem. Potem jak mały miał roczek to pomyślałam, że my się będziemy długo starać więc musimy zacząć i udało się zajść w ciążę niestety poroniłam. Miałam wtedy rotawirusa i największy stres w życiu:( To też był styczeń...Potem zrobiliśmy długą przerwę, żeby dojść do siebie i teraz staramy się ponad rok i nic:(
    Ja tego nie rozumiem... Patologia się opije i naćpa i zachodzi a my porządne kobiety staramy się mierzymy te tempki i duupa z tego :/ Może trza się ochlać i puścić w miasto ;D

    Arabella lubi tę wiadomość

  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7744

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśka wrote:
    Ja tego nie rozumiem... Patologia się opije i naćpa i zachodzi a my porządne kobiety staramy się mierzymy te tempki i duupa z tego :/ Może trza się ochlać i puścić w miasto ;D
    ha ha:) sylwester za chwilę, może to rzeczywiście jakaś opcja:)

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • Anuśka Autorytet
    Postów: 7295 8646

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sandra80 wrote:
    ha ha:) sylwester za chwilę, może to rzeczywiście jakaś opcja:)
    Kurczę a ja powinnam mieć owulkę w sylwestra :D No to mam plan :) Idę w miasto :) Z mężem oczywiście, bo z nikim innym się nie puszczę :P

  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7744

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśka wrote:
    Kurczę a ja powinnam mieć owulkę w sylwestra :D No to mam plan :) Idę w miasto :) Z mężem oczywiście, bo z nikim innym się nie puszczę :P
    oj tam aj tam ważne aby to był złoty strzał o północy;)

    Anuśka, ewka80 lubią tę wiadomość

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • Anuśka Autorytet
    Postów: 7295 8646

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sandra80 wrote:
    oj tam aj tam ważne aby to był złoty strzał o północy;)
    :D Nie ważne jak, ważne żeby skutecznie :) Ale chyba się nie wyrobię do północy bo dzisiaj byłam na monitoringu i największy pęcherzyk ma dopiero 14mm, więc przewidywany termin owulki to 3 lub 4 stycznia :)

  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7744

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzisz Anuśka to ja się spodziewam owu mniej więcej w tych samych dniach, to trzeba się będzie ustawić na jakieś zbiorowe picie ćpanie i puszczanie w Nowy Rok chyba, że się owu przesunie to se trzepnę od razu trojaczki Kacpra Melchiora i Baltazara za jednym zamachem a co!

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • Anuśka Autorytet
    Postów: 7295 8646

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sandra80 wrote:
    Widzisz Anuśka to ja się spodziewam owu mniej więcej w tych samych dniach, to trzeba się będzie ustawić na jakieś zbiorowe picie ćpanie i puszczanie w Nowy Rok chyba, że się owu przesunie to se trzepnę od razu trojaczki Kacpra Melchiora i Baltazara za jednym zamachem a co!
    Przedni pomysł :) Hi hi :)
    ZIELONEGO NOWEGO ROKU!!! :D

  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka nie mam wykresu tutaj jakoś nie miałam okazji go zrobić bo zawsze coś :( ja pochodzę z Lublina. I póki co staramy się około 2 lat i nic wielu ginekologów zaliczonych i wiecznie klapa. Ale Nowy Rok się zbliża więc może w końcu się uda. Ja jestem z lipca i trochę zaczyna mnie to przerażać, że w tym roku magiczny wiek 35 :)

    neomi34
  • Anuśka Autorytet
    Postów: 7295 8646

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 00:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neomi34 wrote:
    Ewka nie mam wykresu tutaj jakoś nie miałam okazji go zrobić bo zawsze coś :( ja pochodzę z Lublina. I póki co staramy się około 2 lat i nic wielu ginekologów zaliczonych i wiecznie klapa. Ale Nowy Rok się zbliża więc może w końcu się uda. Ja jestem z lipca i trochę zaczyna mnie to przerażać, że w tym roku magiczny wiek 35 :)
    Ja też w lipcu magiczne 35 :) Ale nic to... Cycki w górę i do przodu :)

    Magnosia lubi tę wiadomość

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zwiększyć szansę na ciążę? Poznaj badanie PGT wykorzystywane w leczeniu in vitro.

Starania o dziecko dla wielu par stanowią najważniejszy i najbardziej emocjonalny etap w życiu. Gdy naturalne poczęcie okazuje się trudne lub niemożliwe z pomocą przychodzi medycyna. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów genetycznych specjaliści są w stanie nie tylko wspierać proces zapłodnienia pozaustrojowego, ale także zapobiegać potencjalnym trudnościom. Coraz większą rolę w leczeniu niepłodności odgrywa diagnostyka genetyczna zarodków – a jednym z najbardziej przełomowych narzędzi w tym obszarze jest badanie PGT (Preimplantation Genetic Testing).

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ