Forum Starając się - ogólne Bydgoszczanki łączmy się! :D
Odpowiedz

Bydgoszczanki łączmy się! :D

Oceń ten wątek:
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 490 69

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madgirl wrote:
    Juna miałam dwóch lekarzy w klinice w Bydgoszczy, wybrałam ich bo pracowali też w Bizielu więc myślałam że oddałam się we właściwe ręce bo znali mój przypadek od podszewki. W szpitalu okazało się, że to rezydenci i zbyt dużo do powiedzenia nie mają, widywałam się tylko z nimi na korytarzu. Słowa otuchy i jakiekolwiek zainteresowania były tylko ze strony Pani ginekolog P.S-B. natomiast Pan doktor W.K udawał że mnie nie zna...

    Madgirl, nie musisz podawać inicjalow. Lekarz jest osoba publiczna i jak najbardziej zgodne z przepisami jest podawanie jego imienia i nazwiska.

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • Madgirl Przyjaciółka
    Postów: 103 26

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca wrote:
    Madgirl, nie musisz podawać inicjalow. Lekarz jest osoba publiczna i jak najbardziej zgodne z przepisami jest podawanie jego imienia i nazwiska.
    Wiem kochana, że nie muszę jednak nadal jestem związana z tą kliniką, stąd też inicjały ale o doktorze rezydencje mogę napisać był to Wojciech Knypinski pracuje też w Bizielu... Na szczęście teraz procedurami poważniejszymi zajmuje się tylko prof. lukaszuk bądź Augustyniak a Pani Soponska przyjmuje tylko w sprawach polozniczo-ginekologicznych więc coś się zmieniło. Może będę spokojna.... Ktoś pisał o torbieli na jajniku też mam na lewym ale torbiel endometrialna 29.9 mm grozi mi wycięcie torbieli z częścią jajnika ale do 3 cm jest ona nieoperacyjna powyżej 3 ze względu na bezpieczeństwo trzeba usunąć bez gwarancji że nie odrośnie. Prócz tego mięśniak 4cm X5 a te wszystkie twory wyrosły mi podczas stymulacji leków i innych dziwnych specyfików. Chyba że wcześniej byłam źle badana....

    Jamajca lubi tę wiadomość

  • Agnieszka_s Autorytet
    Postów: 709 127

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny 😊 od wczoraj mam hrazo6qe plamienia tydzień przed @. Czy to może być oznaką za niskiego progesteronu czy moze jakas infekcja? Nie wiem czy jest sens lecieć do lekarza.
    A więc dziś piątek piąteczek piątuniu życzę Wam miłego i spokojnego dnia

  • juna Autorytet
    Postów: 1375 680

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka, plamienia mogą być spowodowane niskim progesteronem.

    Dziewczyny, co do torbieli to faktycznie ciężka decyzja. Koleżanka miała niedawno laparoskopowo usuwaną torbiel 8cm. Po miesiącu poszła na kontrolę i się okazało, że torbiel odrosła i to do takich samych rozmiarów.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Mojra1983 Przyjaciółka
    Postów: 244 26

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca wrote:
    Jak duży? Ja mam 2,4. Na razie skutków żadnych chyba nie odczuwam, ale od czerwca nie był kontrolowany.
    Ja mialam wiekszy miwil ze jak mala pileczka cos kolo 4 cm albo wiekszy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2019, 18:26

    Jamajca lubi tę wiadomość

    Starania od 2015 r.
    Jajniki drożne
    Niskie amh
    Menopur, mensinorm,ovitrelle, clo teraz 3 ostatni z letrozolem
  • KalaW Autorytet
    Postów: 579 136

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem wam dziewczyny całkiem szczerze. W tym cyklu obiecałam sobie nie wmawiać żadnych objawów i się tego trzymałam.
    Może dlatego wydaje mi się jakiś dziwny. Nie mam wszystkiego tego, co zawsze sobie wmawiałam jako objaw ciąży (piersi, nudności, bóle brzucha)

    W brzuchu, tylko w pozycji relaksu (jak sobie leżę) mnie ciągnie. Tak delikatnie - coś jak, kiedy naciąga się skórę. Do tego mam bardzo dużo białawego śluzu, gdzie zazwyczaj od 3-4 dpo miałam sucho... . coś jest inaczej, dziwnie spokojnie...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2019, 21:26

    PCOS - stwierdzone w 16 r.ż.
    MTHFR A1298C C/C homozygotyczne
    20210 G-A heterozygotyczne
    prawie 4lata od odstawienia antykoncepcji - 10 cykli stymulowanych / wypróbowane CLO, Mensinorm, Ovaleap, Puregon

    10.2018 - CB
    01.2019 - CB + Ektopowa (dwa jajeczka)
    16.06.19 - HyCoSy - jajowody drożne, jeden z opóźnieniem
    08.2019 - CB
    01.2020 - C ektopowa
    07.2020 - C ektopowa
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 490 69

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madgirl wrote:
    Wiem kochana, że nie muszę jednak nadal jestem związana z tą kliniką, stąd też inicjały ale o doktorze rezydencje mogę napisać był to Wojciech Knypinski pracuje też w Bizielu... Na szczęście teraz procedurami poważniejszymi zajmuje się tylko prof. lukaszuk bądź Augustyniak a Pani Soponska przyjmuje tylko w sprawach polozniczo-ginekologicznych więc coś się zmieniło. Może będę spokojna.... Ktoś pisał o torbieli na jajniku też mam na lewym ale torbiel endometrialna 29.9 mm grozi mi wycięcie torbieli z częścią jajnika ale do 3 cm jest ona nieoperacyjna powyżej 3 ze względu na bezpieczeństwo trzeba usunąć bez gwarancji że nie odrośnie. Prócz tego mięśniak 4cm X5 a te wszystkie twory wyrosły mi podczas stymulacji leków i innych dziwnych specyfików. Chyba że wcześniej byłam źle badana....


    Niestety, u mnie po stymulacji też masę dziwnych tworów. 3 razy torbiele, które się wchłonęły, a potem własnie skórzasta. Trochę się jej obawiam. Może rzeczywiście najpierw wyciąć.. choć potem na nowo masę badań powtarzać... jestem na rozdrożu. Z mężem też jakoś nie układa się, drogi się rozchodzą.. :(

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2115 1374

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeraża mnie to, gdy sobie pomyślę ile w siebie pakujemy różnych środków, by udało się osiągnąć ten wymarzony cel. Czasem pytałam męża czy kiedyś przyjdzie mi za to zapłacić. Czy mój organizm się nie zemści. Ale mimo wszystko próbuję i póki co będę próbowała.

    Jamajca, w małżeństwach bywają kryzysy. Tym trudniejsze, gdy trzeba się mierzyć z takimi problemami jak niepłodność. Ale najważniejsze to rozmawiać. Nie oddalajcie się od siebie. Na pewno poradzicie sobie ze wszystkim, tylko rozmawiajcie z sobą.

    Dziś możesz mieć bardzo zły dzień, ale jutro może przyjść najpiękniejszy dzień w Twoim życiu. Musisz tylko do niego dotrwać.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf 09.2020 jest zgoda 👍

    Niepłodność : in vitro
    1:0
    ❄️❄️❄️
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 490 69

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojra1983 wrote:
    Ja mialam wiekszy miwil ze jak mala pileczka cos kolo 4 cm albo wiekszy

    gdzie dałaś wyciąć?

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 490 69

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasztanek wrote:
    Przeraża mnie to, gdy sobie pomyślę ile w siebie pakujemy różnych środków, by udało się osiągnąć ten wymarzony cel. Czasem pytałam męża czy kiedyś przyjdzie mi za to zapłacić. Czy mój organizm się nie zemści. Ale mimo wszystko próbuję i póki co będę próbowała.

    Jamajca, w małżeństwach bywają kryzysy. Tym trudniejsze, gdy trzeba się mierzyć z takimi problemami jak niepłodność. Ale najważniejsze to rozmawiać. Nie oddalajcie się od siebie. Na pewno poradzicie sobie ze wszystkim, tylko rozmawiajcie z sobą.

    Tak, narażenie na kryzysy większe chyba mamy :(
    Rozmawiać, to też sztuka, w szczególności, gdy mój M to do rozmownych nie nalezy... :/ taka dodatkowa trudność jeszcze ;)

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • Mojra1983 Przyjaciółka
    Postów: 244 26

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca wrote:
    gdzie dałaś wyciąć?
    W Bizielu

    Starania od 2015 r.
    Jajniki drożne
    Niskie amh
    Menopur, mensinorm,ovitrelle, clo teraz 3 ostatni z letrozolem
  • KalaW Autorytet
    Postów: 579 136

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 06:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja oczywiście nie wytrzymałam i zrobiłam test o czułości 10 - 10dpo (11dpzastrzyku ovitrelle) była cienka krecha i stwierdziłam, że to może ovitrelle się utrzymał (chociaż jest na ulotce ze do 10dni) powtórzyłam 11 dpo (12do zastrzyku) i kreska była jaśniejsza ale nadal była. Dzis 12dpo(13po zastrzyku) kreska nadal jest, ale tak samo jasna.

    To chyba Już nie ovitrelle, co? Znów biochem :(. Jutro dopiero będę bete robić bo mąż się uparl, że skoro mieliśmy zrobić 14dnia po zastrzyku to tak zrobimy i już :( ale ja już się martwię.

    PCOS - stwierdzone w 16 r.ż.
    MTHFR A1298C C/C homozygotyczne
    20210 G-A heterozygotyczne
    prawie 4lata od odstawienia antykoncepcji - 10 cykli stymulowanych / wypróbowane CLO, Mensinorm, Ovaleap, Puregon

    10.2018 - CB
    01.2019 - CB + Ektopowa (dwa jajeczka)
    16.06.19 - HyCoSy - jajowody drożne, jeden z opóźnieniem
    08.2019 - CB
    01.2020 - C ektopowa
    07.2020 - C ektopowa
  • juna Autorytet
    Postów: 1375 680

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    Ja oczywiście nie wytrzymałam i zrobiłam test o czułości 10 - 10dpo (11dpzastrzyku ovitrelle) była cienka krecha i stwierdziłam, że to może ovitrelle się utrzymał (chociaż jest na ulotce ze do 10dni) powtórzyłam 11 dpo (12do zastrzyku) i kreska była jaśniejsza ale nadal była. Dzis 12dpo(13po zastrzyku) kreska nadal jest, ale tak samo jasna.

    To chyba Już nie ovitrelle, co? Znów biochem :(. Jutro dopiero będę bete robić bo mąż się uparl, że skoro mieliśmy zrobić 14dnia po zastrzyku to tak zrobimy i już :( ale ja już się martwię.

    Kala, a bierzesz progesteron? W sumie szkoda, że nie zrobiłaś wcześniej tej bety. Byś miała obraz czy przyrasta prawidłowo. Jak będziesz robiła betę to zrób też progesteron. Nie pamiętam już czy Ty homocysteinę badałaś?

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • KalaW Autorytet
    Postów: 579 136

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Kala, a bierzesz progesteron? W sumie szkoda, że nie zrobiłaś wcześniej tej bety. Byś miała obraz czy przyrasta prawidłowo. Jak będziesz robiła betę to zrób też progesteron. Nie pamiętam już czy Ty homocysteinę badałaś?
    Biorę Duphaston.
    Homocysteiny nie badalam. Ostatnio zapytalam dr czy coś dodatkowego mam zadadac " bo dziewczyny na forum maja tyle rzeczy pobadanych" i mnie wysmiala. Ze ja nie potrzebuje i jak koniecznie muszę i mam za dużo $$ to moge zrobić ewentualnie amh ale nie ma takiej potrzeby... Więc nic nie robilam

    PCOS - stwierdzone w 16 r.ż.
    MTHFR A1298C C/C homozygotyczne
    20210 G-A heterozygotyczne
    prawie 4lata od odstawienia antykoncepcji - 10 cykli stymulowanych / wypróbowane CLO, Mensinorm, Ovaleap, Puregon

    10.2018 - CB
    01.2019 - CB + Ektopowa (dwa jajeczka)
    16.06.19 - HyCoSy - jajowody drożne, jeden z opóźnieniem
    08.2019 - CB
    01.2020 - C ektopowa
    07.2020 - C ektopowa
  • DaveGahan Autorytet
    Postów: 404 143

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW ja nienawidzę sikaczy. Przy becie dzień wcześniej 994 miałam cień drugiej kreski, a robiłam na pamiątkę. Dla mnie są średnio wiarygodne, przynajmniej albo mam rozwodnione siki albo nie wiem. Tylko beta prawdę Ci powie, przynajmniej jest czarno na białym od początku ile tej bety jest i jakie są jej przyrosty. Jak będziesz mogła, to zrób betę. Trzymam kciuki i wierzę, że będzie dobrze. Co do Pani Doktor, to mówiła mi podobnie. Po poronieniu porobilam duuuuużo badań, w sumie wyszły tylko te mutacje mthfr. Ale np. wg mnie homocysteina jest ważna, jej poziom ma wpływ na zagnieżdżenie i utrzymanie ciąży (Przepływy). Pozdrawiam i
    ✊✊✊

    KalaW lubi tę wiadomość

    83' PCOS kompletne, AMH 25, IO, Mthfr oba hetero, 1 ICSI, 4 Crio, 1cb, 1 Aniołek, 01.2019 nasze Szczęście na świecie <3
  • Mojra1983 Przyjaciółka
    Postów: 244 26

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW spokojnie zrob betę wtedy wszystko sie wyjaśni . Bede trzymac kciuki :)
    A mi zniknal polip Byl przez 2 miesiace i go nie ma hmm Dostalam zamiast clo letrozol ale od przyszlego cyklu bo na ten bylo juz za późno Wczoraj 5dc i pecherzyk 14 mm z prawej strony

    DaveGahan lubi tę wiadomość

    Starania od 2015 r.
    Jajniki drożne
    Niskie amh
    Menopur, mensinorm,ovitrelle, clo teraz 3 ostatni z letrozolem
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2115 1374

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oooo, to super Mojra, że polipa nie ma!

    Dziś możesz mieć bardzo zły dzień, ale jutro może przyjść najpiękniejszy dzień w Twoim życiu. Musisz tylko do niego dotrwać.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf 09.2020 jest zgoda 👍

    Niepłodność : in vitro
    1:0
    ❄️❄️❄️
  • Mojra1983 Przyjaciółka
    Postów: 244 26

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasztanek wrote:
    Oooo, to super Mojra, że polipa nie ma!
    Tez sie cieszę :) Wiec w tym cyklu dzialamy bez wspomagaczy :)

    Starania od 2015 r.
    Jajniki drożne
    Niskie amh
    Menopur, mensinorm,ovitrelle, clo teraz 3 ostatni z letrozolem
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2115 1374

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może to będzie akurat ten cykl. Właśnie bez wspomagaczy 😘 Kochana, działajcie i niech się dzieje.

    Dziś możesz mieć bardzo zły dzień, ale jutro może przyjść najpiękniejszy dzień w Twoim życiu. Musisz tylko do niego dotrwać.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf 09.2020 jest zgoda 👍

    Niepłodność : in vitro
    1:0
    ❄️❄️❄️
  • KalaW Autorytet
    Postów: 579 136

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojra1983 wrote:
    KalaW spokojnie zrob betę wtedy wszystko sie wyjaśni . Bede trzymac kciuki :)
    A mi zniknal polip Byl przez 2 miesiace i go nie ma hmm Dostalam zamiast clo letrozol ale od przyszlego cyklu bo na ten bylo juz za późno Wczoraj 5dc i pecherzyk 14 mm z prawej strony

    No nic. Jakoś do jutra wytrzymam.
    Zaraz pójdę spać (sypiam po 12h dziennie - 9 w nocy i ze 3h po południu), potem do pracy na popołudniówkę i jakoś zleci...

    Super, że polip zniknął. A 14mm w 5dc to bardzo ładny pęcherzyk,i to jeszcze bez wspomagaczy. Trzymam kciuki!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia 2019, 10:48

    PCOS - stwierdzone w 16 r.ż.
    MTHFR A1298C C/C homozygotyczne
    20210 G-A heterozygotyczne
    prawie 4lata od odstawienia antykoncepcji - 10 cykli stymulowanych / wypróbowane CLO, Mensinorm, Ovaleap, Puregon

    10.2018 - CB
    01.2019 - CB + Ektopowa (dwa jajeczka)
    16.06.19 - HyCoSy - jajowody drożne, jeden z opóźnieniem
    08.2019 - CB
    01.2020 - C ektopowa
    07.2020 - C ektopowa
‹‹ 101 102 103 104 105 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego