Forum Starając się - ogólne karmienie piersią a kolejna ciąża - starania
Odpowiedz

karmienie piersią a kolejna ciąża - starania

Oceń ten wątek:
  • Domi1234 Koleżanka
    Postów: 38 24

    Wysłany: 31 sierpnia, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    5 miesiąc ale ja już nie karmie od 4 miesięcy mimo to moje pęcherzyki są jeszcze za małe

  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6469 5842

    Wysłany: 31 sierpnia, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ajwii2. Piękna kreska, tylko jakoś tak bardzo blisko tej kontrolnej 🤔 Ja pewnie bym zrobiła 5 dodatkowych testów 😁 A kiedy idziesz na betę?

    sxTSp1.png
    7+0 - serduszko 💜💜💜😍
    5+0 - pęcherzyk
    4+0 - Beta 616
    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
  • ajwii2 Autorytet
    Postów: 327 163

    Wysłany: 31 sierpnia, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie1981 wrote:
    ajwii2. Piękna kreska, tylko jakoś tak bardzo blisko tej kontrolnej 🤔 Ja pewnie bym zrobiła 5 dodatkowych testów 😁 A kiedy idziesz na betę?

    Jutro rano zrobię test ponownie i wtedy zdecyduję, robiłam wieczorem facelle, ale gorzej widać, bo chyba za szybko poszłam siku i za mocno mocz rozcieńczony. Rozbroiłam później ten test ze zdjęcia , bo na innym wątku mi dziewczyna napisała, że z tyłu jest płytka, która mogła odbijac i rzeczywiście byla, ale bez niej też ta kreska była widoczna. Nastawiam się jutro na wszystko, ale trochę bliżej mi do rozczarowania niż wiary, że to ciąża :) ale tyle tych testów zrobiłam ostatnio i na żadnym nic takiego nie widziałam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia, 20:23

    2cs - długie cykle
    początek starań sierpień '20
    pregna start, niepokalanek, siemię lniane, tran

    '18 14tc poronienie zatrzymane
    maj '19 córka <3
  • MDW Autorytet
    Postów: 307 517

    Wysłany: 31 sierpnia, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ajwii2, trzymam kciuki za jutro ✌️

    OM 7.11.2018 i czekam na kolejną.
  • meerici Autorytet
    Postów: 365 389

    Wysłany: 1 września, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ajwii2, i co tam wysikałaś? 😉 trzymam kciuki

    szoz7l8.png
    AMH <0,14, endometrioza -> II krechy w 9cs <3
  • agunineczka Debiutantka
    Postów: 8 7

    Wysłany: 1 września, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej 😊 od jakiegoś czasu Was poczytuje i w końcu chyba czas się ujawnić 😊 jestem mama dwóch cudnych chłopaków. 5 lat i 11 m-cy 😊 marzy nam się jeszcze trzecie bobo, więc zaczęliśmy starania. Kp już coraz mniej, 19lipca dostałam pierwsza @ po porodzie. Do teraz cisza.... Nawet owu nie było, temp cały czas koło 36,6. Wczoraj i dziś wg mnie płodny sluz, ale zobaczymy czy coś z tego będzie. Tak bardzo chce żeby się udało, że pewnie za szybko to się nie stanie..

    Trzymam kciuki za wszystkie starające się mamusie, a tym z brzuszkami życzę duuużo zdrowka 😘

    Annie1981, ajwii2 lubią tę wiadomość

  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6469 5842

    Wysłany: 1 września, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agunineczka. Powodzenia 🙂

    sxTSp1.png
    7+0 - serduszko 💜💜💜😍
    5+0 - pęcherzyk
    4+0 - Beta 616
    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
  • ajwii2 Autorytet
    Postów: 327 163

    Wysłany: 1 września, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biel... oszukaństwo trochę wczoraj, no ale spodziewałam się tego.

    Agunineczka to mamy bardzo podobny cykl, ja ostatni @ 18 lipca miałam i do teraz nie mam, ale myślę, że u mnie lada dzień przyjdzie.

    2cs - długie cykle
    początek starań sierpień '20
    pregna start, niepokalanek, siemię lniane, tran

    '18 14tc poronienie zatrzymane
    maj '19 córka <3
  • MDW Autorytet
    Postów: 307 517

    Wysłany: 1 września, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O nieee, straszne takie białe oszukaństwo :( ale zawsze sobie myślę nowy cykl = nowa szansa!
    Olśniło mnie i chyba wiem skąd to plamienie. Bo to był pierwszy dzień kiedy nie karmiłam długo(pominęłam z trzy karmienia) i pewnie to był impuls jak po odstawieniu luteiny na wywołanie @. Kto brał luteinę na wywołanie, wie co mam na myśli. Ze trzeba ją zmagazynować i nagle i odstawić, to daje impuls i występuje krwawienie. Pewnie to był taki impuls. A teraz impas. Nie mam ani okresu anni pewnie pęcherzyki mi nie rosną :( wzięłam dzisiaj modulator homocysteiny (b6,b12) może to coś wniesie do tematu. Koło 12 września zrobię test owu- taki rekonesans

    OM 7.11.2018 i czekam na kolejną.
  • ajwii2 Autorytet
    Postów: 327 163

    Wysłany: 1 września, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MDW czekam na @ i zamawiam niepokalanka, a póki co chyba na chwilę się wstrzymamy, chcę uregulować hormony, porobić badania. Córka dziś pierwszy dzień w żłobku, a ja mam dwie rozmowy o pracę więc na razie to uporządkuje i potem będę się bardziej skupiać na staraniach. Poobserwuje się bardziej, bo ten cykl dał mi popalić.

    Liczysz te plamienia jako początek cyklu? Masz plan iść do ginekologa zobaczyć jak to wszystko wygląda? Jakieś badania?

    MDW lubi tę wiadomość

    2cs - długie cykle
    początek starań sierpień '20
    pregna start, niepokalanek, siemię lniane, tran

    '18 14tc poronienie zatrzymane
    maj '19 córka <3
  • meerici Autorytet
    Postów: 365 389

    Wysłany: 1 września, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ajwii2 szkoooda... ale wszystko w swoim czasie 😉

    Dziewczyny Wy w większości czekacie na małpę, albo owulacje a u mnie jest tak, ze okres już od pół roku, owulacje według mnie występują (pozytywny test owu, wzrost temperatury, niesamowity ból jajnika, masakrycznie ciągnie blizna krocza, szyjka w gotowości, śluz nienajgorszy i do tego mega ból sutków przez kilka dni po domniemanej owu) no i mimo tego wszystkiego się nie udaje... trochę to frustrujace wiadomo, chociaż z drugiej strony myślę ze być może tak właśnie ma być... pierwsza ciąża była trudna, leżąca z zagrożeniem porodem przedwczesnym. Może jakoś nieświadomie jeszcze nie jestem gotowa 🤷🏼‍♀️ No cóż, czas pokaże... ten cykl jak narazie obiecujący... ewentualne testowanie za ok 10 dni. Dam znać 😉

    szoz7l8.png
    AMH <0,14, endometrioza -> II krechy w 9cs <3
  • MDW Autorytet
    Postów: 307 517

    Wysłany: 1 września, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    meerici wrote:
    Ajwii2 szkoooda... ale wszystko w swoim czasie 😉

    Dziewczyny Wy w większości czekacie na małpę, albo owulacje a u mnie jest tak, ze okres już od pół roku, owulacje według mnie występują (pozytywny test owu, wzrost temperatury, niesamowity ból jajnika, masakrycznie ciągnie blizna krocza, szyjka w gotowości, śluz nienajgorszy i do tego mega ból sutków przez kilka dni po domniemanej owu) no i mimo tego wszystkiego się nie udaje... trochę to frustrujace wiadomo, chociaż z drugiej strony myślę ze być może tak właśnie ma być... pierwsza ciąża była trudna, leżąca z zagrożeniem porodem przedwczesnym. Może jakoś nieświadomie jeszcze nie jestem gotowa 🤷🏼‍♀️ No cóż, czas pokaże... ten cykl jak narazie obiecujący... ewentualne testowanie za ok 10 dni. Dam znać 😉

    Ponoć czasem tak jest, że faza lutealna niedomaga i pomimo krwawienia i owulacji nici z tego. U Ciebie faza lutealna jest taka normalna +/- 14 dni? A może to jakaś męska kwestia? Choć skoro to już druga ciąża to w tym temacie też już macie jasność.

    Nie wiem co mam myśleć o takim epizodycznym plamieniu. Nieśmiało zaznaczyłam jako 1 dc, wiem, że może błędnie ale muszę mieć jakiś punkt zaczepienia. Boję się startować z badaniami bo mnie grubo wtedy ponosi. Pójdę na monitoring pewnie jak pojawi się pierwsza prawdziwa @. poki co to nie chce się wydurniać, zwłaszcza, że prawdziwe starania chcemy zacząć w marcu. Ale wolałabym do tego czasu mieć sprawy unormowane.

    OM 7.11.2018 i czekam na kolejną.
  • ajwii2 Autorytet
    Postów: 327 163

    Wysłany: 1 września, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    meerici to trzymam kciuki! :)

    MDW ah rozumiem, też się boję trochę badań robić, bo boję się, że coś wyjdzie nie tak i zacznie się większy stres. Zawsze wyniki książkowe miałam, ale teraz czuję, że coś się posypało, na pewno z hormonami jest niepewnie. Chcę zacząć brać tego niepokalanka i potem najlepiej zrobić hormony żeby wyszło ładnie wszystko :D No i tak na poważnie też pewnie po nowym roku się zabierzemy za te starania, przynajmniej wszystko idzie w tę stronę, ale podejście mam jak Ty, unormować teraz wszystko i może odstawić córkę się uda, ale średnio nam to idzie :P

    meerici lubi tę wiadomość

    2cs - długie cykle
    początek starań sierpień '20
    pregna start, niepokalanek, siemię lniane, tran

    '18 14tc poronienie zatrzymane
    maj '19 córka <3
  • MDW Autorytet
    Postów: 307 517

    Wysłany: 1 września, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie się chyba właśnie udało odstawić! Z pomocą szałwii :) Nie czuję ciężkich piersi, są takie pustawe. Syn je tylko stałe, pije wodę i jest ok. Nie wiem czy w ogóle jeszcze dzisiaj dam mu pierś. Teraz przerwa w karminu wynosi dobę i 1 h! A nie czuję potrzeby karminia więc może to już koniec. Wracam do noszenia zabudowanych sukienek :D

    agunineczka lubi tę wiadomość

    OM 7.11.2018 i czekam na kolejną.
  • ajwii2 Autorytet
    Postów: 327 163

    Wysłany: 1 września, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MDW super, a ja synek znosił odstawianie? Jadł w nocy? Ja miałam jakiś tydzień temu taką przerwę w karmieniu prawie 24h i córka nie była zachwycona :p długo piłaś szałwię? Też będę musiała zacząć pić, bo niedługo siłą rzeczy odpadnie dzienne karmienie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września, 20:13

    MDW lubi tę wiadomość

    2cs - długie cykle
    początek starań sierpień '20
    pregna start, niepokalanek, siemię lniane, tran

    '18 14tc poronienie zatrzymane
    maj '19 córka <3
  • agunineczka Debiutantka
    Postów: 8 7

    Wysłany: 1 września, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MDW wrote:
    A mnie się chyba właśnie udało odstawić! Z pomocą szałwii :) Nie czuję ciężkich piersi, są takie pustawe. Syn je tylko stałe, pije wodę i jest ok. Nie wiem czy w ogóle jeszcze dzisiaj dam mu pierś. Teraz przerwa w karminu wynosi dobę i 1 h! A nie czuję potrzeby karminia więc może to już koniec. Wracam do noszenia zabudowanych sukienek :D
    Super! 😍

    MDW lubi tę wiadomość

  • MDW Autorytet
    Postów: 307 517

    Wysłany: 1 września, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedyne co zauważyłam, że zwyczajnie zaczął więcej jeść i mówi mi, że jest głodny (am-am). Wtedy na szybko robię kaszkę, daję banana, albo kukurydzę i już, zadowolony. Do popicia wodę. W ogóle się nie domagał piersi. A tak bardzo się bałam nocy, że go nie uspokoję. Biorę go na moment do naszego łóżka, tulę i usypia. Potem go odnoszę, albo jak jest rano i mąż już wyjdzie do pracy to zostawiam go ze sobą w łóżku.

    Wydaje mi się, że dobrze się wstrzeliłam bo nie ząbkuje akurat. Jak szły mu zęby to jadł np co 20 minut! A teraz zwyczajnie tego nie odczuł. Ale pewnie każde dziecko inaczej się zachowa.

    ajwii2 lubi tę wiadomość

    OM 7.11.2018 i czekam na kolejną.
  • ajwii2 Autorytet
    Postów: 327 163

    Wysłany: 1 września, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No moja przy ząbkowaniu to samo i teraz też myślę, że moment jest super, bo chwilowo nic nie wychodzi nowego. W dzień je do drzemki, ale zaraz na drzemkach będzie w żłobku - z domu na weekendach specjalnie wychodziłam w porze drzemki, żeby mąż usypiał, ale nie dało rady, szła spać jak wracałam, mam nadzieję, że tam się to zmieni. Mężowi ostatnio udało się na noc bez piersi uśpić i w nocy uspokajać, modyfika ona nie chce, bo chciałam spróbować czy może z butlą by nie zasnęła, ale nie ma mowy. W dzień też woła am am jak jest głodna, obecnie je praktycznie wszystko co jej pod nos podsunę. Pierś to u niej bardziej do przytulenia, bo ona smoczkowa nie jest, sama się od niego odstawiła i w sumie nigdy specjalnie nie lubiła. Mam nadzieję, że to jakoś też samo się wygasi, serca trochę nie mam w nocy jej nie dać jak woła, no i druga sprawa leniwa trochę jestem, bo mi się nie chce walczyć lulaniem wolę spać :P Jak była młodsza to w nocy potrafiła w ogóle o pierś nie wołać.

    MDW lubi tę wiadomość

    2cs - długie cykle
    początek starań sierpień '20
    pregna start, niepokalanek, siemię lniane, tran

    '18 14tc poronienie zatrzymane
    maj '19 córka <3
  • meerici Autorytet
    Postów: 365 389

    Wysłany: 1 września, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MDW wrote:
    Ponoć czasem tak jest, że faza lutealna niedomaga i pomimo krwawienia i owulacji nici z tego. U Ciebie faza lutealna jest taka normalna +/- 14 dni? A może to jakaś męska kwestia? Choć skoro to już druga ciąża to w tym temacie też już macie jasność.

    Nie wiem co mam myśleć o takim epizodycznym plamieniu. Nieśmiało zaznaczyłam jako 1 dc, wiem, że może błędnie ale muszę mieć jakiś punkt zaczepienia. Boję się startować z badaniami bo mnie grubo wtedy ponosi. Pójdę na monitoring pewnie jak pojawi się pierwsza prawdziwa @. poki co to nie chce się wydurniać, zwłaszcza, że prawdziwe starania chcemy zacząć w marcu. Ale wolałabym do tego czasu mieć sprawy unormowane.

    Faktycznie to może byc kwestia fazy lutealnej - ostatnio wydłużyła się do 9 dni, a zaczynałam z 6dniową. Ale znam dziewczyny co i przy takiej (9) zaszły wiec nigdy nic nie wiadomo. Na pewno nie czynnik męski, tu jesteśmy przebadani. Póki co to nie chce w tym wszystkim szukać przyczyn. Wierzę, ze się uda kiedy po prostu przyjdzie na to czas 😉 już się tak nie spinam jak przed pierwsza ciążą. Daję sobie czas do 12 cs a potem będę się zastanawiać o co kaman.

    Mój pierwszy okres po porodzie to było właśnie takie jednodniowe plamienie, zdziwiłam się bo wszystkie pisały ze je zalewa a u mnie skończyło się na jednej podpasce...ale ból ewidentnie był okresowy. Po 39 dniach dostałam już normalną @, także skąpą, ale w granicach normy. Potem już cykle krótsze, choć nadal są nieregularne.

    MDW, agunineczka lubią tę wiadomość

    szoz7l8.png
    AMH <0,14, endometrioza -> II krechy w 9cs <3
  • MDW Autorytet
    Postów: 307 517

    Wysłany: 1 września, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meerici dajesz nadzieję, że coś się u mnie ruszyło. Ja jestem mistrzem napinki. Niby mówię sobie ze wszystko na spokojnie dammi wróci do normy a jestem gotowa biec po testy owulacyjne i myślami już ustalam sobie liczne scenariusze :p to już chyba moja natura, nie przeskoczę.

    Ale rozmawialiśmy z mężem i ustaliliśmy że w następnej, drugiej ciąży nie chcemy znać płci dziecka aż do rozwiazania :) ciekawe czy wytrzymamy :) a na koniec taka niespodzianka będzie! (I uniknę kłopotliwych prezentów w stygmatyzujących kolorach).

    OM 7.11.2018 i czekam na kolejną.
‹‹ 215 216 217 218 219 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego