Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 11 października 2016, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joasia1982 wrote:
    CarPer a jaka macie rase pieskow?

    Lady in Red a co trzeba zrobic zeby sie nie nakrecac? Ja sie staram, czytam ksiazki, spotykam sie ze znajomymi, ogladam filmy i ulubione seriale, no i pracuje na caly etat, a mimo to mam wrazenie ze w kazdej wolnej chwili o tym mysle.

    Mi sie bardzo marzy kotek albo pies, ale niestety alergia nie pozwala. Co prawda sa rasy mniej uczulajace ale tu z kolei dochodzi problem, ze mieszkamy w Niemczech i jestesmy calkiem sami, a lubimy duzo wychodzic i wyjezdzac, wiec szkoda nam psiaka :/

    Mam dwa cairn terriery. Oba waza po około 10 kg i maja duzo sierści.
    Suka jest ciemno szara a pies jasny. Sa cudowne :)

    joasia1982, Allmita, Shafuli lubią tę wiadomość

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Marika123 Koleżanka
    Postów: 72 17

    Wysłany: 11 października 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joasia1982 wrote:
    Marika jak tam u Ciebie?
    Jesli Cie to troszke pocieszy to ja tez jak dostane @ to jestem zrozpaczona, rozgoryczona, rozzalona i najchetniej to bym rzucila te cale starania. Ale potem z dnia na dzien jest lepiej i podnosze sie do dalszej walki ;)

    Dzięki za miłe słowa. Wzięłam się już w garść i zaczynam kolejny miesiąc walki. Także życzę i Tobie i Wam dziewczyny powodzenia.

    joasia1982, Shafuli lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2016, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marika ciesze sie, ze sie odezwalas :)

    CarPer az musze sobie sprawdzic w necie ta rase. To masz wesolo w domu ;)

  • Asia Pra Debiutantka
    Postów: 9 9

    Wysłany: 12 października 2016, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allmita wrote:
    nic nie czułam..;) miałam nawet kiepska tempke na wykresie,pamietam że sie martwiłam...wogóle cały wykres był mocno rozchwiany-możecie sobie zerknać zreszta-chyba jest dostępny...dwa dni przed testem lekko zmnie zemdliło po kawie i tyle....właściwie nie pamietam co mnie pokusiło o test że zrobiłam...acha-wiem-miałam takie dziwne plamienia, inne niz zazwyczaj przed @..
    no wlasnie tez moj wykres nie wyglada zachecajaco w tym miesiacu, ale zaczelam mierzyc dopiero od polowy miesiaca wiec w sumie nie mam punktu odniesienia. Tez na razie nic nie czuje, jesli oczywiscie sobie nie zaczne wmawiac, wtedy mam wszystkie oznaki swiata :)no nic, trzeba czekac do ponedzialku, jeszcze raz gratuluje i spokojnej i nudnej ciazy zycze ;)

  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 12 października 2016, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady In Red wrote:
    Hej!! Widzę, ze wątek odżył :)
    Dobra rada od weteranki - nie nakręcajcie się w miarę możliwości i nie przesiadujcie na tym forum za duzo ;)
    U nas bez zmian, ciagle czekam na jakieś badania i konsultacje. Miałam nadzieje, ze w następnym cyklu ruszymy z icsi, ale dupa, muszę jeszcze zaliczyć pare wizyt, wiec jesli w ogóle, to dopiero w grudniu.
    Póki co bardzo poważnie rozważam zakup kota. Miał byc pies, ale rozsądek wygrał - dwoje pracujących na cały etat ludzi i pies to słaba kombinacja. Wiem, ze niektórzy odradzają koty staraczkom, ale trochę poczytałam, znalazłam przyjacielska rasę i wydaje mi sie, ze moze to mieć sens.
    Kociary, wypowiedzcie sie!


    baaaardzo polecam koty!!!! i to najlepiej od razu dwa...mówię całkiem serio...wbrew pozorom łatwiej jest wtedy,bo jeden kot sie często nudzi a tak to dwa hasaja sobie razem...najlepiej wziać od poczatku dwa kociaki...mysle że Shafuli napisze Ci to samo...obie mamy po dwa koty...zreszta poczytaj sobie opinie na necie...
    jak masz dwa koty to spokojnie mozesz je zostawic same na 2-3 dni(mi sie raz nawet zdarzło w przypływie desperacji na 4...)...nie nudzą sie wtedy-bo maja siebie...
    nie mam pojęcia dlaczego odradzaja staraczka koty...pewnie przez ta wieczna toksoplazmoze...moja droga-ja jestem w ciąży-pracuje na co dzień ze zwierzakami-mam dwa koty którym sprzątam dalej kuwete-i cały czas uparcie jestem toxo-ujemna...bardziej w tej kwestii nalezy bać się nieumytych warzyw i mięsa, robót w ogródku itp...:)

    a z ciekawości-jaka rase wybrałaś?? :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 października 2016, 10:23

    Shafuli lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 12 października 2016, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia Pra wrote:
    no wlasnie tez moj wykres nie wyglada zachecajaco w tym miesiacu, ale zaczelam mierzyc dopiero od polowy miesiaca wiec w sumie nie mam punktu odniesienia. Tez na razie nic nie czuje, jesli oczywiscie sobie nie zaczne wmawiac, wtedy mam wszystkie oznaki swiata :)no nic, trzeba czekac do ponedzialku, jeszcze raz gratuluje i spokojnej i nudnej ciazy zycze ;)

    narazie zrobiła się mniej nudna, bo mi wyszła lekka cukrzyca ciażowa..:( więc juz nie mogę jak przystało na ciężarówke jesć to na co mam ochote...
    czekam dopiero na wizyte u diabetologa za tydzień-dostane paski, glukometr i bede sie kłóć kilka razy dziennie..;) ale i tak najgorsza ta dieta....

    Lady In Red lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Asia Pra Debiutantka
    Postów: 9 9

    Wysłany: 12 października 2016, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia_82 wrote:
    Hej :) jezeli moge cos doradzić ... Tez jeszcze jakis czas temu zastanawialam sie czy przypadkiem to forum mnie za bardzo nie nakreca ;) rozpoczelismy starania od lutego w tym roku, ktore zaczely sie od wizyty u lekarza. Jak wiekszosc lekarzy doradzil "jezeli nie zajdziecie do roku to wroćcie do lekarza", nie pytajac o nic, nie przepisujac badan itd. I gdyby nie to forum to wlasciwie bylabym ciagle w tym samym miejscu. Dzieki wiedzy z forum zrobilismy na wlasną reke wszystkie niezbedne badania i zmienilam lekarza, ktory od 3 mies nas prowadzi. Takze ma to swoje dobre strony :) i fajnie jest pogadac z kims kto jest na podobnym etapie w zyciu co ja ;)
    Dzieki za Twoja historie Kasia, masz racje, widze wiele plusow przebywania na forum, np. moge pomarudzic tutaj a nie ciagle mezowi ;) no a z tymi delegacjami to jest przechlapane, jak nie zaszlam w tym miesiacu to uda nam sie wstrzelic w ovu dopiero na swieta, takze slabo :( no ale musimy sie tu dopigowac, dzieki jeszcze raz za mile slowa i powodzonka !

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2016, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jak pisze All - toksoplazmozą łatwiej zarazić się jedząc warzywa i jaja nieumyte. A koty niewychodzące jeśli są zdrowe to skąd niby miałyby to przywlec ? :)
    KOty są super i min 2 muszą być :) Ja swoje też czasem na kilka dni zostawiałam - oczywiście z karmą i wodą i było ok ;)

    Teraz mam już pełen zwierzyniec - przynajmniej nudno nie jest :D

    Mój mały bokserek waży już 10 kg :D i opieka to niemalże 24h :D

    Allmita, Lady In Red lubią tę wiadomość

  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 13 października 2016, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myśle o ragdollu, bo ma najbardziej psi charakter. Tez jestem toksoujemna, jesli nic sie nie zmieniło w ostatnim czasie. Ja juz mężowi zapowiedziałam, ze kupy sprząta on, tak na wszelki wypadek - i nie bede tego zmieniać.
    Moze sie wyluzuje przy kocie i przestane sie nakręcać.
    Co do forum, to jest bardzo fajne, dziewczyny sa cudowne i tak, to prawda, można tu bez skrępowania poruszać tematy, które nie zawsze chce sie poruszać gdzie indziej. Tyle tylko, ze ja - typ nałogowca - zaczęłam tu zaglądać bez umiaru i zamiast np. poczytać fajna książkę, wertowałam wątki o objawach ciąży :)

    Shafuli, olka30, Allmita lubią tę wiadomość

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • Asia Pra Debiutantka
    Postów: 9 9

    Wysłany: 15 października 2016, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to u mnie byłoby na tyle jeśli chodzi o październik, nie wytrzymała i zrobiłam 2 dni przed @ swój pierwszy test, tak jak podejrzewałem nic z tego w tym miesiącu, ale nie jestem bardzo załamana bo chyba po prostu jak widziałam się z mężem to nie wstrzlilismy się w ovu, no cóż póki co robimy co możemy żeby przyleciał tym razem w te dni i zobaczymy.
    Allmita przykro mi z powodu twojego problemu mam nadzieję że w rzeczywistości nie jest tak poważne jak to brzmi dla mnie jako laika w tej dziedzinie, uważaj na siebie i dużo zdrowia!

  • Noeli Przyjaciółka
    Postów: 88 51

    Wysłany: 15 października 2016, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, nie było mnie długo ale ciesze sie ze grupa sie powiększa! Trzymam za was nadal kciuki, wszystko na pewno bedzie wkrótce dobrze!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2016, 12:01

    Papierówka, Marika123, Posok82 lubią tę wiadomość

    km5sqtkf7r0h04nm.png
  • Marika123 Koleżanka
    Postów: 72 17

    Wysłany: 17 października 2016, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaczynam kolejny cykl. trzymajcie kciuki dziewczyny. Ja też trzymam za was z całych sił

    Allmita, Papierówka, olka30, Shafuli, joasia1982 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2016, 01:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też dzisiaj kolejny :D Ha i nawet wiem jak się skończy :P Tak jak się zaczął :P Na razie odpuszczam lekarzy ...idziemy do psiego przedszkola i na pierwsze szkolenia. A od stycznia następnego roku na poważnie zabieram się za siebie :D

    Lady In Red lubi tę wiadomość

  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 24 października 2016, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shaf, co bedziesz robic w ramach zabierania sie za siebie? Ja tez musze - w tym roku to jakas porazka, wyhodowalam brzucha na hormonach i celulit, bo przestalam cwiczyc, nieustannie wierzac, ze moze akurat sie zagniezdzam albo jestem w ciazy :D

    Shafuli, Kasia_82 lubią tę wiadomość

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2016, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A nie wiem - lekarza zmieniam ( ginekologa). Chyba na siłkę się zapisze. Chce też akupunktury spróbować :P Przez to ciągłe zachodzenie utyłam 8 kg :D i nie mogę tego w żaden sposób zrzucić :P

    Kasia_82 lubi tę wiadomość

  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 27 października 2016, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam 6 seansow akupunktury i masażu. Do tego musiałam pic jakies okropne zioła o konsystencji błota., i to wszystko dokladnie miało mi pomoc zajść w ciaze... Nic nie pomogło. A do tego to jest bardzo kosztowny wydatek bo to nie jeden seans a kilka albo kilkanaście!!!
    Dlaetego nie radzę wydawania pieńiedzy na nic!!!
    Warto poczytac na wpływ akupunktury na płodnośc... nie ma zadnych potwierdzających badań...
    na przygotowanie do IVF owszem, znalazłam kilka arytkułów ale nie na sama płodność, wiec nie warto wydawać pieńiedzy na cos co nie przynosi rezultatów...

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 października 2016, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer - dzięki za info :) NO ja groszem nie śmierdzę więc skoro to pic na wodę to podziękuję :P

  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 8 listopada 2016, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cisza tutaj. Ile nas tutaj jeszcze zostało? Kto na jakim etapie?

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2016, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny , długoHej dziewczyny , długo mnie tutaj nie było , ale wróciłam zobaczyć co u Was

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2016, 20:34

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2016, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez jestem z Wami, niestety nadal nie w ciazy.
    Poki co mam cyste czekoladowa, 18.11 kontrole i dalej zobaczymy.

    A i badanie prolaktyny mi wyszlo nieciekawie i biore bromka. Od przyszlego miesiaca zaczynam przygode z wiesiolkiem ;)
    22.12 mam tez termin w centrum edometriozy bo zastanawiam sie nad laparoskopia.

    A Wy jakie macie plany?

    U mnie za 7 dni @

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2016, 20:11

‹‹ 152 153 154 155 156 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ