Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • madziallena Autorytet
    Postów: 651 320

    Wysłany: 5 lutego 2014, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama mowi to samo ze mam przestac myslec ale to nie takie proste kurcze no....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2014, 18:25

    ug378u69ac3gn4lp.png

    c55fqqmzw4bt7k7s.png
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 5 lutego 2014, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak dla mnie niestety niewykonalne :-(
    W pracy dzisiaj zachrzan taki,ze myślałam,ze kopyta wyciągnę. I co? W najbardziej zakręconym wirze,pod stosem papierów i z nosem w kompie i tak myślę,jak to będzie z tą inseminacją. W drodze do domu-myślę. Siedzę i zupę gotuję (no bo przecież trzeba się zdrowo odżywiać)- i myślę. Winko sobie dla poprawy humoru popijam-i nawet to nie pomaga na niemyślenie...
    A propos: Wasze zdrowie,Kochane Kobitki :-)


  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 5 lutego 2014, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zresztą sam fakt dodania strony www.ovufriend.pl do ulubionych na komputerze w pracy,na obu domowych i w telefonie,o czymś już świadczy ;-)


  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 5 lutego 2014, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kliknij, aby rozpocząć wpisywanie wiadomości


  • madziallena Autorytet
    Postów: 651 320

    Wysłany: 5 lutego 2014, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pije cole zero i do tego zapiekanka haha ale zestaw :P i zaczely mnie boles cycorki po bokach...

    ug378u69ac3gn4lp.png

    c55fqqmzw4bt7k7s.png
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 5 lutego 2014, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo dobra zapiekanka nie jest zła! Zmykam na razie do moich garów,bo ta cholerna soczewica znowu mi wykipiała. Eh..


  • Agis Przyjaciółka
    Postów: 163 47

    Wysłany: 5 lutego 2014, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annushka wrote:
    Minuśka Najgorzej jest to, że z nikim nie mogę pogadać o tym w domu, bo nikomu nie mówię o tym, że się staram...

    U mnie to samo, znajomym nie mówimy większość zresztą nie ma dzieci, w pracy tym bardziej nie bo wiadomo jak jest... Dobrze że na forach można inaczej człowiek by zwariował

    Annushka lubi tę wiadomość

    f2w33e3ko1nuzwjb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2014, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jesteśmy jeszcze młode... spokojnie nie ma co popadać w depresję i presję ;). Cieszmy się życiem i starajmy robić wszystko dla Siebie bo wiecie potem już tak pięknie nie będzie ;) będą obowiązki...fajnie być w ciąży ale po ciąży zmieni się życie diametralnie . Także spokojnie a dzidzia na pewno będzie. Wierzę że Bóg też czuwa i czasem rzeczy nie możliwe stają się możliwe;). ile jest historii kobiet które nie powinnyć zajść w ciąże z punktu medycznego a zaszły. Wierzę że jak coś się bardzo chce to się spełni jak nie dzisiaj to za jakiś czas ;)

    madziallena lubi tę wiadomość

  • Agis Przyjaciółka
    Postów: 163 47

    Wysłany: 5 lutego 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś w tym jest Minika :) Ja się na angielski zapisałam ..i zaczęłam samochodem jeździć..po 13 latach ..z czego ostatnich 6 mąż mnie próbował wszystkimi sposobami namówić/zmusić :)

    f2w33e3ko1nuzwjb.png
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 6 lutego 2014, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Voila wrote:
    Lenuś,

    Moja gin. nie powiedziała mi nic o ponownym zbadaniu jej poziomu, tylko kazała brać do kwietnia włącznie, a jeśli zajdę w ciążę w międzyczasie koniecznie odstawić. Ty badałaś jej poziom już po miesiącu ?

    Zbadałam prolaktynę po miesiącu bo taki miałam przykaz od lekarza, który chciał sprawdzić, czy mam dobrze dobraną dawkę bromergonu. Okazało się, że w ciągu 30-40 dni prolaktyna spadła mi z ok. 30 na 15 i lekarz powiedział, żebym już całkowicie odstawiła bromergon. Wytłumaczył mi też, że bardzo często podwyższony poziom prolaktyny idzie w parze z podwyższonym TSH i jak unormuje się TSH, to prolaktyna też (o ile oczywiście podwyższenie poziomu prolaktyny spowodowane jest niedoborem hormonu tarczycy) U mnie TSH jest już w normie, ale cały czas przyjmuję letrox. Żeby sprawdzić, czy w moim przypadku występuje zależność prolaktyna-tsh, to muszę zbadać prolaktynę 3 miesiące po odstawieniu bromergonu. Bromergon odstawiłam w listopadzie, więc 'na dniach' zrobię badanie prolaktyny i wtedy będę miała jasność. Mam nadzieję, że nie będę musiała wracać do bromergonu, bo wtedy też przydałyby mi się 2 tygodnie wolnego ;)

  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 6 lutego 2014, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Voila wrote:
    Lenuś,

    Dziewczyny,
    moja mama cały czas mi powtarza, że zaszła w ciążę jak przestała się starać i cały czas myśleć o tym, czy już jest w ciąży czy nie (sama też straciła pierwszą i miała problem z zajściem w kolejną). To zadanie mega trudne, ale może warto spróbować ....

    Ja chyba dopiero wtedy przestanę się starać, jak już wyczerpię wszystkie możliwe opcje, jakie oferuje mi zarówno biologia, jak i medycyna. Nie potrafię się wyłączyć i przestać myśleć, przydałby się jakiś przepis jak to wykonać.

  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 6 lutego 2014, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, trzymajcie za mnie kciuki - o 12 idę na monitoring. Mam nadzieję, że czternastomilimetrowy pęcherzyk łaskawie podrósł i że wszystko jest OK, bo jeśli tak, to dziś zastrzyk i pojutrze inseminacja,a jeśli nie - to tak zwana dupa blada...
    Miłego, słonecznego dnia wszystkim życzę :-)

    Annushka lubi tę wiadomość


  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 6 lutego 2014, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XYZ wrote:
    Dziewczyny, trzymajcie za mnie kciuki - o 12 idę na monitoring. Mam nadzieję, że czternastomilimetrowy pęcherzyk łaskawie podrósł i że wszystko jest OK, bo jeśli tak, to dziś zastrzyk i pojutrze inseminacja,a jeśli nie - to tak zwana dupa blada...
    Miłego, słonecznego dnia wszystkim życzę :-)

    Trzymam kciuki mocno, za 2 cykle też będę ich potrzebowała :)

    XYZ lubi tę wiadomość

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 6 lutego 2014, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny..
    Jakoś tak mam nostalgiczny dzień, po owu, myślę czy się udało, a z drugiej strony już nie chcę myśleć o tym wszystkim, bo jestem negatywnie nastawiona że może się udać.
    Lenuś ja mam TSH idealne po Eutyroxie, a prolaktyna to jedna wielka masakra :(

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 6 lutego 2014, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Cześć dziewczyny..
    Jakoś tak mam nostalgiczny dzień, po owu, myślę czy się udało, a z drugiej strony już nie chcę myśleć o tym wszystkim, bo jestem negatywnie nastawiona że może się udać.
    Lenuś ja mam TSH idealne po Eutyroxie, a prolaktyna to jedna wielka masakra :(

    Olka, wiem z tą prolaktyną różnie bywa :/ . Chciałabym, żeby okazało się, że u mnie winę za jej podwyższenie ponosi tylko i wyłącznie tarczyca, ale tak jak piszesz, powód może być inny. Wiesz może dlaczego prolaktyna u Ciebie szaleje?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2014, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenuś!

    U mnie było identycznie. Wcześniejsza ginekolog leczyła mnie na hiperprolaktynemię a nie sprawdziła tarczycy. Dopiero jak trafiłam do endokrynologa od razu powiedział, że trzeba zbadać tarczycę tym bardziej, że moja mama ma od 10 lat niedoczynność tarczycy( ch. Hashimoto). Okazało się że mam subkliniczną niedoczynność tarczycy ( ch. Hashimoto) - powiem szczerzę że 2 lata zajęło mi unormowanie tarczycy oraz PRL. Po prostu gdyby ta ginka wcześniej zorientowała się to pewnie nie doszło być do rozregulowania PRL. Ale to nie musi tyle trwać w Twoim przypadku bo u mnie ciężko było wyłapać dawkę Euthyroxu. Najważniejsze, że masz już w normie. Mój endo powiedział że PRL do 30 ng/dl nie powoduje zaburzeń a może wynikać ze stresu, bólu itp. Zwiększenie wyniku do 50 jest już niebezpieczne. Powiem że ja zawsze mam tak międzie\y 25-30. teraz pierwszy wynik miałam 16. Także głowa do góry a robiłaś Sobie inne hormony? progesteron, estradiol?

  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 6 lutego 2014, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minika,
    w listopadzie 2 tygodnie spędziłam w szpitalu na oddziale endokrynologiczno-ginekologicznym, gdzie przebadali mnie pod kątem endokrynologicznym wzdłuż i wszerz. Prolaktyna była wtedy bardzo dobra, ale na wynik mógł mieć jeszcze wpływ bromergon (odstawiłam zaledwie 2 tygodnie przed szpitalem, a powinna być min. miesięczna przerwa). LH, FSH, estradiol też w porządku, pik lh występuje, poziomy tych hormonów też zmieniają się w prawidłowy sposób. Jedynie z czym mam problem, to trochę podwyższony androstendion, który podobno nie wpływa u mnie na płodność oraz za niski progesteron - ok. 8ng/ml. Brałam luteinę, ale kiepsko ją znosiłam, od jakiegoś czasu przyjmuję duphaston w 2 fazie cyklu. Na tarczycę cały czas przyjmuję letrox 50/75 i wszystko jest w normie.Jak będę badać prolaktynę, to sprawdzę też TSH, bo może znowu trzeba będzie zmienić dawkę letrox-u.

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 6 lutego 2014, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie mam pojęcia skąd się bierze moja prolaktyna, łażę po lekarzach i nikt mi nie jest w stanie nic konkretnego powiedzieć :( Leków nie mogę brać, po Bromergonie miałam odjazd, nawet po Castagnusie mam wieczną migrenę więc nic nie biorę. Ale owulkę mam , więc z tej strony prolaktyna jej nie blokuje, tyle że biorę wspomagacze, więc nie wiem jak będzie gdy wszystko odstawię :(

    Lenuś lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 6 lutego 2014, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pęcherzyk 14,5mm.
    Endometrium 13,5 mm.
    W sobotę dokładnie o 10.10 IUI.
    Trzymajcie kciuki!
    :-)

    Lenuś, madziallena, Tina82 lubią tę wiadomość


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2014, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ten wynik progestreonu masz badany 7 dpo?

‹‹ 21 22 23 24 25 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego