Forum Starając się - ogólne Jest nadzieja dopóki @ nie ma - Pogaduchy Staraczek
Odpowiedz

Jest nadzieja dopóki @ nie ma - Pogaduchy Staraczek

Oceń ten wątek:
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia mówią ze najlepiej iść 6-7tydz bo zazwyczaj jest serduszko, ja bylam w niecałym 5 tygodniu bylo widac tylko pęcherzyk ale wiedzieliśmy ze ciąża nie jest pozamaciczna.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko u mnie pojawia się problem natury ekonomicznej..w pracy mam umowę do końca roku i niestety nie maja obowiązku mi jej przedłużyć jeśli ciąża jest młodszą niż 3 miesiąc
    Dlatego zależy mi aby jak najszybciej dostać L4 bo w taki wypadku nawet po zakończeniu umowy będę miała płacone chorobowe do końca ciąży

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To idz jak najszybciej lekarze nie robią zazwyczaj problemu o l4 ja na zwolnienie poszłam w połowie 7tygodnia jak tylko na wizycie pojawiło sie serduszko.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8935 11769

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miło się czyta takie dobre wiadomosci!!! Sylwia to moze u Ciebie właśnie z estrogenem był problem? Badałaś go kiedyś przy okazji progesteronu???
    Welonka cieszę się, ze już w domku i oby już tak zostało!!

    #wegemama#wegerodzina
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty💜💙
    DvLKp2.png
  • Auricomka Autorytet
    Postów: 1210 276

    Wysłany: 13 grudnia 2017, 00:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sywia a co to za lek ten na L:)?
    Welonka Sylwia zazdroszcze i prosze o wiruski:)

    hrqoyx8d84qsxxuk.png
  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 13 grudnia 2017, 00:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam badany estradiol..nie wiem czy to to?
    W każdym bądź razie miałam już jedno podejście z estrogenami u poprzedniej gin..z tym że ona mi je kazała brać codziennie normalnie cały cykl..fak faktem po tym moje przedokresowe plamienia się skracały ..ale cyce tak bolały że nie dało się wytrzymać.
    Teraz brałam lek z estrogenem dosłownie 4 dni od 14 do 17 dc po jednej tabletce
    Myślę że wybiorę się do lekarza w przyszłą środę licząc z ostatniego okresu to by było jakieś 5,5 tyg

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 13 grudnia 2017, 01:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letrozolle, lek który ja brałam to zamiennik znanego bardziej Aromka czy innych temu podobnych. W staraniach lekarze przepisują na stymulacje owulacji..choć w ulotce nie ma o tym nic wspomniane. Podobno lepszy od cześciej stosowanego Clo ponieważ nie upośledza endometrium.

    Oczywiście posyłam moc Świątecznych wirusków ************ ;* :)
    Mam nadzieję, że starczy dla wszystkich i mam ogromną nadzieję, że moja fasolka dobrze się zakotwiczyła..
    Wiem jak potrafi być ciężko zajść w ciąże obecnie i jak ciężko ją utrzymać...dlatego jestem pełna obaw ..ale staram się nie popadać w paranoje i zachować względny spokój

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8935 11769

    Wysłany: 13 grudnia 2017, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia1986 wrote:
    Letrozolle, lek który ja brałam to zamiennik znanego bardziej Aromka czy innych temu podobnych. W staraniach lekarze przepisują na stymulacje owulacji..choć w ulotce nie ma o tym nic wspomniane. Podobno lepszy od cześciej stosowanego Clo ponieważ nie upośledza endometrium.

    Oczywiście posyłam moc Świątecznych wirusków ************ ;* :)
    Mam nadzieję, że starczy dla wszystkich i mam ogromną nadzieję, że moja fasolka dobrze się zakotwiczyła..
    Wiem jak potrafi być ciężko zajść w ciąże obecnie i jak ciężko ją utrzymać...dlatego jestem pełna obaw ..ale staram się nie popadać w paranoje i zachować względny spokój
    Auri ja też jestem na Letrozolu, konkretnie na Femarze.
    Sylwia a jakie miałas wartosci estradiolu z 7 dpo? Jesli to nie jest problem, to proszę luknij w swoje badania. Prowadzę tabelę problemowo-leczeniową na podstawie forumowiczek i myślę, ze twoje dane warto byłoby w niej zamieścić ;)

    #wegemama#wegerodzina
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty💜💙
    DvLKp2.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8935 11769

    Wysłany: 13 grudnia 2017, 06:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sensie niektóre forumowiczki dodawały nowy lek i zachodziły, wtedy drążę ich historię i zapisuję co, jak i z czym ;)

    #wegemama#wegerodzina
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty💜💙
    DvLKp2.png
  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 13 grudnia 2017, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obawiam się Rucola, ze wiele Ci nie pomoge.. Ponieważ w przeciągu ostatnich kilku miesięcy nie robiłam żadnych badań..esradiol mialam robiony jakoś na przełomie czerwca i lipca przed rozpoczęciem stymulacji Clo i wynik był dobry

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • Szimi Autorytet
    Postów: 290 203

    Wysłany: 13 grudnia 2017, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia, nie stresuj się, wiem że to ciężkie, ale spróbuj być spokojna :)
    trzymam kciuki, że wszystko będzie dobrze i fasolka wyrośnie na różowego pulchnego bobasa :)

    My staramy się od sierpnia, pierwsza ciąża stracona, teraz próbujemy ale niestety nic...lekarz twierdzi że badania będziemy robić jak minie co najmniej pół roku. Jutro albo jeszcze dziś jedziemy po zioła ojca Sroki, zaczęłam pić siemie lniane (fuuuuj) no i mam nadzieje ze w końcu się uda. Nie wiem jak długo wytrzymam bo jest to bardzo trudne...

    31.01.2018- dwie kreski. Cudzie rośnij zdrowo <3
    zi133e3kabsyhy15.png
  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 13 grudnia 2017, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Szimi ;*
    Kurcze dziewczyny naprawdę się martwię, dziś dwa razy na wkładce zauważyłam małą plamkę w kolorze kawy z mlekiem...taki rozbielony jasny braz..dosłownie malutka
    Ale takiego koloru plamieniami zawsze się u mnie zaczynało na jakiś tydz przed @
    Do lekarza nie idzie się dodzwonić...spróbuję jutro
    i pójadę na wizytę w piątek może zapisze mi jakiś progesteron na podtrzymanie

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 13 grudnia 2017, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiejsza wizyta miala byc pełna radości euforii a byl wielki płacz nic nie jest tal jak powinno byc w szpitalu usg co tydzień i nikt nie widział zd cos jest nie tal z dzieckiem nawet nikt w 12tc nie sprawdził mi przezierności karkowej ,dzisiaj na usg okazało się ze u maluszka jest problem z jelitami i układem twarzyczki . Niestety badan genetycznych nie mialam bo bylam w szpitalu wierzyłam im ze z dziecko ma sie dobrze. Lekarz skierował mnie do lekarza do lodzi do genetyka i dobrego specjalisty od usg. Jest tu ktos z Lodzi i moze mi cos powiedziec na ten lek. Dudkiewicza ? Dlaczego ciągle musi cos byc niw tak pierw walka o to zeby w ogóle zajść w ciążę później o to aby nie stracić maleństwa a teraz to. Modle sie tylko o to zeby okazało się ze jelita swieca sie przez to ze dziecko nałykało sie krwi i lekarzowi tylko tak się wydawało ze z twarzą cos jest nie tak bo dziecko zle bylo ułożone .

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8935 11769

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    welonka wrote:
    Dzisiejsza wizyta miala byc pełna radości euforii a byl wielki płacz nic nie jest tal jak powinno byc w szpitalu usg co tydzień i nikt nie widział zd cos jest nie tal z dzieckiem nawet nikt w 12tc nie sprawdził mi przezierności karkowej ,dzisiaj na usg okazało się ze u maluszka jest problem z jelitami i układem twarzyczki . Niestety badan genetycznych nie mialam bo bylam w szpitalu wierzyłam im ze z dziecko ma sie dobrze. Lekarz skierował mnie do lekarza do lodzi do genetyka i dobrego specjalisty od usg. Jest tu ktos z Lodzi i moze mi cos powiedziec na ten lek. Dudkiewicza ? Dlaczego ciągle musi cos byc niw tak pierw walka o to zeby w ogóle zajść w ciążę później o to aby nie stracić maleństwa a teraz to. Modle sie tylko o to zeby okazało się ze jelita swieca sie przez to ze dziecko nałykało sie krwi i lekarzowi tylko tak się wydawało ze z twarzą cos jest nie tak bo dziecko zle bylo ułożone .
    Kochana jedno USG niewiele znaczy. Zanim dostaniesz się do tego Dudkiewicza to podejdź do innego ginekologa, żeby nie osiwieć do tamtego czasu. Ja niestety nie pomogę, jestem z Rzeszowa a do Łodzi jeżdże tylko do Pasnika więc nie mam pojęcia:( Kochana dużo siły :*

    #wegemama#wegerodzina
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty💜💙
    DvLKp2.png
  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Welonka kurcze trzymam za was ogromnie kciuki!!! W jakim Ty szpitalu bylas,ze takich rzeczy nie dopilnowali. Myślał skoro kładą kobietę w ciąży do szpitala to po to aby się czuła bezpiecznie i miała zapewniona najlepsza opiekę.. A tu takie rzeczy.Pojdz do innego lekarza jak mówi Rucola..trzymaj się dzielnie kochana ;*

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chodziło o lekarza Durdewicza. Nawet ja widziałam na usg że te jelita są jasne świecą . dzwoniłam dzisiaj rano lekarz chciał przyjąć mnie nawet dzisiaj niestety odmówiłam mam prawie 300km do Łodzi umówiliśmy się na 28 grudnia , ale zadzwonił do mnie siostry chłopak powiedział zebym dzwoniła do lekarza powiedziała że przyjedziemy dzisiaj , zadzwoniłam lekarz bardz mnie przepraszał że juz nie przyjmie mnie dzisiaj bo umówił inna pacjentkę uspakajał że za dwa tygodnie nie będzie za późno że można sprawdzić więcej rzeczy , po 15 minutach zadzwonił do mnie i powiedział że jutro może mnie przyjać bo mu pacjentka zrezygnowała , dziewczyny trzymajcie kciuki jutro o 11,30 przynajmniej święta będę mieć spokojniejsze i będe wiedziała na czym stoje

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Szimi Autorytet
    Postów: 290 203

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Welonka, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Dużo siły, staraj się nie denerwować.

    Sylwia leć do lekarza i niech skontroluje te plamienia.

    31.01.2018- dwie kreski. Cudzie rośnij zdrowo <3
    zi133e3kabsyhy15.png
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia jeśli masz w domu luteinę albo duphaston zacznij brać może to być przez niski progesteron, u mnie plamienia do tej pory utrzymują się takie brunatne plamienia

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • gosia.kak Autorytet
    Postów: 508 234

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Welonka, trzymam kciuki zeby wszystko dobrze sie ułozyło a świeta były spokojne i radosne;)

    3i492n0agf4rykt3.png
  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie nie mogę dodzwonić się do mojego lekarza, mam nadzieje ze nie jet na jakimś urlopie bo tel wyłączony.chodze do niego prywatnie, przyjmuje w moim mieście w środy i piątki..jutro podaje sobie jai będzie przyjmował to posiedze i poczekam na wizytę..fajnie by było gdyby był

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
‹‹ 111 112 113 114 115 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego