Forum Starając się - ogólne clostilbegyt !
Odpowiedz

clostilbegyt !

Oceń ten wątek:
  • nadey Przyjaciółka
    Postów: 135 38

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia1989 wrote:
    nadey, trzymam za Ciebie kciuki :) To dobrze, że czujesz, masz pewność, że pracują. A jak z monitoringiem?


    Hm, 13 dc pójdę, to będzie wtorek. A moja doktorka przyjmuje tylko we wtorki i piatki:)

    Gosia1989 lubi tę wiadomość

    10 cs
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer ja nie mam zadnych objawow po Clo, raz tylko mnie jajniki po pierwszej dawce lekko ciagnely.
    Ale moze ja jakas bezobjawowa jestem, bo po bromku tez mi nic nie jest ;)

    Ide jutro na pierwszy monitoring przy clo, mam nadzieje, ze cos uroslo ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia 2017, 18:03

    Gosia1989 lubi tę wiadomość

  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze to od zmiany kremu bo kupiłam nowy. no czuje jakby skóra na twarzy i szyji była jak przez sitko :(. Nie jest tak gładko jak było wczesniej.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer ja brałam tylko przez jeden cykl clo ale nie zauważyłam u siebie zmian w wyglądzie cery. Za to jajniki bolały mnie cały cykl więc może coś za coś ;)

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joasia1982 wrote:
    CarPer ja nie mam zadnych objawow po Clo, raz tylko mnie jajniki po pierwszej dawce lekko ciagnely.
    Ale moze ja jakas bezobjawowa jestem, bo po bromku tez mi nic nie jest ;)

    Ide jutro na pierwszy monitoring przy clo, mam nadzieje, ze cos uroslo ;)
    Daj koniecznie znaż jak tam po monitoringu :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po monitoringu sa dwa pecherzyki, 14 i 23mm, dzis bede prawdopodobnie robic zastrzyk na wywolanie ovu. Co mnie bardzo zmartwilo to to ze moje AMH spadlo drastycznie po laparo z prawie 3 pod koniec pazdziernika na 1.2 w polowie grudnia :(

  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 857

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joasia a jaka jest norma AMH?

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja u mnie na wynikach jest norma 1-7.

  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 857

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurcze niskie masz to AMH, a lekarz co na to?

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • Paulinucha87 Ekspertka
    Postów: 445 99

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer wrote:
    Dziewczyny ktore biora czy brały CLO czy mialyscie problemy z cera Po CLO.
    Jestem na drugim cyclu i nagle od wczoraj jakas kaszka mi sie zrobiła na czole i szyji. Nie jakos specjalnie widoczna ale czuje ze jest bardziej szorstko niz zwykle. Zawsze miałam czysta cerę a teraz takie cyrki. Jak mam sie tego pozbyć? Musze brać CLO jeszcze 4 miesiace. Nie chce zeby sie pogorszyło :(

    Czytałam w ulotce jak i na innych forach,że własnie cera moze sie popsuć niestety,no chyba juz na to nic nie poradzisz kurcze na jednego dziala lek ok a ktoś inny niestety ma problemy.Na pocieszenie dodam,że są tez dziewczyny ktore mialy np problemy w 1wszym cyklu brania a w nastepnych juz nie,i na odwrot ktoś nie mial prawie wcale skutkow ubocznych(tak jak ja)a w nastepnych cyklach zaczęły odczuwac skutki uboczne.Wiec nadzieja dla Ciebie jest,że moze w nastepnym cyklu nie bedzie problemów.A i życzę Tobie żebyś nie musiała brać clo az 4 msc-oby już nie było potrzebne :D

    CarPer lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joasia1982 wrote:
    Po monitoringu sa dwa pecherzyki, 14 i 23mm, dzis bede prawdopodobnie robic zastrzyk na wywolanie ovu. Co mnie bardzo zmartwilo to to ze moje AMH spadlo drastycznie po laparo z prawie 3 pod koniec pazdziernika na 1.2 w polowie grudnia :(
    Ale pęcherzyki masz ładne, więc chyba nie musisz tak bardzo się tym AMH przejmować :)

    joasia1982 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobiłam rano sikańca i wyszedł pozytywny :)
    Teraz czekam na was, bo wierzę, że pomimo wszystkich przeciwności i problemów każdej z nas się uda :)

    joasia1982, chicken lubią tę wiadomość

  • wera 12 Przyjaciółka
    Postów: 288 23

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny ja tez zaczelam swoja przygode z clomidem. wczoraj bylam na monitoringu 15dc i moje pecherzyki maja az 35 mm 34mm, a w 11dc mialam 16mm,19mm, wiec zostalam przestymulowana:( teraz sie boje ze powstana torbiele bo juz czuje ucisk i klucia w tym miejscu. to moj pierwszy cykl z clomidem...

    START 2014 ;(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia co za piekna wiadomosc! Gratulacje! :)

    Gosia1989 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wera 12 wrote:
    Witajcie dziewczyny ja tez zaczelam swoja przygode z clomidem. wczoraj bylam na monitoringu 15dc i moje pecherzyki maja az 35 mm 34mm, a w 11dc mialam 16mm,19mm, wiec zostalam przestymulowana:( teraz sie boje ze powstana torbiele bo juz czuje ucisk i klucia w tym miejscu. to moj pierwszy cykl z clomidem...
    Bardzo mi przykro:( Nie ma już szansy aby pękły? A dał Ci lekarz coś na wchłonięcie? Zaproponował co z następnym cyklem?

  • wera 12 Przyjaciółka
    Postów: 288 23

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia1989 nic mi nie dal i kazal przyjsc na monitoring za 7 dni bo zauwazyl na lewym jajniku maly pecherzyk i chce sprawdzic czy moze on urosnie jeszcze a i czy ktorys peknie... a jesli zaczne brac progesteron to bedzie koniec cyklu. nie wiem czy to dobra decyzja. choc bralam spora dawke bo od 5-9dc 2tabl.

    START 2014 ;(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja no niskie te AMH mam niestety :(
    Gosia przejmuje sie mimo pecherzykow, bo w ciagu pol roku spadlo z ponad 4 na 1,2 :(

  • chicken Autorytet
    Postów: 444 211

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wszystkim.
    Dołączam do grona staraczek z negatywnym skutkiem jak do tej pory :(
    Staramy się już od maja i nic nie wychodzi. Cykle miałam w miarę regularne z możliwością spóźnienia max kilku dni. W wakacje spóźnił mi się okres 2 tygodnie ale być może dlatego że miałam bardzo duży wysiłek fizyczny...
    Od sierpnia jestem pod opieką lekarza, który niestety nie diagnozowal co mi jest tylko na oślep przepisywal recepty.
    Lekarz ten skierował mnie na usg- przy usg lekarz badający wspomniał coś o pco ale nie chciał nic konkretnego powiedzieć. Mój lekarz stwierdził że pco nie widzi(pomimo licznych pęcherzyków i brak dominującego). Ponadto endometrium w 9dc 4mm.Na własna rękę poszłam zbadać hormony-okazało się że prolaktyne mam troszkę ponad normę i progesteron za niski. Poszłam z tym do lekarza przepisał mi bromergon. Brałam to sobie przez ponad 2 tygodnie-poszłam znowu na hormony. Okazało się że prolakryna mi drastycznie spadła i jest poniżej normy. Lekarz nakazał mi zaprzestanie zażywania tego leku. Przepisał mi luteine a na moje pytanie ile dni powinnam to brać stwierdził że aż dostanę okres co powinno nastąpić po 5 dniach. Niestety po 5 dniach okresu nie dostalam. Tabletki odstawilam i dostałam okres...
    Kolejna wizyta-lekarz chciał mi dać tabletki anty na co się nie zgodziłam-chce zajść w ciąże a nie to odsuwac. Przepisał mi clostilbegyt. Kazał brać od 5 dnia cyklu po 2 tabletki dziennie. Brałam... temperatura dziwnie mi skoczyła zaraz po skończeniu brania tego leku. Ponadto w trakcie cyklu miałam straszne mdłości i brak apetytu-myślałam że to dobry objaw i robiłam sobie nadzieję. Oczywiście brak monitoringu cyklu to koleiny minus tego lekarza który 5 twierdzi że takie badania nie są potrzebne.
    Dziś jest 2 dni po terminie miesiączki-test negatywny. Temperatura nadal podniesiona choć od wczoraj boli mnie gardło i nie wiem czy to nie przez infekcje.
    Tracę nadzieję że kiedykolwiek się uda. Znowu mam doła bo bardzo liczyłam na to clo...
    W międzyczasie zapisalam się do innego gina-złapał się za głowę jak mu odpowiedziałam swoją historie. Ten dał mi skierowania na hormony i usg w różnych konkretnych dniach cyklu. Wydaje się być kompetentny więc zabawę zaczynam od początku. Mam nadzieję że teraz z lepszym rezultatem.
    Problemem jest tylko spozniajacy się okres i negatywny test. Mam nadzieję że szybko się pojawi żebym nie traciła czasu na wywolywanie-podejrzewam że to skutki szprycowania się lekami bez kontroli...cykl mi się kompletnie rozregulowal.
    Pozdrawiam Was i życzę 2 kresek na testach

    geeky-2017-12-12.jpg
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 857

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wera właśnie po to by nie przestymulować powinno się być na monitoringu i zlecić np. pregnyl.
    Ja za pierwszym razem jak brałam clo 5-9 dc w dawce 1*1 to w 11 dc pęcherzyk miałam 30mm, i strasznie źle się czułam, rozwalił mi cykl z książkowych 28 do 38-43 dni. Teraz po roku brałam clo 3-7 dc w dawce 2*1 i jest inaczej- dobrze się czuję, ale nie miałam monitoringu i nie wiem co i jak i czy nie ma torbieli. Jajniki mnie nie bolą więc mam nadzieję, że będzie dobrze.

    Chicken- po clo potrafi się rozregulować cykl,
    powodzenia

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • chicken Autorytet
    Postów: 444 211

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A myślicie że jest jeszcze u mnie szansa na pozytywny test czy raczej nie? Licząc na to że cykl mi się wydłużył?

    geeky-2017-12-12.jpg
‹‹ 3 4 5 6 7
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego