X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
Odpowiedz

Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️

Oceń ten wątek:
  • Insulinka Autorytet
    Postów: 393 376

    Wysłany: 30 marca, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiooola wrote:
    Kindza bardzo dziekuje zatem spróbujemy z ta komputerowa.

    Dostalam wyniki i sie chce plakac, prolaktyna 39 w normie do 29...ewidentnie sie cos dzieje i tarczyca tez nie pracuje idealnie.
    Zapisałam sie do polecanej endokrynolog na 8 czerwca, bedzie przyjmować tez na początku kwietnia to mam dzwonic 10 kwietnia czy ktos nie zrezygnował z wizyty przy potwierdzaniu.
    Aż mnie rozbolała glowa od tego wszystkiego...

    Atakuj telefon w kwietniu, może akurat coś się zwolni ☺️ Ja miałam takiego farta, że właśnie zadzwoniłam i ktoś się wypisał i dzięki temu miałam wizytę już. A tak to terminy kolejne pani doktor podała dopiero na maj więc bym czekała i czekała. Więc tego Ci życzę, takiego farta.
    Co do prolaktyny to się akurat nie znam, nie wiem z czego wynika podwyższony poziom, bo ja mam okej. A masz jakieś objawy przy tym, wycieki z piersi itp?

    Kasiooola lubi tę wiadomość

    👩🏻‍💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
    🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego

    Starania o 1 👶🏻 od 09.2025 ☺️
    5 cs (2 odpuszczone)
  • Agi96 Ekspertka
    Postów: 229 291

    Wysłany: 30 marca, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Insulinka super, że jest plan który czujesz że jest dobry ✊🏼 Bardzo dobre podejście lekarki. Na pewno będzie potrzebny czas na wyprostowanie wyników, ale przecież chodzi właśnie o to żeby być w zdrowej ciąży a nie tylko w nią zajść. Trzymam kciuki ✊🏼

    I zgadzam się z Miką, fakt szukania specjalisty, który poda Ci właściwe normy funkcjonalne, które wiesz że istnieją i nie wyglądają jak te odgórne na papierze jest śmieszny.. tylko że to śmiech przez łzy.. jest kurde XXI wiek. Niestety coraz częściej czuję, że cały ten rynek farmaceutyczny i ogólnie związany ze zdrowiem to niestety w większości jeden wielki bullshit i chodzi tylko o kasę 😕

    29 🙋🏽‍♀️ 33 🙋🏽
    Starania od 09/25 o pierwsze 👶🏽

    Tarczyca ✅
    Progesteron 12/25 8 dpo 19,17ng/ml, 02/26 9 dpo 16,2 ng/ml✅
    Wskaźnik HOMA 2,89 (IO) <2.5⬆️
    Homocysteina 5,97 umol/l✅
    SHBG 45,6 nmol/L 32.4-128.0⬇️
    Testosteron 1,60 nmol/l 0,29 - 1,67⬆️
    Prolaktyna⬆️❗️
    AMH 6,58 ⬆️⁉️

    On:
    Badanie nasienia ✅ morfologia 5% 🆗
  • Ysiak Znajoma
    Postów: 24 38

    Wysłany: 30 marca, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Śmialo dopytuj, po to tu jesteśmy ☺️. Zależy od przypadku. U nas do kwalifikacji wystarczyły dwa badania nasienia - jedno jako wstępna diagnostyka, potem podjęcie leczenia przez męża (klomifen, zmiany stylu życia, suple) i po okresie ok. 3 mscy powtórka badania. Parametry trochę się poprawiły, ale nie na tyle by wrócić do normy plus wciąż nie było ciazy. Ja w tym czasie chodziłam na monitoringi i stymulacje cyklu żeby trochę podnieść nasze szanse. Drożności mi lekarz nie robił - powiedział że to naprawdę nic w naszej sytuacji nie zmieni, a moja szansa na to że wyjdzie niedrożność to 1:10 000. Nasz lekarz jest mocno EBMomwy, takie prozachodnie podejście, czyli robimy to, za czym stoją twarde dane naukowe że ma sens. I tak, u nas to wystarczyło by być zakwalifikowanym do IVF, bo statystycznie kolejne miesiące starań naturalnych nie dawały nam wzrostu szans że się uda - to jest kluczowe. Lekarz przedstawił nam inne opcje - IUI albo starania naturalne dalej. Pójście w IVF to była nasza decyzja.

    Dziękuję za informację! 😊 niedługo również będziemy próbowali się zakwalifikować. Trzymam za Was kciuki!

    Morgo lubi tę wiadomość

    28 👩🏻‍❤️‍💋‍👨🏻 29
    👩🏻 Cykle 31 dni, regularne, owulacje potwierdzone (24ng/ml) występują nieregularnie – na zmianę z cyklami bezowulacyjnymi, hashimoto, wahania TSH (euthyrox 50/75)
    Badania hormonalne ☑️
    Witaminy ☑️
    Drożność jajowodów ☑️
    Niska ferrytyna ❗️

    🧑🏻 Hormony, witaminy ☑️
    ruchliwość 34% ➡️ 42%
    morfologia 2%

    Starania od 10/2024
    Klinika 🔜 05/2026
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 814 1017

    Wysłany: 30 marca, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agi96 wrote:
    Insulinka super, że jest plan który czujesz że jest dobry ✊🏼 Bardzo dobre podejście lekarki. Na pewno będzie potrzebny czas na wyprostowanie wyników, ale przecież chodzi właśnie o to żeby być w zdrowej ciąży a nie tylko w nią zajść. Trzymam kciuki ✊🏼

    I zgadzam się z Miką, fakt szukania specjalisty, który poda Ci właściwe normy funkcjonalne, które wiesz że istnieją i nie wyglądają jak te odgórne na papierze jest śmieszny.. tylko że to śmiech przez łzy.. jest kurde XXI wiek. Niestety coraz częściej czuję, że cały ten rynek farmaceutyczny i ogólnie związany ze zdrowiem to niestety w większości jeden wielki bullshit i chodzi tylko o kasę 😕

    Ja też mam taką fajną lekarkę, patrzy całościowo. Odchylenia jeśli chodzi o tarczycę mam mniejsze, bo TSH miałam w styczniu w okolicach 3.5, ale insulinę to jednak miałam o wiele za wysoką. Co ciekawe w normie laboratoryjnej się miesciłam 🫣 dzisiaj jakoś myślałam o dalszych krokach i doszłam do wniosku, że na razie postawię na dietetyka i dam temu czas. Tu efektów nie można się spodziewać bardzo szybko. Może jak zrzucę trochę kilogramów to szybciej kliknie, a jak nie no to przynajmniej zrobię formę 😅 żeby doprowadzić się w miarę do ładu potrzeba mi pewnie z pół roku, mąż może akurat zdąży trochę jeszcze poprawić wyniki i wtedy pewnie drożność i klinika. To wyjdzie nam akurat około roku starań.

    Agi96 lubi tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Remedios Autorytet
    Postów: 759 918

    Wysłany: 30 marca, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na fioletowej stronie powstał już wątek grudniowy 🙈 zawsze mam mieszane uczucia kiedy to się dzieje, jeszcze parę miesięcy temu to była nadzieja czy prawie pewność, że do niego dołączę, a teraz trochę nadziei a trochę ukłucie, że to kolejny, który mnie ominie

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
    plamienia przed miesiączką
    Adenomioza?
    Progesteron 11-15 ng/ml
    Inne hormony - ok
    Wymazy MUCHa - czysto
    AMH 2,03 ng/ml
    Utrogestan
    Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki


    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    SCD 26%
    Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki

    Kariotypy ok 👌

    13 cs o pierwszą 🤰
  • _Dysia_ Ekspertka
    Postów: 249 473

    Wysłany: 30 marca, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Remedios wrote:
    Na fioletowej stronie powstał już wątek grudniowy 🙈 zawsze mam mieszane uczucia kiedy to się dzieje, jeszcze parę miesięcy temu to była nadzieja czy prawie pewność, że do niego dołączę, a teraz trochę nadziei a trochę ukłucie, że to kolejny, który mnie ominie

    Eh, ja to już tracę nadzieję coraz bardziej z każdym miesiącem. Czekam aż stracę ją całkowicie, wtedy może będzie mi się łatwiej żyło 😆
    Muszę pomału obmyślać plan na jakieś badania ale, że to "dopiero" drugi cykl staraniowy po poronieniu to jakoś tak odwlekam wszystko 😑

    🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱

    ⏸️ 11.2025
    💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie

    Powrót do starań od 02.2026 🍀

    🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 814 1017

    Wysłany: 30 marca, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Dysia_ wrote:
    Eh, ja to już tracę nadzieję coraz bardziej z każdym miesiącem. Czekam aż stracę ją całkowicie, wtedy może będzie mi się łatwiej żyło 😆
    Muszę pomału obmyślać plan na jakieś badania ale, że to "dopiero" drugi cykl staraniowy po poronieniu to jakoś tak odwlekam wszystko 😑
    Widzę, że zaczęłyśmy mniej więcej w tym samym czasie 😉 ja jeszcze nie widziałam dwóch kresek 😞

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • _Dysia_ Ekspertka
    Postów: 249 473

    Wysłany: 30 marca, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Widzę, że zaczęłyśmy mniej więcej w tym samym czasie 😉 ja jeszcze nie widziałam dwóch kresek 😞

    Pamiętam, bo ja cię kiedyś pytałam o to na wątku miesięcznym haha. Robiłaś już jakieś badania? Albo Twój mąż? Jeśli pisałaś to przepraszam ale nie widziałam albo nie pamiętam. Bo ja właśnie się zastanawiam od czego zacząć jeśli już się zbiorę 😆

    🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱

    ⏸️ 11.2025
    💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie

    Powrót do starań od 02.2026 🍀

    🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 814 1017

    Wysłany: 30 marca, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Dysia_ wrote:
    Pamiętam, bo ja cię kiedyś pytałam o to na wątku miesięcznym haha. Robiłaś już jakieś badania? Albo Twój mąż? Jeśli pisałaś to przepraszam ale nie widziałam albo nie pamiętam. Bo ja właśnie się zastanawiam od czego zacząć jeśli już się zbiorę 😆
    Tak, ja robiłam pakiet tarczycowy, krzywą cukrową, insulinę, insulinę po obciążeniu, ferrytynę, żelazo, witaminę D3, prolaktynę, trzy razy sprawdzałam progesteron i estradiol 7 dpo, posiewy, MUCHa, biocenozę pochwy, AMH.
    Mąż ma podstawowe na bieżąco, robił dwa razy hormony, dwa razy seminogram i teraz ma powtórzyć, ale już badania rozszerzone nasienia.

    _Dysia_ lubi tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Agi96 Ekspertka
    Postów: 229 291

    Wysłany: 30 marca, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Ja też mam taką fajną lekarkę, patrzy całościowo. Odchylenia jeśli chodzi o tarczycę mam mniejsze, bo TSH miałam w styczniu w okolicach 3.5, ale insulinę to jednak miałam o wiele za wysoką. Co ciekawe w normie laboratoryjnej się miesciłam 🫣 dzisiaj jakoś myślałam o dalszych krokach i doszłam do wniosku, że na razie postawię na dietetyka i dam temu czas. Tu efektów nie można się spodziewać bardzo szybko. Może jak zrzucę trochę kilogramów to szybciej kliknie, a jak nie no to przynajmniej zrobię formę 😅 żeby doprowadzić się w miarę do ładu potrzeba mi pewnie z pół roku, mąż może akurat zdąży trochę jeszcze poprawić wyniki i wtedy pewnie drożność i klinika. To wyjdzie nam akurat około roku starań.

    Bardzo dobre podejście! 😁 Generalnie przyjęcie jakichś długoterminowych planów daje też chyba taki większy spokój. Jak się pogodzisz z tym, że na efekty trzeba poczekać to trochę schodzi presja 😄 ja się z dnia na dzień coraz bardziej godzę z faktem, że przed 30ka się nie udało i poród w przyszłym roku i tak z dnia na dzień trochę mi lżej. Jednak narzucanie sobie tych wymarzonych deadlinow, chociaż nieświadomie, ale to jednak nakładanie sporej presji na samą siebie. Ten wątek w sam w sobie też daje taki spokój na forum. Nie mam ciśnienia że kończy się wątek, będzie nowy, będzie wyznaczona data itd. Tylko spokój nas uratuje 😂

    _Dysia_, Kompotlinka, Marz91, Lady A., maranta lubią tę wiadomość

    29 🙋🏽‍♀️ 33 🙋🏽
    Starania od 09/25 o pierwsze 👶🏽

    Tarczyca ✅
    Progesteron 12/25 8 dpo 19,17ng/ml, 02/26 9 dpo 16,2 ng/ml✅
    Wskaźnik HOMA 2,89 (IO) <2.5⬆️
    Homocysteina 5,97 umol/l✅
    SHBG 45,6 nmol/L 32.4-128.0⬇️
    Testosteron 1,60 nmol/l 0,29 - 1,67⬆️
    Prolaktyna⬆️❗️
    AMH 6,58 ⬆️⁉️

    On:
    Badanie nasienia ✅ morfologia 5% 🆗
  • Insulinka Autorytet
    Postów: 393 376

    Wysłany: 30 marca, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Ja też mam taką fajną lekarkę, patrzy całościowo. Odchylenia jeśli chodzi o tarczycę mam mniejsze, bo TSH miałam w styczniu w okolicach 3.5, ale insulinę to jednak miałam o wiele za wysoką. Co ciekawe w normie laboratoryjnej się miesciłam 🫣 dzisiaj jakoś myślałam o dalszych krokach i doszłam do wniosku, że na razie postawię na dietetyka i dam temu czas. Tu efektów nie można się spodziewać bardzo szybko. Może jak zrzucę trochę kilogramów to szybciej kliknie, a jak nie no to przynajmniej zrobię formę 😅 żeby doprowadzić się w miarę do ładu potrzeba mi pewnie z pół roku, mąż może akurat zdąży trochę jeszcze poprawić wyniki i wtedy pewnie drożność i klinika. To wyjdzie nam akurat około roku starań.

    No i super, przynajmniej coś jest zaplanowane. Ja też chcę schudnąć chociaż te magiczne 10% masy ciała. Na pewno będzie lepiej, lżej i zdrowiej. Więc skoro i tak muszę czekać na efekty brania leków na tarczycę to mogę przy okazji robić formę jak Ty ☺️

    👩🏻‍💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
    🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego

    Starania o 1 👶🏻 od 09.2025 ☺️
    5 cs (2 odpuszczone)
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 814 1017

    Wysłany: 30 marca, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Insulinka wrote:
    No i super, przynajmniej coś jest zaplanowane. Ja też chcę schudnąć chociaż te magiczne 10% masy ciała. Na pewno będzie lepiej, lżej i zdrowiej. Więc skoro i tak muszę czekać na efekty brania leków na tarczycę to mogę przy okazji robić formę jak Ty ☺️
    No i super, będziemy się wspierać 💪

    Insulinka lubi tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Aga_92 Autorytet
    Postów: 267 347

    Wysłany: 30 marca, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ataga dziekuje 🤗 zdecydowanie potrzebuje teraz chwili oddechu.

    Kindzaaaa, Kasiooola no dokladnie to tak wyglada :( co okres to zalamuje.. ale ja sie juz serio tym razem dystansuje i zobacze w ktora strone uda mi sie pozniej pojsc. Ale czuje teraz ze potrzebuje takiego oddechu, ale doskonale Was dziewczyny rozumiem 🫂🫂

    Ferrytynka25,dokladnie to jest najlepszy sposob zeby tym ludziom bylo poprostu glupio :)

    kindzaaaa, ataga, Kasiooola lubią tę wiadomość

    41cs
    Starania od 03.2023
    Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
    👱‍♀️34 🧑40

    👱‍♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
    Amh: 1,440
    Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
    Euthyrox n75
    IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
    Wyniki krzywej cukrowej (11.2024)
    glukoza na czczo 79, po h102, po 2 h 88,
    insulina na czczo 2.85, po h 30.80, po 2 h8.30
    Symformin xr 750
    DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
    Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
    Dostinex 0.5 mg, 1/2 tabletki raz w tygodniu

    💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins

    Allo-MLR: 27,1%
    💉 accofil

    Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️

    Cykle owulacyjne ✅️

    👱‍♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️

    🧑nasienie ✅️

    Ovitrelle 15x ❌️
    Letrozole Bluefish 8x ❌️
    Nigdy nie zobaczyliśmy⏸️
  • maranta Przyjaciółka
    Postów: 83 84

    Wysłany: 31 marca, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agi96 wrote:
    (...)Jednak narzucanie sobie tych wymarzonych deadlinow, chociaż nieświadomie, ale to jednak nakładanie sporej presji na samą siebie. Ten wątek w sam w sobie też daje taki spokój na forum. Nie mam ciśnienia że kończy się wątek, będzie nowy, będzie wyznaczona data itd. Tylko spokój nas uratuje 😂
    Agi, zgadzam się z tym, co napisałaś. Uświadomiłam sobie, że wątki miesięczne mi nie służą właśnie przez nałożoną presję, a przecież zajście w ciążę to nie są wyścigi :)
    Mam dziś wizytę u giną po histeroskopii. Zobaczymy, co powie. Chociaż on z tych, którzy nie widzą cyklu do stracenia :)

    Agi96 lubi tę wiadomość

    ⌛Starania od wiosny 2025
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1587 2793

    Wysłany: 31 marca, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kindza, tak mam wyciek z piersi,ktory mialam juz po 1 ciazy, wyciszony tabletkami, po drugiej tez mialam,również wyciszony ale nigdy prolaktyna nie szybowała tak w gore. Teraz jestem zdziwiona bo nie dotykam i nie naciskam piersi zeby sprawdzać czy wyciek jest a wynik słaby.
    Wyjatkowo zle sie czuje od wczoraj, chyba cos mnie zaczyna rozkładać bo zasnęłam zaraz po 20 wczoraj. Lekarka kazala mi sie jednorazowym wynikiem prolaktyny nie przejmować, powtórzyć mam 21dc. Coś co mnie wczoraj złamało tak liczyłam na monitoring w tym miesiącu, a okazuje sie ze ona idzie na urlop po świętach i nie mam alternatywy zeby isc na monitoring 😪

    Totalnie nie mam sily, a jestem pewna ze ciagle mam nerwice i ciągnie sie za mna stara praca która wyciągnęła ze mnie energię, mimo ze juz 7 miesiecy pracuje w nowym miejscu w zdrowej atmosferze tak jak widac nie odpuszcza mnie to uczucie co dawniej 😵‍💫

    Wlasnie wczoraj przestałam sobie odmawiać lampki czerwonego wina, tak serio dziala na glowe pilnowanie zeby tego nie jesc, nie pic 🤐

    26.08.2011 Kuba, 3450gram i 52cm 💙

    25.05.2022 II kreski 🤰
    10.06.2022 - mamy malutkie serduszko ❤️
    05.08.2022 - dziewczynka? 💝
    02.09.2022 - 212g dziewczynki 💝
    20.09.2022 - 373 g zdrowej dziewczynki 💝 (połówkowe)
    28.09.2022 - 442 gr 💝💝
    26.10.2022 - 852 gr 🥰
    23.11.2022 - 1660 gr
    24.11.2022 - USG III trymestru 1544g 🙈
    14.12.2022 - 2084 gramy 💝💝
    11.01.2023 - 36t+5 2660 gramów Księżniczki 💝

    23.01.2023 - Amelia, 3100gram, 49 cm 💝


    age.png
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 598 910

    Wysłany: 31 marca, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi ostatnio wyszła podwyżona prolaktyna, ale sama ginekolog stwierdziła że często jest ciężko o dobry wynik jeśli nie zadbamy o higienę badania. Ja np przyszłam wcześnie na badanie, odpoczęłam. Ale.. czekałam na pobranie krwi godzinę co w Alab nie jest normalne i już zaczęłam się denerwować. Dzień wcześniej miałam też dramę z mamą. Powiedziałam ginekolog w klinice że ja nie jestem w stanie uspokoić się, jestem nerwowa i myślę że przez stres zawsze mi wyjdzie podwyższona. Dostałam dostinex raz na tydzień a za 6 tyg mam znów zbadać. Nie mam żadnych objawów podwyzonej prolaktyny.

    A co do stresu to teraz od czwartku mam permanentny stres w pracy przez jedną akcję, chociaż nie ja zawinniłam, to czuję się bardzo źle. Wiem że nie powinnam się tak przejmować ale to jest zawodowo mój największy kryzys. Wstaje rano to już mi słabo i ścisk w żołądku. Wzięłabym L4 ale to nic nie da, dodatkowo czułabym że zostawiłam innych z tą akcją.

    Kasiooola lubi tę wiadomość

    👩🏻 33 👦🏻 32
    Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami

    Jestem wege od ponad 10 lat :)

    28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(
    Nie poddajemy się!

    Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod

    IO -> Siofor 500
  • KAaareii Autorytet
    Postów: 301 370

    Wysłany: 31 marca, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika1992 wrote:
    Mi ostatnio wyszła podwyżona prolaktyna, ale sama ginekolog stwierdziła że często jest ciężko o dobry wynik jeśli nie zadbamy o higienę badania. Ja np przyszłam wcześnie na badanie, odpoczęłam. Ale.. czekałam na pobranie krwi godzinę co w Alab nie jest normalne i już zaczęłam się denerwować. Dzień wcześniej miałam też dramę z mamą. Powiedziałam ginekolog w klinice że ja nie jestem w stanie uspokoić się, jestem nerwowa i myślę że przez stres zawsze mi wyjdzie podwyższona. Dostałam dostinex raz na tydzień a za 6 tyg mam znów zbadać. Nie mam żadnych objawów podwyzonej prolaktyny.

    A co do stresu to teraz od czwartku mam permanentny stres w pracy przez jedną akcję, chociaż nie ja zawinniłam, to czuję się bardzo źle. Wiem że nie powinnam się tak przejmować ale to jest zawodowo mój największy kryzys. Wstaje rano to już mi słabo i ścisk w żołądku. Wzięłabym L4 ale to nic nie da, dodatkowo czułabym że zostawiłam innych z tą akcją.
    Ja taki stres miałam w zeszłym miesiącu. To nie wpływa na nas dobrze, ale co zrobic?
    Staram się wtedy te myśli oddalać, nie brać na siebie emocji innych, oddychać, jak się uda zrobić medytację żeby chociaż te 15 minut mieć wyłączono z tego stresu Ale jest to naprawdę bardzo trudne. Wychodzę z założenia że ogólnie dzisiaj żyjemy po prostu w wielkim stresie.
    Wiec dziwić się że organizm dziala jak działa...ehh

    Agi96 lubi tę wiadomość

    K: 37 lat, M: 36 lat - starania o pierwsze dziecko
    PCOS wyciszone, insulinooporność wyciszona (metrofmina 1500 mg)
    -po zmianie trybu życia (od 11. 2023)
    10.2024 odstawienie AH po 7 latach
    01.2025 poronienie samoistne i przerwa w staraniach

    start starań 10.2025, obecnie 6 cs
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 598 910

    Wysłany: 31 marca, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @KAaareii ja nawet nie umiem medytować ani oddychać, chyba nic mi nie pomaga.. Jak czuję stres to wychodzę na zewnątrz i wdycham świeże powietrze, ale no na obecną sytuację to pomoże tylko rozwiązanie jej. Najgorzej że ja nie mogę tego zrobić. Mąż mi tłumaczy, że nie powinnam, ale ja już taka jestem, nie stanę się nagle stoikiem lub kamieniem.

    👩🏻 33 👦🏻 32
    Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami

    Jestem wege od ponad 10 lat :)

    28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(
    Nie poddajemy się!

    Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod

    IO -> Siofor 500
  • tulips Koleżanka
    Postów: 53 84

    Wysłany: 31 marca, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie techniczne do Was dziewczyny 😂 Jak ogarniacie przyjmowanie suplementów w ciągu dnia? Bo ja mam wrażenie, że moja ilość suplementów jest za duża jak na ilość spożywanych posiłków 😂 Większość z nich wymaga tego, żeby brać je przed lub w trakcie jedzenia, a ja mam jakieś opory żeby np. 4 suplementy za jednym zamachem brać.
    Moje główne zasady to, żeby ich nie brać z rana za blisko Euthyroxu plus nie biorę przy jednym posiłku takich, które by się ewentualnie wykluczały 😂

    AMH ⬆️
    Prolaktyna: ⬆️
    TSH 2.8 ➡️ 1.9 (Euthyrox)
    Reszta hormonów 🆗
  • Remedios Autorytet
    Postów: 759 918

    Wysłany: 31 marca, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tulips wrote:
    Mam pytanie techniczne do Was dziewczyny 😂 Jak ogarniacie przyjmowanie suplementów w ciągu dnia? Bo ja mam wrażenie, że moja ilość suplementów jest za duża jak na ilość spożywanych posiłków 😂 Większość z nich wymaga tego, żeby brać je przed lub w trakcie jedzenia, a ja mam jakieś opory żeby np. 4 suplementy za jednym zamachem brać.
    Moje główne zasady to, żeby ich nie brać z rana za blisko Euthyroxu plus nie biorę przy jednym posiłku takich, które by się ewentualnie wykluczały 😂

    Ja biorę na raz. Mam porcje poranną do śniadania i popołudniową/wieczorną w trakcie podwieczorku lub kolacji. W obu jest kilka tabletek i biorę je za jednym zamachem 😅 mam godzinny odstęp między śniadaniem a Euthyroxem, jak brałam jod to wieczorem to wiem że on może być problematyczny. Ja wiem że jest 150 reguł co kiedy brać i z czym, jedno przed posiłkiem drugie po trzecie podczas, no ale nie jestem w stanie tego pilnować więc po prostu rozkładam sobie na 2 porcje w pudełeczku i tyle.

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
    plamienia przed miesiączką
    Adenomioza?
    Progesteron 11-15 ng/ml
    Inne hormony - ok
    Wymazy MUCHa - czysto
    AMH 2,03 ng/ml
    Utrogestan
    Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki


    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    SCD 26%
    Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki

    Kariotypy ok 👌

    13 cs o pierwszą 🤰
‹‹ 16 17 18 19 20 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 fascynujących faktów o ciąży, które poznasz dzięki aplikacji OvuFriend!

Jesteś ciekawa co czeka Cię w kolejnym tygodniu ciąży? Jak rozwija się Twój maluszek? A może chciałabyś na bieżąco śledzić objawy swojej ciąży i przyrost wagi na siatkach centylowych dopasowanych indywidualnie dla Ciebie? Sprawdź, co jeszcze fascynującego odkryjesz w trybie ciążowym w aplikacji OvuFriend! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ