karmienie piersią a kolejna ciąża - starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Pamiętaj, że ta pappa to tylko statystyka, jeśli obraz USG wygląda okej to nie ma się czym przejmować!BillieJean wrote:Dziewczyny melduję,‚że po prenatalnych obraz usg super ale pappa jak zwykle zamieszala, ryzyko korygowane zespołu downa 1:284, ale lekarz mówi żeby się nie martwic, w poprzedniej ciąży było podobnie i syn urodził się zdrowy, oby tym razem też wszystko było ok. No i poznaliśmy płeć. Będzie drugi synek
teraz czas pomyśleć nad imieniem.
No i gratulacje Synka 💙
BillieJean lubi tę wiadomość
👩🏻 29 👱🏼♂️30 🐶 4
👶🏻💙 03.2024
👶🏻🩷 10.2025 -
Billie, ja to się dziwię, że po tej poprzedniej ciąży znów zdecydowałaś się na pappa. Jak mi w pierwszej ciąży pappa namieszała, to w żadnej z kolejnych czterech nie wykonałam tego badania. Po to żeby się nie denerwować.
BillieJean lubi tę wiadomość
-
edka85 wrote:Billie, ja to się dziwię, że po tej poprzedniej ciąży znów zdecydowałaś się na pappa. Jak mi w pierwszej ciąży pappa namieszała, to w żadnej z kolejnych czterech nie wykonałam tego badania. Po to żeby się nie denerwować.
Chciałam zobaczyć czy wyjdzie mi gorzej czy lepiej niż w poprzedniej ciąży 😂 wyszło lepiej haha bo w poprzedniej ryzyko zespołu downa było 1:40
Ale trafiłam na fajnego lekarza i to ordynatora, który powiedział mi że on pappy nie cierpi i swojej żonie zabronił wykonywać to badanie żeby się niepotrzebnie nie stresowała. Poradził, żebym w kolejnej ciąży jeśli taka zaistnieje nie robiła tego badania, haha narazie nie myślę o kolejnych ciążach ale jeśli tak się stanie to na pewno go posłucham.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca, 10:18
-
Czy ktoś robił testy owulacyjne firmy easy home z ammazon? Czy jak pojawia się taki cień na tescie to oznacza ze cos sie dzieje? Czy tak testy wychodzą standardowo
strona: zapodaj.net/plik-LDMZ7h0iYSWiadomość wyedytowana przez autora: 6 sierpnia, 10:17
-
Ja robiłam te niebieskie z allegro i też cały czas cień, teraz kupiłam domowe laboratorium i to samo,raz ciemniejszy raz jaśniejszy ale kreska zawsze jest. Dziś byłam zbadać estradiol więc się okaże czy coś rusza, bo ostatnio był bardzo nisko. Teraz co chwilę śluz przezroczysty, rozciągliwy, szyjka wysoko ale temperatura ani drgnie, czasem 1 dzień wyższa a na następny już spada
-
Co do badań Pappa to robiłam w ostatniej ciąży i to był pierwszy i ostatni raz kiedy robiłam to badanie, skutecznie zabrał mi radość ciąży i wiele łez wylałam. U mnie dodatkowo test Panorama nie wyjaśnił nic bo wyszedł nietypowo co bardzo rzadko się zdarza,więc to tylko spotęgowało mój niepokój, dopiero dobre USG w Krakowie mnie uspokoiło..
-
natalcia21 wrote:Ja robiłam te niebieskie z allegro i też cały czas cień, teraz kupiłam domowe laboratorium i to samo,raz ciemniejszy raz jaśniejszy ale kreska zawsze jest. Dziś byłam zbadać estradiol więc się okaże czy coś rusza, bo ostatnio był bardzo nisko. Teraz co chwilę śluz przezroczysty, rozciągliwy, szyjka wysoko ale temperatura ani drgnie, czasem 1 dzień wyższa a na następny już spada
Zatem czekam na informację jaki wyszedł Ci estradiol
U mnie kreska na testach owulacyjnych zawsze jest ciemniejsza ok 10. Natomiast wieczorem jest mniej widoczna. Widze więcej śluzu ale nie wyglada na owulacyjny na ten moment
-
natalcia21 wrote:Estradiol wyszedł 37 pg/ml czyli nisko ale wyżej niż ostatnio, także może coś już jest na horyzoncie ale nie spodziewam się w najbliższych dniach owulacji napewno 😄
Oo a ile karmisz?
Mi się udaje karmić 1 raz w dzień i 1 raz na noc
dodatkowo 2 -3 razy podaje mleko mm
-
Nowa2026 wrote:Cześć dziewczyny, co u Was? Jest ktoś na tym wątku co się stara?
U mnie na razie nic się nie dzieje . Na testach owulacyjnych ledwo widoczny cień....nie zapowiada się że płodność szybko wróci
U mnie ostatnio na urlopie chyba pierwsza owulacja, progesteron wyszedł 21 4 dpo. 8 msc od porodu, powoli chyba wraca płodność, ale nie wiem czy się wstrzeliliśmy w termin, bo słabo ze znajomymi na wyjeździe starać się o bobasa 😂 -
XVTea wrote:U mnie ostatnio na urlopie chyba pierwsza owulacja, progesteron wyszedł 21 4 dpo. 8 msc od porodu, powoli chyba wraca płodność, ale nie wiem czy się wstrzeliliśmy w termin, bo słabo ze znajomymi na wyjeździe starać się o bobasa 😂
Ja jeszcze owulacji nie miałam jeśli patrzeć na testy owulacyjne oraz śluz. Brzuch ciągle mnie pobolewa jak na miesiaczke ale nic poza tym się nie dzieje. Czy Ty zmniejszyłaś ilość karmień? Też chciałabym aby cykl wrócił nim skończy mi się urlop macierzyński. O córkę starałam się ponad 3 lata także wiem że teraz może być różnie -
Nowa2026 wrote:Ja jeszcze owulacji nie miałam jeśli patrzeć na testy owulacyjne oraz śluz. Brzuch ciągle mnie pobolewa jak na miesiaczke ale nic poza tym się nie dzieje. Czy Ty zmniejszyłaś ilość karmień? Też chciałabym aby cykl wrócił nim skończy mi się urlop macierzyński. O córkę starałam się ponad 3 lata także wiem że teraz może być różnie
Wiesz co karmię na żądanie, rd idzie nam marnie, więc żadne karmienie nie zostało jeszcze zastąpione posiłkiem. W nocy 1-2 razy zazwyczaj się udaje już. Testy owulacyjne kupuję w Rossmannie takie niebieskie strumieniowe, jakiejś marki własnej, przed ciążą super mi się sprawdzały, teraz też wyszły pozytywne. Ale zdecydowanie bardziej bolą mnie jajniki i podbrzusze podczas tej owulacji, niż przed ciążą, śluzu także było więcej -
Karmię 1-2 razy w dzień i w nocy przeważnie 3 razy. Je dużo stałych pokarmów bo już ma 13 miesięcy, ale po poprzednich dwóch porodach płodność mi wracała kiedy nie karmiłam już cały dzień lub było 1 krótkie karmienie do drzemki(w nocy karmiłam jeszcze długo ,do końca 1 trymestru ciąży kolejnej)
Więc chyba tak mój organizm działa że poprostu musi mieć kilkanaście godzin przerwy między karmieniami żeby coś ruszyło 😉😊 -
Anatalcia21 wrote:Karmię 1-2 razy w dzień i w nocy przeważnie 3 razy. Je dużo stałych pokarmów bo już ma 13 miesięcy, ale po poprzednich dwóch porodach płodność mi wracała kiedy nie karmiłam już cały dzień lub było 1 krótkie karmienie do drzemki(w nocy karmiłam jeszcze długo ,do końca 1 trymestru ciąży kolejnej)
Więc chyba tak mój organizm działa że poprostu musi mieć kilkanaście godzin przerwy między karmieniami żeby coś ruszyło 😉😊
A pamiętasz może ile czasu wracała Ci płodność od zmniejszonej liczby karmień?
Ja już 3 tyg ograniczyłam karmienia w dzień i są długie przerwy miedzy karmieniami a oprócz lekkiego pobolewania jak na miesiączkę rano nic więcej się nie dzieje, może oprócz lekkiego śluzu ale nie owulacyjnego. Testy owulacyjne nadal negatywne. Ciekawa jestem ile to jeszcze potrwa.
-
natalcia21 wrote:Z tego co pamiętam to ok miesiąc po zmniejszonej liczbie karmien mi wracała, śluzu było ciut więcej ale nie była to jakaś spektakularna ilość, więc może jesteś już blisko owulacji 😄
Pocieszasz mnie
jak na razie testy owu nie ciemnieją, ciągle słabo widoczna kreska
czekam z niecierpliwością czy ograniczenie karmienia coś da
a robiłaś testy owulacyjne w tym cyklu w którym była redukcja karmień? Zastanawiam się jak te testy owu ciemnieją, u mnie robię od 3 tyg i mam wrażenie że kreska ciągle taka sama
-
Dziewczyny, ja dzisiaj podeszłam do mojej 5 inseminacji, pierwszej w drugiej rundzie!
Agni97 lubi tę wiadomość
09.2024 IUI ❌️ (nasienie dawcy)
10.2024 IUI ❌️
11.2024 IUI cykl stymulowany❌️
12.2024 IUI cykl stymulowany 🙏🌟
01.2025 - jest jedno ❤️ i jedno puste jajo...
09.2025 👶

06.2026 - ruszamy po rodzeństwo!
06.2026 - cykl-niespodzianka: brak owulacji mimo stymulacji...
07.2026 - owulacja na wakacjach w 30 dc😅
10.08.2026 - IUI nr 5 ! 🙏





