FASOLKOWE PORADY
-
WIADOMOŚĆ
-
właśnie sprawdziłam wynik mojego dzisiejszego testu obciążenia glukozą 75g:
Glukoza na czczo - 90 mg/dl (norma 65-105)
Glukoza po 2 godz. - 155 - norm nie podano.
Sprawdziłam w necie to norma nie powinna przekraczać 140...
Nie wygląda to dobrze.
Dobrze że jutro wizyta u gina. -
nick nieaktualnyMauysiu, ja miałam chęć w czerwcu jechać nad morzem (byłoby taniej, bo przed sezonem a i jeszcze nie byłabym taka nie-mobilna) ale postanowiliśmy wprowadzić program oszczędnościowy i odpuściliśmy...poczekam do przyszłego roku, pojedziemy w czwórkę

Aniu,nie pamiętam jak to jest z tą glukozą,ale coś świta mi,że ważniejszy jest ten pomiar na czczo (tzn czy w normie jest)...ale głowy sobie nie dam za to odciąć
anna_w, Fedra, mauysia lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyRucia wrote:Kiedyś przez przypadek nacisnęłam opcję " powiadamiaj mnie o nowych wpisach w tym wątku ".
Teraz pomimo tego, że cały czas odhaczam tą opcję, dostaję na meila informacje o nowym wpisie na wątku
Skrzynkę mi zaśmieca.
Ja też tak kiedyś zrobiłam, ale mogłam podczas wpisywania odpowiedzi odhaczyć i odhaczyłam
Może OVU szczególnie zależy byś Ty dostawała wiadomości o nowej odpowiedzi 
Fedra lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyShagga_80 wrote:Ja też tak kiedyś zrobiłam, ale mogłam podczas wpisywania odpowiedzi odhaczyć i odhaczyłam
Może OVU szczególnie zależy byś Ty dostawała wiadomości o nowej odpowiedzi 
O tak na pewno
Ovu mnie kocha 
Chyba rozwiązałam problem Shagguś twoją metodą
Zobaczymy czy zadziała.
Fedra, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
hej. dziewczyny nie rozumiem ! wczoraj zaznaczylam ignorowanie tempki i po dzisiejszej temp byla wyznaczona owu na 32 dc teraz weszlam i odznaczylam przez przypadek ignorowanie tempki z wczoraj i potem zaznaczylam spowrotem ignorowanie i detektor nie zaznaczyl na nowo owulacji dlaczego ????Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same.
-
Niestet6y nie jestem zadowolona z dzisiejszej wizyty. Najgorsza jak do tej pory, opóźnienienie było starszne już przychodnia kończyłą przyjmowanie, a pacjentek mnóstwo było, wiec lekarka tylko sprawdziłą ze dziecko zdrowe, serduszko bije i nie zagłębiała się w dalsze obserwcaje, malucha widziałąm tylko przez kilka sekund. Niestety nic poza tym, ze zdrowe i wynikami na grupe krwi sie nie dowiedzialam. Po wizycie płakać i sie chiało, bo tak bardzo liczyłam, że zobacze to moje maleństwo. Nie wiem czy wytrzymam do kolejnej i wczesniej nie wybiore sie prywatnie na jakies usg.
Potem bylismy na zakupach i pół krk zjechalismy zeby znalezc bazylie do salatki na kolacje po to zeby jak juz wrocimy to jej nie zjesc w koncu. W miedzy czasie telefony od rodzinki itd i tak mi zeszło, a jak weszlam to tradycyjnie zaczynam od nadrobienia was.
. -
Ami - najważniejsze, że dzidzia zdrowa
ale wyobrażam sobie Twoje rozczarowanie, że poszło zbyt szybko. Może rzeczywiście wybierz się prywatnie na USG. Tam przynajmniej będziesz mogła 'do woli' popatrzeć na Maleństwo.
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
Amicizia wrote:Niestet6y nie jestem zadowolona z dzisiejszej wizyty. Najgorsza jak do tej pory, opóźnienienie było starszne już przychodnia kończyłą przyjmowanie, a pacjentek mnóstwo było, wiec lekarka tylko sprawdziłą ze dziecko zdrowe, serduszko bije i nie zagłębiała się w dalsze obserwcaje, malucha widziałąm tylko przez kilka sekund. Niestety nic poza tym, ze zdrowe i wynikami na grupe krwi sie nie dowiedzialam. Po wizycie płakać i sie chiało, bo tak bardzo liczyłam, że zobacze to moje maleństwo. Nie wiem czy wytrzymam do kolejnej i wczesniej nie wybiore sie prywatnie na jakies usg.
Potem bylismy na zakupach i pół krk zjechalismy zeby znalezc bazylie do salatki na kolacje po to zeby jak juz wrocimy to jej nie zjesc w koncu. W miedzy czasie telefony od rodzinki itd i tak mi zeszło, a jak weszlam to tradycyjnie zaczynam od nadrobienia was.
.
Hej Ami,
tu też Ci napiszę, że WIEM CO CZUJESZ... 3 tygodnie temu też mój lekarz odbębnił badanie, a ja nastawiłam się już na to, że zrobi mi USG... A on tylko obmacał mnie "od środka" i koniec. Nawet bicia serduszka nie sprawdził. Byłam wkurzona na maksa!!! Na szczęście dziś sobie zrekompensowałam, o czym za chwilę
Dobrze, że maluszek zdrowy
nick nieaktualny lubi tę wiadomość

-
A na moim połówkowym wszystko jak najbardziej OK.
Będzie chłopiec
Oto parę szczegółowych danych:
Położenie płodu podł. główkowe
Bicie sercaŁ 135/min
Masa szacunkowa: 488 g
Łożysko ściana przednia, poza ryzykiem przodowania
Wszystkie organy OK (nie będę wszystkich wypisywać
)
M i L też byli na badaniu i miałam wrażenie, że Leo wolałby jednak siostrę
she, anna_w, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Anka-Skakanka, Fedra lubią tę wiadomość

-
nick nieaktualnymauysia wrote:A na moim połówkowym wszystko jak najbardziej OK.
Będzie chłopiec
Oto parę szczegółowych danych:
Położenie płodu podł. główkowe
Bicie sercaŁ 135/min
Masa szacunkowa: 488 g
Łożysko ściana przednia, poza ryzykiem przodowania
Wszystkie organy OK (nie będę wszystkich wypisywać
)
M i L też byli na badaniu i miałam wrażenie, że Leo wolałby jednak siostrę
Obstawiałam córkę,tak? Nie bierzcie moich wróżb pod uwagę!!!
Ale tak naprawdę to najważniejsze,że rozwija się prawidłowo
Ami, a Ty nie przejmuj się, najważniejsze,że wszystko dobrze...a ja na twoim miejscu pomyślałabym o prywatnym USG - dla popatrzenia itd, bo wiadomo,że to co najważniejsze,to sprawdziła Twoja ginka
mauysia lubi tę wiadomość
-
Mauysiu, gratuluję synka
Super że wszystko ok.
Ami - najważniejsze że maleństwo jest zdrowe. Myślę że to dobry pomysł żeby pojść i zrobić usg prywatnie i "na spokojnie" zobaczyć maleństwo. Też zawsze z niecierpliwością czekam od wizyty do wizyty żeby zobaczyć dzidzię na usg.
Moja wizyta już dzisiaj. Wieczorem napiszę co i jak, chociaż dzisiaj idę tam z duszą na ramieniu ze względu na wynik po obciążeniu glukozą.
mauysia, Dora, nick nieaktualny, Fedra lubią tę wiadomość











