Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne karmienie piersią a kolejna ciąża - starania
Odpowiedz

karmienie piersią a kolejna ciąża - starania

Oceń ten wątek:
  • k878 Autorytet
    Postów: 2693 1065

    Wysłany: 22 maja 2019, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fizjorerapeutaodradzal nam na początku wszelkie chodziki, pchacze itp. Tak samo żeby za ręce nie prowadzac. I tak robiliśmy, bardzo długo chodziła przy meblach. Jak skończyła rok to chwyciła się mojej ręki i poszła, ale tez unikałam takiego prowadzenia. po kolejnym miesiącu oderwała się od ściany i poszła sama.

    Shas91, Annie1981, farmaceutka77 lubią tę wiadomość

    Córeczka 12.2017 <3
    Córeczka 08.2019 <3
  • Shas91 Ekspertka
    Postów: 158 158

    Wysłany: 23 maja 2019, 06:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam już wolę ten pchacz, zwłaszcza że mój wariat chodził sobie z krzesełkami po mieszkaniu :) no i co lekarz to tyle opinii, bo nasz znajomy lekarz powiedział, że jeśli dziecko jest na tyle silne, że samo wybiera taki sposób chodzenia to nie zrobi mu to większej krzywdy, byleby cały dzień przy tym nie chodził :) no i u nas w sumie się sprawdza, bo Adaś to może ze dwa, trzy kursy zrobi a przy tym zostawił wywrotowe krzesełka. Zawsze trochę bezpieczniej :)

    f2w3vfxmy8valaii.png

    Adaś 💙 22.04.18, 38tc, 52cm, 3140g, 14 miesięcy kp 🤗
  • PLPaulina Autorytet
    Postów: 10483 4559

    Wysłany: 23 maja 2019, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shas91 wrote:
    Ja tam już wolę ten pchacz, zwłaszcza że mój wariat chodził sobie z krzesełkami po mieszkaniu :) no i co lekarz to tyle opinii, bo nasz znajomy lekarz powiedział, że jeśli dziecko jest na tyle silne, że samo wybiera taki sposób chodzenia to nie zrobi mu to większej krzywdy, byleby cały dzień przy tym nie chodził :) no i u nas w sumie się sprawdza, bo Adaś to może ze dwa, trzy kursy zrobi a przy tym zostawił wywrotowe krzesełka. Zawsze trochę bezpieczniej :)
    To zła opinia. Według niej moje 2ms dziecko było silne dlatego się obracało z brzuszka na plecy? 🤦🏻‍♀️

    No właśnie...
    Mieliśmy problem z napięciem..

    Więc potem unikalismy akcji by wyprzedzała. Dziecko zanim stanie to musi usiąść. Bo tak po prostu jest. ☺️

    Wiadomo że pchacz, chodzik - nie zaszkodzą jak są używane sporadycznie. Ale nigdzie też nie jest powiedziane jaki czas uważany jest za bezpieczny

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2019, 09:40

    Annie1981, farmaceutka77 lubią tę wiadomość

    relgh3710yaghoyu.png
    😍
    km5skrhm690oz42r.png
  • Shas91 Ekspertka
    Postów: 158 158

    Wysłany: 23 maja 2019, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    To zła opinia. Według niej moje 2ms dziecko było silne dlatego się obracało z brzuszka na plecy? 🤦🏻‍♀️

    No właśnie...
    Mieliśmy problem z napięciem..

    Więc potem unikalismy akcji by wyprzedzała. Dziecko zanim stanie to musi usiąść. Bo tak po prostu jest. ☺️

    Wiadomo że pchacz, chodzik - nie zaszkodzą jak są używane sporadycznie. Ale nigdzie też nie jest powiedziane jaki czas uważany jest za bezpieczny


    Ale bez takich uogólnień :) to akurat odnosiło się tylko do mojego dziecka i jego możliwości stania i pracy stóp :) U nas żadnego wyprzedzania nigdy nie było, Adaś akurat ze wszystkim trzymał się w końcówce danego przedziału czasowego. Teraz z tym chodzeniem tak wyskakuje i ciężko go opanować, żeby przy czymś nie chodził. Dla niego nawet odkurzacz jest idealny, żeby przy nim chodzić. Musiałabym wszystkie ruchome przedmioty pochować, a i to nie gwarantuje, że nie znajdzie czegoś innego, bo dzisiaj rano przepychał szafkę nocną, żeby trochę pospacerować.
    Ale nie mówię, że każda mama tak ma robić, żeby nie było :) każda postępuje jak uważa :)

    f2w3vfxmy8valaii.png

    Adaś 💙 22.04.18, 38tc, 52cm, 3140g, 14 miesięcy kp 🤗
  • PLPaulina Autorytet
    Postów: 10483 4559

    Wysłany: 23 maja 2019, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha to Hania też uwielbia odkurzacz.. ☺️☺️☺️
    A jako pchacz traktowała pudło z zabawkami. Próbowała stolik kawowy.. 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2019, 14:02

    Shas91 lubi tę wiadomość

    relgh3710yaghoyu.png
    😍
    km5skrhm690oz42r.png
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6490 5894

    Wysłany: 24 maja 2019, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie nowe staraczki :)

    Ja byłam w klinice płodności, w końcu się doczekalam wizyty 😉 Zrobili USG, stwierdzili, że wszystko ok. Pobrali krew na AMH i różyczkę, mocz na chlamydie. Mam jeszcze zrobić hormony 7dpo i 1-3dc i wtedy lekarz do mnie zadzwoni i powie co myślą dalej.

    Magduullina, Shas91, farmaceutka77, k878 lubią tę wiadomość

    sxTSp1.png
    7+0 - serduszko 💜💜💜😍
    5+0 - pęcherzyk
    4+0 - Beta 616
    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
  • edka85 Autorytet
    Postów: 2773 2557

    Wysłany: 25 maja 2019, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie, pewnie się okaże, że wszystko ok i każą czekać na ciążę :) na pewno się doczekasz :)

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    ug37df9hieyp2o09.png
    f2wl3e5eakiygtdv.png
  • farmaceutka77 Autorytet
    Postów: 1049 672

    Wysłany: 25 maja 2019, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie1981 wrote:
    Witam wszystkie nowe staraczki :)

    Ja byłam w klinice płodności, w końcu się doczekalam wizyty 😉 Zrobili USG, stwierdzili, że wszystko ok. Pobrali krew na AMH i różyczkę, mocz na chlamydie. Mam jeszcze zrobić hormony 7dpo i 1-3dc i wtedy lekarz do mnie zadzwoni i powie co myślą dalej.
    A ja życzę, żeby jeszcze przed wynikami pojawily sie dwie kreski :D

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    xnw4krnt7935gj3w.png
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6490 5894

    Wysłany: 27 maja 2019, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, ale u nas problem męski, więc ja już nie wierzę, że szybko się doczekam.

    Farmaceutka. Jak Ty się czujesz?

    sxTSp1.png
    7+0 - serduszko 💜💜💜😍
    5+0 - pęcherzyk
    4+0 - Beta 616
    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
  • PLPaulina Autorytet
    Postów: 10483 4559

    Wysłany: 27 maja 2019, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie1981 wrote:
    Dzięki dziewczyny, ale u nas problem męski, więc ja już nie wierzę, że szybko się doczekam.

    Farmaceutka. Jak Ty się czujesz?
    Dziewczyna z forum. Z miesiąca Hani. Ma synka przy męża wynikach 0%.

    Więc nie zawsze jeden wynik świadczy że wszystko stracone

    k878, Annie1981 lubią tę wiadomość

    relgh3710yaghoyu.png
    😍
    km5skrhm690oz42r.png
  • ann1109 Autorytet
    Postów: 693 327

    Wysłany: 28 maja 2019, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :) dziewczyny może Wy mi coś doradzicie. W zeszłą środę wyszedł mi pozytywny test ciążowy (druga kreska była dosyć jasna). Wczoraj miałam wizytę, która już była ustalona dużo wcześniej i jeszcze nie było nic widać. Miałam powtórzyć dziś rano test i już wyszły dwie ciemne kreski, na usg mam przyjść pod koniec przyszłego tygodnia. Do rzeczy, lekarz zasugerował, że jak tylko wyjdzie wyraźny wynik testu mam zacząć odstawiac małą od piersi, bo przy kp jest duże ryzyko poronienia.
    I mam pytanie, jak to jak najłagodniej zrobić? Mała ma już rozszerzaną dietę, więc nie ma już tylu karmień w ciągu dnia, ale jak podaję jej butelkę i pomijam karmienie piersią to czuję jakbym miała dwa kamienie zamiast piersi.
    Macie jakieś sprawdzone sposoby żeby sobie pomóc w zmniejszeniu laktacji przez te początki odstawiania od piersi?
    Z góry będę wdzięczna za wszelkie sugestie :)

    bl9cdf9h7ig7cn2w.png

    0d1y3e3kell4i8z5.png


    Aniołek (*) 7 tc 23.06.2019
    Cb 12.2019
  • PLPaulina Autorytet
    Postów: 10483 4559

    Wysłany: 28 maja 2019, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczerze to bym zmieniła lekarza. Bo brzydko mówiąc jest chujowy. A jego wiedza minimalna!

    Pierwszy raz słyszę że trzeba przestać karmić przy ciąży 😲 boże...

    A sporo się tematem interesowałam gdy Cdl do mnie przychodziła. I gdy podjęliśmy z mężem decyzję o powiększeniu rodziny.

    Jeśli chcesz odstawić możesz pomóc się lekami, suplementami.
    I coraz rzadziej dziecko przystawiac do piersi. Na kamienie laktator.. I ściąganie tylko do momentu aż napięcie zejdzie. 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja 2019, 11:04

    k878, farmaceutka77, Annie1981 lubią tę wiadomość

    relgh3710yaghoyu.png
    😍
    km5skrhm690oz42r.png
  • ann1109 Autorytet
    Postów: 693 327

    Wysłany: 28 maja 2019, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    Szczerze to bym zmieniła lekarza. Bo brzydko mówiąc jest chujowy. A jego wiedza minimalna!

    Pierwszy raz słyszę że trzeba przestać karmić przy ciąży 😲 boże...

    A sporo się tematem interesowałam gdy Cdl do mnie przychodziła. I gdy podjęliśmy z mężem decyzję o powiększeniu rodziny.

    Jeśli chcesz odstawić możesz pomóc się lekami, suplementami.
    I coraz rzadziej dziecko przystawiac do piersi. Na kamienie laktator.. I ściąganie tylko do momentu aż napięcie zejdzie. 😊

    Może źle się wyraziłam, ale tylko mi zasugerował, że większą część poronien jaką miał w swojej karierze to te, które wystąpiły przy jednoczesnym karmieniu piersią. Chociaż z zaufaną położną rozmawialam i też mi mówiła, że nie ma takiej potrzeby. Ale i tak się nad tym głęboko zastanawiam, bo teraz każde karmienie to katorga, piersi mam takie wrażliwe, a małej już dolne jedynki dawno wyszły i górne idą i strasznie mocno ściska sutki co powoduje niemiłosierny ból :/
    W aptece pytałam to mi powiedziano, że na zatrzymanie laktacji to tylko na receptę leki są :/ i bądź tu mądrym :/

    bl9cdf9h7ig7cn2w.png

    0d1y3e3kell4i8z5.png


    Aniołek (*) 7 tc 23.06.2019
    Cb 12.2019
  • k878 Autorytet
    Postów: 2693 1065

    Wysłany: 28 maja 2019, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann, a masz za sobą poronienia albo inne powikłania? Ja tez bym lekarza olała. Dziecko masz malutkie, szkoda jej odstawiać.

    Nie pomogę za bardzo w kwestii odstawienia bo mój organizm zadecydował za mnie i po prostu przestałam produkować mleko jak tylko zaszłam w ciąże.

    Na kamienie to laktator jak pisze Paulina albo ręka wycisnąć delikatnie aż przestanie boleć.

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    Córeczka 12.2017 <3
    Córeczka 08.2019 <3
  • PLPaulina Autorytet
    Postów: 10483 4559

    Wysłany: 28 maja 2019, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Są suplementy - one są bez recepty. I Zioła.

    A tutaj warto poczytać 😏https://www.hafija.pl/2013/11/karmienie-piersia-w-ciazy.html

    Hania miała taki etap że gryzla. Przeszło jej. 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja 2019, 12:48

    relgh3710yaghoyu.png
    😍
    km5skrhm690oz42r.png
  • PLPaulina Autorytet
    Postów: 10483 4559

    Wysłany: 28 maja 2019, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to się właśnie boję tego że mogę przestać produkować mleko gdy uda się zajsc w ciążę. 😑
    Ogolnie mocno mleczna nie jestem.. A to byłby dramat.. 😭


    k878 - szybko Twoj organizm przestał produkować? I co na to corka?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja 2019, 12:52

    relgh3710yaghoyu.png
    😍
    km5skrhm690oz42r.png
  • ann1109 Autorytet
    Postów: 693 327

    Wysłany: 28 maja 2019, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    k878 wrote:
    Ann, a masz za sobą poronienia albo inne powikłania? Ja tez bym lekarza olała. Dziecko masz malutkie, szkoda jej odstawiać.

    Nie pomogę za bardzo w kwestii odstawienia bo mój organizm zadecydował za mnie i po prostu przestałam produkować mleko jak tylko zaszłam w ciąże.

    Na kamienie to laktator jak pisze Paulina albo ręka wycisnąć delikatnie aż przestanie boleć.

    Poronień nie miałam żadnych stwierdzonych. O pierwszą ciążę staraliśmy się dosyć długo, bo 3 lata. Przed zajściem w ciążę miałam problem z wysoką prolaktyną i zazywalam dostinox. Cykle wcześniej też miałam stymulowane clo.
    Nie wiem na jakim etapie jest ta ciążą, bo wczoraj na usg nie było za dużo widać, tak jakby pęcherzyk ale lekarz nie chciał potwierdzić, bo nie był pewny i kazał przyjść w przyszłym tyg na usg jeśli dzisiejszy test wyszedłby z drugą ciemną kreską. Dodam, że od porodu jeszcze nie miałam okresu.

    bl9cdf9h7ig7cn2w.png

    0d1y3e3kell4i8z5.png


    Aniołek (*) 7 tc 23.06.2019
    Cb 12.2019
  • ann1109 Autorytet
    Postów: 693 327

    Wysłany: 28 maja 2019, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina mam taką nadzieję, że jej przejdzie, bo teraz dodatkowo jak mam piersi bardziej wrażliwe to straszny ból odczuwam podczas karmienia, gdzie wcześniej tego nie było.
    A mi się właśnie teraz wydaje, że mam więcej mleka w piersi, bo pomimo karmień to cały czas czuje je ociężałe i pełne mleka.

    bl9cdf9h7ig7cn2w.png

    0d1y3e3kell4i8z5.png


    Aniołek (*) 7 tc 23.06.2019
    Cb 12.2019
  • PLPaulina Autorytet
    Postów: 10483 4559

    Wysłany: 28 maja 2019, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesteś nadzieją że bez okresu można zajść w ciążę!! 😊

    Długo się nie zabezpieczaliscie? Jak odkryłas że jesteś w ciąży?

    relgh3710yaghoyu.png
    😍
    km5skrhm690oz42r.png
  • ann1109 Autorytet
    Postów: 693 327

    Wysłany: 28 maja 2019, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    Jesteś nadzieją że bez okresu można zajść w ciążę!! 😊

    Długo się nie zabezpieczaliscie? Jak odkryłas że jesteś w ciąży?

    Nie zabezpieczalismy się w ogole, bo biorąc pod uwagę, że nie zabezpieczalismy się od samego początku, a dopiero po 3 latach się udało zajść w ciążę to nie widziałam teraz potrzeby :) bo byłam pewna, że starania o drugie dziecko potrwają tak samo długo :)
    Od zeszłego weekendu pod wieczór mdłości mnie przez kilka dni z rzędu męczyły. I mąż zaczął żartować, że może ty w ciąży jesteś. A że miałam jeszcze jeden test od poprzedniej ciąży to zrobiłam. I jakie było moje zdziwienie jak się druga kreska pokazała :) a mąż chyba ten test z 10 minut oglądał :)

    Seli, Shas91, k878, Annie1981 lubią tę wiadomość

    bl9cdf9h7ig7cn2w.png

    0d1y3e3kell4i8z5.png


    Aniołek (*) 7 tc 23.06.2019
    Cb 12.2019
‹‹ 124 125 126 127 128 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego