Forum Starając się - ogólne Dziewczyny starajace sie o pierwsze malenstwo :)
Odpowiedz

Dziewczyny starajace sie o pierwsze malenstwo :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie nowe, zaczynamy rok z nowymi szansami, ja na razie nie testuje,cwicze cierpliwość,jeśli @ nie pojawi się w piątek albo kilka dni później to wtedy tescik, a tak to tylko czekam :)

  • Anja89 Autorytet
    Postów: 450 105

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justysia90 wrote:
    Witam wszystkie nowe, zaczynamy rok z nowymi szansami, ja na razie nie testuje,cwicze cierpliwość,jeśli @ nie pojawi się w piątek albo kilka dni później to wtedy tescik, a tak to tylko czekam :)
    W takim razie trzymam mocno kciuki za dobrą wiadomość :)

    svchvfxmiau6k2p0.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam do wtorku. Mam złe przeczucia, więc chyba będą intensywne staranka w styczniu. Jeśli się nie uda, to robimy przerwę, bo psychicznie już nie daję rady.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Anja89 Autorytet
    Postów: 450 105

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia wrote:
    Ja czekam do wtorku. Mam złe przeczucia, więc chyba będą intensywne staranka w styczniu. Jeśli się nie uda, to robimy przerwę, bo psychicznie już nie daję rady.
    Trzymam kciuki za pozytyw :)
    Przepraszam, że pytam, ale długo się staracie?

    svchvfxmiau6k2p0.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rok już i rezultatów nie ma

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mnie to stresuje. U mnie tarczyca jest przyczyną. Chociaż mam już teraz unormowaną, ale mimo to nie udaje się zajść w ciążę. Biorę hormony, jestem stymulowana, monitoring też mam robiony, a jakoś nie wychodzi.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Anja89 Autorytet
    Postów: 450 105

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia wrote:
    Bardzo mnie to stresuje. U mnie tarczyca jest przyczyną. Chociaż mam już teraz unormowaną, ale mimo to nie udaje się zajść w ciążę. Biorę hormony, jestem stymulowana, monitoring też mam robiony, a jakoś nie wychodzi.
    To jesteśmy w podobnej sytuacji z tymi staraniami. Za nami już 14 cykli. Badania robimy w tym miesiącu więc się okaże czy jest jakaś przyczyna. Wiem co czujesz, bo ja też już miałam dość momentami, ale postanowiłam spokojnie do tego podejść.

    svchvfxmiau6k2p0.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jesteśmy po badaniach. Mąż wszystko ok, a u mnie była za wysoka tarczyca.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8031

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My tez jestesmy zmuszeni przerwac starania miedzy innymi przez tarczyce :( troche sie podlamalam ale co zrobic...
    Czekam na maj i rozpoczecie leczenia.

    Milcia a co,u ciebie zdiagnozowano? Nadczynnosc czy nie doczynnosc?

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niedoczynność, a po dokładniejszych badaniach okazało się, że to przez chorobę Hashimoto, przy której mój własny organizm atakuje tarczycę, nie toleruje jej.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na szczęście z wynikami mieszczę się w początkowej fazie, ale jest to choroba nieuleczalna i na tabletkach do końca życia.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedzcie. Nie powinno się dotykać szyjki po owulacji?Ale ginekolog też bada no i z partnerem<3 ,więc nie wiem można czy nie,nikt nic nie wie na ten temat, mój gin nic nie powiedział

  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie badam szyjki, więc nie pomogę.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Driada0102 Autorytet
    Postów: 915 853

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to dziewczyny ja razem z wami tylko, że mi się zaczęła 29.
    Ja wam też życzę zobaczenia dwóch kreseczek na teście w tym roku :)

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

    f2wli09kvv5ashuy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2016, 17:03

  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8031

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia wrote:
    Na szczęście z wynikami mieszczę się w początkowej fazie, ale jest to choroba nieuleczalna i na tabletkach do końca życia.

    Wiem kochana i ja sie tego bardzo boje. Moja przyszla szwagierka bardzo przytyla po lekach...

    A czy mozesz mi powieziec z jakim poziomem tsh rozpoczelas leczenie. I czy przy Hashimoto mialas jakies inne objawy niz przy normalnej niedoczynnosci?

    Przepraszam ze tak dopytuje ale poki nie moge zasiegnac porady lekarza kazda inf jest dla mnie cenna...

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje TSH było 4,28. Nie mam jakichś nietypowych objawów. Nawet endokrynolog mówi do mnie, że taka szczupła jestem, a mam niedoczynność. Poza tym to jest mi non stop zimno, problemy z cerą, suchość skóry, łokci i kolan, zmęczenie i senność, a co najważniejsze to nieregularne cykle przez brak owulacji.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz po pół roku stosowania leków TSH mam na poziomie 0,88.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 stycznia 2014, 21:42

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam "nowe" i "stare" dziewczyny w ten jakże piękny Noworoczny wieczór :)
    Wszystkim razem i każdej z osobna (sobie też) życzę zielonych kropek i dwóch kresek :)

    Ja mam termin @ na 08.01. i czekam cierpliwie do tego czasu i nie testuję wcześniej, tym bardziej że ból małpowy się dziś uaktywnił. Na 7 stycznia mam wizytę u mojego ginka, miałam przyjśc do niego podczas @ (nie wiem po co), więc ciekawa jestem czy będzie ona wcześniej niż przewiduje OF, bo jak nie to nie wiem czy iść tego 7 stycznia czy przekładać wizytę na później. Chcę isć bo miałam robione badania krwi w 7 czy 8 dc i w 21 (tylko że te z 21 dc zadzwonili i powiedzieli ze musza mi powtórzyć, pewnie zapomnieli zrobić jakieś badanie) i chciałabym wiedzieć czy wszystko jest ok. dziewczyny wiecie moze dlaczego mój ginekolog chce mnie widzieć w @? Dodam tylko, ze na razie byłam u niego pierwszy raz (musiałam zmienić bo o pierwszym to szkoda gadać).

    Buziole dla wszystkich.

  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8031

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze super ze u ciebie juz taki ladny wynik. Mi wyszlo ponad 7 :/

    A dziwne jest to ze wg temp i testow owu byly owulacje... Nie bylam na monitoringu ale te dwa wyznaczniki pokazywaly w tym samym czasie ze tak bylo...
    Z okresem tez nigdy nie bylo problemow. Zawsze jest raczej regularńie... Wiec tez mnie to dziwi. Z waga tez ok....
    No nic.. Trzeba czekac..
    Dziekuje Ci bardzo :)

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

‹‹ 121 122 123 124 125 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego