Forum Starając się - ogólne Grudzień 2016 - najcudowniejszy Bożonarodzeniowy prezent - testowanie
Odpowiedz

Grudzień 2016 - najcudowniejszy Bożonarodzeniowy prezent - testowanie

Oceń ten wątek:
  • Karola555 Autorytet
    Postów: 1236 762

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magroz piękne krechy, jutrzejszy test napewno je potwierdzi :)

    magroz26, AiCha4811 lubią tę wiadomość

    Dzieciaczki z serduszka: Córcia Amelka 05.2008, Synek Gabryś 10.2010
    23/02 będzie synek :)
    f2w3rjjgya3j0iis.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magroz26 wrote:
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9152e7abe937.jpg
    Jak najbardziej pozytyw, miałam taki test i taki sam wynik z moim Synkiem :*

    Existenz, magroz26, kaka470 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaaaa gratulacje magroz26 :)

    magroz26 lubi tę wiadomość

  • dobuska Autorytet
    Postów: 1925 1251

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Powiem Ci, że ja też mam takie przeczucie i coś czuje, że nieźle walnę twarzą w krawężnik zwany rzeczywistością :P

    Nawet lekarz stwierdził, że pierwsza owulacja.. to tak no żebym się nie nastawiała :D
    Ale mówił też, że piękna ta owulacja :) No i endometrium miało 12 mm! ( dobijałam zawsze do 7-8mm, wiec progres jest).

    A jak u Ciebie słońce? Kiedy szykujesz się na test?
    Kochana trzeba wierzyć! :) Udało się z owulacja , uda sie z ciązą! :)

    Moje objawy nie sa wiarygodne. Duphaston od wczoraj, po 4 dniach brania robi mi takie objawy ciązowe, że mam spokój w zastanawianiu się. Nie wiem nawet kiedy testować... boję się, że po odstawieniu dupka może jeszcze nie wyjść.

    Kaka kochana pomyśl o becie, który to Twój dpo?

    Magroz piękna krecha! Gratuluję!:)

    Starania od 06/2016


    Postanowienie noworoczne 2021 - podchodzimy do In Vitro
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magroz26 wrote:
    Dziekuje ale boje się ze test felerny.Kupilam inny niz zawsze.Dlatego jutro zrobię tym co zawsze.I to nie byl z porannego moczu.
    I pomysleć że byly tylko dwa serduszkoawnia :-) Chyba że reszty nie zanotowałaś :-)

    magroz26 lubi tę wiadomość

  • magroz26 Autorytet
    Postów: 688 434

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Monika- wrote:
    I pomysleć że byly tylko dwa serduszkoawnia :-) Chyba że reszty nie zanotowałaś :-)
    Byly tylko dwa.Byly kucia na ovu ale nie zwracalam uwagi na to bo mnie często bolalo i bylo akurat serduszkowania na czas a i tak nic z tego nie bylo.

  • Pikselka Ekspertka
    Postów: 180 130

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magroz, po cichu gratuluję!:))

    p19uugpjlk06t2es.png

    wrzesień 2017, teratozoospermia, lewy jajowód niedrożny, pierwsza IUI. -> SYN! 06.2018r.
  • magroz26 Autorytet
    Postów: 688 434

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na razie nie cieszę sie wole drugim testem zrobic.Bo jakos nie ufam temu testowi.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magroz26 wrote:
    Byly tylko dwa.Byly kucia na ovu ale nie zwracalam uwagi na to bo mnie często bolalo i bylo akurat serduszkowania na czas a i tak nic z tego nie bylo.
    I to jest dowód na to że te całe liczenie wpatrywanie sie w objawy o kant dupy rozbić :-)

  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magroz26 wrote:
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9152e7abe937.jpg
    Krecha jak byk :) Gratki :)

    magroz26 lubi tę wiadomość

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3381 6114

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magroz kreska wyraźna jak diabli :)
    Potwierdź drugim, ale też pewnie będzie pozytyw :)

    HquGp2.png
    MnW9p2.png

    9cs7p1.png
  • Figa8787 Ekspertka
    Postów: 242 130

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margoz26 gratuluję :):)

    Około 2,5 roku staran
    Kiepskie wyniki męża/roczna suplementacja
    15.11.2017 pierwsza wizyta w ośrodku adopcyjnym
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejciu jak sie ciesze!
    Gratulacje magroz 15 szczesliwa, potwierdz jeszcze jutro testem , ktoremu ufasz.
    Mnie zaraz szlak trafi! testy negatywne, juz 31dc faza lutealna mi sie wydluza a to chyba nie jest normalne ;( ;( ;(. Chyba sie poplacze kurde mac!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2016, 11:40

  • AiCha4811 Autorytet
    Postów: 1419 1017

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Figa8787 wrote:
    Rzeczywiście z tymi objawami wszystko można sobie wmówić i podciągnąć pod ciaze.

    nawet nie tyle wmówic co po prostu te hormony ktore sa w fl przygotowuja nas do ciazy co miesiac, wiec te objawy sa takie same na @ jak na ciaze. jedynie znajac te subtelne roznice typu inny bol brzucha czy piersi mozna je sobie indukowac, wmawiac podswiadomie, podbijać. Ale generalnie rzecz ujmując cały cykl jest jak rosnąca kumulująca się banka i dopiero jak peknie to sie okazuje co z niej wyszlo malpa czy ciaza. wiec nigdy do konca nie wiemy,dopoki nie wyjdzie beta i brak okresu, taka prawda :/

    a jeszcze wracając do tematu ciąz wokól to takie mam przeboje z przyjaciolką że najpierw gdy mój M sie oswiadczyl ja poprosilam ją o bycie swiadkową a ślub za dwa lata . pol roku przed moim slubem ona zareczyła się ze swoim facetem i oznajmiła mi że chcą wziąć ślub jakoś w tym roku (tym samym co my) , ucieszylam sie strasznie ze ledwo wyjde za maz i juz bede sie bawic na jej weselu (my slub pod koniec maja wiec raczej otwieramy sezon ślubny niz zamykamy ) po czym chyba tydzien pozneij na kawie oznajmiła mi ze wezmą slub w maju bo to taki ładny miesiac, najlepiej jakos na poczatku... wiedząc od poltora roku ze ja mam slub pod koniec maja.. taaak tak wtedy odezwal sie we mnie egoizm i prawie filizanka mi z reki wypadla, ze jak tak mozna, ze ani nie skupie sie na sowim slubie ani na jej bo beda jeden po drugim. nic nie pwoeidzialam tylko zgodnie z sumieniem zyczyłam jej szczescia, bo na nie zasluguje. Nie poprosila mnie o bycie swiadkową wiec zaczelam sie zastanawiac czy ona nie chce mi na zlosc zrobic. Ale to nic, miesiac pozniej spotkalysmy sie na kawe jak zawsze a ona mowi do kelnerki nie,nie ja poprosze herbate. Eeee? ona herbate? od kiedy? Jedno spojrzenie w oczy i juz wiedzialam. Wyznala mi ze jest w 6 tygodniu ciazy. Nie powiem ucieszylam sie strasznie (my wtedy sie jeszcze nie staralismy wiec nie bylo to dla mnie dołujace aż tak ale zawsze chcialam miec dziecko szybko tylko ograniczalo mnie to ze nie moglismy wczesniej wziac slubu wiec jednak troszke zazdrosc sie odezwala). Tym samym poinformowala mnie ze chce abym była chrzestną (hurra!!) oraz ze przekladaja slub na nie wie kiedy bo nie chce denerwowac sie w ciazy Bardzo sie cieszylam, pytalam jak sie czuje, bardzo radował mnie fakt ze moja mini przyjaciolka bedzie chodzic po swiecie, do momentu kiedy 2 dni przed moim ślubem (będąc moją swiadkowa) napisala mi smsa ze nie da rady pojawic sie na moim slubie. telefonu nie odebrala.
    Pare miesiecy sie nie odzywalam do niej, potem mi przeszlo stwierdzilam ze nie ma co sie unosic szczegolnie ze jestem chrzestną dziecka ktore zaraz sie urodzi. Potem juz sie miedzy nami ulozylo, ale kiedy miesiac po chrzcinach spotkalysmy sie na kawie (dziecko mialo wtedy kolo pol roku a my z mezem sie staralismy koło 10 miesiecy) powiedziala ze jest w drugiej ciąży.. jeska ogromne szczescie naprawde ! gratulowalam przytulałam naprawde szczerze bo w moim wieku a juz ma dwojke i jej corka nie bedzie sama na swiecie to cudowne, ale w srodku płakałam, tak bardzo bylo mi żal że znowu to ja bede ja głaskac po brzuchu a nie na odwrot. A na odchodne powiedziala kurde po urodzeniu zakładam spirale bo trzeciej ciazy juz sobie nie wyobrażam... to mi sie nogi ugięly. ;( że my tutaj wszystkie dałybysmy sie pokroic a inne chcą się podwiązywac albo spirale zakładać żeby juz nie zajść. ;( :( nie umialam sobie z tym oradzic jakis czas, na szczescie udalo mi sie wybic jej to z glowy, kiedy dowiedziala sie ze to bedzie druga dziewczynka. Jej sie marzy chlopiec tak jak mi. Wiec odrzucila pomysl ze spiralą dzieki Bogu. Bardzo sie ciesze jej szczesciem ale jakos to jest dla mnie takie nie zrozumiale czemu jednym sie udaje tak łatwo a innym nie. Przepraszam zasmęciłam, nie powinnam tego robic bo tu sie pociesza a nie smęci :D hehe dobra dziewuszki nie ma tego złego. Ja sobie powtarzam ze tak naprawde mam to czego chcialam. Nie chcialam w zyciu aby moje dziecko była wpadką ale zeby było chciane i kochne jeszcze zanim sie pocznie i zeby było planowane z miłoscia, żeby było w pelnej rodzinie po slubie, przeciez tego chcialam. Może psikus jest taki ze bedzie bardzo wyczekane i ukochane. Zobaczymy, w kazdym razie starania swoją drogą a potrzeba macierzynstwa moze byc wykorzystana do celów wyższych.. jest wiele dzieci które bardzo pragną takiej miłosci a nie dostają.. Zaczynam rozmowy z mężem nt adopcji. On chciał zebysmy dali sobie jeszcze chociaz rok zanim wejdziemy w ten temat. Wg mnie to tylko proba ucieczki bo on boi sie adopcji, boi sie ze nie pokocha tak jak swoje. A przeciez mozna sie starac jednoczesnie o adopcje i o swoje dziecko. Nie wiem od jakiegos czasu zastanawiam sie co tez Bóg dla mnie zaplanowal ze jeszcze nie obdarza nas dzieckiem mimo ze wszytsko juz wyglada okej, wywalczylismy owulacje, wyniki meza nei sa najgorsze, moja tarczyca i prolaktyna w miare okielznane. Może On chce żebym podzielił sie swoja miloscia ktorą tak skrzętnie zachowuje dla swojego przyszlego dziecka.
    Pomyślcie o tym dziewczyny. Ja po sobie wiem ze bardzo szybko przywiązuje sie do dzieci z ktorymi spedzam czas, nawet zupelnie obcych. Wiec dla mnie nie ma problemu nie pokochania.

    Karola555, evve, Biała Azlia lubią tę wiadomość

    "Niech mi się stanie według słowa Twego"
    wz4YlYU.jpgwz4Yp1.png
    Udało sie w 12 cs 'na powaznie' <3
    3560 gram szczęścia <3 55cm
  • kaka470 Autorytet
    Postów: 1210 959

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    poczekam jeszcze cierpliwe na betę zrobiłam jeszcze jeden i lepiej widać nie będę wystawiać bo nie ma grubej krechy , ja tam widzę i maż też zobaczymy poczekamy co czas przyniesie

    30.11.2015 <3 Laurka ,16.02.2017 Anołek 6tc[*], 01.01.2018<3 Tomuś

    201511304980.png

    201801011678.png
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaka470 wrote:
    poczekam jeszcze cierpliwe na betę zrobiłam jeszcze jeden i lepiej widać nie będę wystawiać bo nie ma grubej krechy , ja tam widzę i maż też zobaczymy poczekamy co czas przyniesie
    Bo to tak jest ze ciężko zrobić fotę bladziochowi. Ale jak go widzicie to jutro i my zobaczymy :)

    kaka470 lubi tę wiadomość

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaplanowane ciąże nie istnieją (albo są rzadkością). Niestety trzeba odpuścić i kochać się nie z myślą że się uda, ale z przyjemności.

    Znaleźć sobie absorbujące zajęcie. Niedługo święta a po nim sylwester! Ja sobie odpuszczam :-/ Trudno...

  • AiCha4811 Autorytet
    Postów: 1419 1017

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magroz26 wrote:
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9152e7abe937.jpg

    JEST KRECHA !!!!! :D az mi sie gęba ucieszyła :D gratulacje kochana i lec na bete
    Kaka trzymam mocno kciuki !! zrob bete bo jest bardziej wiarygodna i mam nadzieje ze w sylwestra bedzie Picollo

    kaka470 lubi tę wiadomość

    "Niech mi się stanie według słowa Twego"
    wz4YlYU.jpgwz4Yp1.png
    Udało sie w 12 cs 'na powaznie' <3
    3560 gram szczęścia <3 55cm
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Monika- chciałabym mieć takie podejście do tematu jak Ty, ale jakoś nie potrafię odpuścić i wyluzować:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magroz26 wrote:
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9152e7abe937.jpg

    Gratulacje!<3

‹‹ 60 61 62 63 64 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego