X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
Odpowiedz

Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️

Oceń ten wątek:
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 814 1017

    Wysłany: 27 marca, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takatam wczoraj akurat rozmawialiśmy
    Ja nawet wczoraj do niej napisałam, też rozważam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia, 21:10

    Takatam lubi tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Takatam Autorytet
    Postów: 260 296

    Wysłany: 27 marca, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Takatam wczoraj akurat rozmawialiśmy o https://www.instagram.com/martyna.tomon.dietetyk?igsh=dXRldThqbWY1a3k1
    Ja nawet wczoraj do niej napisałam, też rozważam.
    Oo dziękuję slicznie

    👱🏻‍♀️32 👨33
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ✅️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 14% morfologia✅️

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Seabird Ekspertka
    Postów: 215 288

    Wysłany: 27 marca, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Dysia_ wrote:
    Seabird 🫂🫂 przykro mi, ale mam nadzieję, że ta diagnoza zbliży cię do upragnionej ciąży. A opowiesz o twoich objawach przy okresie? Jeśli pisałaś to przepraszam ale nie widziałam.

    Od kiedy pamiętam, mam bardzo bolesne i obfite miesiączki. W szkole zdarzało się, że przemakała mi podpaska na lekcjach, a ból był tak duży, że pierwszy dzień czy dwa miałam wyłączone z życia. Z czasem zmieniłam dietę (po prostu na zdrowszą i bardziej różnorodną), nauczyłam się brać leki przeciwbólowe na czas i ten okres stał się dużo bardziej znośny, ale zaczął się ból przy współżyciu, którego kiedyś nie było. Plus różne rozsiane bóle, ciężkie do zdefiniowania, w trakcie całego cyklu. Jednak nie jest to taki ból, jaki czasem opisują kobiety z endometriozą, na ten moment jestem w stanie normalnie funkcjonować, tylko mam mniej przyjemności z seksu bo często boli 😅

    Dzięki dziewczyny za wszystkie Wasze wiadomości i wsparcie, to naprawdę pomaga ❤

    _Dysia_, Marz91, KAaareii lubią tę wiadomość

    32👩🏼
    ⏳Starania od 03.2025
    12.2025 CB 💔

    Cytologia HPV ✅
    Hormony ✅
    Tarczyca ✅
    Owulacje ✅
    Badanie nasienia ✅
    Endometrioza II/III stopnia 🔴
    Drożność jajowodów🔜
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 814 1017

    Wysłany: 27 marca, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird wrote:
    Od kiedy pamiętam, mam bardzo bolesne i obfite miesiączki. W szkole zdarzało się, że przemakała mi podpaska na lekcjach, a ból był tak duży, że pierwszy dzień czy dwa miałam wyłączone z życia. Z czasem zmieniłam dietę (po prostu na zdrowszą i bardziej różnorodną), nauczyłam się brać leki przeciwbólowe na czas i ten okres stał się dużo bardziej znośny, ale zaczął się ból przy współżyciu, którego kiedyś nie było. Plus różne rozsiane bóle, ciężkie do zdefiniowania, w trakcie całego cyklu. Jednak nie jest to taki ból, jaki czasem opisują kobiety z endometriozą, na ten moment jestem w stanie normalnie funkcjonować, tylko mam mniej przyjemności z seksu bo często boli 😅

    Dzięki dziewczyny za wszystkie Wasze wiadomości i wsparcie, to naprawdę pomaga ❤
    Ja też się mierzę z dosyć bolesnym okresem, ale pierwszy dzień i pomagają dwie tabletki ibuprofenu... Miałam tak od zawsze, miała tak też moja mama. Nawet nie pomyślałabym, że to może być jakiś problem...
    Natomiast mam jeszcze skrzepy. Nie są duże i do tej pory myślałam, że to nic groźnego, bardziej nastraszyła mnie koleżanka, którą lekarz na to uczulał...

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Seabird Ekspertka
    Postów: 215 288

    Wysłany: 27 marca, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Takatam, chciałam się jeszcze odnieść do Twojej wizyty. Rozumiem, że to była ciężka wiadomość do przełknięcia i rozumiem też opory przed in vitro, bo mam to samo. Myślę że dziewczyny dobrze Ci podpowiedziały, że można spróbować z dietetyczką, ale też powoli rozglądać się za kliniką i przygotować się do formalności jak głowa będzie gotowa. Przytulam Cię mocno, dwa lata starań muszą siadać już na psychikę i podziwiam Twoją determinację 🫂 mam nadzieję, ze otrzymujesz dużo wsparcia od partnera i bliskich lub psychologa.

    Takatam lubi tę wiadomość

    32👩🏼
    ⏳Starania od 03.2025
    12.2025 CB 💔

    Cytologia HPV ✅
    Hormony ✅
    Tarczyca ✅
    Owulacje ✅
    Badanie nasienia ✅
    Endometrioza II/III stopnia 🔴
    Drożność jajowodów🔜
  • _Dysia_ Ekspertka
    Postów: 249 473

    Wysłany: 27 marca, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie też mam bolesne okresy, podobno prawidłowy okres nie powinien boleć, ale nie słyszałam w moim otoczeniu od żadnej kobiety, że przechodzi okres bezboleśnie. Także ja już sama nie wiem jak z tym jest. Mnie ogólnie boli w pierwszy i drugi dzień ale pomaga na to tabletka ketonalu także nawet nigdy nie szukałam żadnych przyczyn tego mojego bólu.

    Lady A. ja też mam skrzepy i mi mówili lekarze, że jak są małe to jest okej. Bądź tu człowieku mądry jak każdy co innego mówi, już nawet nie wiadomo co jest ok a co nie 😩

    🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱

    ⏸️ 11.2025
    💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie

    Powrót do starań od 02.2026 🍀

    🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈
  • Seabird Ekspertka
    Postów: 215 288

    Wysłany: 27 marca, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Ja też się mierzę z dosyć bolesnym okresem, ale pierwszy dzień i pomagają dwie tabletki ibuprofenu... Miałam tak od zawsze, miała tak też moja mama. Nawet nie pomyślałabym, że to może być jakiś problem...
    Natomiast mam jeszcze skrzepy. Nie są duże i do tej pory myślałam, że to nic groźnego, bardziej nastraszyła mnie koleżanka, którą lekarz na to uczulał...

    Ja jak wezmę ibuprom na czas (zanim ból się rozkręci) to też wystarczy 1-2 tabletki na cały okres. Też mam skrzepy 🥲 I moja mama miała zdiagnozowaną endometrioze. Lekarz od razu o to pytał, chyba endo lubi wędrować w najbliższej rodzinie. Ale też mam bóle poza okresem i przy współżyciu, u Ciebie się zdarzają? Lekarz też pytał o ból w plecach/krzyżu, barkach i udach przed i w trakcie okresu. U mnie akurat nie występują, ale tak może objawiać sie endo.

    Nie chce Cie absolutnie straszyć, bo bolesny okres może mieć różne przyczyny 🫂

    32👩🏼
    ⏳Starania od 03.2025
    12.2025 CB 💔

    Cytologia HPV ✅
    Hormony ✅
    Tarczyca ✅
    Owulacje ✅
    Badanie nasienia ✅
    Endometrioza II/III stopnia 🔴
    Drożność jajowodów🔜
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 814 1017

    Wysłany: 27 marca, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Dysia_ wrote:
    Ja właśnie też mam bolesne okresy, podobno prawidłowy okres nie powinien boleć, ale nie słyszałam w moim otoczeniu od żadnej kobiety, że przechodzi okres bezboleśnie. Także ja już sama nie wiem jak z tym jest. Mnie ogólnie boli w pierwszy i drugi dzień ale pomaga na to tabletka ketonalu także nawet nigdy nie szukałam żadnych przyczyn tego mojego bólu.

    Lady A. ja też mam skrzepy i mi mówili lekarze, że jak są małe to jest okej. Bądź tu człowieku mądry jak każdy co innego mówi, już nawet nie wiadomo co jest ok a co nie 😩
    Właśnie ja też tego nie diagnozowałam, bo mam tak od początku i w tym temacie nic się nie zmienia. No może im dłuższy cykl tym większy ból, ale z drugiej strony endometrium też powinno być grubsze, więc więcej do złuszczania.
    Ja mam zamiar ten cykl jeszcze lecieć na starych zasadach, ale jak się teraz nie uda to zacznę współpracę z dietetykiem, damy sobie pewnie 3-4 miesiące i pójdziemy w dalszą diagnostykę...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca, 18:37

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 814 1017

    Wysłany: 27 marca, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird wrote:
    Ja jak wezmę ibuprom na czas (zanim ból się rozkręci) to też wystarczy 1-2 tabletki na cały okres. Też mam skrzepy 🥲 I moja mama miała zdiagnozowaną endometrioze. Lekarz od razu o to pytał, chyba endo lubi wędrować w najbliższej rodzinie. Ale też mam bóle poza okresem i przy współżyciu, u Ciebie się zdarzają? Lekarz też pytał o ból w plecach/krzyżu, barkach i udach przed i w trakcie okresu. U mnie akurat nie występują, ale tak może objawiać sie endo.

    Nie chce Cie absolutnie straszyć, bo bolesny okres może mieć różne przyczyny 🫂
    Ogólnie to nie boli poza pierwszym dniem okresu. Przed okresem boli kręgosłup lędźwiowy, ale to też zależy od tego ile mam ruchu. Zmieniłam pracę na siedzącą i od tego czasu bardziej odczuwam kręgosłup lędźwiowy, szczególnie przed okresem. Ale czytałam, że to też niekoniecznie musi być coś groźnego. Ja ogólnie mam bardzo podobny cykl do mojej mamy i ona też miała bolesne okresy, poprawiło jej się trochę po porodach.
    A i mi ibuprofen pomaga jak już boli, a czasami nie biorę zupełnie nic...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca, 18:37

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Remedios Autorytet
    Postów: 759 918

    Wysłany: 27 marca, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam skrzepy, większy ból tylko pierwszego dnia, przechodzi po ibuprofenie. Też nie znam nikogo, kto by miał bezbolesne miesiączki… mnie w kontekście endometriozy martwią te moje plamienia i to że często 2 ostatnie dni okresu to brązowa, a nie czerwona krew

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
    plamienia przed miesiączką
    Adenomioza?
    Progesteron 11-15 ng/ml
    Inne hormony - ok
    Wymazy MUCHa - czysto
    AMH 2,03 ng/ml
    Utrogestan
    Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki


    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    SCD 26%
    Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki

    Kariotypy ok 👌

    13 cs o pierwszą 🤰
  • Agi96 Ekspertka
    Postów: 229 291

    Wysłany: 27 marca, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takatam przytulam 🫂🫂 musi Ci być ciężko po takich informacjach. Z jednej strony dobrze, że istnieją możliwości, które dają szansę kiedy ciąża naturalna się nie pojawia, ale rozumiem, że jest strach i nadal w Twoim przypadku pytanie dlaczego? Też myślę że dziewczyny dobrze podpowiadają, żeby skonsultować się z jakąś dietetyk kliniczną specjalizującą się w obszarze płodności, a w między czasie rozeznawać się w temacie kliniki. Cała procedura pewnie trwa, a w tym czasie z taką pomocą może akurat się uda, może ktoś poskłada te puzzle. Trzymam niezmiennie mocno kciuki za Wasze powodzenie 🍀

    Takatam lubi tę wiadomość

    29 🙋🏽‍♀️ 33 🙋🏽
    Starania od 09/25 o pierwsze 👶🏽

    Tarczyca ✅
    Progesteron 12/25 8 dpo 19,17ng/ml, 02/26 9 dpo 16,2 ng/ml✅
    Wskaźnik HOMA 2,89 (IO) <2.5⬆️
    Homocysteina 5,97 umol/l✅
    SHBG 45,6 nmol/L 32.4-128.0⬇️
    Testosteron 1,60 nmol/l 0,29 - 1,67⬆️
    Prolaktyna⬆️❗️
    AMH 6,58 ⬆️⁉️

    On:
    Badanie nasienia ✅ morfologia 5% 🆗
  • Esbe Ekspertka
    Postów: 163 286

    Wysłany: 27 marca, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Dysia_ wrote:
    Aga 🫂

    Dziewczyny czy was bolą piersi po owulacji? Bo mnie zazwyczaj bolały a teraz nic i się zastanawiam czy do niej w ogóle doszło 😒
    Mnie nie bolały prawie nigdy. Do czasu, az kolezanka z pracy powiedziała, ze przed okresem ją bolą i nagle mnie tez zaczęły. Po kilku miesiącach inna kolezanka powiedziała, ze zawsze boli ja krzyż. Nagle mnie tez zaczął boleć krzyz przed okresem (zamiast piersi czy brzucha). Chyba jestem bardzo podatna na siłę sugestii. Dziwne mega. 😳😳

    ♀️1994
    ♂️1988

    12/2025 💔 5t
  • Takatam Autorytet
    Postów: 260 296

    Wysłany: 27 marca, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak zrobie, skonsultuje się z dietetyczką kliniczną i po mału zacznę się przygotowywać do podejścia invitro.
    Dziekuje dziewczyny za wsparcie, to dla mnie duzo 🫂🤍

    Esbe, _Dysia_, Agi96, Marz91, KAaareii, Seabird, Iskierka ✨ lubią tę wiadomość

    👱🏻‍♀️32 👨33
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ✅️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 14% morfologia✅️

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • _Dysia_ Ekspertka
    Postów: 249 473

    Wysłany: 27 marca, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esbe wrote:
    Mnie nie bolały prawie nigdy. Do czasu, az kolezanka z pracy powiedziała, ze przed okresem ją bolą i nagle mnie tez zaczęły. Po kilku miesiącach inna kolezanka powiedziała, ze zawsze boli ja krzyż. Nagle mnie tez zaczął boleć krzyz przed okresem (zamiast piersi czy brzucha). Chyba jestem bardzo podatna na siłę sugestii. Dziwne mega. 😳😳

    Kisne 🤣🤣 Niesamowity jesteś przypadek 😆

    Esbe lubi tę wiadomość

    🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱

    ⏸️ 11.2025
    💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie

    Powrót do starań od 02.2026 🍀

    🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈
  • askowe Ekspertka
    Postów: 238 195

    Wysłany: 27 marca, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    🌷Seabird dzięki za opis tego USG, też zastanawiałam się nad zrobieniem, ale jakoś koszt mnie zniechęcił. Ja kiedyś miałam bardzo bolesne miesiączki, ale tylko pierwszy dzień i wzięcie ibuprofenu na czas pomagało. Od jakiegoś roku przestałam brać leki i jest dobrze, jak sobie wezmę posuszkę elektryczną to normalnie pracuję itp,
    Wgl jak mam większy ból to zdarzało mi się zemdleć, nie tylko przy okresie i się zastanawiam, czy nie zemdlałabym przy porodzie xd przy poronieniu było ledwo ledwo

    🌷 Takatam mam podobną sytuację do Ciebie, choć pewnie trochę gorsze wyniki, no i bardziej rok starań niż dwa, 32 lata. Nam lekarz w klinice powiedził, że jesteśmy młodzi, że jeszcze nie zaleca in vitro, aby spróbować inseminacji najpierw. No i ja nie robiłam drożności. Więc to w ogóle pierwszy krok. A co do samego ivf, ja myślę tylko pozytywnie, że jak się nie uda naturalnie, to z tym już na pewno pójdzie - myślę, że nie ma co się źle nastawiać. Też jak trochę widziałam drogę Mai Staśko do ciąży to zobaczyłam, że dużo da się zrobić, i jest to drogie, męczące, ale możliwe.

    👩 93' 🧑 93'
    Starania od 02.2025 z przerwami
    07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
    9cs

    Suple:
    Omega 3 - 1000mg
    Wit D - 4000j
    Folian - 800mcg
    Inozytol - 2000mg x 2
    Laktoferyna - 200mg
    Maślan sodu
    Lexidofil - probiotyk
    Magne b6 forte - 1 tab
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 814 1017

    Wysłany: 27 marca, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takatam wrote:
    Tak zrobie, skonsultuje się z dietetyczką kliniczną i po mału zacznę się przygotowywać do podejścia invitro.
    Dziekuje dziewczyny za wsparcie, to dla mnie duzo 🫂🤍
    A robiłaś insulinę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca, 21:07

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Necik Debiutantka
    Postów: 15 5

    Wysłany: 27 marca, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird ja też bardzo dziękuję za opis. Mnie w styczniu zasugerowali, że mam zrost lewego jajnika z macicą, bo na zwykłym usg są ułożone blisko siebie. Jak w twoim przypadku zostało to zauważone?
    Ja byłam w ciągu ostatniego roku u różnych ginekologów 3 razy i żaden z nich mi o tym nie wspomniał, dopiero na 4 wizycie teraz w styczniu młody ginekolog zasugerował zrost. Pytają mnie o ból. Mnie ta lewa strona czasem zakłuje na różnych etapach cyklu. Teraz miałam z tego jajnika owulacje, ale zastanawiam się czy on jest drożny. Będąc nastolatką miałam bardzo bolesne miesiączki, ale od jakiegoś czasu nawet nie potrzebuje leków przeciwbólowych w pierwszy dzień. Często na początku miesiączki boli mnie w krzyżu. Przy stosunku nie czuję bólu.

    Seabird lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️ 32
    👨‍💼 34
    ❤️‍🔥 od sierpnia 2025

    ❌ hashimoto TSH: 1.6 FT4: 1.1
    Progesteron 7dpo: 14,200 ng/ml
    FSH: 7,09 mIU/ml
    LH: 4,80 mIU/ml
    Estradiol: 65 pg/ml
    Prolaktyna 17.2 ng/ml
    Testosteron 17.5 ng/dl
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 598 910

    Wysłany: 27 marca, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Takatam z jednej strony Twój lekarz może mieć rację, a z drugiej - nie. Ja pewnie bym jeszcze skonsultowała to z innym ginekologiem, który specjalizuje się w niepłodności. Bo może wystarczy jedna rzecz do poprawy typu ta drożność czy np. zmiana w diecie, żeby poprawić gospodarkę węglowodanową.

    Zależy też, jakie masz przekonanie co do swojej sytuacji. Ja np. wiem że nie spróbowałam jeszcze wszystkiego np. wiem że miałam problem z owulacją przez IO i teraz chce to naprawić. Jeśli za 3 ms nie będzie zmian to wtedy pewnie zrobię drożność, jak to nie pomoże to pewnie inseminacja? Chodzi po prostu o to czy czujesz że to ten moment, że wiesz że zrobiłaś już inne rzeczy.

    Dobrze, że macie przegadany temat invitro. Ja z mężem myślałam że wczoraj w klinice usłyszę, że tylko to mi zostało. A też nie boimy się tej procedury, myślę że psychicznie jesteśmy na to oboje gotowi.

    👩🏻 33 👦🏻 32
    Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami

    Jestem wege od ponad 10 lat :)

    28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(
    Nie poddajemy się!

    Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod

    IO -> Siofor 500
  • Takatam Autorytet
    Postów: 260 296

    Wysłany: 27 marca, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Lady A. Insuliny nie robiłam akurat

    @askowe jednym mowia że jeszcze mamy czas inni żeby go nie tracić. Pewne jest to że ja już też nie chce tracić tych lat bo nie są łatwe. Też muszę przestawić głowę żeby myśleć o tym pozytywniej🙏

    @Mika1992 Mialam tez takie podejscie ze jak nie wyjdzie to droznosc, itd, teraz chce inseminacje ale ten lekarz mi powiedział ze w klinice invitro na pewno od tego zaczną i zeby nie tracić czas na ten program bo jak tam nie robia procedury invitro to na pewno inseminacja tez bedzie gorszej jakości🤷‍♀️

    👱🏻‍♀️32 👨33
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ✅️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 14% morfologia✅️

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Marz91 Autorytet
    Postów: 1268 1656

    Wysłany: 27 marca, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika1992 wrote:
    @Takatam z jednej strony Twój lekarz może mieć rację, a z drugiej - nie. Ja pewnie bym jeszcze skonsultowała to z innym ginekologiem, który specjalizuje się w niepłodności. Bo może wystarczy jedna rzecz do poprawy typu ta drożność czy np. zmiana w diecie, żeby poprawić gospodarkę węglowodanową.

    Zależy też, jakie masz przekonanie co do swojej sytuacji. Ja np. wiem że nie spróbowałam jeszcze wszystkiego np. wiem że miałam problem z owulacją przez IO i teraz chce to naprawić. Jeśli za 3 ms nie będzie zmian to wtedy pewnie zrobię drożność, jak to nie pomoże to pewnie inseminacja? Chodzi po prostu o to czy czujesz że to ten moment, że wiesz że zrobiłaś już inne rzeczy.

    Dobrze, że macie przegadany temat invitro. Ja z mężem myślałam że wczoraj w klinice usłyszę, że tylko to mi zostało. A też nie boimy się tej procedury, myślę że psychicznie jesteśmy na to oboje gotowi.

    Ja Ciebie tutaj poprę bo ja jestem na drodze in vitro 2 lata. I faktycznie jeżeli jest problem tylko z nasieniem lub jajowody są nie drożne/brak jajowodów, to in vitro faktycznie szybko ominie ten problem i się uda.
    Niestety jak jest większy problem to in vitro, to nie jest procedura cud. Jak ktoś jest nie do końca zdiagnozowany to jedynie będzie faszerował się lekami, narobi sobie nadziei, a procedura i tak się nie powiedzie. Znowu z kolejnej strony cały proces in vitro może obnażyć rzeczy, które nigdy nie wyjdą przy naturalnych staraniach. Ja np. dowiedziałam się, że mam słabe komórki jajowe, które szybko obumierają i naturalnie nie mają jak się zagnieździć bo obumierają gdzieś po drodze.
    Na tą drogę warto wejść już z porządną diagnostyką i ogromną świadomością.
    A takie gadanie lekarza, że nie ma czego szukać to można włożyć między bajki, bo przyczyna gdzieś musi być, jeżeli nasienie jest ok, cykle owulacyjne, jajowody drożne czyli gdzieś coś innego przeszkadza.
    Pisze z wieloletniego doświadczenia i obserwacji 🙂

    Mika1992, Takatam, ferrytynka25 lubią tę wiadomość

    🧑‍🦱 31 👱 34🐈‍⬛
    AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56 -> 2,44
    12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
    17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
    14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
    18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
    brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
    Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
    Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
    cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅

    Accofil, Hydroxychloroquine, Acard, Equoral,
    Encorton
    Cross Match 29,7%
    Allo Mlr 0%
    Adenomioza 🚨
    Zmiana kliniki 10.25

    IVF II - 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️ 5.1.1, 5.1.2, 6.3.2
    IVF III - 03.04.2026 -> 14.04.26 punkcja -> ⏳
‹‹ 10 11 12 13 14 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ