Chodźmy w sierpniu w słoneczniki 🌻wiosną będą pampersiki!
-
WIADOMOŚĆ
-
biavska wrote:Wczoraj kupowałam i nadal trzeba wpisywać. Mi te facelle tańsze najwcześniej pokazały ciąże 8dpo już była dość wyraźna kreska. Facelle strumieniowy podobno też dobrze pokazuje ale ja przy ilości testów jakie kupuje zawsze wybieram ten tańszy 😀
O to widzę, że mamy podobnie 😅 ja jak wpadnę w szał testowy to mogłabym wszystko wykupić 😅 nawet jak zamawiałam z Amazona to i tak mi brakowało potem teraz się trzymam jakoś, ale myślę że wymięknę bo jutro 10dpo🙎🏻♀️91' 🧔🏻♂️94'
9 latek na pokładzie
09.2025 - cb💔
07.2026- cb 💔
starania od 06.2026
-niedoczynność tarczycy -
enk_a wrote:No i nie udało się wytrzymać z testowaniem do jutra 😅 Niestety biel ⚪ Dzisiaj 11 dpo, co prawda @ planowo dopiero we wtorek ale mam przeczucie, że ten cykl idzie już na straty, a szkoda bo akurat lipiec był dla nas trochę lżejszy ze względu na urlopy- na codzień dużo pracujemy i mamy sporo stresów, co też średnio sprzyja staraniom 😛 Pewnie jeszcze nie jeden test zrobię w najbliższych dniach a jeśli nic się nie zmieni to planuje monitoring w kolejnym cyklu i jeśli nic się nie przesunie to będę testować z Wami jeszcze pod koniec miesiąca. Może Wy przyniesiecie mi trochę szczęścia w sierpniu 🍀
Piłka nadal w grze 🌻🍀
Gosiaczkova, enk_a lubią tę wiadomość
🙎🏻♀️91' 🧔🏻♂️94'
9 latek na pokładzie
09.2025 - cb💔
07.2026- cb 💔
starania od 06.2026
-niedoczynność tarczycy -
aaandzia wrote:Ja teraz miałam owulację z lewego, a bolał mnie prawy 🤷🏻♀️ nawet u ginekologa mówiłam, że owulacja z prawego, a on że nie 🤷🏻♀️ nie wiem dlaczego tak jest
Mnie przedwczoraj bolal prawy, wczoraj ucieszyłam się, że już spokój a w nocy z wczoraj na dziś zaczął się ból lewego 😶
Nie rozumiem czemu ciągle musi mnie boleć brzuch 😞Starania o 1🤱👶 od maja 2021
W międzyczasie puste 🥚 płodowe
(łyżeczkowanie 9 tydz)
Psio-kocia mama 🐕 🐈
30.09.2021 -> ⏸
1.10.2021 -> ⏸; beta 85,910 mIU/ml
2.10.2021 -> beta 142,7 mIU/ml
6.10.2021 -> 620 mIU/ml
8.10.2021 -> pęcherzyk 5 mm 🥰
...
12.05.2022 -> Majusia ur 35 tc 💖
(Powikłana cc, leukocytoza i rosnące crp o nieokreślonym podłożu, niewydolność szyjki od 25 tc, nadreaktywność macicy, nadciśnienie w ciąży)
Kolejne starania o rodzeństwo dla 🐣 maj 2026
7.2026 ciąża biochemiczna 💔
Amh 0,6 ng/ml❌
FSH 8,5
LH 4,03
Estradiol ❌
prolaktyna ❌
DHEA-SO4 ❌
testosteron ❌
SHBG ✅
17-OHP ❌
androstendion ❌
kortyzol ✅
testosteron wolny ✅ -
Przytulam wszystkie z was które słyszą takie kiepskie teksty od bliskich 🫂🫂🫂 nikt nie wie co każda przechodzi ( i każdy bo mężowie też przeżywają) dopóki sam nie będzie w takiej sytuacji 😔 wiem, że łatwo powiedzieć żeby się tym nie przejmować. I pamiętajcie! Wy też macie prawo wszystko przeżywać! To, że nie cieszy was ciąża bliskiej osoby/kogoś z otoczenia wcale nie znaczy że jesteście gorsze czy złe! Jesteśmy tylko ludźmi i mamy prawo to czuć. Nie wincie się za to, dajcie sobie czas na przetrawienie i pozwólcie sobie czuć te emocje. Może brzmie jak jakaś wariatka ale z własnego doświadczenia wiem, że jeśli będziecie tłumić w sobie emocje, robić sobie wyrzuty że czujecie to co czujecie w końcu zwariujecie. A jeśli będą was irytować pytania innych o ciążę to zwyczajnie powiedzcie " ja do twojego łóżka nie wchodzę", "a staramy się i to jeszcze jak, już 2 łóżka poszły na śmietnik" i tak trochę delikatniej " za jakiś czas" lub trochę mniej delikatnie " za jakiś czas jak ktoś umrze i zrobi się wolne miejsce". Z własnego doświadczenia - ostatni tekst działa najlepiej na dalsze osoby i ucina temat raz na zawsze
Tofuszka, Konzzdi, Złośnica.m, DwieKreskiMarzeń lubią tę wiadomość
💃28 | 🕺32 | 🐶
Starania od 06/2026
IO, Pcos, niedoczynność tarczycy, adenomioza
3 lata brania tabletek antykoncepcyjnych
Przed ta cykle bezowulacyjne, torbiele jajnika
Przed ta cykle 30-70 dni
Leki- metformina 2000mg, symfaxin 37,5, euthyrox 75, biblok 2,5, probella, ozempik
Suple - fertistim+nac/prenacaps ovi, omega 3, zincas forte, selen, metylo-b12, magnez, sanprobi super formula, maślan sodu,essentiale max, witamina e, d3+k2, kwas foliowy, endomesin estrobiom -
Gosiaczkova wrote:Mnie przedwczoraj bolal prawy, wczoraj ucieszyłam się, że już spokój a w nocy z wczoraj na dziś zaczął się ból lewego 😶
Nie rozumiem czemu ciągle musi mnie boleć brzuch 😞
A to dziwne 🤔 może któraś dziewczyna miała podobnie się wypowie🙎🏻♀️91' 🧔🏻♂️94'
9 latek na pokładzie
09.2025 - cb💔
07.2026- cb 💔
starania od 06.2026
-niedoczynność tarczycy -
aaandzia wrote:Nie chciało mi się wpisywać przy kasie znowu tego kodu kreskowego do facelle chociaż nie wiem czy nie zmienili już ( Elgenda pisałaś że zgłaszałaś chyba) 😅 i kupiłam facellle strumieniowy i bejbi test strumieniowy,
Ktoś je testował ?
Andzia pisałam do nich, ale jeszcze nie miałam okazji sprawdzić, czy zmienili to w systemie
aaandzia lubi tę wiadomość
33👱♀️ 34👨🦱 + 🐶
Początek starań: maj 2026
Zdiagnozowane: PCOS androgenowe + niedoczynność tarczycy + IO, hiperprolaktynemia czynnościowa, hipercholesterolemia
Leki: Letrox 125, Dostinex 0.25 mg 1x tyg, Ezen 10
Wcześniej dodatkowo: Yasmin + Spironol 50
72 kg, 168 cm wzrostu
Czynnik męski w normie ✅️ -
aaandzia wrote:A to dziwne 🤔 może któraś dziewczyna miała podobnie się wypowie
Ja już zaczęłam sobie wyobrażać, że może mam 2 owulację 😅 1 z prawego a 2 z lewego jajnika 🤣 bo test LH nadal powyżej 1,0 .. (1 dzien 2,84, 2 dzień 2,58) chociaż powoli już spada 🙈 🤣
Chyba brajanek dość szybko mi się włączył 🤭
Ale co jak co mogłoby przestać boleć bo ciężko mi chodzićWiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 18:03
Starania o 1🤱👶 od maja 2021
W międzyczasie puste 🥚 płodowe
(łyżeczkowanie 9 tydz)
Psio-kocia mama 🐕 🐈
30.09.2021 -> ⏸
1.10.2021 -> ⏸; beta 85,910 mIU/ml
2.10.2021 -> beta 142,7 mIU/ml
6.10.2021 -> 620 mIU/ml
8.10.2021 -> pęcherzyk 5 mm 🥰
...
12.05.2022 -> Majusia ur 35 tc 💖
(Powikłana cc, leukocytoza i rosnące crp o nieokreślonym podłożu, niewydolność szyjki od 25 tc, nadreaktywność macicy, nadciśnienie w ciąży)
Kolejne starania o rodzeństwo dla 🐣 maj 2026
7.2026 ciąża biochemiczna 💔
Amh 0,6 ng/ml❌
FSH 8,5
LH 4,03
Estradiol ❌
prolaktyna ❌
DHEA-SO4 ❌
testosteron ❌
SHBG ✅
17-OHP ❌
androstendion ❌
kortyzol ✅
testosteron wolny ✅ -
Gosiaczkova wrote:Ja już zaczęłam sobie wyobrażać, że może mam 2 owulację 😅 1 z prawego a 2 z lewego jajnika 🤣 bo test LH nadal powyżej 1,0 .. (1 dzien 2,84, 2 dzień 2,58) chociaż powoli już spada 🙈 🤣
Chyba brajanek dość szybko mi się włączył 🤭
Ale co jak co mogłoby przestać boleć bo ciężko mi chodzić
A przeszło mi to przez myśl, że może idą dwie owulacje 😅😅😅
Niech szybko przestanie boleć 🫂 nie miałam nigdy takiego bólu
Gosiaczkova lubi tę wiadomość
🙎🏻♀️91' 🧔🏻♂️94'
9 latek na pokładzie
09.2025 - cb💔
07.2026- cb 💔
starania od 06.2026
-niedoczynność tarczycy -
Kwas foliowy 27,4 (zakres 3,89 - 26,80). Więc też ładnie podbiłam. 3 miesiące temu wynik 10,70 i ginekolog kazała mi zwiększyć dawkę folianów do 1200-1800j brałam tak do końca czerwca, a w lipcu sama zmniejszyłam i biorę teraz 800-1200 (zależy jak mi się sypnie supli).
Pamiętam że kilka z was pytało mnie o to jak mi wynik urusł przy tej gigantycznej dawce ☺️
Konzzdi, Foggy lubią tę wiadomość
💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
🖤Niedoczynność tarczycy, nadwaga, niedomoga lutealna, nieregularne cykle (26-38 dni)
🖤Starania od 02.2025r.
🌿Drożność 07/2026 ✅
💊Leki: letrox, estrofem mite, duphaston
💊Suple: NAC, D3, CoQ10, foliany, B12, Ovosicare fertility, l-arginina, żelazo, wit C, berberyna, olej z wiesiołka
⚖️ Waga (od 06/26): -4kg -
Suple z mojej stopki przede wszystkim. Poza tym odstawiłam alkohol 6 tygodni temu i trochę więcej się ruszamFoggy wrote:Tofuszka a coś konkretnie robiłaś pod to żeby progesteron był wyższy? Super wyniki masz
Foggy lubi tę wiadomość
💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
🖤Niedoczynność tarczycy, nadwaga, niedomoga lutealna, nieregularne cykle (26-38 dni)
🖤Starania od 02.2025r.
🌿Drożność 07/2026 ✅
💊Leki: letrox, estrofem mite, duphaston
💊Suple: NAC, D3, CoQ10, foliany, B12, Ovosicare fertility, l-arginina, żelazo, wit C, berberyna, olej z wiesiołka
⚖️ Waga (od 06/26): -4kg -
Ja, jeśli teraz się nie uda, to we wrześniu planuję porobić badania z I etapu z tytułowego posta (ale zamiast krzywej chcę zrobić hemoglobinę glikowaną). A po pół roku starań, jak nie wyjdzie, to wysyłam na diagnostykę też męża. Już się wstępnie zgodził. Pragnie drugiego dziecka chyba nawet bardziej niż ja, więc sądzę że nie będzie miał oporówLawendatoja wrote:Dziewczyny a zmieniając trochę temat
Razem z koleżanka śmiałyśmy się ze razem będziemy w ciąży no i ona się starała jakoś 8 miesięcy i zaszła . Jak ostatnio mi o tym powiedziała to po prostu nie umiałam się cieszyć ! Boże to straszne
Nie wiem jak ją zobaczę czy się nie rozryczę
Jakie badania w 6 cyklu starań polecacie zrobić ?
Konzzdi lubi tę wiadomość
👩🏼33 🧔🏻♂️36
13.12.2024 3340 g 52 cm💙
starania o drugie 👶 od 04.2026
18.08.26 ⏸️
19.08.26 beta: 937 mIU/ml
💊 Euthyrox, Prenasol, laktoferyna, cynk, wit. C 1000, cytrynian magnezu -
Totalnie rozumiem. Ja zaszłam miesiąc po mojej przyjaciółce. Ja poroniłam, a ona ma termin na październik. Niby się cieszę ale jak widzę jej brzuszek to mi strasznie przykroLawendatoja wrote:Dziewczyny a zmieniając trochę temat
Razem z koleżanka śmiałyśmy się ze razem będziemy w ciąży no i ona się starała jakoś 8 miesięcy i zaszła . Jak ostatnio mi o tym powiedziała to po prostu nie umiałam się cieszyć ! Boże to straszne
Nie wiem jak ją zobaczę czy się nie rozryczę
Jakie badania w 6 cyklu starań polecacie zrobić ?
👩💼91' 🧑💼80' + 🐕
01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
08.03.2026 - ⏸️
28.03.2026 - 0.48cm ❤️ 6w
04.04.2026 - 0.51cm 💔
10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia) 💔👼
🌈jeszcze będzie pięknie 🤞 -
Dziękuję dziewczyny za wsparcie. Jeśli chodzi o zachowanie partnera to myślę, że jest to spowodowane przez jego matkę. Partner ma brata który jest już po ślubie z długoletnią partnerką (ponad 10 lat razem, 2 po ślubie) i jego rodzice czekają na wnuki od nich. Oni są jeszcze młodzi (oboje przed 30) więc im się nie spieszy z kilku powodów a "teściowa" ciągle naciska ich na dziecko. My się znamy dużo krócej, teściowa coś tam wie o moich problemach ale raczej niewiele i uważa, że skoro nie mamy ślubu to mamy jeszcze czas na kolejne dzieci- więc partnerowi ciągle takie głupoty wpaja typu, że mamy jeszcze czas, żeby skupić się na tym jednym dziecku (syn ma podejrzenie autyzmu i ADHD- generalnie bardzo trudne dziecko).
No i trochę w tym racji- on ma czas z tym, że ja go nie mam. A każda próba rozmowy i prośba żeby się bardziej zaangażował niż seks w dni płodne kończy się kłótnią bo przecież on się angażuje, pieniędzy nie ma (mamy kredyt na mieszkanie) I że wogóle co ja od niego chce skoro jeździ ze mną do lekarza jak trzeba.
Czasami słyszę głupie argumenty typu "mojej siostrze ciotecznej lekarz mówił, że jest bezpłodna a ma 2 dzieci" czy inne głupie anegdotki które nijak się mają do rzeczywistości bo lekarze takie głupoty mówią na porządku dziennym chociażby kobietom z samym brakiem owulacji który przecież w tych czasach banalnie wręcz się da "wyleczyć".
No a poza tym co ja mogę? Zostawić go i pogodzić się z myślą, że będę miała tylko jedno dziecko bo trafiam na dupków którzy nie wiedzą czego chcą albo raczej chcą ale nie teraz? To nie takie proste.
Starania z tyloma problemami tak właśnie działają. To nie jest mój pierwszy partner za którym staram się o dziecko. Poprzedniego (kilka lat wstecz) też to przerosło przez co nie jesteśmy razem.
Ja chodzę wkurzona, nafaszerowana chemią, muszę pogodzić 10 różnych spraw przez co powoduje zapewne też nie raz kłótnie bo psychicznie jest mi ciężko. I on- facet który zdecydował się na związek z laską chorą na X chorób z myślą, że zajście w ciążę i donoszenie będzie takie proste jak u siostry ciotecznej której lekarz wciskał kit i zaszła jak parę razy uprawiała seks w owulację.
Dochodzi też pewnie u niego strach, że drugie dziecko też może mieć jakieś problemy (syn od urodzenia co chwilę jakiś problem typu problem ze słuchem, napięciem mięśniowym, teraz autyzm I podejrzenie ADHD)
Ja jestem świadoma, że nie każdy człowiek jest w stanie tyle udźwignąć i, że facet który nie ma problemu z płodnością może poprostu nie czuć takiej presji związanej z posiadaniem dziecka już teraz jak kobieta która wie, że szansa na powodzenie sięga 1% i z każdym kolejnym cyklem może sie równać w końcu 0.
A było pytanie o ślub- w tej chwili o tym nie myślimy bo nie mamy pieniędzy na wesele a nie zgadzamy się w jednej kwestii- on chce huczne wesele bo tak jego brat miał (na które nas nie stać i jeszcze długo nie będzie) a mi by wystarczyła mała uroczystość i okrojona liczba ludzi (na którą szybciej byłoby nas stać ale wg niego- co ludzie na wsi powiedzą że my biedni?)
"𝔓𝔢𝔯 𝔞𝔰𝔭𝔢𝔯𝔞 𝔞𝔡 𝔞𝔰𝔱𝔯𝔞"
Starania od 2018r.
8 poronień, 9 ciąża donoszona (2023r). ❤️
Starania o drugie dziecko od 08.2025r
Wykryte przeszkody:
* Atrofia endometrium:
* Endometrioza IV stopnia;
* Adenomioza;
* Niskie AMH - 0,2ng;
* Mutacja PAI-1;
* Zespół antyfosfolipidowy;
* Macica dwurożna;
* Nadciśnienie;
* Niedoczynność tarczycy;
* Przeciwciała przeciwplemnikowe;
"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie". -
PrzykreDawdler34 wrote:Totalnie rozumiem. Ja zaszłam miesiąc po mojej przyjaciółce. Ja poroniłam, a ona ma termin na październik. Niby się cieszę ale jak widzę jej brzuszek to mi strasznie przykro

🧑98'🧒97'
👶👣Chłopiec 2019' - stymulacja
👼 Aniołek 2021' - naturalne
👶👣Chłopiec 2022' - naturalne
Starania od: Czerwiec 2026 👣
IO, PCOS
Cykle nieregularne:21-51 dni
Leki 💊: Glucophage 1000XR
Suplementy💊: Feristim, Witamina C, Żelazo -
Ja bym chyba na Twoim miejscu wolała zostać sama i z jednym dzieckiem niż być z nim a samaAnaHope wrote:Dziękuję dziewczyny za wsparcie. Jeśli chodzi o zachowanie partnera to myślę, że jest to spowodowane przez jego matkę. Partner ma brata który jest już po ślubie z długoletnią partnerką (ponad 10 lat razem, 2 po ślubie) i jego rodzice czekają na wnuki od nich. Oni są jeszcze młodzi (oboje przed 30) więc im się nie spieszy z kilku powodów a "teściowa" ciągle naciska ich na dziecko. My się znamy dużo krócej, teściowa coś tam wie o moich problemach ale raczej niewiele i uważa, że skoro nie mamy ślubu to mamy jeszcze czas na kolejne dzieci- więc partnerowi ciągle takie głupoty wpaja typu, że mamy jeszcze czas, żeby skupić się na tym jednym dziecku (syn ma podejrzenie autyzmu i ADHD- generalnie bardzo trudne dziecko).
No i trochę w tym racji- on ma czas z tym, że ja go nie mam. A każda próba rozmowy i prośba żeby się bardziej zaangażował niż seks w dni płodne kończy się kłótnią bo przecież on się angażuje, pieniędzy nie ma (mamy kredyt na mieszkanie) I że wogóle co ja od niego chce skoro jeździ ze mną do lekarza jak trzeba.
Czasami słyszę głupie argumenty typu "mojej siostrze ciotecznej lekarz mówił, że jest bezpłodna a ma 2 dzieci" czy inne głupie anegdotki które nijak się mają do rzeczywistości bo lekarze takie głupoty mówią na porządku dziennym chociażby kobietom z samym brakiem owulacji który przecież w tych czasach banalnie wręcz się da "wyleczyć".
No a poza tym co ja mogę? Zostawić go i pogodzić się z myślą, że będę miała tylko jedno dziecko bo trafiam na dupków którzy nie wiedzą czego chcą albo raczej chcą ale nie teraz? To nie takie proste.
Starania z tyloma problemami tak właśnie działają. To nie jest mój pierwszy partner za którym staram się o dziecko. Poprzedniego (kilka lat wstecz) też to przerosło przez co nie jesteśmy razem.
Ja chodzę wkurzona, nafaszerowana chemią, muszę pogodzić 10 różnych spraw przez co powoduje zapewne też nie raz kłótnie bo psychicznie jest mi ciężko. I on- facet który zdecydował się na związek z laską chorą na X chorób z myślą, że zajście w ciążę i donoszenie będzie takie proste jak u siostry ciotecznej której lekarz wciskał kit i zaszła jak parę razy uprawiała seks w owulację.
Dochodzi też pewnie u niego strach, że drugie dziecko też może mieć jakieś problemy (syn od urodzenia co chwilę jakiś problem typu problem ze słuchem, napięciem mięśniowym, teraz autyzm I podejrzenie ADHD)
Ja jestem świadoma, że nie każdy człowiek jest w stanie tyle udźwignąć i, że facet który nie ma problemu z płodnością może poprostu nie czuć takiej presji związanej z posiadaniem dziecka już teraz jak kobieta która wie, że szansa na powodzenie sięga 1% i z każdym kolejnym cyklem może sie równać w końcu 0.
A było pytanie o ślub- w tej chwili o tym nie myślimy bo nie mamy pieniędzy na wesele a nie zgadzamy się w jednej kwestii- on chce huczne wesele bo tak jego brat miał (na które nas nie stać i jeszcze długo nie będzie) a mi by wystarczyła mała uroczystość i okrojona liczba ludzi (na którą szybciej byłoby nas stać ale wg niego- co ludzie na wsi powiedzą że my biedni?)
🧑98'🧒97'
👶👣Chłopiec 2019' - stymulacja
👼 Aniołek 2021' - naturalne
👶👣Chłopiec 2022' - naturalne
Starania od: Czerwiec 2026 👣
IO, PCOS
Cykle nieregularne:21-51 dni
Leki 💊: Glucophage 1000XR
Suplementy💊: Feristim, Witamina C, Żelazo -
AnaHope Twoja sytuacja nie jest łatwa, tulę 🫂 i będę Cię wspierać niezależnie od Twojej decyzji 🫂
Co do trudnych rozmów z partnerem - nie wiem jak to u was wygląda, ale my kobitki mamy tendencję do zarzucania "ty mnie w ogóle nie wspierasz!" Co może być odebrane jak atak i przerodzić się w kłótnię. Może rozpoczęcie rozmowy od łagodnego "kochanie, potrzebuję porozmawiać i chciałabym żebyśna spokojnie mnie wysłuchał" pomoże? Może on sam nie zdaje sobie sprawy czego od niego potrzebujesz skoro twierdzi że "robi wszystko"? Może trzeba powiedzieć wprost: potrzebuję wysłuchania bez oceniania, przytulenia - albo podobnych form wsparcia emocjonalnego (czy cokolwiek co potrzebujesz).
Przesyłam przytulasy, trzymaj się tam 🫂
Konzzdi, Gosiaczkova lubią tę wiadomość
💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
🖤Niedoczynność tarczycy, nadwaga, niedomoga lutealna, nieregularne cykle (26-38 dni)
🖤Starania od 02.2025r.
🌿Drożność 07/2026 ✅
💊Leki: letrox, estrofem mite, duphaston
💊Suple: NAC, D3, CoQ10, foliany, B12, Ovosicare fertility, l-arginina, żelazo, wit C, berberyna, olej z wiesiołka
⚖️ Waga (od 06/26): -4kg -
Tofuszka, wydajesz się bardzo mądrą i dojrzałą kobietą. Twoi bliscy mają szczęście, że mają taką osobę obok siebie
Tofuszka, Elgenda lubią tę wiadomość
👩💼91' 🧑💼80' + 🐕
01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
08.03.2026 - ⏸️
28.03.2026 - 0.48cm ❤️ 6w
04.04.2026 - 0.51cm 💔
10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia) 💔👼
🌈jeszcze będzie pięknie 🤞 -
Cześć wszystkim, wróciłam z wakacji i można mnie zapisać na wolnego strzelca. Niby robiłam testy owulacyjne 2 razy w ciągu dnia ale nie wyłapałam piku ani nawet ciemnej kreski więc nie wiem kiedy miałam owulację i czy w ogóle miałam. Nie będę testować, czekam na okres 😀
Tofuszka, aaandzia, mistyreal lubią tę wiadomość
👩 29 👨28
🔹2 cs ❤️
⏸️ 23.12.2023
27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
29.08.2024 - poród SN🥰
🔹3 cs starań o drugie dziecko
⏸️16.10.2025
1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc
🔹wznawiamy starania🌈

-
To tylko zestaw autyzm + adhd 😂 ale dziękuję za miłe słowa ☺️Dawdler34 wrote:Tofuszka, wydajesz się bardzo mądrą i dojrzałą kobietą. Twoi bliscy mają szczęście, że mają taką osobę obok siebie

Dawdler34 lubi tę wiadomość
💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
🖤Niedoczynność tarczycy, nadwaga, niedomoga lutealna, nieregularne cykle (26-38 dni)
🖤Starania od 02.2025r.
🌿Drożność 07/2026 ✅
💊Leki: letrox, estrofem mite, duphaston
💊Suple: NAC, D3, CoQ10, foliany, B12, Ovosicare fertility, l-arginina, żelazo, wit C, berberyna, olej z wiesiołka
⚖️ Waga (od 06/26): -4kg





