Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 26 marca 2014, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juz nie wspomne o tym,ze zaczynam sie obwiniac za 8 lat brania pigul. kolezanki ktore nie braly od razu zaciazaly...

  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 26 marca 2014, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a tak wogole,to z nas,ktore juz podjely jakies kroki w celu poznania przyczyn problemow z zajsciem sa naprawde sto lat przede mna. ja nawet nie wiem czy i jakie mam problemy,bo dopiero rzucilam antykoncepcje i myslalam ze jest wszystko ok, a tu po 1 cyklu okazuje sie ze nie..... nie iem czy mam juz zaczac szukac lekarza czy nie, ile razy mam jeszcze sie poplakac przy tescie?:(

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 27 marca 2014, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olencja zrób sobie badania podstawowych hormonów.. TSH, atyTPO, Prolaktyna, LH, FSH na początku cyklu.. Czasem problem jest niewielki i łatwo go znaleźć.. Gorzej jak się szuka i niby wszystko jest ok, a nic się nie dzieje :( Ja miałam problem z tarczycą i prolaktyną, leczę, wyniki super, badań milion, stymulacja hormonami, wszystko piękne, mój wyniki ma niezłe i NIC.. Kolejne badania już będą mega drogie :( Moja kuzynka miała problem z uczuleniem na męża, dosłownie.. Po 6 poronieniach doczekała się 2 dzieci, ale kasy wydali na odczulanie i w ogóle znalezienie problemu okropnie dużo..Tyle, że ja nawet nie zachodzę w ciążę :( No cóż taki los..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2014, 08:06

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 27 marca 2014, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wiem,porobie badania,tylko ze chyba prywatnie bo zaden lekarz mi ot tak na nfz ich nie przepisze:( zastanawiam sie tylko czemu mam po pigulkach miesiaczki tak skape ze prawie ich nie zauwazam... Moze zaczynam wchodzic w menopauze:D

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 27 marca 2014, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To zrób jeszcze AMH ale to drogie jest więc może najpierw tą prolaktynę bo też może powodować skąpe miesiączki..
    Ja wszystkie badania robię prywatnie, żaden lekarz u nas ci nic nie przepisze, zwłaszcza że do każdego specjalisty można się dostać jedynie prywatnie:( Takie czasy.. Raz wysępiłam od rodzinnego ale tylko morfologie i TSH bo rodzinny nawet nie ma możliwości przepisania żadnych specjalistycznych badań..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 27 marca 2014, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok,a są jakieś wytyczne kiedy który hormon w którym dniu cyklu? bo chyba progesteron jest jakiś problematyczny, że robi się go kilkukrotnie w ciągu miesiąca? w kwietniu idę na wizytę, to zobaczę co mi się uda wysępić,jak nic, to pozostaje priv...

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 27 marca 2014, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No progesteron to i tak w sumie ma znaczenie w drugiej części cyklu dopiero.. Resztę robisz między 3-5 dc, z tych co ci pisałam, choć TSH i prolaktyna nie ma znaczenia..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 27 marca 2014, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    Juz nie wspomne o tym,ze zaczynam sie obwiniac za 8 lat brania pigul. kolezanki ktore nie braly od razu zaciazaly...

    Kochana - nie obwiniaj się!
    Ja piguły brałam krótko, i to ponad 7 lat temu (więc przez ten czas organizm raczej na pewno zdążył dojść do siebie) i co - staram się już 15-ty cykl...


  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 27 marca 2014, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    a tak wogole,to z nas,ktore juz podjely jakies kroki w celu poznania przyczyn problemow z zajsciem sa naprawde sto lat przede mna. ja nawet nie wiem czy i jakie mam problemy,bo dopiero rzucilam antykoncepcje i myslalam ze jest wszystko ok, a tu po 1 cyklu okazuje sie ze nie..... nie iem czy mam juz zaczac szukac lekarza czy nie, ile razy mam jeszcze sie poplakac przy tescie?:(

    Ha, tak to jest, że jak się ma proste włosy, to chce się mieć kręcone i na odwrót ;-)
    Bo ja z kolei chyba bym się z Tobą zamieniła... Serio. Bo po tych wszystkich badaniach, zabiegach straciłam już jakąkolwiek wiarę w możliwość zapłodnienia bez zaawansowanej ingerencji medycznej.
    Przygotowując się do trzeciej inseminacji, cały czas jadąc na hormonach i słuchając pomysłów lekarza, jakie to jeszcze kolejne dziwne badania możemy wykonać, czasem myślę sobie, że może wolałabym o tym wszystkim nie wiedzieć...
    W końcu do zapłodnienia wystarcza jeden zdrowy plemnik i jedno dojrzałe jajeczko.Tymczasem mam wrażenie, że ostatnie miesiące spędziłam wyłącznie na próbach znalezienia kolejnych odchyleń od normy w naszych parametrach. Pewnie miliony ludzi na świecie mają jakieś odchylenia od normy (w końcu podobno nie ma ludzi zdrowych, są najwyżej niezdiagnozowani) nawet o tym nie wiedząc i zachodzą w ciążę. Nawet na tym forum wiele dziewczyn pomimo np. słabych parametrów nasienia partnerów, zaciążyło. Moje koleżanki o problemach zdrowotnych (jak Hashimoto, czy dwurożna macica) dowiedziały się dopiero będąc już w ciąży.
    A ja tylko do listy dopisuję coraz to nowe procedury medyczne do wykonania. I ciągle tylko gonię przysłowiowego króliczka.I nawet już sobie nie jestem w stanie wyobrazić, że w ciążę można zajść inaczej niż przez inseminację lub in vitro...
    Sorry, że tak smęcę od rana.
    Wasze zdrówko, Dziewczyny!(dopiero teraz dopijam zimną już poranną kawę)

    olka30, Lenuś, lulu_ovufriend, olencja lubią tę wiadomość


  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 27 marca 2014, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny moje kochane, mnie to wogole walnęło jakby obuchem w łeb. Jak to mozna nie zajść w ciażę?! to jakiś koszmar, a większym z nich jest tylko znalezienie lekarzy, który będzie w stanie go rozwiazać, bo jak widać medycyna też zawodzi... i kto powiedział ze wszyscy mogą mieć dzieci... a jak my mamy być tymi,którym to nie będzie dane? nie umiem sobie tego wyobrazić. Dopiero co wyszłam z depresji przedślubnej a już widzę że popadnę w kolejną:(

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 27 marca 2014, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olencja ale ty chyba pisałaś (mogę się mylić), że dopiero się zaczynacie starać?? Więc skąd wiesz, że będziesz mieć problem?? Nie mów, że myślałaś że zajdziesz w pierwszym cyklu starań..

    Ja myślę, że powinnaś póki co wyluzować, podejść do tego na razie bez stresu i poczekać parę miesięcy z wydawaniem na siebie wyroków.. Nie mówię, że akurat ciebie problem nie będzie dotyczył, choć ci tego nie życzę, ale nie wmawiaj sobie bezpłodności po jednym cyklu starań.. Nie obraź się na mnie, bo nie o to chodzi, ale na owu są dziewczyny, które się starają po kilka lat i one mają problem. Tak mi się wydaje..

    olencja lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 27 marca 2014, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przepraszam,że tak to zabrzmiało,ale jak slyszę o kolejnej ciąży za 1 podejściem to mnie to bardzo dziwi. ja w sumie też sądziłam że nie ma nic prostszego,ale jak widać po tym forum,jest niestety problem wielu dziewczyn. nie wmawiam sobie niczego,ale trochę się zestresowałam,gdy kolejna miesiaczka u mnie wygląda jak plamienie, zawsze umierałam z bólu a teraz nic mnie nie boli. zapaliła mi się od razu czerwona lampka- nie ma okresu= nie ma owulacji i szok, bo przed pigułami miałam ją zawsze odczuwalną jak bum cyk cyk. czy kilka lat brania pigułek,moze narobić tyle hałasu i szkód? mówili że po nich płodność wraca a mi zanika?

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 28 marca 2014, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czasem po tabl. antykoncepcyjnych organizm potrzebuje czasu żeby wszystko wróciło do normy.. Zwłaszcza, że dość długo je zażywałaś.. No i jeszcze jedna sprawa, najmłodsze nie jesteśmy, a niestety z wiekiem ryzyko, że coś się w organizmie pochrzani jest bardziej prawdopodobne.. Odczekaj miesiąc może dwa, jak się nie poprawi to idź na badania, bo na razie moim zdaniem szkoda twojej kasy.. Na ustawienie cyklu dobry jest Castagnus.. Bierzesz go bez przerwy dwa mies. i jak nie ma w organizmie większych problemów, to wszystko powinno wrócić do normy.. Kupisz to w aptece bez recepty.. Tyle, że lepiej się wtedy nie starać, bo w składzie jest niepokalanek, a nie jest on wskazany w drugiej fazie cyklu.. Ja na twoim miejscu popracowałabym te dwa mies. nad wyprowadzeniem cyklu do normy, a potem wzięła się za starania i ewentualne szukanie w sobie problemów.. Ale zrobisz jak uważasz :)

    W ogóle to dzień dobry :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca 2014, 08:35

    lulu_ovufriend, olencja lubią tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 28 marca 2014, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja, olka ma rację... moja przyjaciółka zaszła w ciążę w 8 cyklu po odstawieniu tabletek (przyjmowała je dłużej niż Ty). Udało się bez całej kasy wyłożonej na badania, które tanie nie są... wiem coś o tym.

    olencja lubi tę wiadomość

  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 28 marca 2014, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziękuję Wam kochane za rady:) myślałam o castagnusie ale czasem po nim są gorsze problemy niz przed. moje cykle są póki co bardzo regularne 27-28 dni, tylko te miesiaczki nie wyglądają normalnie. pojdę 3go do lekarza to się spytam o co chodzi. na razie poczekam z badaniami do 6 miesiąca po odstawieniu a w między czasie będę dalej pić olej z wiesiołka, macę i foliacza:) no ibędę sie starała duzo przytulac:D i leżeć na brzuchu i takie tam,prawda?:)

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 28 marca 2014, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki Olencja :)
    Dobrze myślisz, nie ma co za szybko kasy wydawać, przyda się jak na prawdę będzie sens robić badania :)

    olencja lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • lulu_ovufriend Autorytet
    Postów: 364 347

    Wysłany: 28 marca 2014, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja
    ochłoń trochę, pierwszy cykl to jeszcze nic :) Ja wiem, że się słyszy o dziewczynach zachądzących od razu, ale to są raczej wyjątki niż reguła :) Wiem, że to łatwo powiedzieć, ale może spróbuj się tak nie nakręcać tylko na spokojnie odczekać ze 2 - 3 cykle i w tym czasie na spokojnie porobić badania.
    Ja brałam piguły 7 lat, teraz staramy się 6 cykl. Też mam bardzo skąpe @, w tym cyklu idę na usg, zbadają mi grubość endometium. Lekarz powiedział, żeby akurat tym się jakoś mocno nie przejmować, czasami obfitość/skąpość @ zmienia się w ciągu życia kobiety ale na płodność to nie musi mieć wpływu.

    olencja lubi tę wiadomość

    qdkk3e5e8pqfcpg2.png

    n59ycwa1tmfbsmtq.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 28 marca 2014, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ooo lulu, to dobra informacja dla mnie, że nie jest anomalią zachowanie mojej @. pójdę do lekarza,a nawet dwóch i na spokojnie do tego podejdę, bo naprawdę sie nakręciłam straszliwie,że jestem wybrakowana i dlatego mi nie wyszlo od razu:/
    dobrze ze mogę z Wami pogadać,to na prawdę pomaga:D

  • Voila Znajoma
    Postów: 18 6

    Wysłany: 28 marca 2014, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hola roczniku 82,

    zaglądam do was od czasu do czasu, ale odpuszczam wpisy, bo i tak nic ciekawego się u mnie nie dzieje :-(

    w zeszłym miesiącu nie mierzyłam temp., w tym też nie zamierzam. właśnie zaczynam 3 msc. z norplolakiem, najprawdopodobniej ostatni. wg ustleń z gin. jeśli nie uda się zajść w ciążę w tym miesiącu, umawiamy się na laparo :-(.
    (brrrr, bardzo, ale to bardzo się boję)

    dobrze, że wiosna idzie i słońce świeci, bo od razu raźniej na serduchu.

    wiele słońca na weekend :-)

    olencja, lulu_ovufriend, olka30 lubią tę wiadomość

  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 28 marca 2014, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej Voila,trzymam zatem kciuki za ten piękny miesiąc,bo co prawda nie wiem co to jest ta laparoskopia ale co by to nie było,już tego nie lubię:*

‹‹ 51 52 53 54 55 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego