Forum Starając się - ogólne Czy są tu jakieś staraczki chorujące na wzjg? Lub inną chorobę jelit?
Odpowiedz

Czy są tu jakieś staraczki chorujące na wzjg? Lub inną chorobę jelit?

Oceń ten wątek:
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem kochana... Wszystkim nam widzę idzie jakoś tak pod górkę... Ale musimy być silne bo co nas nie zabije same wiecie.. coś w tym jest. W klinice wszędzie są piękne napisy na tle kobiet i mężczyzn że nigdy się nie poddam i będę mieć dziecko. Jak mi źle to często myślę o tym napisie. Dziewczyny przezwyciężymy wszystko i jeszcze trochę i będziemy szczęśliwymi mamami :-)
    Ps a co za szkolenie? Może możesz się wymigać?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2018, 18:53

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od jutra msze brac leki na wywolanie okresu, wiec tworetycznie powinien wypasc na termin szkolenia, ale z moja @ jest roznie.. i co ja powiem kierownikowi, ze sprawa wyglada tak ze jak tylko dostane @ musze jechac na szpital... i moze to wypasc akurat na szkolenie ale moze tez przed albo po... nic sie nie uklada naprawdę...

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to faktycznie kiepsko. :-\ Może jednak okres wypadnie później i uda ci się to wszystko jakoś pogodzić.

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczerze, wątpię.. ostatnio nic mi nie wychodzi... czasem mam wrazenie ze jtos nas tam gorze ostro testuje.. te ciagle klody pod nogi, jak to inaczej wytlumaczyc.. innym wychodzi wszystko bez najmniejszego problemu, a ja mam wrazenie ze o wszystko musze walczyc.. a ja juz najzwyczajniej w swiecie jestem tym zmeczona.

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nie wszystkim wszystko łatwo wychodzi tylko z boku tak się często nam wydaje. Ja też mam doła po nieudanym in vitro, do tego okres ale walczę dalej. Podobno wszystko jest w życiu po coś. Ja też nie rozumiem czemu nas to wszystko spotyka ale całą energię trzeba przeznaczyć na dalszą walkę a nie na rozmyślanie bo to nam nie pomoże wręcz osłabi. Wiem że ci ciężko ale z czasem wszystko się ułoży. Tylko musimy uzbroić się w cierpliwość i dążyć do celu nie oblądając się wstecz.

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem wam tak, ja mam dopiero 24 lata i w sumie uwazam ze mam jeszczw czas ale moj N ma 35 on juz tyle czasu nie ma, to mnie dobija i wykańcza. Nie chcialabym zeby byl tata w wieku 40lat aczkolwiek wszystko idzie wlasnie wnie tym kierunku.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I w sumie wiem ze z tym nie wygram a mimo to doprowadza mnie to do szalu i jestem wsciekla sama na siebie.

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też to denerwuje bo lata lecą i młodsi nie będziemy ale na pewne sprawy w życiu nie mamy wpływu i to nie jest niczyja wina że ma się problemy z płodności więc nie ma co się obwiniać.

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiadomo... coż tego nie przeskocze..
    Muszę teraz wykluczyć cukier, wprowadzic dobrą dietę i walczyć..
    Przepraszam was, ale czasem mam takie chwile załamania.. nie potrafie nad tym panować.

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie przepraszaj bo nie masz za co :-) nie ma tu takiej która by nie przeszła wzlotów i upadków. Jesteśmy tu żeby się wspierać, pomagać sobie a nie oceniać czy jeszcze dodatkowo sobie nawzajem dokładać.

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka a wy jakie teraz plany ??

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My teraz umawiamy się na niego badanie nasienia pod kątem defragmentacji DNA. Badanie ma wykazać czy plemniki są w stanie skutecznie zapłodnić komórkę jajowa i rozwijać się prawidłowo. Bo u nas było 9 jajeczek, 6 udało się zapłodnić a do 5 doby czyli transferu przeżyły tylko 3 po czym okazało się że wszystkie obumarły i dlatego on vitro się nie udało. Na wyniki trzeba będzie poczekać 3 tygodnie i mam się zgłosić do lekarza prowadzącego i będzie decyzja co dalej także wesoło nie jest...

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurcze.. ale ważne jest to że się cały czas diagnozujecie, im więcej będziecie wiedzieć tym większe szanse na powodzenie <3
    mój N w następnym tygodniu jedzie na badanie integralności chromatyny plemnikowej.. Ja na 16 umówiłam się do szpitala z nadzieją że @ przyjdzie i nie będzie problemu.. Stwierdziłam że dziecko jest jednak ważniejsze niż jakieś tam szkolenie wiec je tym razem odpuszcze...

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co czytam to twój mężczyzna będzie miał to samo badanie co mój tylko u nas w klinice to badanie nazywa się SCD. A czemu zalecili wam to badanie? Bo u nas ze względu na małą ilość zapłodnionych zarodków i brak ich rozwoju po kilku dniach. Dobrze że masz już termin do szpitala, a wiesz ile czasu tam spędzisz?

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nam zlecił to badanie androlog, ze względu na słabą morfologię nasienia.. bo jeśli chodzi o ilość i ruchliwość jest ona jak najbardziej ok.

    a ja wstępnie w szpitalu spędze 4 dni...

    a dzisiaj znwou usłyszałam podgadywanie ze stony teściowej,że my już też powinniśmy się starać ( żeby to było takie proste)...

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 06:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A macie już termin badania nasienia? Mi udało się zapisać męża na tę sobotę.
    Ja też cały czas słyszę dogadywania i po ostatnich wydarzeniach dużo gorzej na to reaguje. Mąż ostro powiedział że póki co nie staramy się bo on bierze leki na wzjg i nie chce żeby dziecko było chore. Chyba jedyny argument dla cudownych cioteczek to jego niedawna choroba. Temat umilkł ale mam świadomość że nie na długo. Mi mąż ciągle powtarza weź to olej ale wiadomo że to nie jest proste..

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja caly czas odpowiadam ze mam jeszcze czas na dziecko i poki co nie chcemy..
    A termin badania nasienia to 13.04.. wirc juz niedługo..

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stresuje mnie to badanie bardzo... Oby naszym chłopakom wyszły dobre wyniki. My musimy czekać ok 3 tyg i z racji tego że wizytę u lekarza będę miała w połowie maja to dopiero wtedy odbierzemy te wyniki. Nie chcę myśleć co będzie jak wyjdą źle.... :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2018, 08:31

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mysl tak!! Ja tez sie boje, tym bardziej ze malo co idzie po naszej mysli.. ale coz.. nie jestem jeszcze gotowa na zle wyniki.. ale nic nie zrobie niestety... poki co robie sama ze soba porzadek jesli chodzi o wyniki... w sumie to prawie w jednym czasie jedziemy je robic.. a po badaniach hormonalnych zaczynamy stymulacje.. o ile nic nie wyskoczy znowu..:(

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic nie wyskoczy kochana musimy myśleć pozytywnie :-) to niedługo razem zaczniemy stymulację :-) ale fajnie :-)

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
‹‹ 33 34 35 36 37 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego