Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyCzytam w necie, że ta bakteria jest wyjątkowo oporna na leczenieAishha wrote:tak, powiedział że jesli nie mam żadnych dolegliwości to nie leczymy kartki papieru. Ja już w ostatnim czasie, chyba od czerwca zjadłam 3 antybiotyki łącznie z tym 2 tyg temu, bez sensu jest wykańczać organizm bo już jest zbyt osłabiony co widzę teraz po swoich jelitach. Mam wrażenie, że wszystko mnie tam w środku boli.
Byc może u Ciebie antyk na to zadziała bo u mnie w tej chwili nie.
dość już kuźwa mam. Mnie dr napisał, że leczenie jest konieczne, zobaczymy co zaleci, spróbuję się dostać do niego znów we wtorek
-
no wlasnie jest oporna ale najsmieszniejsze jest to, ze przed laparoskopia jej nie mialam a po juz takSelina wrote:Czytam w necie, że ta bakteria jest wyjątkowo oporna na leczenie
dość już kuźwa mam. Mnie dr napisał, że leczenie jest konieczne, zobaczymy co zaleci, spróbuję się dostać do niego znów we wtorek
i ecoli tez nie dało sie ubić. Jakby co to ja miałam Augmentin i Zinnat, nie dały rady. Podobno można naturalnie walczyc z tymi bakteriami m.in ładując w siebie probiotyki, są jeszcze jakies zioła ale to wyczytałam już dawno i nie moge tego odnaleźć.


-
nick nieaktualnyŁadowałam w siebie probiotyki w dużej ilości 2tyg przed urlopem i w trakcie urlopu, ok to będę je dalej zażywać, bo mam 2 różne w domu. Dzięki za infoAishha wrote:no wlasnie jest oporna ale najsmieszniejsze jest to, ze przed laparoskopia jej nie mialam a po juz tak
i ecoli tez nie dało sie ubić. Jakby co to ja miałam Augmentin i Zinnat, nie dały rady. Podobno można naturalnie walczyc z tymi bakteriami m.in ładując w siebie probiotyki, są jeszcze jakies zioła ale to wyczytałam już dawno i nie moge tego odnaleźć.
Udało mi się wcisnąć do dr w poniedziałek wieczór, powiedziałam rejestratorce, że to pilna sprawa i chce tylko receptę, to mnie wpisała
mihihi
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2018, 14:22
-
nick nieaktualnyZapalenie endo można zdiagnozować podczas histero albo biopsji endo, trzeba pobrać fragment do badania mikrobiologicznego a nie tylko histopatologicznego.Kropeczka1986 wrote:A cóż to za bakteria? To jakiś specjalny posiew trzeba robić czy to tylko przy takim zabiegu można zdiagnozować?
Bakteria bytujaxa naturalnie w przewodzie pokarmowym,.ale może się przedostać do cewki moczowej lub układu rozrodczego przez niewłaściwa higienę, baseny, publiczne toalety itd. Podobno kobiety mają najgorzej, bo u nas wejdzie do pochwy jest blisko odbytu i dużo nie trzeba by ją przetransportować -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
generalnie jest on bakteriobójczy, skoro działa na krętki boreliozy i na grzyby to i tu może pomóc. Ja pijęSelina wrote:Pomyślałam jeszcze o czystku, myślicie że może pomóc przy leczeniu?

sluchajcie mam taki dyskomfort w okolicach odbytu że oszaleje. Piecze, swędzi i boli na zmiane, kupiłam czopki - wczoraj zapodałam i niby troche lepiej ale skóra jest tak podrazniona, że po prostu boli. Kiedyś pamietam na taką podraznioną skóre lekarz kazał smarować linomagiem i rzeczywiście pomogło, macie jakieś z tym doswiadczenia?
Wydaje mi się, że te antybiotyki mnie wykończyły i jelita sie odzywają
i pomimo konczącej się @ cały czas mam ból w krzyzu.
Selina lubi tę wiadomość


-
nick nieaktualnyAishha polajkowalam za radę z czystkiem
swędzenie w okolicy odbytu, to może być grzybica. Zapodawaj duże ilości probiotyków, linomag też ok, bo łagodzi i skóra nie jest taka spięta, czopki myślę też pomogą najlepiej takie z kwasem hialuronowym, nie pamiętam nazwy. Jedz kiszonki, buraki, żurek itp. i będzie lepiej, cukru zero (hoc domyślam się że nie jesz skoro wprowadziłas dietę).
@ jeszcze pewnie pomoglowa drożdżaków w rozwoju, bo pH nie tylko w pochwie się zmienia, ale i zmiany hormonów mają tu wpływ.
Btw nie jestem w stanie pić czystka
cofa mnie no... Pokrzywa i inne rzeczy to pyszności w porównaniu do czystka
-
Selina wrote:Aishha polajkowalam za radę z czystkiem
swędzenie w okolicy odbytu, to może być grzybica. Zapodawaj duże ilości probiotyków, linomag też ok, bo łagodzi i skóra nie jest taka spięta, czopki myślę też pomogą najlepiej takie z kwasem hialuronowym, nie pamiętam nazwy. Jedz kiszonki, buraki, żurek itp. i będzie lepiej, cukru zero (hoc domyślam się że nie jesz skoro wprowadziłas dietę).
@ jeszcze pewnie pomoglowa drożdżaków w rozwoju, bo pH nie tylko w pochwie się zmienia, ale i zmiany hormonów mają tu wpływ.
Btw nie jestem w stanie pić czystka
cofa mnie no... Pokrzywa i inne rzeczy to pyszności w porównaniu do czystka
noo wlasnie to wszystko ładuje w siebie ale grzyba nie powinnam miec bo brałam cos doustnego od gina. Kupiłam wlasnie lek probiotyk a nie suplement, mam nadzieje ze da radę.
A czystek...kurde lepszy od pokrzywy
1 łyżeczkę rozumiem parzysz? u mnie nawet mąż lubi wiec dziwie się że Tobie nie przechodzi


-
nick nieaktualnyTak l łyżeczka na kubek, dramat (mam sypki z herbapolu)Aishha wrote:noo wlasnie to wszystko ładuje w siebie ale grzyba nie powinnam miec bo brałam cos doustnego od gina. Kupiłam wlasnie lek probiotyk a nie suplement, mam nadzieje ze da radę.
A czystek...kurde lepszy od pokrzywy
1 łyżeczkę rozumiem parzysz? u mnie nawet mąż lubi wiec dziwie się że Tobie nie przechodzi 
skisłe siano połączone z błotem feee, pokrzywa przy tym jest pycha
U mnie mąż też pije, kiedyś pił codziennie jak dużo chorował, pomagało mu. Wczoraj zaparzyła , zrobiłam parę łyków i mówię mu, żeby pił na zdrowie ja podziękuję 
Zdradź no co to za lek probiotyk?? -
Selina wrote:Tak l łyżeczka na kubek, dramat (mam sypki z herbapolu)
skisłe siano połączone z błotem feee, pokrzywa przy tym jest pycha
U mnie mąż też pije, kiedyś pił codziennie jak dużo chorował, pomagało mu. Wczoraj zaparzyła , zrobiłam parę łyków i mówię mu, żeby pił na zdrowie ja podziękuję 
Zdradź no co to za lek probiotyk??
a zerknij jeszcze na swój czystek i zobacz jakie pochodzenie jest tego sianka
to istotne i w jakości i w smaku.
Ja kupiłam Lacidofil i jest jeszcze Lacid. W ogole nie wiedziałam, że trzeba jednak ze wszystkim pilnować żeby to nie był suplement a lek. Naczytałam sie u Pana Tabletki, zrobił przegląd m.in probiotyków i np tranu, dowiedziałam się że tranem może się nazywać tylko olej z dorsza a z rekina już nie jest tranem i ma inne właściwości.
Babka w aptece usilnie chciała mi wcisnąć jakiś inny specyfik a ja jej tłumacze, że w probiotyku musi być specjalny zapis na końcu każdego składnika, w suplach tego pisać nie mogą. I co mi z 5 miliardów bakterii w suplu jeśli to może być słabe. Poczytaj, warto.
Selina lubi tę wiadomość


-
nick nieaktualnyZerkne w domu na ten czystekAishha wrote:a zerknij jeszcze na swój czystek i zobacz jakie pochodzenie jest tego sianka
to istotne i w jakości i w smaku.
Ja kupiłam Lacidofil i jest jeszcze Lacid. W ogole nie wiedziałam, że trzeba jednak ze wszystkim pilnować żeby to nie był suplement a lek. Naczytałam sie u Pana Tabletki, zrobił przegląd m.in probiotyków i np tranu, dowiedziałam się że tranem może się nazywać tylko olej z dorsza a z rekina już nie jest tranem i ma inne właściwości.
Babka w aptece usilnie chciała mi wcisnąć jakiś inny specyfik a ja jej tłumacze, że w probiotyku musi być specjalny zapis na końcu każdego składnika, w suplach tego pisać nie mogą. I co mi z 5 miliardów bakterii w suplu jeśli to może być słabe. Poczytaj, warto.
Co do probiotyków z to biorę je od kąd chyba pamiętam
przerobiłam już chyba wszystkie z apteki w tym Lacidofil też. Widziałam faktycznie z że to lek. Nie wiem czemu zatem od dobrych kilku lat gastrolog i farmaceuci polecają mi SanProbi, który jest suplementem. Czy tylko dlatego że jest droższy? Nie sądzę. Mam koleżankę farmaceutkę i sama mi go poleciła (ten IBS na moje jelita). Może poprostu będę brała i lek i suplement
tym bardziej teraz jak mam tę bakterię
-
Wczoraj siostra mówiła o tym samym, lekarz dziecku daje tylko Sanprobi lub Dikoflor, coś w tym musi być.Selina wrote:Zerkne w domu na ten czystek
Co do probiotyków z to biorę je od kąd chyba pamiętam
przerobiłam już chyba wszystkie z apteki w tym Lacidofil też. Widziałam faktycznie z że to lek. Nie wiem czemu zatem od dobrych kilku lat gastrolog i farmaceuci polecają mi SanProbi, który jest suplementem. Czy tylko dlatego że jest droższy? Nie sądzę. Mam koleżankę farmaceutkę i sama mi go poleciła (ten IBS na moje jelita). Może poprostu będę brała i lek i suplement
tym bardziej teraz jak mam tę bakterię
A ja chora...od okresu już czułam się jak na przeziębienie i wczoraj mnie rozlozylo. Gorączka, głowa pęka i nie wiem co brać żeby nie stracić cyklu jak mi przejdzie. Na noc wzięłam paracetamol a w pracy ketonal bo ledwo siedziałam. Słaby mam czas oj słaby...

-
nick nieaktualnyNa mnie Neosine działa jeśli chodzi o katar i gardło, nie wiem czy też Ci dokuczają. Do tego aspiryna+wit.C, Rutinacea i NasoDrill (woda morska z siarką) do nosa. Kuruj sięAishha wrote:Wczoraj siostra mówiła o tym samym, lekarz dziecku daje tylko Sanprobi lub Dikoflor, coś w tym musi być.
A ja chora...od okresu już czułam się jak na przeziębienie i wczoraj mnie rozlozylo. Gorączka, głowa pęka i nie wiem co brać żeby nie stracić cyklu jak mi przejdzie. Na noc wzięłam paracetamol a w pracy ketonal bo ledwo siedziałam. Słaby mam czas oj słaby...
niestety taki okres felerny 
Ja chora się czuję, choć trochę rozbita może i senna i zauważyłam w ustach wczoraj jakieś takie dwa wystające punkty na szczycie języka, symetrycznie po bokach, mniej więcej tak jak migdałki są. Wypkukalam gardło Gargarinem na noc i wzięłam Neosine, wstaje rano a jeden z tych punktów tak jakby napuchl i już czuję go w buzi
W poniedziałek idę do rodzinnego jak płukania nie pomogą.
Mąż mój ma urodziny dzisiaj
Chrystusowy wiek
Wielkiego świętowania nie będzie, idziemy na obiad i do kina (na Bohemian Rapsody) a wieczorem z koleżankami mamy się spotkać na piwko
ale dzień się ładny zapowiada-choc mroźny brrr, właśnie jadę do pracy
-
A może to po prostu afty?Selina wrote:Na mnie Neosine działa jeśli chodzi o katar i gardło, nie wiem czy też Ci dokuczają. Do tego aspiryna+wit.C, Rutinacea i NasoDrill (woda morska z siarką) do nosa. Kuruj się
niestety taki okres felerny 
Ja chora się czuję, choć trochę rozbita może i senna i zauważyłam w ustach wczoraj jakieś takie dwa wystające punkty na szczycie języka, symetrycznie po bokach, mniej więcej tak jak migdałki są. Wypkukalam gardło Gargarinem na noc i wzięłam Neosine, wstaje rano a jeden z tych punktów tak jakby napuchl i już czuję go w buzi
W poniedziałek idę do rodzinnego jak płukania nie pomogą.
Mąż mój ma urodziny dzisiaj
Chrystusowy wiek
Wielkiego świętowania nie będzie, idziemy na obiad i do kina (na Bohemian Rapsody) a wieczorem z koleżankami mamy się spotkać na piwko
ale dzień się ładny zapowiada-choc mroźny brrr, właśnie jadę do pracy
Babeczka w zielarskim poleciła mi pyłek pszczeli, propolis i sok z dereniowki rzeczywiście właściwości lecznicze mają. Wolałabym naturalnie się wyleczyć. A w moim przypadku to chyba nie okres zachorowań tylko wyjalowiony organizm po laparo, antykach i okresie.
Dobrego świętowania w takim razie, mlodziutki ten Twój luby
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2018, 10:12


-
nick nieaktualnyMłodziutki? Dobre sobieAishha wrote:A może to po prostu afty?
Babeczka w zielarskim poleciła mi pyłek pszczeli, propolis i sok z dereniowki rzeczywiście właściwości lecznicze mają. Wolałabym naturalnie się wyleczyć. A w moim przypadku to chyba nie okres zachorowań tylko wyjalowiony organizm po laparo, antykach i okresie.
Dobrego świętowania w takim razie, mlodziutki ten Twój luby
rok starszy od nas ale cały czas mówi, że on ma 18lat 
Pyłek pszczeli mój mąż codziennie dodaje sobie do owsianki albo omletów
bardzo lubi.
To w buzi to nie afty, inaczej to wyglada
-
Mój "stary" ma 36 lat a wygląda młodziej niż niejeden chłopak w naszym wieku. Ale czasu nie oszukasz.Selina wrote:Młodziutki? Dobre sobie
rok starszy od nas ale cały czas mówi, że on ma 18lat 
Pyłek pszczeli mój mąż codziennie dodaje sobie do owsianki albo omletów
bardzo lubi.
To w buzi to nie afty, inaczej to wyglada
Ostatnio coś zażartował że na starość to będzie...a ja na to że będą ale dojrzewajace dzieci i problemy hehe
Mama mnie faszeruje herbatkami i sokiem z kapusty, zobaczymy co z tego będzie.
Wczoraj wieczorem coś mnie pogonilo i w końcu oczyscilam jelita. Bóle o których mówiłam skończyły się, tak myślałam że to jelita się zbuntowaly i wszystko się złożyło w przeziębienie.
Sela pomocz sobie język w wódce, może to tylko coś bakteryjnego po jakimś owocu lub czymś innym co trafiło do ust.

-
nick nieaktualnyNo to chlapne sobie setkę wieczoremAishha wrote:Mój "stary" ma 36 lat a wygląda młodziej niż niejeden chłopak w naszym wieku. Ale czasu nie oszukasz.
Ostatnio coś zażartował że na starość to będzie...a ja na to że będą ale dojrzewajace dzieci i problemy hehe
Mama mnie faszeruje herbatkami i sokiem z kapusty, zobaczymy co z tego będzie.
Wczoraj wieczorem coś mnie pogonilo i w końcu oczyscilam jelita. Bóle o których mówiłam skończyły się, tak myślałam że to jelita się zbuntowaly i wszystko się złożyło w przeziębienie.
Sela pomocz sobie język w wódce, może to tylko coś bakteryjnego po jakimś owocu lub czymś innym co trafiło do ust.
jest okazja, to co się będę.
To mój stary faktycznie nie taki stary
Ja mu zabraniam zarostu golić na zero, bo wygląda jak dziecię z liceum
buziunka taka niewinna wtedy hehe Teście nie mogli się przyzwyczaić, że się nie goli, ale już nic nie komentują
Starość mojego chyba przeraża, nie wiem w sumie czy żartuje czy mówi poważnie, ale jak mu włosa siwego pokazuję, to się śmieje, że to blond od słońca jest a nie siwy
mam ubaw
Aishha lubi tę wiadomość






