Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2014, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    max do soboty powinna sie zjawic ale to naprawde tak max

  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 26 lutego 2014, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już jutro czwartek, więc praktycznie jeszcze 2 dni i będziesz wiedziała na czym stoisz. Nie kusi Cię test ponowny?

  • Kor_a Autorytet
    Postów: 913 673

    Wysłany: 27 lutego 2014, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam w tłusty czwartek! Ja na razie na koncie mam tylko faworki - pączki w późniejszym czasie. Na pewno w pracy szefowa zafunduje.

    Dzisiaj rano miałam niespodziewany skok temp do 36.7. A coś tak słabo się czułam od dwóch dni od 14-15 miałam już taką senność, że masakra, a po przyjściu do domu najchętniej zalegałabym na kanapie. Boję się, że coś mnie rozbiera i dalsze pomiary nie będą wiarygodne. Ale byłby pech.... w pierwszym cyklu, gdzie zaczęłam się obserwować :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2014, 09:18

    ash lubi tę wiadomość

    km5s8iik5ptfpdrq.png

    Aniołek 06.07.2017, 8.11.2017
  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 27 lutego 2014, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzie Dobry, Dziewcyzny, pozdrawiam z pracy :)
    Ju mam dosyć głodu, dosyć siłowni dosyć wszystkiego, mam takie lekki dół psychiczny po wczorajszej wizycie. Bo już nic się więcej nie da zrobić :(
    Zjem sobie aż dzisiaj pączka.

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • Kor_a Autorytet
    Postów: 913 673

    Wysłany: 27 lutego 2014, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwonka - zjedz więcej niż jednego :-)

    km5s8iik5ptfpdrq.png

    Aniołek 06.07.2017, 8.11.2017
  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 27 lutego 2014, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po prostu już mam dosyć tego napinkalania na tym zasranym orbitreku, mam dosyć tego, że nie mogę jeść dobrych rzeczy, tylko same swiństwa mi zostały.
    Ja jestem taką słodką dziurką i życie bez dobrego jedzenia traci dla mnie smak.
    Mam dosyć tego, że jesteśmy już dwa lata po ślubie i nie możemy mieć naszego wspólnego, wymarzonego dziecka - mam wszystkiego dosyć.

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • ash Autorytet
    Postów: 1326 1092

    Wysłany: 27 lutego 2014, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iownka widzę, że i Ciebie dopadł dół. Głowa do góry, zobaczysz - wszystko się ułoży tak jak sobie wymarzyłaś. Musi.
    Ja też mam doła, wszystko mnie drażni i wkurza. Jakaś kumulacja wszystkiego. Natłok pracy, obowiązków, zobowiązań itp. a jeszcze co chwilę dowiaduje się, że kolejna znajoma jest w ciąży. Cieszę się ich szczęściem, ale w sercu kłuje.
    We wtorek minęły 4 miesiące od straty mojej ciąży i jakoś mnie dopadły smutki ze zdwojoną siłą.

    Witam Was wszystkie, pamiętajcie o pączkach. Każda z Was musi zjeść chociaż jednego. Na szczęście.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2014, 08:55

    Iownka lubi tę wiadomość

    ug3715nmrb0zdbvc.png

  • _Ania_ Ekspertka
    Postów: 206 177

    Wysłany: 27 lutego 2014, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny!

    Dzisiaj się tylko przywitam, bo wkurzona jestem na wszystko, ale przynajmniej widzę, że nie jestem odosobniona...

    Niemniej jednak miłego dnia Wam życzę i uciekam do pracy.

    cfbd69597e38556e0d9dfe823aa26cca.png
  • Kor_a Autorytet
    Postów: 913 673

    Wysłany: 27 lutego 2014, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwonka - takie myślenie tylko Cię dołuje... nie wiem co mam Ci napisać, bo na Twoim miejscu pewnie też nie dopuszczałabym do siebie racjonalnych argumentów.

    Ja jestem 4 lata po ślubie i też nie mamy dziecka. Może to głupie, ale ja głęboko wierzę w to, że wszystko jest jakoś zaplanowane i dzieje się we właściwym dla nas momencie. Moja koleżanka zaszła w drugą ciążę i niestety poroniła - po kilku tygodniach jej mąż stracił pracę i byłoby im bardzo ciężko finansowo. Sama wówczas stwierdziła, że pewnie tak miało być, że ktoś to za nich zaplanował. Myślę, że dotykają nas takie problemy, które jesteśmy w stanie udźwignąć.

    Iownka lubi tę wiadomość

    km5s8iik5ptfpdrq.png

    Aniołek 06.07.2017, 8.11.2017
  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 27 lutego 2014, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kora dziękuję, wiem, że nie powinnam tak myśleć. Przepraszam za malkontenctwo.

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • aniulkab86 Ekspertka
    Postów: 137 55

    Wysłany: 27 lutego 2014, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzień dobry dziewczynki :)

    bfars8fw0g28yjry.png

    b3c1882628645acb65def862c735147f.png
  • Kor_a Autorytet
    Postów: 913 673

    Wysłany: 27 lutego 2014, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iownka wrote:
    Kora dziękuję, wiem, że nie powinnam tak myśleć. Przepraszam za malkontenctwo.
    Nie masz za co przepraszać - ja tylko w kółko kombinuję jakby Ci poprawić nastrój!:-)

    Iownka lubi tę wiadomość

    km5s8iik5ptfpdrq.png

    Aniołek 06.07.2017, 8.11.2017
  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 27 lutego 2014, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem, czy dobrze zrobiłam i teraz trochę głupio się czuję. Moja znajoma na facebooku umieściła na zdjęciu swojego synka z gołą pupą na wierzchu posypaną pudrem do tego i napisała "Mój najsłodszy pączuś z posypką". Napisałam jej, że zjęcie owszem piekne, ale chyba nie powinna go umieszczać na ściance na facebooku. Dziewczyna się obrószyła na mnie.
    Czy ja jestem przewrażliwiona??? Czy może przemawia przeze mnie zazdrość o takiego niemowlaczka? Sama już nie wiem, co o tym sądzicie?

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • Kor_a Autorytet
    Postów: 913 673

    Wysłany: 27 lutego 2014, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fb-niezbadane medium.... ja byłam w szoku jak koleżanka umieściła zdjęcie synka zaraz po porodzie - nawet nie umytego.... uważam, że pewne sytuacje są zbyt intymne by umieszczać je w internecie...

    km5s8iik5ptfpdrq.png

    Aniołek 06.07.2017, 8.11.2017
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 27 lutego 2014, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczynki...co u WAs?
    Jakies nowości..bo troche mnie tu nie bylo i chyba nie nadrobbie :):):)

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • Kor_a Autorytet
    Postów: 913 673

    Wysłany: 27 lutego 2014, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudasek wrote:
    Hej Dziewczynki...co u WAs?
    Jakies nowości..bo troche mnie tu nie bylo i chyba nie nadrobbie :):):)

    Oj tak dłuższe nieobecności trudno nadgonić.

    km5s8iik5ptfpdrq.png

    Aniołek 06.07.2017, 8.11.2017
  • asioczek86 Autorytet
    Postów: 998 655

    Wysłany: 27 lutego 2014, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj czytam i czytam, ależ wy gadatliwe ;)
    co do witamin, to suplementy mają to do siebie, że i tak słabo się przyjmują do organizmu. najlepiej jeść świeże owoce i warzywa a nie faszerować się tabsami, które oprócz witaminy mają dodatkową chemię.
    ja mam lepsze libido od kiedy blenderem od czasu do czasu robie miksture do picia z marchwi, selera i jabłka. piję też mleko z musli, drożdżami i rodzynkami. z witamin to ostatnio tylko łykam wiesiołka i magnez, bo mnie łydka boli. obwiązkowo wit. c. uwielbiam smak drożdży a wy? :)
    zdrowo się odżywiałam kiedyś - wtedy miałam dużą ochotę i ładny śluz, więc myślę że to dzięki temu. zresztą coś trzeba robić, żeby nie oszaleć.
    i obowiązkowo do tego pączki teściowej mniam :)

    Ida lubi tę wiadomość

    8.03.2015- mama Aniołka (8/9tc)
    28.04.2016 IGA <3 3400g i 57 cm szczęścia :)
    17.12.2018 ADAM <3

    atdci09ken4tz24o.png

    o148zbmhik1ekq2b.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 27 lutego 2014, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asioczek86 wrote:
    oj czytam i czytam, ależ wy gadatliwe ;)
    co do witamin, to suplementy mają to do siebie, że i tak słabo się przyjmują do organizmu. najlepiej jeść świeże owoce i warzywa a nie faszerować się tabsami, które oprócz witaminy mają dodatkową chemię.
    ja mam lepsze libido od kiedy blenderem od czasu do czasu robie miksture do picia z marchwi, selera i jabłka. piję też mleko z musli, drożdżami i rodzynkami. z witamin to ostatnio tylko łykam wiesiołka i magnez, bo mnie łydka boli. obwiązkowo wit. c. uwielbiam smak drożdży a wy? :)
    zdrowo się odżywiałam kiedyś - wtedy miałam dużą ochotę i ładny śluz, więc myślę że to dzięki temu. zresztą coś trzeba robić, żeby nie oszaleć.
    i obowiązkowo do tego pączki teściowej mniam :)

    no troche tego masz :)
    ja chyba tez bede musialam wprowadzić troche zdrowszego jedzonka :D

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • asioczek86 Autorytet
    Postów: 998 655

    Wysłany: 27 lutego 2014, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i najlepiej zająć głowę czymś innym. pamiętam czasy jak bardzo starałam się o wygląd przed weselem- żeby cera była ładna, figurka itp. wtedy też najlepiej się czułam, szkoda tylko, że nie myślałam o ciąży, może potoczyło by się to wszystko inaczej. 24 kwietnia mam z m. łącznie 4 lata, ah ile bym dała żeby mu oznajmić dobrą nowinę ;)

    8.03.2015- mama Aniołka (8/9tc)
    28.04.2016 IGA <3 3400g i 57 cm szczęścia :)
    17.12.2018 ADAM <3

    atdci09ken4tz24o.png

    o148zbmhik1ekq2b.png
  • Kor_a Autorytet
    Postów: 913 673

    Wysłany: 27 lutego 2014, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asioczek86 wrote:
    i najlepiej zająć głowę czymś innym. pamiętam czasy jak bardzo starałam się o wygląd przed weselem- żeby cera była ładna, figurka itp. wtedy też najlepiej się czułam, szkoda tylko, że nie myślałam o ciąży, może potoczyło by się to wszystko inaczej. 24 kwietnia mam z m. łącznie 4 lata, ah ile bym dała żeby mu oznajmić dobrą nowinę ;)

    ja mam 4 rocznicę ślubu w maju. Może się uda:-)

    km5s8iik5ptfpdrq.png

    Aniołek 06.07.2017, 8.11.2017
‹‹ 36 37 38 39 40 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego