Forum Starając się - ogólne Grudniowe, świąteczne testowanie
Odpowiedz

Grudniowe, świąteczne testowanie

Oceń ten wątek:
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15973 11925

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nikodemka wrote:
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7e9fcf94ee60.png


    Izaw, ja mam taki pierwszy raz. Wszystkie poprzednie do gorki i padolki, nawet po potwierdzonej owulacji monitoringiem i braniu luteiny temperatura nie rosla. Teraz jest jak powinno byc, ale i tak duuupa :)

    Faktycznie idealny. I oby tak już zostało! :)
    Najmłodsza Twój obserwuję regularnie :D

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Izaw Autorytet
    Postów: 500 344

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Czyli izaW miała piękne teraz nie, a Nikodemka miała niefajne a teraz piękny- idealnie na pozytywy :D

    Domi jeszcze tylko jutro :P

    Haha fajnie jakby coś w tym było :P

    Najmłodsza to mam nadzieję że będą II kreski i obejdzie się bez laparoskopii :)

    27 lat
    9cs
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15973 11925

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaw wrote:
    Haha fajnie jakby coś w tym było :P

    Najmłodsza to mam nadzieję że będą II kreski i obejdzie się bez laparoskopii :)
    kiedy planujesz testować? 6 czy wcześniej?

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Niezapominajka2 Autorytet
    Postów: 1860 3118

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2019, 05:37

  • madziorek86 Autorytet
    Postów: 1042 2954

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane Dziewczyny! Wszystkiego co najlepsze i spełnienia wszystkich marzeń, jeszcze Świątecznie!

    Nie zaglądałam tu od soboty od kiedy napisałam o wynikach i odpisałyście mi, że mój prog strasznie niski. Byłam na etapie pakowania się do Rodziców na Święta. Po (za przeproszeniem) posraniu się w gacie próbowałam dostać się gdziekolwiek do lekarza. Udało się w Wawie do internistki na sekundę wejść między pacjentami. Zrypała mnie z góry na dół, że co ja w ogóle od niej chcę... że ona mi nie pomoże bo się na hormonach nie zna i mam sobie iść. NO WYSZŁAM Z SIEBIE I STANĘŁAM OBOK! Wypłakałam wszystkie łzy.

    Od męża dostałam bana na forum - aż do powrotu do domu. Będę teraz cały czas nadrabiać co u Was się działo i wszystko czytać! Na szybko tylko widziałam co pisała Beti - bo o Tobie myślałam cały czas! Tulę mocno do serduszka... Nie mogę uwierzyć, że to okazała się biochemiczna... Trzymam zatem kciuki, żeby pogłoski o tym, że po CB zachodzi się szybko jeszcze raz okazały się prawdą! :D Głowa do góry bo będzie bardzo dobrze! :) Święta się kończą - życzę żebyś wyparła szybko te przeżycia :* <3

    Wracając do mojego niskiego proga. Udało mi się z pomocą rodziców dostać do super lekarza w niedziele. Zrobił mi usg w poszukiwaniu pęcherzyka tam gdzie powinien być. Niestety przy becie ponad 50 nic nie było widać. Nie przepisał mi progesteronu bo zasugerował, że nie ma co odżywiać ciąży, która może być pozamaciczna. Takim niskim progiem organizm się ponoć broni itp itp. Kazał zaraz po świętach znów zrobić badania i lecieć na usg. Powiedział, że badania wskazują, że tak naprawdę suplementowanie dodatkowego progesteronu pomaga w może 10% ciąż. Kazał olać temat - nie nakręcać się i odpoczywać :) Dopóki nie plamię, nie krwawię i nic nie boli. Tak też zrobiłam. Nawet perspektywa pozamacicznej mnie nie przeraża. CO MA BYĆ TO BĘDZIE. Nie mam póki co czym się nakręcać. Mama z Tatą i Mężem mega mi pomagają myśleć pozytywnie :)

    Obisikiwałam sobie testy, żeby obserwować przyrost bety. Chyba wygląda to ładnie :)
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/5581707c30e7.jpg

    Czuję się super. Podbrzusze kuje i delikatniutko pobolewa, cycki wrażliwe i śpię jak dziecko :)

    Jutro rano lecę oddać krew, a wieczorem na usg w poszukiwaniu okruszka... :)

    DZIEWCZYNY - co nas nie zabije to nas wzmocni. Każda wylana łza myślę, że sprawia, że jesteśmy mocniejsze! :) <3

    Idę się rozpakowywać i będę nadrabiać forumowe wieści. Trzymam za Was dziewczyny kciuki! <3

    przedszkolanka:), Izaw, speakyourmind93, k878 lubią tę wiadomość

  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6768 6056

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziorek86 wrote:
    Kochane Dziewczyny! Wszystkiego co najlepsze i spełnienia wszystkich marzeń, jeszcze Świątecznie!

    Nie zaglądałam tu od soboty od kiedy napisałam o wynikach i odpisałyście mi, że mój prog strasznie niski. Byłam na etapie pakowania się do Rodziców na Święta. Po (za przeproszeniem) posraniu się w gacie próbowałam dostać się gdziekolwiek do lekarza. Udało się w Wawie do internistki na sekundę wejść między pacjentami. Zrypała mnie z góry na dół, że co ja w ogóle od niej chcę... że ona mi nie pomoże bo się na hormonach nie zna i mam sobie iść. NO WYSZŁAM Z SIEBIE I STANĘŁAM OBOK! Wypłakałam wszystkie łzy.

    Od męża dostałam bana na forum - aż do powrotu do domu. Będę teraz cały czas nadrabiać co u Was się działo i wszystko czytać! Na szybko tylko widziałam co pisała Beti - bo o Tobie myślałam cały czas! Tulę mocno do serduszka... Nie mogę uwierzyć, że to okazała się biochemiczna... Trzymam zatem kciuki, żeby pogłoski o tym, że po CB zachodzi się szybko jeszcze raz okazały się prawdą! :D Głowa do góry bo będzie bardzo dobrze! :) Święta się kończą - życzę żebyś wyparła szybko te przeżycia :* <3

    Wracając do mojego niskiego proga. Udało mi się z pomocą rodziców dostać do super lekarza w niedziele. Zrobił mi usg w poszukiwaniu pęcherzyka tam gdzie powinien być. Niestety przy becie ponad 50 nic nie było widać. Nie przepisał mi progesteronu bo zasugerował, że nie ma co odżywiać ciąży, która może być pozamaciczna. Takim niskim progiem organizm się ponoć broni itp itp. Kazał zaraz po świętach znów zrobić badania i lecieć na usg. Powiedział, że badania wskazują, że tak naprawdę suplementowanie dodatkowego progesteronu pomaga w może 10% ciąż. Kazał olać temat - nie nakręcać się i odpoczywać :) Dopóki nie plamię, nie krwawię i nic nie boli. Tak też zrobiłam. Nawet perspektywa pozamacicznej mnie nie przeraża. CO MA BYĆ TO BĘDZIE. Nie mam póki co czym się nakręcać. Mama z Tatą i Mężem mega mi pomagają myśleć pozytywnie :)

    Obisikiwałam sobie testy, żeby obserwować przyrost bety. Chyba wygląda to ładnie :)
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/5581707c30e7.jpg

    Czuję się super. Podbrzusze kuje i delikatniutko pobolewa, cycki wrażliwe i śpię jak dziecko :)

    Jutro rano lecę oddać krew, a wieczorem na usg w poszukiwaniu okruszka... :)

    DZIEWCZYNY - co nas nie zabije to nas wzmocni. Każda wylana łza myślę, że sprawia, że jesteśmy mocniejsze! :) <3

    Idę się rozpakowywać i będę nadrabiać forumowe wieści. Trzymam za Was dziewczyny kciuki! <3
    Madziorek tez o Tobie myslalam.I widzisz wszystko jest możliwe .Ty mialas proga 5 ja 25 .I nie ma reguly na nic.Powodzenia.Ja nie wiem czy tak szybko się podniosę z tego.Schudlam przez te kilka dni 2 kg.Mam wrazenie w tym momencie,ze nigdy mi się nie uda

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 grudnia 2018, 20:42

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Izaw Autorytet
    Postów: 500 344

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    kiedy planujesz testować? 6 czy wcześniej?

    Chyba po terminie @ dopiero, jakby nie przyszła w terminie, przypada gdzieś na 8/9 stycznia. Stwierdziłam że nie ma co marnować kasy na testy :P

    Madziorek, kciuki :)

    Beti, uda Ci się!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 grudnia 2018, 20:52

    przedszkolanka:), Beti82 lubią tę wiadomość

    27 lat
    9cs
  • OlivkowaMama Autorytet
    Postów: 930 1212

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja Was teraz nie nadrobię :(
    Wpadam na chwilę, wczoraj melduję @, a tak nie chciałam jej na święta :( cykl 43 dni :(

    Wiedziałam, że ciąży brak, ale mam obawy, że coś się jeszcze bardziej pochrzanilo od czasu pierwszej ciąży.
    Plan na ten cykl to sprawdzenie droznosci w styczniu. Tylko jest problemik bo firma negocjuje z luxmedem i jak chcę wizytę na styczeń to 200zl,no kurna nie. Jak już podpiszą umowę to się zapisuję i będę drążyć...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 grudnia 2018, 20:59

    33 lata, 13cs - w końcu się doczekaliśmy! ❤️
    mhsv3e5elhkz505n.png

    l22ncwa1gr7xibs9.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja koleżanka dzisiaj testowała.
    Pink superczuły negatywny, bobotest 25 pozytywny. Jest w ciąży :)
    Testowała od 10 dpo, dopiero 12 dpo test wyszedł :)

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Nikodemka Autorytet
    Postów: 5439 8365

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo, Najmlodsza, jutro kupuje bobotest 25. Tez slyszalam, ze czesto te z nizsza czuloscia wczesniej wykrywaja ciaze :)

    ckaiugpj74w9mwp5.png
    Mięśniak podsurowicówkowy.
    27.06.19 - histeroskopia z usunięciem polipa.
    13.07.19- beta:42,1, prog: 27,8 ❤️
    15.07.19 - beta: 131,0 ❤️
    17.07.19 - beta: 316,0 ❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    /

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2019, 14:37

    OlivkowaMama lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    /

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2019, 14:37

  • OlivkowaMama Autorytet
    Postów: 930 1212

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    Olivkova buu przykro...
    Miałaś pierwsze cc że droznosc sprawdzasz?
    Ile się staraliscie o pierwsze?
    Nie chcesz namówić męża na spr nasienia?
    Najłatwiejsze badanie.
    My o pierwsze 3 cykle, mąż twierdzi że ma super nasienie. Taaa, przez 4 lata mogło się zmienić wszystko u niego i u mnie.... Na razie chyba 5 cs u nas na poważnie więc daję sobie jeszcze 2 cykle I go namówie.

    Tak miałam nagłe cc. Mogło coś się pochrzanic. O pierewsze starałam sie nie starałam rok. Bez obserwacji, seks głównie w weekend. Tylko, że wtedy cycki co cykl mnie bolały więc hormony hulały a teraz cisza.

    Jeżeli chodzi o badanie męża to on spoko, jest w stanie pójść, tylko, że ja czuję że u mnie coś nie halo. Zrobię tą droznosc, jak ok to pójdę prywatnie po clo. Zobaczymy

    Nona lubi tę wiadomość

    33 lata, 13cs - w końcu się doczekaliśmy! ❤️
    mhsv3e5elhkz505n.png

    l22ncwa1gr7xibs9.png
  • Lami Autorytet
    Postów: 4011 6573

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Moja koleżanka dzisiaj testowała.
    Pink superczuły negatywny, bobotest 25 pozytywny. Jest w ciąży :)
    Testowała od 10 dpo, dopiero 12 dpo test wyszedł :)
    Mi na pinkach też nic nie wychodziło, blade, a bobotest dość ciemna kreska (nie cień, a kreska). Ale bobotest trzeba po regulaminowym czasie wyrzucić, bo robi fałszywe poczasiaki w razie braku ciąży.

    rzepakowepole lubi tę wiadomość

    Szczęśliwa siódemka ❤️
    V leiden hetero, MTHRF 1298A-C hetero
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lami wrote:
    Mi na pinkach też nic nie wychodziło, blade, a bobotest dość ciemna kreska (nie cień, a kreska). Ale bobotest trzeba po regulaminowym czasie wyrzucić, bo robi fałszywe poczasiaki w razie braku ciąży.

    a ja mam tylko pink w domu :P
    i elektroniczne

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • rzepakowepole Autorytet
    Postów: 1716 1901

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Moja koleżanka dzisiaj testowała.
    Pink superczuły negatywny, bobotest 25 pozytywny. Jest w ciąży :)
    Testowała od 10 dpo, dopiero 12 dpo test wyszedł :)
    U mnie też Bobo Test pierwszy wykrył ciążę, ale już go więcej nie użyje, bo teraz pokazywał cienie a inne testy nawet po kilku dniach nic. To znaczy przepraszam, ten z apteki, w innym opakowaniu, nic nie pokazał. Więc może warto inwestować jednak w te z apteki a nie z Rossmanna.

    ex2bvcqgjnvonbri.png
  • rzepakowepole Autorytet
    Postów: 1716 1901

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślicie, że jest szansa na ciążę przy owulacji w 3 dni po współżyciu? Znacie takie przypadki? Nie mam nadal okresu, w wigilię test negatywny. Kończy się 15 dpo wg ovufriend, bo w 14 dc test owulacyjny był pozytywny, ale mało śluzu. Dopiero w 16 dc pojawił się płodny śluz, test owulacyjny negatywny, ale mocny. W 17 dc to samo plus pobolewania. Myślę, że wtedy mogła być owulacja, ale współżycia nie było, bo mnie zmogła choroba. Zwykle fazę lutealną mam nie dłuższa niż 12 dni, wg tej późniejszej owulacji byłby 13 dpo. Jutro oczywiście zatestuję, ale boję się robić sobie nadzieję.

    Myślę, czy nie odwiedzić lekarza, bo z obserwacji wychodzi mi bałagan. Co mówicie na takich wizytach przy problemach z zajściem? Jakie jest podejście lekarzy? I w którym dc na taką wizytę się wybrać?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 grudnia 2018, 22:29

    ex2bvcqgjnvonbri.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    /

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2019, 14:37

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    /

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2019, 14:37

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    /

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2019, 14:37

    przedszkolanka:), Lami, Najmłodsza_staraczka, Meggs, Anhydra, Izaw, speakyourmind93, Paula_071, RudaAnna lubią tę wiadomość

‹‹ 182 183 184 185 186 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego