Forum Starając się - ogólne Brązowe plamienia przed okresem.
Odpowiedz

Brązowe plamienia przed okresem.

Oceń ten wątek:
  • myszkaka Autorytet
    Postów: 961 853

    Wysłany: 30 marca 2017, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luccecita wrote:
    Cześć myszkaka
    widzisz, u mnie progesteron i prolaktyna w normie, a i tak plamię,więc tu nie ma reguły...

    No możliwe. Już sama nie wiem co lepsze, czy żeby wyszło że mam np. za niski progesteron, co daje szansę, że jak go unormuję to zajdę, czy żeby jednak było wszystko w normie.
    Mam jeszcze taką jedną obserwację, że jak zaszłam w ciążę (biochemiczna, stracona w 6tc) to piersi mnie w ogóle nie bolały aż do terminu prognozowanej miesiączki i przez cały czas miałam taki wodnisty śluz, przez co ciągle wydawało mi się że dostałam okresu. Tamta ciąża nie była planowana.
    W obecnym cyklu jestem wręcz pewna, że nic z tego, bo piersi mega mnie bolą od samej owulacji plus całkowita suchość.
    A jak jest u Was z wrażliwością piersi? Ja dosłownie odkąd pamiętam zawsze przez pół miesiąca mam bardzo nabrzmiałe, zaokrąglone, twarde i bolące :( myślałam, że to zwykły PMS i nic dziwnego, a teraz już nie wiem.

    f2wli09k0vt5rkls.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 marca 2017, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnie piersi w ogóle nie bolą
    ale jak zaszłam w 1 ciąże to zaczeły bolec niemiłosiernie tydzien po owulacji ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 marca 2017, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, melduję... 26 dc i śluz podbarwiony na brązowo :(

    Zobaczymy, czy okres przyjdzie punktualnie. Jeżeli tak to będzie tylko 3 dni plamień, co w moim przypadku jest małym sukcesem.

    Dzięki za trzymanie kciuków. Ja za Was wszystkie też mocno trzymam!

    Co do progesteronu to też robiłam dwa razy, raz 20 ng, a raz 15ng.

    Piersi są powiększone, a nie bolą. Nie pamiętam, żebym miała jakieś duże bóle piersi kiedyś.

    Byle do maja i do wizyty u tego nowego lekarza...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca 2017, 11:22

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 marca 2017, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moniczko to i tak sukces.. ;)

  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 30 marca 2017, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniczko u mnie w poprzednim cyklu trwaly 5 dni a ja i tak sie ciesze ze tylko 5 i mam nadzieje ze bedzie lepiej :)

    Bardzo sie ciesze ze widac u Ciebie poprawe:)

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2017, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    co tam u Was, dziewczyny ?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2017, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo :)

    Plamienia się rozkręcają. Są już dziś ciemniejsze. Mam nadzieję, że będą trwały jeszcze tylko jutro i w niedzielę terminowo przyjdzie @ :) Byłby to sukces!

    A co tam u Ciebie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2017, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie na razie cisza, ale to dopiero 22 dc...
    miałam ochotę dziś zbadać proga, ale już tyle razy badałam, że stwierdziłam, że szkoda kasy :P

  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 31 marca 2017, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :)
    Moniczko nie pozostaje nam nic jak cieszyć się z tych małych sukcesów, małe sukcesy w końcu przerodzą się w większe :)

    Luccecita trzymam kciuki aby plamień nie było jak najdłużej a najlepiej wogóle :D

    Powiedzcie mi moje drogie u was zaraz po okresie też pojawia się taki śluz przezroczysty i rozciągliwy?
    Sorki że tak szczegółowo - ale jak się odsikam to normalnie wypływa taki ciągnący glutek ;)

    Ja mam dziś 7 dc a śluz taki pojawił się już wczoraj tylko wczoraj jeszcze podbarwiony na brąz po okresie, dziś już czyściutki.

    Owulacje mam na ogół koło między 11 a 13 dc przynajmniej tyle wiem z monitoringów.


    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2017, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia tzn. masz płodny śluz ;) to dobrze ;)

    u mnie płodny śluz pojawia się ok 9-10 dc, owulkę mam 14-16 dc :)

    sylwia1986 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2017, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Sylwia :)

    Ja też mam dość wcześnie owulację (chyba, bo monitoringu jeszcze nie miałam) i też zazwyczaj zaraz po okresie zaczyna się już u mnie rozciągliwy śluz więc to chyba normalne. Często w formie glutka, który wypłwa po oddaniu moczu :)

    Luccecita, trzymam kciuki, żeby plamienia w tym cyklu nie pojawiły się w ogóle :*

    sylwia1986 lubi tę wiadomość

  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 31 marca 2017, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Moniczko :*
    Pytam bo nieraz czytałam, że po okresie najpierw jest kilka dni suchych a później dopiero pojawia się śluz.
    Ale to chyba się odnosi do dłuższych cykli, mój jest na ogół 26 dniowy więc te płodne dni też pojawiają się wcześniej..tak to rozumiem :)

    Milego dnia dziewczyny :)

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, plamienia są mega czarne, brzuch boli, a okresu brak. Spóźnia się, czyli plamienia pewnie będą trwały tyle samo co zawsze. Martwię się tym strasznie.

    Wy też macie te plamienia takiej ciemnej barwy? Koloru czarnego wręcz i chwilami ze skrzepami? :(:(:(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tez takie czasem mam moniczko,
    mysle, ze jednak powinnas brac w 2 fazie duphaston/luteinę

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Luccecita... idę w maju do tego lekarza i normalnie nie wyjdę, jeżeli mi nie pomoże :)

    Poproszę, żebyśmy spróbowali z duphastonem/luteiną

  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniczko u mnie tez sie zdażały takie bardzo ciemne plamienia co na ogol oznaczalo ze okres sie pojawi niebawem :/

    Mozesz przypomniec jak u Ciebie wygladaja wyniki hormonow ?
    Luccecita dobrze mowi,przydalby sie jakis progesteron jak nic !
    Moze byc tak ze wynik prog w normie ale w pozniejszych dniach zaczyna szybko spadac i klops :/

    W ktorym jestes dniu cyklu ?

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia, miałam robiony progesteron w październiku w 22dc i wynosił 20 ng, w styczniu robiłam jakoś około tydzień po owulacji i 15ng.

    Prolaktyna za wysoko po obciążeniu, aloe endo stwierdziła, że owulacja jest więc nie trzeba na to nic brać.

    Pozostałe hormony - normie.

    Nigdy nie miałam oznaczanego proga np. 3 razy w ciągu cyklu. Jestem dziś w 29dc.

    Dziewczyny, nie pozwolę w maju lekarzowi zbagatelizować tych plamień...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnie sie zdarzaly tez plamienia na duphastonie- ale dużo mniej obfite. a od kilku cykli plamię dopiero po odstawieniu dupka

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyszedł okres, ufff... zatem w tym miesiącu 4 dni plamień :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to lepiej ;)
    mierzysz temperature ?

    po moim wykresie gin od razu poznal, ze coś nie tak z progiem :)

‹‹ 11 12 13 14 15 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego