karmienie piersią a kolejna ciąża - starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Pięknie dziękuję dla Ciebie też gratulacje 😄🥰BillieJean wrote:Marcycha gratulacje 😁trzymam mocno kciuki za Kropka! I dużo zdrowia Ci życzę
Widzę, że u Ciebie bardziej styczniowe dziecko będzie? U mnie wypada na 04.02., ale wiadomo, pożyjemy zobaczymy 🙃
BillieJean lubi tę wiadomość
04.2025 👶 🩷
Wracamy
05.26 ⏸️ (1 cs)
07.26 💔 8+5 tc puste jajo płodowe -
Marcycha wrote:Pięknie dziękuję dla Ciebie też gratulacje 😄🥰
Widzę, że u Ciebie bardziej styczniowe dziecko będzie? U mnie wypada na 04.02., ale wiadomo, pożyjemy zobaczymy 🙃
Wg miesiączki termin powinien wypadać na 10 stycznia, ale że owulacja była późno to chyba jakoś dwa tygodnie później usg obliczy, ale to raczej w dalszym ciągu styczeń. Zobaczymy, aby przetrwać tę ciążę bo już mdłości dają mi w kość 😵 -
Mam pytanie do mam kp,które starały się o kolejne dziecko -czy któraś z Was brała acard?Zastanawiam się, czy podczas kp mogę brać 150mg. Mam zlecone podczas starań ze względu na moją mutację ale chciałabym wiedzieć, czy któraś z Was ma doświadczenie. Czytałam,że niby można a co wasi lekarze na to?
-
Lady_Dior wrote:Mam pytanie do mam kp,które starały się o kolejne dziecko -czy któraś z Was brała acard?Zastanawiam się, czy podczas kp mogę brać 150mg. Mam zlecone podczas starań ze względu na moją mutację ale chciałabym wiedzieć, czy któraś z Was ma doświadczenie. Czytałam,że niby można a co wasi lekarze na to?
Ja brałam acard 150 w poprzedniej ciąży karmiąc wtedy piersią starsza córkę.
Lady_Dior lubi tę wiadomość
-
Ja swój dostałam od razu po połogu. Cały czas byłam kp i to nie mało. Teraz mały ma 13 miesięcy i przed nami 5 cs. Na razie 4 były bezowocne. Cykle mam regularne jak w zegarku i testy LH też wychodzą pozytywne w czasie owulacji. Karmie już tylko raz w nocy. Może ten cykl będzie tym 🙈❤️
-
Mój mały ssak jeszcze musi mieć cycusia w dzień ok 3 razy i w nocy też ok 3 razy. Dieta już całkiem nieźle nam idzie rozszerzanie ale niestety mój mały ssie na uspokojenie bo czwórki dalej dają mu w kość 😬 ostatnio robiłam badania hormonalne ale poziomy bardzo niskie,estradiol> 13 pg/ml, więc nie liczę na szybki powrót płodności, tak jak podejrzewałam jak przy poprzednim karmieniu pewnie wróci gdy odstawimy przynajmniej dzienne karmienia, ale u nas narazie nie planujemy ciąży w najbliższym czasie, więc nie mam ciśnienia na odstawienie 😄tyle że tęskni mi się za cyklem i tymi obserwacjami 😄
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 czerwca, 10:53
-
Delfi, zaglądasz tu jeszcze? Co słychać u Nelci?
BillieJean lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczyny, pomyślałam, że napiszę tu, choć moja sytuacja jest z różnych stron nietypowa.
Mam synka 9,5 miesiąca i postanowiliśmy wyruszyć w drogę po rodzeństwo. Mój mąż nie ma plemników, więc u nas w grę wchodzi tylko nasienie dawcy. Udała się nam czwarta inseminacja.
U mnie nigdy nie ruszyła tak naprawdę laktacja, nie miałam nawału - nie wiem dlaczego. Ciężko pracowałam z doradczynią laktacyjną, na usg jest tkanka gruczołowa, nikt mi nie powiedział nic więcej poza tym, że tak się zdarza - bardzo rzadko, wg doradczyni u ok. 3% kobiet. Synek od początku się pięknie przystawiał, mi bardzo zależało, ale mleka było jak na lekarstwo. Do laktatora nie leciało praktycznie nic. Później w szczytowym momencie wyciągałam we łzach 60 ml DOBOWO. Żeby synek mógł być przy piersi, karmiłam go mm przez SNS. W końcu w grudniu odpuściłam laktator, a w lutym SNS - głównie dlatego, że okres nie wracał, a ja myślałam o staraniach właśnie tego lata. Mimo to synek nadal potrzebuje ssać pierś, aby zasnąć - zarówno na drzemki jak i na noc. To nie jest bardzo dużo ssania i tez to sie zmienia - sa takie dni, ze to doslownie kilka minut dziennie, no ale czasami też zdarza mu się jeszcze "wisieć na cycu". Nie mam pojęcia, ile on może mieć tego mleka, myślę, że to są jakieś kropeleczki. Ale chyba niezależnie od tego, ciało cały czas myśli, że to jest laktacja.
Okres wrócił mi w marcu, pierwszą owulację wylapalam w 23 dc, potem już ok. 17-19 dc (tak miałam właśnie przed ciążą) - potwierdzone usg i badaniem progesteronu, więc byłam dobrej myśli co do naszych starań. W czerwcu miałam podejść do inseminacji - tak jak wtedy w udanym cyklu, wzięłam dodatkowo leki na stymulację owulacji (wcześniej działały tak, że przesuwały mi owulację na 14 dc i raz miałam dwa pęcherzyki, w każdym razie odpowiedź była książkowa).
W 11 dc poszłam na monitoring i... duże zaskoczenie, w jajnikach cisza, endometrium cienkie. Bardzo zaskoczył mnie brak reakcji na lek, ale miałam nadzieję, że organizm idzie dalej swoim rytmem. Jednak w 18 dc na kolejnym monitoringu dalej cisza, estradiol 23... wygląda na to, że mam cykl bezowulacyjny lub ta owulacja bedzie nie wiadomo kiedy.
Nie wiem na ile może mi tu jeszcze mieszać ta moja mikrolaktacja. Prolaktynę badałam w lutym - wtedy jeszcze używaliśmy SNS(była w górnej granicy normy) i potem już w kwietniu jak okres wrócił- była ok. Jakie są Wasze doświadczenia z powrotem cyklu I karmieniem? Zdarzały sie którejś z Was takie dziwne cykle, że niby już wszystko było regularnie i nagle cisza..?09.2024 IUI ❌️ (nasienie dawcy)
10.2024 IUI ❌️
11.2024 IUI cykl stymulowany❌️
12.2024 IUI cykl stymulowany 🙏🌟
01.2025 - jest jedno ❤️ i jedno puste jajo...
09.2025 👶

06.2026 - ruszamy po rodzeństwo!
06.2026 - cykl-niespodzianka: brak owulacji mimo stymulacji...
07.2026 - owulacja na wakacjach w 30 dc😅
W oczekiwaniu na nowy cykl❤️ -
Hej, dawno mnie nie było na forum, wpadam się pochwalić, że w dzień dziecka urodziłam synka 😁
BillieJean gratulacje ♥️
Powodzenia dla wszystkich staraczek! I dla tych, które czekają na pierwszą @ po porodzie.
Namisa, Delfi, Edka, Agni, Vilka co tam u Was słychać, zaglądacie tu jeszcze?
BillieJean, Delfi, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
Wenka gratulacje Kochana! jaka piękna data na narodziny dziecka ❤️ jak się czujesz ?
Lua Twoja historia jest bardzo ciekawa i gratuluję determinacji w staraniach ❤️ życzę żebyście się szybko doczekali kolejnego dziecka i żeby owulacja nadeszła, choć przy laktacji nawet mikro ona naprawdę może wystąpić niewiadomo kiedy, możesz jeszcze podejść na monitoring i sprawdzić czy czekasz już na @?
Ja w szczęśliwym cyklu miałam owulację mniej więcej w 30dc, gdy już praktycznie czekałam na miesiaczke. Tym razem udało się zaskakująco szybko zajść w ciążę bo w 2 cyklu starań karmiąc sporo a o drugie dziecko staraliśmy się rok i cykle były już regularne i karmiłam już mniej. naprawdę nie wiem dlaczego tak długo to trwało, ciało kobiety bywa zagadką.
Niezmiennie życzę powodzenia 🍀🤞Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca, 22:54
-
BillieJean wrote:Wenka gratulacje Kochana! jaka piękna data na narodziny dziecka ❤️ jak się czujesz ?
Lua Twoja historia jest bardzo ciekawa i gratuluję determinacji w staraniach ❤️ życzę żebyście się szybko doczekali kolejnego dziecka i żeby owulacja nadeszła, choć przy laktacji nawet mikro ona naprawdę może wystąpić niewiadomo kiedy, możesz jeszcze podejść na monitoring i sprawdzić czy czekasz już na @?
Ja w szczęśliwym cyklu miałam owulację mniej więcej w 30dc, gdy już praktycznie czekałam na miesiaczke. Tym razem udało się zaskakująco szybko zajść w ciążę bo w 2 cyklu starań karmiąc sporo a o drugie dziecko staraliśmy się rok i cykle były już regularne i karmiłam już mniej. naprawdę nie wiem dlaczego tak długo to trwało, ciało kobiety bywa zagadką.
Niezmiennie życzę powodzenia 🍀🤞
Pani Doktor chciała "dociskać" ten cykl dodatkowymi dawkami lametty, ale poczułam opór wobec tego pomysłu - że skoro ciało zazwyczaj jednak działało i w tym cyklu w sumie pierwszy raz w życiu wyłapuję taką sytuację, że tej owulacji na razie nie widać, to dlaczego akurat ten cykl miałabym tak cisnąć? Po prostu pomyślałam sobie, że to może nie ma być teraz. W tym tygodniu jesteśmy na wakacjach. Wzięłam ze sobą kilka testów owulacyjnych, ale póki co nie widzę w ciele żadnych objawów zbliżającej się owulacji. Poprosiłam Panią Doktor o chwilę czasu dla ciała, ewentualnie określenie jakiejś daty granicznej przed podjęciem dalszych działań. Ona zaproponowała, że jeśli do 24 lipca nie dostanę okresu, to wywołujemy i w nowym cyklu próbujemy z innym dawkowaniem lametty. Na wszelki wypadek umówiłam sobie wizytę w luxmedzie na tego 24 lipca, żeby podejrzeć jajniki i ewentualnie wtedy decydować, co dalej. Sama nie wiem. Jest taka część mnie, która chciałaby ciału dać tyle czasu, ile ono potrzebuje i nie dociskać lekami... z drugiej strony też zależy mi na czasie... nie wiem jeszcze, jakie decyzje podjąć, ale może nie muszę się tym martwić teraz, może okres pojawi się sam...? Próbuję odpuścić analizowanie tego chociaż na czas wyjazdu...09.2024 IUI ❌️ (nasienie dawcy)
10.2024 IUI ❌️
11.2024 IUI cykl stymulowany❌️
12.2024 IUI cykl stymulowany 🙏🌟
01.2025 - jest jedno ❤️ i jedno puste jajo...
09.2025 👶

06.2026 - ruszamy po rodzeństwo!
06.2026 - cykl-niespodzianka: brak owulacji mimo stymulacji...
07.2026 - owulacja na wakacjach w 30 dc😅
W oczekiwaniu na nowy cykl❤️ -
edka85 wrote:Delfi, zaglądasz tu jeszcze? Co słychać u Nelci?
Trochę mnie tu nie było
Nelcia jest cudowna ☺️ jest tak radosna, spokojna. Dalej karmiona sondą i za szybko niestety się to nie zmieni. Jest drobniutka, waży 6kg, to około 4,5 centyl. Raz w miesiącu wypadają nam kontrole, ostatnio trwała 2 dni, wcześniej tydzień. Teraz wybieramy się 9 lipca. W kwietniu wyszła gorzej kurczliwość, mocno podnieśli dawki leków, ale nic się nie poprawiło, teraz mają nas dłużej potrzymać, żeby tę kurczliwość ogarnąć. A tak to Nela rozwija się całkiem ładnie, przekręca się na brzuszek, robi piwoty, obrót na plecy, próbuje podnosić się jak na czworaki, tyle że na łokciach (jeszcze nie ma tyle siły jeżeli chodzi o wysoki podpór) 
BillieJean, edka85, Wenka, Wenka lubią tę wiadomość
-
Wenka wrote:Hej, dawno mnie nie było na forum, wpadam się pochwalić, że w dzień dziecka urodziłam synka 😁
BillieJean gratulacje ♥️
Powodzenia dla wszystkich staraczek! I dla tych, które czekają na pierwszą @ po porodzie.
Namisa, Delfi, Edka, Agni, Vilka co tam u Was słychać, zaglądacie tu jeszcze?
Gratuluję ❤️
Wenka lubi tę wiadomość
-
Delfi wrote:Trochę mnie tu nie było
Nelcia jest cudowna ☺️ jest tak radosna, spokojna. Dalej karmiona sondą i za szybko niestety się to nie zmieni. Jest drobniutka, waży 6kg, to około 4,5 centyl. Raz w miesiącu wypadają nam kontrole, ostatnio trwała 2 dni, wcześniej tydzień. Teraz wybieramy się 9 lipca. W kwietniu wyszła gorzej kurczliwość, mocno podnieśli dawki leków, ale nic się nie poprawiło, teraz mają nas dłużej potrzymać, żeby tę kurczliwość ogarnąć. A tak to Nela rozwija się całkiem ładnie, przekręca się na brzuszek, robi piwoty, obrót na plecy, próbuje podnosić się jak na czworaki, tyle że na łokciach (jeszcze nie ma tyle siły jeżeli chodzi o wysoki podpór) 
Cudownie czytać jak Nela sobie radzi ❤️ Dzielna dziewczyna i Ty jesteś dzielna ! Myślę o Was często !
Delfi lubi tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny,
jak u was wyglądał powrót płodności? Moja córka dziś skończyła 9 miesięcy. W chwili obecnej od tygodnia je 3 posiłki dziennie, rozszerzanie diety idzie nam sprawnie
. Od kilku dni czuje bóle w podbrzuszu jak na miesiączkę i zastanawiam się czy to oznacza, ze niedługo ją dostanę? Chciałabym za jakieś 2 miesiące starać się o kolejne dziecko a więc czekam na miesiączkę z niecierpliwością. . Karmie piersią w dzień około 3 razy i w nocy ok 2 razy (ale to też zależy kiedy). O córkę staraliśmy się prawie 3 lata a więc nie wiem jak pójdzie teraz 
Dziękuję za pomoc
-
Nowa2026 wrote:Cześć dziewczyny,
jak u was wyglądał powrót płodności? Moja córka dziś skończyła 9 miesięcy. W chwili obecnej od tygodnia je 3 posiłki dziennie, rozszerzanie diety idzie nam sprawnie
. Od kilku dni czuje bóle w podbrzuszu jak na miesiączkę i zastanawiam się czy to oznacza, ze niedługo ją dostanę? Chciałabym za jakieś 2 miesiące starać się o kolejne dziecko a więc czekam na miesiączkę z niecierpliwością. . Karmie piersią w dzień około 3 razy i w nocy ok 2 razy (ale to też zależy kiedy). O córkę staraliśmy się prawie 3 lata a więc nie wiem jak pójdzie teraz 
Dziękuję za pomoc
To znaczy, że między naszymi dziećmi jest jakieś 3 tygodnie różnicy
Ja w marcu tak miałam, że najpierw czułam te bóle w podbrzuszu i potem pojawił się okres
choć teraz jak widać splatał mi figla 🫣😄 trzymam kciuki!
09.2024 IUI ❌️ (nasienie dawcy)
10.2024 IUI ❌️
11.2024 IUI cykl stymulowany❌️
12.2024 IUI cykl stymulowany 🙏🌟
01.2025 - jest jedno ❤️ i jedno puste jajo...
09.2025 👶

06.2026 - ruszamy po rodzeństwo!
06.2026 - cykl-niespodzianka: brak owulacji mimo stymulacji...
07.2026 - owulacja na wakacjach w 30 dc😅
W oczekiwaniu na nowy cykl❤️ -
Delfi, właśnie na takie wieści czekałam. Wszystkiego dobrego dla Nelci. Zawsze ci powtarzałam, że z niej silna babka 😉
Billie, co tam u ciebie słychać? Miałaś już prenatalne?
U mnie nadal bez @, chociaż dziś miałam wrażenie, że pojawił się śluz płodny. Miałam zrobić z ciekawości test Lh, ale zapomniałam 🙈 Tak to jest jak człowiek wyjdzie z wprawy 😛
Delfi lubi tę wiadomość










