Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
no to buuu...juz miałam nadzieję że jakies dobre wieści będą!Selina wrote:Kochana jakby ciąża była to pierwsze byście wiedziały nawet w nocy o północy

Wczoraj @ przyszła, zaskoczyło mnie, że od razu żywa krew. Póki co, tfu tfu, nawet nie czuję że ją mam
u mnie przyszła tak samo i myslałam a co tam, lajt, ja to jestem farciarą...a na drugi dzień ledwo zyłam. No ale zawsze są bezbolesne więc licze na to że wszystko wróci do normy
ależ mi się nic nie chce!


-
nick nieaktualnyWczoraj 1dc luz, coś tam pobolalo, ale nic nawet nie zazywalam. Dopiero teraz wzięłam Pyralginę, bo cosik mocniej zaczyna boleć a nie chce żeby się rozkręciło, bo sporo pracy mam.Aishha wrote:no to buuu...juz miałam nadzieję że jakies dobre wieści będą!
u mnie przyszła tak samo i myslałam a co tam, lajt, ja to jestem farciarą...a na drugi dzień ledwo zyłam. No ale zawsze są bezbolesne więc licze na to że wszystko wróci do normy
ależ mi się nic nie chce!
Nawet nie mów, ja na siedząco zasypiam, aż mi głupio przy klientach. Marzę o łóżeczku , herbatce i nowym sezonie Narcosa hehe
Czuję się słabo i sennie, pewnie antybiotyk i @ robią swoje
Muszę się żelazem podfaszerowac
Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2018, 12:57
-
noo żelazo to i ja biore, pewnie ze dwa miesiace będę robic kuracje żeby nazbierac zapasu. Tak w ogóle to zastanawiam się czy niedobór żelaza może mieć związek z niskim progesteronem bo przecież ten dziwnie wysoki wynik w zeszlym miesiącu był w czasie wznowienia suplementacji tardyferonem. Zobaczymy.Selina wrote:Wczoraj 1dc luz, coś tam pobolalo, ale nic nawet nie zazywalam. Dopiero teraz wzięłam Pyralginę, bo cosik mocniej zaczyna boleć a nie chce żeby się rozkręciło, bo sporo pracy mam.
Nawet nie mów, ja na siedząco zasypiam, aż mi głupio przy klientach. Marzę o łóżeczku , herbatce i nowym sezonie Narcosa hehe
Czuję się słabo i sennie, pewnie antybiotyk i @ robią swoje
Muszę się żelazem podfaszerowac
No to dzis Sela wskakuj pod kocyk po pracy i leżakuj.

-
nick nieaktualnyJa to chyba takie zwykłe żelazo biorę ChleaFer Med, nie miałam chyba nigdy niedoboru (z tego co badałam z krwi wraz z ferrytyną), to nie wiem czy powinnam coś innego. Z resztą mam teraz tyle tabsow do łykania, że tylko fon mi co chwilę pika: weź antybiotyk, weź probiotyk, weź metronidazol i tak od rana do nocyAishha wrote:noo żelazo to i ja biore, pewnie ze dwa miesiace będę robic kuracje żeby nazbierac zapasu. Tak w ogóle to zastanawiam się czy niedobór żelaza może mieć związek z niskim progesteronem bo przecież ten dziwnie wysoki wynik w zeszlym miesiącu był w czasie wznowienia suplementacji tardyferonem. Zobaczymy.
No to dzis Sela wskakuj pod kocyk po pracy i leżakuj.
i nie mam już głowy do supli zupełnie.
Właśnie odpalamy Ameryka Express wczorajszy odcinek
Coś czuję że następny kierunek podróży, to będzie Peru
Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2018, 21:25
-
nick nieaktualny
-
no jasne ze idz do lekarza, zbadaj hormony i przypomnij, LH, FSH i AMH miałas badane? Policystyczne jajniki masz wykluczone?Violka86 wrote:40 dzień cyklu... No właśnie, nie wiem co jest.... Mam bardzo nieregularne cykle ostatni miał tylko 22dni. Chyba czas pójść do lekarza. Tylko kiedy? Czekać na @ czy iść od razu


-
wiesz, że ja też już się gubię w tym co biorę...ale aktualnie skupiam się głownie na suplach przeciwzapanych i antyoksydantach i trzymam diete. Mogę z pewnością powiedzieć, że ten cykl jest inny w sensie śluzu. Zaczął się już od 9 dc a od dwóch dni jest wprost przepięknySelina wrote:Ja to chyba takie zwykłe żelazo biorę ChleaFer Med, nie miałam chyba nigdy niedoboru (z tego co badałam z krwi wraz z ferrytyną), to nie wiem czy powinnam coś innego. Z resztą mam teraz tyle tabsow do łykania, że tylko fon mi co chwilę pika: weź antybiotyk, weź probiotyk, weź metronidazol i tak od rana do nocy
i nie mam już głowy do supli zupełnie.
Właśnie odpalamy Ameryka Express wczorajszy odcinek
Coś czuję że następny kierunek podróży, to będzie Peru
wczoraj miałam go ogromne ilości przy każdej toalecie no i jakościowo idealny. Ciekawe czy to naprawienie mnie ma na to wpływ czy dieta i suple...wodę piję w takich samych ilościach jak wczesniej.


-
nick nieaktualnyJa zauważyłam super śluz od kąd biore omega3. Lykam 2000mg Gold Omega3 a wcześniej z jakiejś innej firmy. To też może po olejach masz taki śluz? Mówiłaś że pijeszAishha wrote:wiesz, że ja też już się gubię w tym co biorę...ale aktualnie skupiam się głownie na suplach przeciwzapanych i antyoksydantach i trzymam diete. Mogę z pewnością powiedzieć, że ten cykl jest inny w sensie śluzu. Zaczął się już od 9 dc a od dwóch dni jest wprost przepiękny
wczoraj miałam go ogromne ilości przy każdej toalecie no i jakościowo idealny. Ciekawe czy to naprawienie mnie ma na to wpływ czy dieta i suple...wodę piję w takich samych ilościach jak wczesniej. -
lniany pije już od X miesięcy i nie było różnicy ale od niedawna pijemy tran czyli tak jak mówisz, omega 3 z ryb, tą sama dawkę. Może cos w tym jest ale laski w Akademii płodności piszą ze ta dieta działa cuda u tych, które nawet nie widziały u siebie sluzu w dni płodne. Ja widze zawsze ale nie aż tak jak teraz.Selina wrote:Ja zauważyłam super śluz od kąd biore omega3. Lykam 2000mg Gold Omega3 a wcześniej z jakiejś innej firmy. To też może po olejach masz taki śluz? Mówiłaś że pijesz


-
Mialam tylko droznosc robiona TSH badane i kazal mi brac luteine od 16dc przez 10 dni. Ale ona pomogla w pierwszych cyklach potem wszystko sie posypaloAishha wrote:no jasne ze idz do lekarza, zbadaj hormony i przypomnij, LH, FSH i AMH miałas badane? Policystyczne jajniki masz wykluczone?
-
Ciężko Ci cokolwiek doradzić jeśli nie masz podstawowych badań. Chociażby luteiny nie podaje się bez monitoringu i zbadania progesteronu z krwi bo możesz sobie owulacje blokować.Violka86 wrote:Mialam tylko droznosc robiona TSH badane i kazal mi brac luteine od 16dc przez 10 dni. Ale ona pomogla w pierwszych cyklach potem wszystko sie posypalo
Selina lubi tę wiadomość


-
nick nieaktualnyDokładnie. Stąd też się później mogą wziąć tak długie cykle, jeśli nie było owu to czasem tak to właśnie wygląda. Ja miewam swoją owu k.18dc, więc biorąc lutke w 16dc owu bym raczej nie miałaAishha wrote:Ciężko Ci cokolwiek doradzić jeśli nie masz podstawowych badań. Chociażby luteiny nie podaje się bez monitoringu i zbadania progesteronu z krwi bo możesz sobie owulacje blokować.
Aishha lubi tę wiadomość
-
Ja prawdopodobnie właśnie biorąc w ciemno lutke od 16dc nabawilam się torbieli pomimo że lekarz ewidentnie widział że 17 dc pecherzyk nie pękł. Ale to był taki właśnie nijaki lekarz i moja ogromna niewiedza na samym początku starań.Selina wrote:Dokładnie. Stąd też się później mogą wziąć tak długie cykle, jeśli nie było owu to czasem tak to właśnie wygląda. Ja miewam swoją owu k.18dc, więc biorąc lutke w 16dc owu bym raczej nie miała


-
nick nieaktualnyKurczę zakupiłam ten Lacidofil niedawno a teraz się zorientowałam, że nie możemy go brać z mężem
W ulotce jest napisae, ze jest p.wskazany dla osób z nietolerancją na mleko krowie... Tak samo mam z ProVag, ktory kazał mi brac gin. Ewidentnie pochodne mleka są w składzie
Aishha ja tego nie zuzyje, moj maz tez nie ani raczej nikt z mojej rodziny. Moze bym Ci to wysłała? Szkoda mi to wyrzucac, bo o ile Lacidofil nie drogi, to ProVag owszem
-
nick nieaktualnyBadania krwi ok, ale monitoring to podstawa do tego, by przepisywac suplementację proga. On nie jest jasnowidzem, by wiedziec kiedy masz/mialas owuViolka86 wrote:To znaczy że gin zamiast mi pomóc zaszkodzil? Masakra on mi robil badania krwi ale niestety nie wiem jakie... Chyba pojde do innego i zaczne wszystko od początku
nikt nie jest. Niestety lekarze czesto szablonowo traktuja pacjentki
-
Serio jest tam info o nietolerancji? Przecież ja też mam...Selina wrote:Kurczę zakupiłam ten Lacidofil niedawno a teraz się zorientowałam, że nie możemy go brać z mężem
W ulotce jest napisae, ze jest p.wskazany dla osób z nietolerancją na mleko krowie... Tak samo mam z ProVag, ktory kazał mi brac gin. Ewidentnie pochodne mleka są w składzie
Aishha ja tego nie zuzyje, moj maz tez nie ani raczej nikt z mojej rodziny. Moze bym Ci to wysłała? Szkoda mi to wyrzucac, bo o ile Lacidofil nie drogi, to ProVag owszem
jakoś nie czytam takich ulotek. kiedyś pytałam instruktorke od Creightona co z probiotykami i nietolerancja, mówiła żeby brać. Hmmm


-
nick nieaktualnyJa się po Lacidofilu wyjatkowo zle poczułam i wzięłam tą ulotkę, serio jest o nietolerancji. Probiotyki pozyskuje sie widocznie na rozne sposoby, w SanProbi sa zupełnie inne szczepy i nie ma ani słowa o mleku krowim czy laktozieAishha wrote:Serio jest tam info o nietolerancji? Przecież ja też mam...
jakoś nie czytam takich ulotek. kiedyś pytałam instruktorke od Creightona co z probiotykami i nietolerancja, mówiła żeby brać. Hmmm
Po nim nic mi się nie dzieje a po Lacidofilu i ProVagu myslalam ze kiszki mi eksplodują, w pracy przy klientkach mi tak burczało głośno, ze siara na maxa była hehe



