CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › BLOKADA PSYCHICZNA
Odpowiedz

BLOKADA PSYCHICZNA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2013, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2016, 17:10

  • zielarka Autorytet
    Postów: 2092 3375

    Wysłany: 30 grudnia 2013, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    weronika86 wrote:
    Moglabys napisac cos o tej diecie?
    Zakaz:
    -mleka i nabiału w ogóle
    -sera żółtego
    -cukru
    -białej mąki
    -kawy
    -herbaty
    zalecenia:
    -mięta
    -rumianek
    -przywrotnik

    Od 1 stycznia (a co, symboliczna data pomaga trzymać się zaleceń) wracam do tego rygoru...chyba zdechnę bez mleka i kawy... :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2013, 22:22

    FITop1.png
  • ChciałabymJuż Autorytet
    Postów: 862 1065

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm bez bleka to ja w raju:P bo nie lubię i kawy też nie, ale cukier?? :o On jest wszędzie. nie słodzę herbaty, ale nie wyobrażam sobie nie wciągnąć czegoś słodkiego...

    Właściwie to ja już w ogóle nie wiem jak do tego wszystkiego podchodzić. W tym miesiącu jestem tu tylko hmm.. w celach towarzyskich. Bo to jest tak.. jak mierzę tempkę, myślę co jeść, czego nie, co sprzyja zajściu w ciążę, co nie.. to non stop myślę o dziecku, nadzieja rośnie z dnia na dzień, w pobliżu @ sięga zenitu,a później .. wielkie rozczarowanie. No i mówią, że nie należy się tak starać za wszelką cenę, non stop o tym myśleć i wszystkiego kontrolować.. a z drugiej stroy, żeby pilnować tego, tego i oewgo... to jak kurde w końcu?! Stąd właśnie ja w tym miesiącu mam w d... całe mierzenie temp. i czuję się z tym wspaniale.Jak patrzę czasem na wykres to brakuje tych kreseczek, ale ogólnie super. Tylko jeszcze mi zostało planowanie <3 na dany dzień :-/ może i to uda się zniwelować. W ogóle to w sobotę idę na muzykoterapię kamertonami..może to pomoże mi się zdystansować.. Napiszę więcej po wizycie :)

    ulek lubi tę wiadomość

    dqprupjyo7wwzfuq.png

    thgfe6hhvbp6j415.png
  • Maracuja Autorytet
    Postów: 746 242

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ChciałabymJuż wrote:

    Właściwie to ja już w ogóle nie wiem jak do tego wszystkiego podchodzić. W tym miesiącu jestem tu tylko hmm.. w celach towarzyskich. Bo to jest tak.. jak mierzę tempkę, myślę co jeść, czego nie, co sprzyja zajściu w ciążę, co nie.. to non stop myślę o dziecku, nadzieja rośnie z dnia na dzień, w pobliżu @ sięga zenitu,a później .. wielkie rozczarowanie.

    mam dokładnie tak samo. Stwierdziłam, że w tym miesiącu, nie będę oglądała wszystkich tych ciążowych programów, które swoją drogą uwielbiam. W ostatnim cyklu czułam takie napięcie, że nie mogłam spać w nocy , a wszystko przez przeżycia związane z pragnieniem dziecka. I nie pomagają obietnice składane samej sobie, że odpuszczam, że nie będę się nakręcać, bo głowa i tak robi swoje...nie mam już na to pomysłu. Jest dokładnie tak jak napisałaś, że z jednej strony wszędzie się czyta o tym żeby się wyluzować i nie pragnąć dziecka za bardzo. Z drugiej strony, że decyzja o zajściu w ciążę powinna się wiązać ze świadomym przygotowaniem, odpowiednią dietą, braniem kwasu i innych suplementów. Jak więc o tym wszystkim nie myśleć, skoro jedno drugie wyklucza. Można się nie stresować, jeśli jest się na początku starań, ale im dłuższy czas za nami tym trudniej wmawiać sobie, że jest i będzie super.

    ulek lubi tę wiadomość

    Maracuja
  • ChciałabymJuż Autorytet
    Postów: 862 1065

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie ja początkowo chciałam tak świadomie podejść do ciąży i poszłam do mojej położnej środowiskowej i się pytam jakie badania mam zrobić, co brać, czego nie robić, czego nie jeść itd.. a ona popatrzyła na mnie i mi mówi tak: ciąża to nie choroba, nie staraj się wszystkiego przewidzieć, ani zaplanować bo i tak się nie uda. A ograniczenia sobie wprowadzisz jak będziesz w ciąży. Niech ciąża będzie ciążą a czas przed, po prostu czasem przed. I miała rację z pewnością, bo inaczej sie człowiek za bardzo napina jak chce wszystko wiedzieć przed.. tylko jak ochłonąć? Hmm..

    dqprupjyo7wwzfuq.png

    thgfe6hhvbp6j415.png
‹ 1 2 3 4 5
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ