Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
Cranberry, gratuluję i cieszę się bardzo:-)
Kati, Diesel jest przesłodki<3
Ja właśnie nie wiem co z moją dzisiejszą temperaturą, dlaczego pojawiła się pusta niebieska kropka, skoro o tej samej porze mierzylam...
Cranberry lubi tę wiadomość

16.02.15 8tc. *
31.07.2015 9tc. * -
Dzieki, teraz już troszke lepiej jak dostał przeciwwirusowe leki i na goraczke, ale swedzi go niemilosiernie pomimo tego bialego pudrodermu do smarowania, ja mialam zdiagnozowano w ciagu trzech lat 92-94 az 3 razy, ale dopiero po 3 razie moj brat sie zaraził ode mnie wiec prawdopodobnie dopiero wedy byla to ospa, bylam dzis ksero karty wyciagnąć z nowej przychodni, bo ze dwa lata temu zanosiłam, tu apeluję żeby miec ksero swojej historii medycznej z lat dziecinnych, bo moj maz myslal ze mial ospe bo kiedys mial jakas wysypke, ale wywiad rodzinny niestety tego nie potwierdzil, no i zlapal to cholerstwo teraz
-
dora13 wrote:Kati, Diesel jest przesłodki<3
Ja właśnie nie wiem co z moją dzisiejszą temperaturą, dlaczego pojawiła się pusta niebieska kropka, skoro o tej samej porze mierzylam...
Wiem
to nasz cud 
zaznaczyłaś przy wpisywaniu "ignoruj tą temperaturę" i dlatego pusta kropka
IVF MAJ 2016
beta - 175,5, 20.06 - serduszko puka 
14.08.2016 ;( żegnaj synku
krio 19.XII.2016 9dpt beta - 208, 12.01
Bruno 18.07.2017
krio 25.07.2018 9dpt beta 154,3, kolejny syn
Aleks 5.04.2019 -
Szpilka mam nadzieję że ta ospa męża nie przejdzie na Ciebie jako Półpasiec bo to okropna choroba dla ciężarnych
IVF MAJ 2016
beta - 175,5, 20.06 - serduszko puka 
14.08.2016 ;( żegnaj synku
krio 19.XII.2016 9dpt beta - 208, 12.01
Bruno 18.07.2017
krio 25.07.2018 9dpt beta 154,3, kolejny syn
Aleks 5.04.2019 -
pólpasiec jest okropny dla każdego, ale przynajmniej nie niesie zagrozenia dla dziecka, na wszelki wypadke trzymamy sie z daleka, spie na kanapie a jak musze mu w czyms pomóc (smarowanie) to w jednorazowych rekawiczkach i z maska na twarzy, niestety najgorsze w ospie jest to że zaraża sie zanim nastapią jakiekolwiek objawy, wiec już i tak po jabłkach i nie powiem, że sie nie martwię, no ale gin kazal podchodzic spokojnie i sie obserwowac, i od meza zdala tu cytat "żadnego bara bara a maz sniadanie robi sobie sam"
-
Szpilka półpaśca ciężej złapać niż ospę, więc bądźmy dobrej myśli. Dbaj o siebie :*
U mnie dzisiaj jajniczek pobolewa i śluzu pełno, więc trzeba będzie popracować. Muszę powiedzieć, że wiesołek pomaga, bo u mnie widać różnicę w ilości. Więc od jutra mega odliczanie. Dziewczyny mam jakieś dziwne przeczucie, że tym razem się uda. Nie wiem skąd mi się to wzięło, ale chcę wierzyć
gosia86, szpilka, Cranberry lubią tę wiadomość
[link=https://www.suwaczki.com/]
[/link] -
Polpasiec moze sie tez uaktywnic w momencie oslabienia odpornosci bez jakiegokolwiek kontaktu z chorym na ospe/polpasiec, pod ty, wzgledem statystyka jest po mojej stronie, moje zmartwienia sa teraz jak hustawka, w tej chwili najbardziej martwie sie powiklaniami meza
Magdalenko kciukam za owocny cykl
magdalenka_ka lubi tę wiadomość
-
Kati86 wrote:Wiem
to nasz cud 
zaznaczyłaś przy wpisywaniu "ignoruj tą temperaturę" i dlatego pusta kropka
Dzieki Kati:-) faktycznie przez telefon niechcący zaznaczylam ignoruj:-P
Pozdrawiam Was dziewczyny z przepieknej Norwegii. Odwiedzilam rodzicow, troszkę oderwalam się od kropkowych myśli i zrelaksowalam.
szpilka, magdalenka_ka, aja lubią tę wiadomość

16.02.15 8tc. *
31.07.2015 9tc. * -
I rano przywitalam sie z @.
Na szczescie M ma wszystkie wyniki w normie, wiec wykreslamy z kregu podejrzanych jego chlopakow
Lenka@, JoJo86, aja lubią tę wiadomość
matko-polko-rodzicielko.blog.pl - o macierzynstwie i ciazy
Mama w Krakowie - fanpage na facebooku dla krakowskich Mam i nie tylko.

-
Under, gratuluję wyników męża kochana :*
Ja z przywitaniem małpy czekam do soboty.
Nadzieję ciągle mam, choć wykres raczej nie daje złudzeń.
Jakoś tak, kolejna informacja o ciąży znajomej mnie przybiła.
Źle mi od wczoraj :*
Inni szukają cudu całe życie w prozaicznych rzeczach...ja wolałam je stworzyć z prawdziwej miłości...
-
Lenka przytulam mocno, wiem jak to boli...u mnie jakiś czas temu doszło dodatowe uczucie - cieszę się tylko tymi ciazami, których nie widzę osobiście oraz cieszę się jak ktoś zachodzi po długich staraniach. Jak słyszę, że laska zaszła w 1 bądź drugim cyklu, to mnie wewnętrzny szlag trafia i nie lubię siebie za to, że nie lubię tych dziewczyn, bo im cholernie zazdroszcze. Na szczęście jeszcze tego nie okazuje. Pewnie to będzie kolejny etap....
Lenka@ lubi tę wiadomość
[link=https://www.suwaczki.com/]
[/link] -
Magdalenko...u nas najgorsze jest to, że z naszego grona przyjaciół...zostaliśmy tylko my bezdzietni.
Na pytania o dzieciach reaguję już agresją.
Wszędzie widzę dzieci...jakaś masakra.
W sobotę impreza. U nas. Jedna para już z dzieckiem i z drugim w drodze, druga para po stymuacji wstrzelona w pierwszym cyklu, już w zaawansowanej ciąży.
A ja? Co powiem? No źle mi jak cholera!
Inni szukają cudu całe życie w prozaicznych rzeczach...ja wolałam je stworzyć z prawdziwej miłości...
-
Dziewczyny jak ja Was rozumiem! Ja nie mam odwagi powiedzieć, że nam się nie udaje. Przez to czuję się gorszą osobą, taką wybrakowaną, nie do końca kobietą...w sobote była u nas impreza i laska, która zaliczyła wpadkę, podeszła do mnie i zapytała 'ej no czemu nie myślicie o założeniu rodziny?'. Jak trzymałam dzbanek tak zawartość wylałam na podłogę. Wkur... mnie to, że najwięcej do powiedzenia i najmniej taktu mają dziewczyny, które zaliczyły wpadki - mówię o osobach z mojego otoczenia. Na pytanie, kiedy dziecko chce się odpowiedzieć fuck off. Sorry za ton wypowiedzi, ale tak właśnie myślę..[link=https://www.suwaczki.com/]
[/link]










