Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4905 3129

    Wysłany: 23 maja 2018, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KoniczynkaNaSzczęście wrote:
    Lavende mialas pod narkoza?
    Dlugo potem krwawilas/plamilas?
    Ja już mam taki stres ze mnie zatyka i nie moge pic ani jeść.
    Powiedzieli mi, że będzie znieczulenie w kręgosłup więc myślałam, że tak jak przy cc będę przytomna, a tu zdziwnienie bo najpierw dali to w kręgosłup, a potem do kroplówki coś po czym film mi się uwał i obudziłam się już po. Wcześniej na sali przedoperacyjnej dali mi jakąś tabletke na uspokojenie po której już miałam taki lekki chill ;-) jak po piwku hihi :-P Ogólnie zabiegu nie wspominam źle. Po obudzeniu zero mdłości i jak tylko mogłam to zjadłam dwa dania na raz ;-) Wiadomo... w szpitalu porcje małe. Jeśli chodzi o krwawienie to miałam aż to okresu, a raczej pseudo okresu bo miałam tylko takie mocniejsze plamienia i po okresie nadal od czasu do czasu brudzenie. Ogólnie jest miesiąc po a ja nadal nosze wkładki. Teraz owu się chyba zbliża i przechodzi powoli brudzenie. Lekarka mówiła że to normalne. Generalnie zależy ile ci tam porobią bo mi ingerowali sporo bo miałam jeszcze bliznę po cc poprawioną.

    Zabieg oceniam bardzo dobrze. Niepotrzebnie się stresowałam.

    gwGAp2.png
    3aKqp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny za miłe słowa naprawdę dużo mi to pomaga, :* a powiedzcie mi jak mam dużą dawkę luteine 100 mg i duphaston 3x2 to mi to krwawienie ustanie ? Normalnie masakra to wygląda jak okres.Boje sie

  • Paula83 Autorytet
    Postów: 987 729

    Wysłany: 23 maja 2018, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2018, 08:25

    7 lat starań....
    insulinooporność
    MTHFR - układ heterozygotyczny
    AMH: 0,69 (05.2018)
    SONO HSG -OK !!!!
    31.05.2018 (IUI) - 4tc :(
    24.08.2018 (IUI) - :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evell wrote:
    Dziewczyny za miłe słowa naprawdę dużo mi to pomaga, :* a powiedzcie mi jak mam dużą dawkę luteine 100 mg i duphaston 3x2 to mi to krwawienie ustanie ? Normalnie masakra to wygląda jak okres.Boje sie
    Powinno ustać, pamietaj by leżeć i sie nie denerwować- to dużo daje.
    Jak nie przestanie to dzwoń do lekarza lub jak coś Cie zaniepokoi...ale gdyby bylo źle to by Cie zostawił na oddziale.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende86 wrote:
    Powiedzieli mi, że będzie znieczulenie w kręgosłup więc myślałam, że tak jak przy cc będę przytomna, a tu zdziwnienie bo najpierw dali to w kręgosłup, a potem do kroplówki coś po czym film mi się uwał i obudziłam się już po. Wcześniej na sali przedoperacyjnej dali mi jakąś tabletke na uspokojenie po której już miałam taki lekki chill ;-) jak po piwku hihi :-P Ogólnie zabiegu nie wspominam źle. Po obudzeniu zero mdłości i jak tylko mogłam to zjadłam dwa dania na raz ;-) Wiadomo... w szpitalu porcje małe. Jeśli chodzi o krwawienie to miałam aż to okresu, a raczej pseudo okresu bo miałam tylko takie mocniejsze plamienia i po okresie nadal od czasu do czasu brudzenie. Ogólnie jest miesiąc po a ja nadal nosze wkładki. Teraz owu się chyba zbliża i przechodzi powoli brudzenie. Lekarka mówiła że to normalne. Generalnie zależy ile ci tam porobią bo mi ingerowali sporo bo miałam jeszcze bliznę po cc poprawioną.

    Zabieg oceniam bardzo dobrze. Niepotrzebnie się stresowałam.

    Ja mialam laparoskopie w styczniu, ale na chirurgii i nie wspominam dobrze narkozy...dlatego sie boję. Tabletki na uspokojenie na mnie nie działają, nawet glupi Jaś- nic a nic i dlugo zasypiałam. Obudzili mbie na stole w czasie wyjmowania rury z gardła- i to jest trauma na całe życie

  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 23 maja 2018, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KoniczynkaNaSzczęście wrote:
    Ja mialam laparoskopie w styczniu, ale na chirurgii i nie wspominam dobrze narkozy...dlatego sie boję. Tabletki na uspokojenie na mnie nie działają, nawet glupi Jaś- nic a nic i dlugo zasypiałam. Obudzili mbie na stole w czasie wyjmowania rury z gardła- i to jest trauma na całe życie

    O masakra :/ współczuję..

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    On mnie na początku chciał zostawić w szpitalu bo powiedział ze mi włącza hormony i położna zaczęła mi wypisywać kartę przyjęcią na oddział. I on stwiredzie ze może jednak do domu mnie puści ze mam odpoczywać.Dziewczyny martwi mnie to że cycki mnie już przestały boleć a przynajmniej mniej bolą.Ja mu to powiedziałam ale nic na to nie powiedział. Koniczynko a ty jak miałaś bo coś wspomniałaś?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evell wrote:
    On mnie na początku chciał zostawić w szpitalu bo powiedział ze mi włącza hormony i położna zaczęła mi wypisywać kartę przyjęcią na oddział. I on stwiredzie ze może jednak do domu mnie puści ze mam odpoczywać.Dziewczyny martwi mnie to że cycki mnie już przestały boleć a przynajmniej mniej bolą.Ja mu to powiedziałam ale nic na to nie powiedział. Koniczynko a ty jak miałaś bo coś wspomniałaś?

    Wiesz to bylo 12lat temu.
    Tez zaczelo sie od brazowych plamien. Bralam luteine i duohaston- nie pamiętam ile...
    Mialam leżeć plackiem- leżałam, ale to mi nie pomoglo i trafilam na oddział, po 3dniach chyba wrocilam do domu bo ustaly plamienia...ale pamietam to jak przez sen bo zbyt dawno to bylo...i nie wiem czy mnie cycki bolaly. U mnie problemem byly mdłości przez co nic a nic nue jadlam i musialam miec kroplowki.

  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4905 3129

    Wysłany: 23 maja 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evell wrote:
    Dziewczyny za miłe słowa naprawdę dużo mi to pomaga, :* a powiedzcie mi jak mam dużą dawkę luteine 100 mg i duphaston 3x2 to mi to krwawienie ustanie ? Normalnie masakra to wygląda jak okres.Boje sie
    Słuchaj, przy zagnieżdżaniu zarodek wbija się w błonę śluzową macicy i może czasami natrafić na naczynie krwionośne i je uszkodzić. Moja siostra tak miała i lało się z niej duuużo. Lekarka ją badała to wszystko umazała krwią. Z podpaski sie wylewało aż. Leżała tak kilka dni i krwi było raz mniej, raz więcej aż w końcu przeszło po kilku dniach dopiero i powoli zaczęła wstawać. Potem już do końca ciąży był spokój i normalnie śmigała. Także to nie musi być od braku progesteronu. Może naczynko musi się zasklepić. A luteine dają w takich sytuacjach zapobiegawczo.

    gwGAp2.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4905 3129

    Wysłany: 23 maja 2018, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KoniczynkaNaSzczęście wrote:
    Ja mialam laparoskopie w styczniu, ale na chirurgii i nie wspominam dobrze narkozy...dlatego sie boję. Tabletki na uspokojenie na mnie nie działają, nawet glupi Jaś- nic a nic i dlugo zasypiałam. Obudzili mbie na stole w czasie wyjmowania rury z gardła- i to jest trauma na całe życie
    Wiesz co to chyba nie była taka prawdziwa narkoza bo nie podawali mi nic przez maske i nie miałam żadnej rury w gardle. Tylko spałam chwilkę i tyle. Swoją drogą śmiałam się, że nigdy się tak nie wyspałam. Czułam się jak w niebie :-) :-D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2018, 13:12

    gwGAp2.png
    3aKqp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musze jechac na zakupy.
    Mysle o Tobie Evell cały czas...rozumiem to co przezywasz i jak masz ochote to pisz bo wyrzucenie z siebie pomaga oczyścić umysł. ..i przy okazji ciało.

    Nie wiem co kupić sobie na jutro...czy jakies big podpaski?? Cos do jedzenia lekkiego?? Nie mam pojęcia...załamka.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende86 wrote:
    Wiesz co to chyba nie była taka prawdziwa narkoza bo nie podawali mi uc przez maske i nie miałam żadnej rury w gardle. Tylko spałam chwilkę i tyle. Swoją drogą śmiałam się, że nigdy się tak nie wyspałam. Czułam się jak w niebie :-) :-D

    Ja mialam podawana narkoze dożylnie bo maski nie mogłam- dusilo mnie i dusi na samą myśl...
    Dzis rano dzwoniłam to mówili ze normalna narkoza...a co za tym idzie- rura w gardle...brrrr...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende86 wrote:
    Słuchaj, przy zagnieżdżaniu zarodek wbija się w błonę śluzową macicy i może czasami natrafić na naczynie krwionośne i je uszkodzić. Moja siostra tak miała i lało się z niej duuużo. Lekarka ją badała to wszystko umazała krwią. Z podpaski sie wylewało aż. Leżała tak kilka dni i krwi było raz mniej, raz więcej aż w końcu przeszło po kilku dniach dopiero i powoli zaczęła wstawać. Potem już do końca ciąży był spokój i normalnie śmigała. Także to nie musi być od braku progesteronu. Może naczynko musi się zasklepić. A luteine dają w takich sytuacjach zapobiegawczo.
    A ból brzucha miała bo właśnie teraz mnie powolewa jak na @ czy to ma jakiś wpływ? Mam nadzieje ze przestanie tylko przyjadę do domu to już biorę luteine duphaston i idę leżeć. Teraz czekam na męża w samochodzie bo poszedl do apteki

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem że nie można się stresować ale łatwo mówić ja to się nawet boje iść do łazienki a luteine mam dopochwową.:(

  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4905 3129

    Wysłany: 23 maja 2018, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O bólu nic nie wiem. Musiałabym spytać. Na takie okresowe skurcze dobra jest nospa.

    gwGAp2.png
    3aKqp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evell wrote:
    A ból brzucha miała bo właśnie teraz mnie powolewa jak na @ czy to ma jakiś wpływ? Mam nadzieje ze przestanie tylko przyjadę do domu to już biorę luteine duphaston i idę leżeć. Teraz czekam na męża w samochodzie bo poszedl do apteki

    Mi jeszcze podawali Pyralgine Papaweryne tzw. P+P
    I magne b6 3x2, oraz scopolan.
    Jsk boli to mozesz nospe wziąć. Mozesz zadzwonic do lekarza i sie upewnić czy mozesz to zażyć- ja bym tak zrobila

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evell wrote:
    Wiem że nie można się stresować ale łatwo mówić ja to się nawet boje iść do łazienki a luteine mam dopochwową.:(

    Dopochwowa szybciej podobno działa.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KoniczynkaNaSzczęście wrote:
    Mi jeszcze podawali Pyralgine Papaweryne tzw. P+P
    I magne b6 3x2, oraz scopolan.
    Jsk boli to mozesz nospe wziąć. Mozesz zadzwonic do lekarza i sie upewnić czy mozesz to zażyć- ja bym tak zrobila

    Dziękuję tak zrobię zadzwonię do niego .

  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4905 3129

    Wysłany: 23 maja 2018, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evell wrote:
    Wiem że nie można się stresować ale łatwo mówić ja to się nawet boje iść do łazienki a luteine mam dopochwową.:(
    To aplikować sobie możesz na leżąco ;-) A wstać do toalety też możesz. Z tym stresem to głupie gadanie bo wiadomo, że będziesz się stresować. Tu chodzi o Twoje dziecko. Staraj się może tylko zająć czymś myśli. Tv czy film to dobra opcja :-) Teraz za wiele nie zrobisz. Musisz czekać.

    gwGAp2.png
    3aKqp2.png
  • Iseko Autorytet
    Postów: 1215 2177

    Wysłany: 23 maja 2018, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evell pomyśl sobie, że niektóre kobiety - np moja mama tak miała - że jest krwawienie jak okres. Ty jesteś po 5 tygodniu to gdybyś się nie starała i nie zrobiła testu to byś nie wiedziała że jesteś w ciąży i myślała że to okres - tak właśnie miała moja mama, a dopiero jak jej się następny okres spóźnił to poszła do lekarza i się okazało że to już 9tydz ;) Więc to może tylko takie krwawienie od implantacji - kropek się po prostu konkretnie wgryza ;)

    Evell, Adry, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

    29 lat | starania od stycznia 2017
    👩
    Siofor 1500 | Letrox 62,5 | NAC |Miovelia - Niedoczynność i IO
    ✔️Laparo i drożność - ok (04.2019)
    ✔️AMH: 2,24
    ✔️TSH: 1,3
    ✔️FT4: 14,6 (9-19)
    ✔️MUCHa: ujemne
    ✔️AOA: ujemne
    ✔️ASA: ujemne
    ✔️ANA1, ANA4: ujemne

    👨
    Morfologia 2% - > 4%,
    Liczba 2,6mln - > 20mln,
    ruch postępowy 17% - >22%
‹‹ 98 99 100 101 102 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego