Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
Odpowiedz

Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁

Oceń ten wątek:
  • Dropsik Autorytet
    Postów: 2277 5270

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majlen wrote:
    @CoffeeDream - współczuję sytuacji z pracą męża 😔 na początku pewnie to było do wytrzymania, ale na dłuższą metę, to nie da się tak żyć, non stop w rozłące.
    U moich rodziców taka rozłąka trwała 6 lat, bo tata pracował za granicą, ja byłam wtedy mała, jak zaczął wyjeżdżać. Przyjeżdżał na weekendy co 2,3 tygodnie, ale i tak trochę mu uciekło mojego dzieciństwa i życia mamy. Na takim przykładzie, to nie jest dobre rozwiązanie na dłuższą metę
    Szwagier męża jest marynarzem... Pół roku w domu, pół na morzu 😑 ona samotna matka w praktyce. Kilka tygodni po powrocie to wszyscy się siebie uczą. On, że ma rodzinę a nie przyjechał na urlop, dzieci się przyzwyczajają do ojca. Dla mnie nie do zaakceptowania byłby taki zawód.

  • CoffeeDream Autorytet
    Postów: 2300 3478

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dropsik wrote:
    Coffee, czytałam o wyjazdach męża. Mega lipa, musi to być ciężkie.
    Mnie mój rozpuścił, bo pracuje z domu i prawie 24h razem. Na dodatek jego praca pozwala na to,że sobie chodzimy na dwa spacery w ciągu dnia albo na zakupy albo na lody🙈 Ogarniał synka, gotował czy pranie zrobił w czasie pracy i ja też mogłam "odsapnąć" mimo, że nie pracuję. Ale.. teraz wyjeżdża na weekend i od piątku rano do ndz rano jesteśmy sami 😬 Jeden dzień spoko, ale dwa do już będzie wyzwanie. Ten drugi dzień to sytuacja losowa i nie było planowane. Zaplanowałam nam jakieś atrakcje, coby go zmęczyć i przetrwamy 😂 Takie dni też są potrzebne, żeby docenić drugą osobę, a dwa przed pojawieniem się rodzeństwa będziemy mieli taki czas tylko dla siebie.

    Oj tak, zdecydowanie takie dni też są potrzebne 😉
    I szczerze to na początku to mi było obojętne jak mąż wyjeżdżał, tzn miałam sporo czasu dla siebie, ale no tak jak wyżej, na dłuższą metę to robi się męczące.
    Póki co dzieci nie mamy, ale zapewniał, że na pewno nie tak to będzie wyglądało, jeśli się pojawią.
    Z tym, że czy ich nie ma, czy są, to dla związku mega wyzwanie...

    Dropsik, Prezesoowa lubią tę wiadomość

  • Majlen Autorytet
    Postów: 2513 4045

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzie wrote:
    Ja mam tylko dużo kremowego śluzu, a wczoraj wyłapałam tego "gluta" :P

    Też mam dużo kremowego śluzu, ale np trądzik który miałam od owulacji, to mi zniknął
    Pmsa mam też 😃

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2024, 18:15

    ♀️29
    PCOS

    🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
    ( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )

    ✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P
  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majlen wrote:
    Też mam dużo kremowego śluzu, ale np trądzik który miałam od owulacji, to mi zniknął
    Pmsa mam też 😃

    A to mi wczoraj wyszedł pryszcz 🤣

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • CoffeeDream Autorytet
    Postów: 2300 3478

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dropsik wrote:
    Szwagier męża jest marynarzem... Pół roku w domu, pół na morzu 😑 ona samotna matka w praktyce. Kilka tygodni po powrocie to wszyscy się siebie uczą. On, że ma rodzinę a nie przyjechał na urlop, dzieci się przyzwyczajają do ojca. Dla mnie nie do zaakceptowania byłby taki zawód.

    Oj niee, mam znajomą, która ma dwójkę dzieci i wiecznie sama z nimi, bo mąż marynarz.
    To już kompletnie nie moja bajka. 🙈
    Mam też kumpla co siedzi za granicą, a jego partnerka z dziećmi w PL. On nie chce wrócić, a ona nie chce się wyprowadzić. W praktyce żyją oddzielnie i widać na spotkaniach, że nie dogadują się już. 🙁

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2024, 18:17

  • Majlen Autorytet
    Postów: 2513 4045

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzie wrote:
    Ja mam tylko dużo kremowego śluzu, a wczoraj wyłapałam tego "gluta" :P
    A moze to druga owulacja jak u mnie wtedy?
    Też myślałam, ze to glut, a to śluz płodny i owulacja

    ♀️29
    PCOS

    🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
    ( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )

    ✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P
  • Dropsik Autorytet
    Postów: 2277 5270

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CoffeeDream wrote:
    Oj tak, zdecydowanie takie dni też są potrzebne 😉
    I szczerze to na początku to mi było obojętne jak mąż wyjeżdżał, tzn miałam sporo czasu dla siebie, ale no tak jak wyżej, na dłuższą metę to robi się męczące.
    Póki co dzieci nie mamy, ale zapewniał, że na pewno nie tak to będzie wyglądało, jeśli się pojawią.
    Z tym, że czy ich nie ma, czy są, to dla związku mega wyzwanie...
    Tak, pojedyncze takie dni są fajne, ale więcej to już nie. Kciuki,żeby ta rozmowa w pracy coś przyniosła pozytywnego :)

    CoffeeDream lubi tę wiadomość

  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majlen wrote:
    A moze to druga owulacja jak u mnie wtedy?
    Też myślałam, ze to glut, a to śluz płodny i owulacja

    Raczej nie, bo ten mój glut w ogóle nie wygląda jak płodny śluz ;/

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • Majlen Autorytet
    Postów: 2513 4045

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to się już teraz wszystkiego obawiam, nie wiem co myśleć. Nie da się wyluzować i nie stresować, gdy okres się tak przeciąga 🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2024, 18:31

    ♀️29
    PCOS

    🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
    ( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )

    ✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P
  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majlen wrote:
    Ja to się już teraz wszystkiego obawiam, nie wiem co myśleć. Nie da się wyluzować i nie stresować, gdy okres się tak przeciąga 🫣

    Frustracja ogromna... Niektóre dziewczyny zaraz będą testować drugi raz, a my nawet cyklu nie skończyłyśmy 🤕

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • Majlen Autorytet
    Postów: 2513 4045

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzie wrote:
    Frustracja ogromna... Niektóre dziewczyny zaraz będą testować drugi raz, a my nawet cyklu nie skończyłyśmy 🤕
    Tak, dobija mnie to strasznie 🤧
    Jutro może będę mieć wolne, to kupuje wino
    A jak nie, to w sobotę będę pić 😡

    ♀️29
    PCOS

    🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
    ( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )

    ✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P
  • Dropsik Autorytet
    Postów: 2277 5270

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzie wrote:
    Frustracja ogromna... Niektóre dziewczyny zaraz będą testować drugi raz, a my nawet cyklu nie skończyłyśmy 🤕
    Ciekawe czy ginekolog coś jutro rozjaśni. A idziesz do przypadkowej osoby czy swojego lekarza?

  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dropsik wrote:
    Ciekawe czy ginekolog coś jutro rozjaśni. A idziesz do przypadkowej osoby czy swojego lekarza?

    Niestety do przypadkowej, bo do mojej nie ma już terminów na ten tydzień :(

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, przyznam otwarcie, że przez ostatnie dni próbowałam was podczytywać, ale na próbach się skończyło. To był naprawdę, zły i trudny czas. Dalej jest.
    We wtorek udało mi się złapać termin do mojego prywatnego lekarza, bo stwierdziłam, że jeszcze jeden dzień czekania i strzelę sobie w głowę. Nie szłam tam z dobrym nastawieniem, nie spodziewałam się niczego dobrego - i słusznie. Zarówno ten lekarz, jak i kolejni w szpitalu potwierdzili jajo tak puste, że bardziej się nie dało. Jest mi strasznie źle, a wczorajszy dzień był bolesny i obciążający psychicznie i fizycznie. Jestem na L4 do końca tygodnia, a najchętniej rzuciłabym się w wir pracy, bo mam wrażenie, że w tej chwili to jedyne co mi pozostało. Nie wiem jak będzie z moim udzielaniem się tu, w tej chwili nie czuję się na siłach, a potem nie wiem czy będę tu mogła tu jeszcze przynależeć ani czy jeszcze będziecie mnie tu chciały…

  • Majuna Autorytet
    Postów: 1183 3633

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 grudnia 2024, 20:22

    "A nadzieja zawieść nie może..."🍀
  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KejtKa wrote:
    Hej, przyznam otwarcie, że przez ostatnie dni próbowałam was podczytywać, ale na próbach się skończyło. To był naprawdę, zły i trudny czas. Dalej jest.
    We wtorek udało mi się złapać termin do mojego prywatnego lekarza, bo stwierdziłam, że jeszcze jeden dzień czekania i strzelę sobie w głowę. Nie szłam tam z dobrym nastawieniem, nie spodziewałam się niczego dobrego - i słusznie. Zarówno ten lekarz, jak i kolejni w szpitalu potwierdzili jajo tak puste, że bardziej się nie dało. Jest mi strasznie źle, a wczorajszy dzień był bolesny i obciążający psychicznie i fizycznie. Jestem na L4 do końca tygodnia, a najchętniej rzuciłabym się w wir pracy, bo mam wrażenie, że w tej chwili to jedyne co mi pozostało. Nie wiem jak będzie z moim udzielaniem się tu, w tej chwili nie czuję się na siłach, a potem nie wiem czy będę tu mogła tu jeszcze przynależeć ani czy jeszcze będziecie mnie tu chciały…

    Kochana, my zawsze cię będziemy chciały! Nawet jakby jakieś tematy cię przytłoczyły to może o głupotach nawet na priv porozmawiać. Współczuje Ci bardzo rej sytuacji, mocno przytulam. Pozwól sobie na emocje, wkrótce się wszytko ułoży 🥺

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • CoffeeDream Autorytet
    Postów: 2300 3478

    Wysłany: 16 maja 2024, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KejtKa wrote:
    Hej, przyznam otwarcie, że przez ostatnie dni próbowałam was podczytywać, ale na próbach się skończyło. To był naprawdę, zły i trudny czas. Dalej jest.
    We wtorek udało mi się złapać termin do mojego prywatnego lekarza, bo stwierdziłam, że jeszcze jeden dzień czekania i strzelę sobie w głowę. Nie szłam tam z dobrym nastawieniem, nie spodziewałam się niczego dobrego - i słusznie. Zarówno ten lekarz, jak i kolejni w szpitalu potwierdzili jajo tak puste, że bardziej się nie dało. Jest mi strasznie źle, a wczorajszy dzień był bolesny i obciążający psychicznie i fizycznie. Jestem na L4 do końca tygodnia, a najchętniej rzuciłabym się w wir pracy, bo mam wrażenie, że w tej chwili to jedyne co mi pozostało. Nie wiem jak będzie z moim udzielaniem się tu, w tej chwili nie czuję się na siłach, a potem nie wiem czy będę tu mogła tu jeszcze przynależeć ani czy jeszcze będziecie mnie tu chciały…

    Dobrze, że się odzywasz 🫂 cholernie mi przykro, że musisz.przez to przechodzić... 🙁
    A co lekarze mówili więcej, kontrola u gina za jaki czas?
    Jesteśmy tu dla Ciebie, chociaż oczywiście zrozumiem jak będziesz chciała odpocząć 🫂

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2024, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CoffeeDream wrote:
    Dobrze, że się odzywasz 🫂 cholernie mi przykro, że musisz.przez to przechodzić... 🙁
    A co lekarze mówili więcej, kontrola u gina za jaki czas?
    Jesteśmy tu dla Ciebie, chociaż oczywiście zrozumiem jak będziesz chciała odpocząć 🫂

    Za mniej więcej 3 tygodnie mam się zgłosić na kontrolę. A co mowili… to się zdarza, że często. Mój gin mówił, że na oddziale takich zabiegów mają 2 - 3 dziennie 🥺 i fakt, nie byłam na sali sama…

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2024, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majuna, Suzie, Coffee ♥️

    Suzie, CoffeeDream, Majuna lubią tę wiadomość

  • notsobadd Autorytet
    Postów: 3183 8351

    Wysłany: 16 maja 2024, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KejtKa wrote:
    Hej, przyznam otwarcie, że przez ostatnie dni próbowałam was podczytywać, ale na próbach się skończyło. To był naprawdę, zły i trudny czas. Dalej jest.
    We wtorek udało mi się złapać termin do mojego prywatnego lekarza, bo stwierdziłam, że jeszcze jeden dzień czekania i strzelę sobie w głowę. Nie szłam tam z dobrym nastawieniem, nie spodziewałam się niczego dobrego - i słusznie. Zarówno ten lekarz, jak i kolejni w szpitalu potwierdzili jajo tak puste, że bardziej się nie dało. Jest mi strasznie źle, a wczorajszy dzień był bolesny i obciążający psychicznie i fizycznie. Jestem na L4 do końca tygodnia, a najchętniej rzuciłabym się w wir pracy, bo mam wrażenie, że w tej chwili to jedyne co mi pozostało. Nie wiem jak będzie z moim udzielaniem się tu, w tej chwili nie czuję się na siłach, a potem nie wiem czy będę tu mogła tu jeszcze przynależeć ani czy jeszcze będziecie mnie tu chciały…

    Jest mi okropnie przykro, że to Cię spotkało, nie mogę sobie wyobrazić nawet co czujesz 💔
    Przytulam Cię bardzo mocno. Tutaj zawsze będzie dla Ciebie miejsce, nie ma dnia żeby ktoś o Tobie nie wspominał. Ale sama wiesz co będzie dla Ciebie najlepsze i jaką decyzję podejmiesz.
    Życzę Ci dużo siły… 🥹🫂

    👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
    drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
    MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️


    👱🏻‍♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
    posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅

    kilka cykli naturalnych ❌
    5 cykli stymulowanych letrozolem ❌

    Walczymy 💪🏻
‹‹ 641 642 643 644 645 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak pielęgnować skórę podczas ciąży?

W czasie ciąży skóra wymaga specjalnego traktowania - wystarczy poświęcić kilka minut dziennie, aby zadbać o jej dobrą kondycję i sprawić, by była bardziej elastyczna. Może to być bardzo pomocne w zminimalizowaniu ryzyka powstania rozstępów. Sprawdź, jak pielęgnować skórę podczas ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ