Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2014, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a to mi wyszło 2 dni temu:
    498b8d7f2229b7ccm.jpg
    bcc54b47023457c6m.jpg
    a tu w 5 min

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2014, 18:34

  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 22 lutego 2014, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś tam jest ;)

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • karmelek Autorytet
    Postów: 1485 1627

    Wysłany: 22 lutego 2014, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurcze cos tam moze i wdac, ale faktyczie na zdjeciu to slaby efekt...
    ja sie zastanawiam czy jutro tez nie zaryzykowac, ale chyba jeszcze poczekam choc do poniedzialku... Boze daj mi cierpliwosc!!

  • asioczek86 Autorytet
    Postów: 998 655

    Wysłany: 22 lutego 2014, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiecie co- zaczęłam się stresować. jak szalona odkupiłam od jednej z dziewczyn z ovu ziółka ojca sroki!

    8.03.2015- mama Aniołka (8/9tc)
    28.04.2016 IGA <3 3400g i 57 cm szczęścia :)
    17.12.2018 ADAM <3

    atdci09ken4tz24o.png

    o148zbmhik1ekq2b.png
  • karmelek Autorytet
    Postów: 1485 1627

    Wysłany: 22 lutego 2014, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asioczek oj wiem że takie czekanie na dzidzie to jest okropne.. ja ciągle jestem pełna nadziei, boję się nawet myśleć co będzie jak kolejny raz się nie uda.. :/

  • asioczek86 Autorytet
    Postów: 998 655

    Wysłany: 22 lutego 2014, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tylko mam nadzieje, że to nie są jakieś fałszywe ziółka po których zacznie mi broda rosnąć ;) ta dziewczyna też je wcześniej na allegro kupiła i z notką:zioła należy pić podczas miesiączki jeśli cykle są nieregularne począwszy od 1 dnia miesiączki do wystąpienia kolejnej

    skoro mam cykle 28 +/- 2 dni to powinnam tylko w czasie miesiączki czy cały cykl? już zgłupiałam

    8.03.2015- mama Aniołka (8/9tc)
    28.04.2016 IGA <3 3400g i 57 cm szczęścia :)
    17.12.2018 ADAM <3

    atdci09ken4tz24o.png

    o148zbmhik1ekq2b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2014, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asioczek86 wrote:
    ja tylko mam nadzieje, że to nie są jakieś fałszywe ziółka po których zacznie mi broda rosnąć ;) ta dziewczyna też je wcześniej na allegro kupiła i z notką:zioła należy pić podczas miesiączki jeśli cykle są nieregularne począwszy od 1 dnia miesiączki do wystąpienia kolejnej

    skoro mam cykle 28 +/- 2 dni to powinnam tylko w czasie miesiączki czy cały cykl? już zgłupiałam
    odpisalam Ci na tamtym watku;) ja pilam od 1 dnia cyklu do owulacji, przed snem razem z mezem ;)

  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 22 lutego 2014, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wieczorową porą, pewnie już Was nie ma, a ja dopiero mam chwilę. Dziś urodziny Mamy i na obiad jechaliśmy, później jeszcze kręgle, zakupy itd. Jutro do Wro się wybieramy, więc też mnie tu mało będzie. Ale nadrobię wszystko, tym bardziej, że tydzień bardziej luźny w pracy się zapowiada :)

    lownko - dobrze, że jesteś taka odporna :)

    Lilith - witamy serdecznie i mam nadzieję, że u nas zostaniesz :) Rozgość się :) Pozwól, że dopiszę Cię do listy zupełnie niezobowiązującej zrzeszającej nas - Czarnobylki ;)

    asioczku, Aniu1986 - mój ma swoje sprawy, więc rozumie mnie jeśli siedzę na forum :)

    aniulkob - zawsze dobrze jest się poruszać :) Ja też intensywnie myślę nad czymś, ale takie zorganizowane zajęcia nie są dla mnie. Lubię pływać i biegać, wiec pewnie coś z tego :)

    karmelku - ja gromadzę lakiery już od kilku lat, więc pewnie niektóre już się nie nadają do użytku. Ale mam sentyment.

    Aniu1986 - nooooo, coś tam widać. Ale nie wiem na ile jest to wiarygodne. Powtórz Kochana i daj znać. Ja w dzień planowanej @ zrobiłam ze 3 testy - i jak Boga kocham też coś tam widziałam. Miałam nadzieję powtórzyć test nazajutrz, ale okres przyszedł. Tak więc nie wiem jak to jest... Ale smutne to, bo daje nam tyle nadziei... Spokojnie Kochana, życzę Ci by jednak to było TO :)

    A u mnie dziś 2 dzień @, ciągle czuję podbrzusze. Ale samopoczucie znacznie lepsze.
    Dziś tak z mężem rozmawialiśmy i podczas tej rozmowy tak jakoś naturalnie wyszło, że on też tak bardzo chce dzidziusia. Powiedział, że już chciałby bardzo mieć takiego wierzgającego dzieciaczka... Aż mi się ciepło na serduszku zrobiło :) Oczywiście to dla mnie nic nowego, ale wiadomo - faceci nie trąbią o tym ciągle. Już widzę w nim zapał na nowy cykl. Oj, niech tylko małpa się skończy :P

  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 23 lutego 2014, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kupiłam córeczce grę Na Straganie i teraz żałuje, bo zaraz muszę zacząć grać.... ;) To tak jak z Monopolem Junior, non stop dwa miesiące graliśmy.

    Zaczęło się plamienie i jestem absolutnie rozczarowana, smutna, rozgoryczona i zaraz mi łzy same popłyną.
    Jakąś nadzieję miałam, ale muszę się zmierzyć z prawdą, ze nam ten dzidziuś nie jest dany :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego 2014, 07:00

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 23 lutego 2014, 07:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co, już mi nawet łzy nie płyną. Bo się przyzwyczaiłam do tej opcji, że skoro się już 4 cykle nie udało, to po co i jakim prawem teraz by się miało udać.
    Mam sakramencko dość tej walki.

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • Kor_a Autorytet
    Postów: 913 673

    Wysłany: 23 lutego 2014, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1986 - trzymam mocno kciuki!!

    Iwonka - bardzo dobrze Cię rozumiem...

    km5s8iik5ptfpdrq.png

    Aniołek 06.07.2017, 8.11.2017
  • karmelek Autorytet
    Postów: 1485 1627

    Wysłany: 23 lutego 2014, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwonka to co ja mam powiedziec?! Wlasnie nadzieje mojego 9 cyklu runely..
    Zrobilam test, negatyw, nawet cien cienia sie nie pojawil.. I prosze nie mowcie ze poki nie ma @ jest nadzieja bo nie ma, juz to przerabialam.. Humor mam do dupy, jestm zla, wrecz wsciekla, to juz nie jest zal...
    Dzis nie mam sily, nie mam sily do walki, nie mam ochoty zaczynac 10 cylku.. Juz mi sie nie chce...
    Przepraszam, ale musialam sie wygadac.. Pare dni i mam nadzieje ze humor wroci do normy..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lutego 2014, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wczoraj wieczorem i dzis rano podczas mierzenia temki pojawił mi sie sluz podbarwiony krwia, i jest to tylko przy mierzeniu, ale chyba. To koniec bajki o ciazy w tym cyklu, przeraza mnie to bo dzis dopiero 24 dc noi dupka jeszcze mam do jutra a tu juz plamienie, robilam tez test komfort 25 czulosc i jest cien:(

  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 23 lutego 2014, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, współczuję Kochane... :( Nie wiem co powiedzieć, bo chyba nic tu się nie da sensownego sklecić by Was pocieszyć...

    Powiem Wam jak ja to rozumuję. Według mnie poniekąd jest piękne to, że jeśli nawet nie uda się w którymś cyklu, to zawsze mamy szansę w następnym. I tak bez końca praktycznie. Wbrew pozorom nasze szanse nie maleją, są ciągle takie same, albo nawet większe ze względu na to, że coraz więcej wiemy o sobie, w swoim organizmie, wspomagamy się czymś czy leczymy. Tak naprawdę czas działa na naszą korzyść. Wiadomo, że chciałybyśmy 'już, teraz, natychmiast' i każde niepowodzenie jest ciosem. Ale nie można się poddawać.

    Ja jestem na początku, to nasz 3 prawdziwy cykl starań, ale nie miałam jeszcze załamki. Cieszę się, bo dosyć dobrze to znoszę. Powiem Wam, że starań nie traktuję jak walki, jako celu. To naturalna kolej rzeczy i na chwilę obecną pozwalam naturze działać według jej zasad. Nie wiem, może to nastawienie zmieni mi się za jakiś czas. Ale doskonale wiem, że wszystkie negatywne emocje działają z pewnością na naszą niekorzyść.

    Kochane, chwile zwątpienia i rezygnacji zdarzają się każdemu w każdej dziedzinie. Minie jakiś czas i będzie lepiej :) Tego Wam życzę:)

    Miśkaa lubi tę wiadomość

  • asioczek86 Autorytet
    Postów: 998 655

    Wysłany: 23 lutego 2014, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja już kończę @ i z m. nabieramy ochoty na igraszki. on leży obok mnie i się nabija, że jak mogę takie rzeczy pisać na forum, że mam "klopa". hehe ja się śmieję ;)
    Dziewczyny nie poddawać się, nowy cykl nowe nadzieje :) Ida ma racje :)

    8.03.2015- mama Aniołka (8/9tc)
    28.04.2016 IGA <3 3400g i 57 cm szczęścia :)
    17.12.2018 ADAM <3

    atdci09ken4tz24o.png

    o148zbmhik1ekq2b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lutego 2014, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    każdy miewa chwile zwątpienia, ale dziewczyny robimy wszystko, przecież chodzi o Nasze dziecko!
    Ja od listopada nie miałam nawet szans na dziecko, dwa cykle ponad 50dniowe bez owulacji - podłamałam się... ale to mąż dał mi siłę, powiedział, ze nikt nie powiedział mi, że się nie uda, że nie ma szans, trzeba czekać, leczyć się a w końcu zobaczymy nasze dziecko.
    wszystko co ważne i wartościowe w naszym życiu wymaga czasu. a staranie się i to forum staram się traktować jako super przygodę w życiu, dzięki temu "poznałam" Was, dowiedziałam się więcej o moim organizmie, też wiele się od was nauczyłam :)
    wmawiam też sobie, że jak będę w kiepskim nastroju i będę się dołowała to "moje dziecko" nie będzie chciało przyjść to ponurej mamy ;p zaczynam leczenie z dobrym nastawieniem, wiem, że nie musi się udać, ale wiem też że oprócz stymulacji clo pozostają mi inne drogi walki i nie mam zamiaru się poddać. będę mamą i już :)

    asioczek86, Ida, Iownka lubią tę wiadomość

  • vincaminor Autorytet
    Postów: 1048 1046

    Wysłany: 23 lutego 2014, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny trochę higieny psychicznej trzeba zachować - ja walczę ponad dwa lata, ciążę na którą te dwa lata czekałam straciłam i to w sposób mocno rozwleczony w czasie, bo cały miesiąc prowadzałam się z nią po szpitalach, z kłuciem, kroplówkami, zastrzykami, krwawieniem przez pięć tygodni i anemią w rezultacie. Cierpienia było sporo. Ale co mam zrobić - siąść i załamać się? Czy może w łeb sobie palnąć? Teraz mam szlaban na starania, to też mi daje po psychice, tym bardziej, że mam w bliskim otoczeniu osobę, która ma termin dwa dni po "moim" więc wciąż mi przypomina nieświadomie jak by mogło być.
    Nie ma wyjścia, trzeba zacisnąć zęby i iść dalej - bo co da stwierdzenie "mam dość". Nic. Tylko Wy same gorzej się będziecie czuły.

    Miśkaa, Ida, Neyla lubią tę wiadomość

    grudzień 2013 - śpij mój Aniołku... :*
    h84fi09kllurhqo8.png
  • Neyla Autorytet
    Postów: 656 1876

    Wysłany: 23 lutego 2014, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Jejku jaki to był ciężki tydzień (mimo iż na L4 byłam). Wydałam tyyyyle kasy na prywatne wizyty, badania i troszeczkę się podłamałam wynikami :(
    Poszłam skontrolować moją koleżankę-tarczycę i okazało się że ANTY-TPO rozszalało się na dobre.
    ANTY-TPO 466 IU/ml (norma do 12)
    ANTY-TG 34,81 (norma do 115)
    FT3 2,51 (1,45-3,48)
    FT4 1,20 (0,7-1,48)
    TSH 1,050 (0,27-4,20)
    Jak zobaczyłam TPO to ręce mi opadły, umówiłam się szybko do mojego endo (niestety prywatnie tylko mógł mnie przyjąć-limity NFZ). Okazało się, że skoro na selen nie reaguję, to on nie wie co dalej robić. Zlecił biopsję tarczycy (też prywatnie). Poszłam więc w środę do szpitala na tą biopsję (nieprzyjemne badanie) i jakież było moje zdziwienie gdy okazało się, że badać będą jakąś zmianę w lewym płacie...ja cały czas myślałam, że chodzi o torbiel w prawym płacie. Troszkę się wystraszyłam o co kaman, ale i tak muszę czekać do środy na wyniki biopsji.

    Czasami siedzę zła i myślę, że mamą to ja już chyba nie będę. Skoro moje ciało samo "zabija" moje zarodki. A potem nagle znowu mam nadzieję, że może jednak się uda. I tak na okrągło...
    Dodatkowo obecny cykl (po poronieniu) mam jakiś gówniany... :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego 2014, 13:55

    62b3591443.png
    8p3oyx8df4ipmqn6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lutego 2014, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neyla nie ma co się załamywać, zawsze nowe wieści o naszym organizmie, zwłaszcza te złe są dla nas szokiem... ja w roku dowiedziałam się o tylu rzeczach co przez całe moje życie ;p ale nadziei nie tracę!

  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 23 lutego 2014, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedzcie mi Dziewczyny, czemu zawsze jak już dostanę ciotę, to oprócz smutku odczuwam ogromną ulgę? Że teraz przez dwa tygodnie mogę mieć to wzglednie gdzieś, ze nie muszę wpatrywać się w brak objawów swojego ciała, ze mogę na krótkie chwile przestać o tym pierońskim staraniu myślec.
    Miłego popołudnia ;)

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
‹‹ 29 30 31 32 33 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego