Forum Starając się - ogólne Dziewczyny które są tutaj rok i dłużej i dalej walczą o dzidzie...
Odpowiedz

Dziewczyny które są tutaj rok i dłużej i dalej walczą o dzidzie...

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej postanowilam załozyc watek w ktorym mam nadzieje zbiorą sie dziewczyny ktore są tu na ovu rok i dłuzej i które nadal walczą o dzidzie, jest tu na forum coraz wiecej uzytkowniczek ktore sie pojawiaja i za chwile sie im udaje ale sa tez takie ktore tak jak ja sa tu duzo dluzej i nadal czekaja na II kreseczki

    vanessa, inessa, Marronek, Iwka, stysia lubią tę wiadomość

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na OF jestem niecały rok ale staramy się już hohoooo i już raczej nie liczę na cud więc chyba nie spełniam kryteriów :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca 2014, 14:44

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2016, 17:43

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4716 3537

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem na ovu niecały rok (niewiele brakuje), ale staram się prawie 3 lata..
    W między czasie większość dziewczyn z którymi się zdążyłam zaprzyjaźnić już stąd znikło.. Stety - niestety nie wszystkie..

    vanessa lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    W między czasie większość dziewczyn z którymi się zdążyłam zaprzyjaźnić już stąd znikło.
    To samo mogę powiedzieć. Wiesz czasem mi jest smutno z tego powodu bo niby byłyśmy blisko a jak się udało to już o mnie zapomniały wraz z przejściem na fioletową stronę :/ ale nie wszystkie bo jest wyjątek :)

    olka30 lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech to ja się nie łąpię pewnie :( NA ovu jestem jakieś 3-4 miesiące ale staram się prawie 4 lata w lipcu będzie skończony 4 rok :( i dalej nic.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31307

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :)

    No to i ja sie maleduje ) jestem tu od 8 maja 2013 staramy sie w sumie od wrzesnia 2012 :)
    w dalszym ciagu nie widziałam II oprocz testu owulacyjnego ;)

    Raczej pobedziemy tu jeszcze z rok .. bo nasz droga tak naprawde dopeiro sie zaczeła :)
    Mam nadziejeze za rok o tej porze bede trzymała test ciazowy z II :) albo juz bede w ciazy :)

    olka30, Iownka lubią tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4771 4969

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja tez dolaczam staramy sie juz od dwoch lat i mysle ze troche jeszcze to nam zajmie....ale bede walczyla jak nie o zostanie mama naturalnie to adopcyjnie i napewno mi sie to uda :D tylko potrzebny jest czas:D

    vanessa, Krysti lubią tę wiadomość

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    To samo mogę powiedzieć. Wiesz czasem mi jest smutno z tego powodu bo niby byłyśmy blisko a jak się udało to już o mnie zapomniały wraz z przejściem na fioletową stronę :/ ale nie wszystkie bo jest wyjątek :)
    Kochana moge sie pod Twoimi słowami podpisac dwoma rekami z całego grona "przyjaciolek ovu" ktore juz zafasolkwały tylko jedna o mnie pamieta i mi mocno kibicuje

    vanessa, inessa lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was wszystkie kochane! ja sie staram na powaznie z celowaniem w owulacje 11 miesiecy za chwilke zaczne 12 miesiac(bez zabezpieczania sie ale i bez celowania wrecz bym powiedziała omijania owulacji to troche dłuzej dopiero od kiedy zaczełam obserwowac cykl skumałam ze te bole co miesiac to owu, a szybciej nie dałam sie nawet w ten dzien co bolalo dotknac, teraz znasze to dzielnie;)) i tyle tez jestem na ovu za mna 2 ciaze bichemiczne:(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca 2014, 21:28

  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4771 4969

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu bardzo mi przykro ale damy rade kochana w koncu doczekamy sie dzidziusia:D pozytyw w twojej sytuacji to fakt ze wiesz ze dochodzi do zaplodnienia teraz podleczyc kochanie kolejne sprawy niestresowac sie i bedzie kropek:D

    Ania1986 lubi tę wiadomość

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej życze kazdej z Was upragnionej zielonosci <3 :)

    ja zaczełam 3 rok starań a na ovu jestem od stycznia 2013 r. chociaż zaczełam podczytywac forum już w grudniu 2012.
    Mam 4 aniołki w niebie :(

  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4771 4969

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa....tak mi przykro.....kurcze nie wiem co napisac nigdy nie wiedzialam jakimi sloami wyrazac to jak naprawde mi przykro...nawet nie porafie soie wyobrazac co czujecie po tak wielkiej stracie....ale w koncu wyjdzie sloneczko i zawita w waszych ramionach...musi prawda?

    vanessa lubi tę wiadomość

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu dziekuje <3
    wiesz tak ja już trace nadzieje mimo usilnych starań ale motywuje mnie do walki mój maż oraz tutaj dziewczyny z ovu.
    Chciałabym aby Wam sie udało naprawde z całego serca <3
    a my pożyjemy zobaczymy chociaż za wiele czasu już nie mamy bo lata nam lecą. Staramy sie o adopcje równolegle już rok i tutaj też pietrzą sie różne problemy niezależne od nas ale czy musi być ciagle pod góre ??? mam nadzieje,że nie!!!

    Myszka-Minnie lubi tę wiadomość

  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4771 4969

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My niestety odlozyismy starania bo maz przygotowuje sie do dosyc powaznej operacji i bierze silne antybiotyki...wiec bezsensu sie starac...i walczyc o plemniczki...a akurat z tym mamy problem...tez zastanawiamy sie na adopcja ale narazie musimy pozalatwiac sprawy osobiste zeby dodatkowych rzeszkod nie bylo...i mi lata tez leca ja mam 28 a maz rok starszy...

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • madzianka Autorytet
    Postów: 1061 537

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To i ja dolacze na ovu jestem juz ponad rok i fakt wiekszosc dziewczyn z ktorymi tu zaczynalam juz zaciazyla i praktycznie znikly stad.

    olka30, vanessa, inessa lubią tę wiadomość

    2grdxgdsv8in25va.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też tu jestem "rok". Pierwszy raz dołączyłam w maju 2013, potem przed ślubem zaniedbałam konto, a w listopadzie założyłam to.

    Madzianka - zgadzam się... Tak parzę na zakładkę przyjaciółki i... te które są na szczycie listy już tu nie zaglądają - przeszły na fioletową stronę. Kilka z tych na dole też... To strasznie dołujące...

    olka30, vanessa, inessa lubią tę wiadomość

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    Ech to ja się nie łąpię pewnie :( NA ovu jestem jakieś 3-4 miesiące ale staram się prawie 4 lata w lipcu będzie skończony 4 rok :( i dalej nic.
    Łapiesz sie łapiesz moim zdaniem :) myślę że nie ważne jest tyle ile tutaj się jest ale liczy sie staż starań... ja mam podobny jak Ty a jeszcze do roku bycia na OF troszkę mi brakuje ale wtargnęłam tutaj i mam nadzieje że mnie nikt nie wypędzi ;)

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Myszka-Minnie Autorytet
    Postów: 681 222

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Ja na OF jestem niecały rok ale staramy się już hohoooo i już raczej nie liczę na cud więc chyba nie spełniam kryteriów :/

    Vanessa,

    Nie badz taka pesymistyczna. Napewno sie uda. Trzeba byc dobrej mysli. Tez miałam pesymistyczne mysli na samym poczatku staran, ale wyrzucilam je wszystkie z głowy, Ukochany zaczal wspierac, odganiał moje mysli i tak sie udalo. Zycze Ci również tego samego.

    inessa lubi tę wiadomość

    f2wl9vvj16detq98.png

    w57vlbetiy8u8flo.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4716 3537

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że nikt nikogo wypędzać nie będzie :)
    Niestety w każdym temacie jest tak, że co miesiąc dołącza sporo nowych dziewczyn (wiele takich które dopiero rozpoczynają starania) i za chwilę znikają, bo po miesiącu czy dwóch pojawia się zielona kropka.. To takie frustrujące. Ja już przeszłam stymulację, leczenia na wszelkie sposoby i nic. Próbuję jeszcze naturalnie bez pomocy w postaci inseminacji i in vitro, ale pewnie niedługo trzeba będzie i nad tym przejść do porządku dziennego.

    Ania1986 lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego