karmienie piersią a kolejna ciąża - starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie udzielam porad medycznych ani nie rekomenduję leczenia. Proszę nie nadinterpretować mojej wypowiedzi.
Zachęciłam koleżankę, by samodzielnie zapoznała się z różnymi podejściami i skonsultowała je ze specjalistami. Każdy ponosi odpowiedzialność za własne decyzje zdrowotne.
Na tym kończę temat.
Amela4+ lubi tę wiadomość
#1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem, który aktywował owulację (+9cs bezowulacyjnych)
Starania o #2
07.25 - 2. cykl po powrocie @; niedobory, nadczynność tarczycy, hiperkalcemia, długie cykle
STOP 08.25 - pierwotna nadczynność przytarczyc; 10.25 wycięcie gruczolaka 🟰wygrałam z nim💪🏼 walczę z osteopenią i anemią makrocytarną (b9)
💔cb 01/26
Co przyniesie 2026? -
Delfi nieustannie wierzę w Twoją malutką wojowniczkę ❤️
Kleopatr4 rzeczywiście długo nie nacieszyłas się ciąża 😔 przykro mi, ale myślę że karmienie raczej nie miało wpływu, tu dużo dziewczyn karmiło w ciąży i nie miały problemów,ja też w obu ciążach karmiłam cały pierwszy trymestr i było ok..
Delfi, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Delfi spóźnione gratulacje dla Ciebie i dzielnej Wojowniczki Neli
trzymam kciuki za Was i za pomyślne leczenie, pamiętam w modlitwie. Super, że synek dzielnie zniósł rozłąkę z piersią 
Dziewczęta najlepsze życzenia noworoczne ! Oby ten rok przyniósł Wam wszystkim i Waszym Bliskim dużo dobra ❤️
Delfi, natalcia21 lubią tę wiadomość
Rocznik 92
🩷Córka 08.2022
🩵Syn 03.2025 -
Cześć, śledzę ten wątek już od dłuższego czasu.
Delfi... Jesteś mega dzielna, tyle przeszłaś, Nelcia już wiadomo po kim jest taką wojowniczką. Kibicuje Wam od wakacji. Dużo zdrówka dla całej rodzinki.
Coś o mnie: moja kruszyna ma prawie 15 miesięcy, na rozstanie z piersią się nie zanosi 🥰, jednakże w planach rodzeństwo i kolejne szczęście. Karmień jest dalej sporo. RD od początku szło różnie. Ząbkowanie praktycznie non stop 13 miesięcy i 16 zębów 😵💫 przez co pierś wystawiona na piedestał. Teraz w natarciu piątki. Pocieszam się że wyjdą i może bardziej ruszy to jedzenie...
Jeśli chodzi o starania to @ wróciła w lipcu, starania od końca października. Teraz 3 cs. Z moich obserwacji FL dalej krótka 8-10 dni, jednak cykl juz trochę sie unormował, było 40+ dni, teraz właśnie od 3 miesięcy około 30 dni. Przed ciążą książkowo 28.
Dziś testowałam, niestety biel, jednakże dalej mam nadzieję bo to jakoś 8-9 dpo, okres powinien być jutro? Chyba ze FL jednak tym razem dłuższa.. No nic, oby ten Nowy Rok przyniósł nowe nadzieje 💜
Uściski dla Was.
kleopatr4, Delfi, natalcia21 lubią tę wiadomość
31 👩❤️👨 34
💛10.2024 -
Hej!Risaya wrote:Cześć, śledzę ten wątek już od dłuższego czasu.
Delfi... Jesteś mega dzielna, tyle przeszłaś, Nelcia już wiadomo po kim jest taką wojowniczką. Kibicuje Wam od wakacji. Dużo zdrówka dla całej rodzinki.
Coś o mnie: moja kruszyna ma prawie 15 miesięcy, na rozstanie z piersią się nie zanosi 🥰, jednakże w planach rodzeństwo i kolejne szczęście. Karmień jest dalej sporo. RD od początku szło różnie. Ząbkowanie praktycznie non stop 13 miesięcy i 16 zębów 😵💫 przez co pierś wystawiona na piedestał. Teraz w natarciu piątki. Pocieszam się że wyjdą i może bardziej ruszy to jedzenie...
Jeśli chodzi o starania to @ wróciła w lipcu, starania od końca października. Teraz 3 cs. Z moich obserwacji FL dalej krótka 8-10 dni, jednak cykl juz trochę sie unormował, było 40+ dni, teraz właśnie od 3 miesięcy około 30 dni. Przed ciążą książkowo 28.
Dziś testowałam, niestety biel, jednakże dalej mam nadzieję bo to jakoś 8-9 dpo, okres powinien być jutro? Chyba ze FL jednak tym razem dłuższa.. No nic, oby ten Nowy Rok przyniósł nowe nadzieje 💜
Uściski dla Was.
Trzymam kciuki, żeby udało się Wam jak najszybciej ❤️
W naszym przypadku udało się praktycznie równo pół roku od pierwszego okresu po porodzie, zatem trzymam kciuki, żeby właśnie w tym cyklu się Wam udało 🤞❤️
Ja miałam pierwsze dwa cykle nieregularne, ale później już było spoko. Kiedyś słyszałam, że właśnie organizm potrzebuje te pół roku na wyregulowanie tych hormonów i rzeczywiście w naszym wypadku się udało. 😊
Risaya lubi tę wiadomość
👩🏻 29 👱🏼♂️30 🐶 4
👶🏻💙 03.2024
👶🏻🩷 10.2025 -
Cześć Risaya:) to mamy dzieciaki w tym samym wieku, z cyklami też bardzo podobnie.
Ale 16 zębów? Jacie… u nas 6… jak wyszły w lipcu wszystkie na raz tak póki co cisza. Pewnie czekają aż w zaczną mi się stresy w pracy żebym jeszcze dodatkowo kp całymi nocami;)
Fajnie że jesteś. Powodzenia!
Risaya lubi tę wiadomość
#1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem, który aktywował owulację (+9cs bezowulacyjnych)
Starania o #2
07.25 - 2. cykl po powrocie @; niedobory, nadczynność tarczycy, hiperkalcemia, długie cykle
STOP 08.25 - pierwotna nadczynność przytarczyc; 10.25 wycięcie gruczolaka 🟰wygrałam z nim💪🏼 walczę z osteopenią i anemią makrocytarną (b9)
💔cb 01/26
Co przyniesie 2026? -
Agni97 wrote:Hej!
Trzymam kciuki, żeby udało się Wam jak najszybciej ❤️
W naszym przypadku udało się praktycznie równo pół roku od pierwszego okresu po porodzie, zatem trzymam kciuki, żeby właśnie w tym cyklu się Wam udało 🤞❤️
Ja miałam pierwsze dwa cykle nieregularne, ale później już było spoko. Kiedyś słyszałam, że właśnie organizm potrzebuje te pół roku na wyregulowanie tych hormonów i rzeczywiście w naszym wypadku się udało. 😊
Dziękuję! Niestety dzisiaj wjechała @... Wczoraj mialam brązowe plamienie skąpe przez 2h może od rana, później caly dzien nic. Cala noc nic... No i zrobiłam sobie nadzieję, a tu jednak rano ona
Kleopatr4 no właśnie 16! I piątki niebawem, istny kosmos, a właśnie wrocilam w poniedziałek do pracy 😬 a nie oszukuje sie, mala źle znosi żłobek, nic nie je, butelki nie akceptuje - dlatego tym bardziej zależy mi na rodzeństwie 😥31 👩❤️👨 34
💛10.2024 -
Risaya, powodzenia! Ja tu jestem dinozaurem tego wątku 😛 Wszystkie ciążowe starania przy kp.
Delfi, jak tam Nela?
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Edka.. Wyobraź sobie, że wiem... Najpierw zaczęłam czytać ten wątek od początku, myśląc że ma około 130 stron 😅 ale właśnie raz mi się źle kliknęło i nagle dowiedziałam się że jednak prawie 500 hahaha i odpuściłam całość. Takze czytałam Twoje wpisy z początku tegk wątku 😀 jakieś złote rady? 🥰31 👩❤️👨 34
💛10.2024 -
edka85 wrote:Risaya, powodzenia! Ja tu jestem dinozaurem tego wątku 😛 Wszystkie ciążowe starania przy kp.
Delfi, jak tam Nela?
Nela stabilnie, znów wróciła do nosków, najbardziej nie lubi maseczki, z noskami jest spokojniejsza. Tu sam czas niestety nie pomaga, problem z sercem nie zniknie, pomóc mogą tylko jakieś działania lekarzy, więc nie wiemy, na jaki czas w szpitalu mamy się nastawiać, a jutro już 3 tygodnie mijają
Ma wdrożony lek na guza, lekarze dają czas 2-3 tygodnie na obserwację, czy działa, choć wspominali, że już po tygodniu będzie coś wiadomo, tydzień mija w piątek. Nie dopuszczam do siebie myśli, że lek nie działa. Czekam z niecierpliwością na jakieś opinie lekarzy, jak efekty, choć gdzieś tam strach też się wkrada
Risaya, trzymam kciuki za starania, oby nie trwały zbyt długo
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia, 22:17
Risaya lubi tę wiadomość
-
Risaya ja po pierwszym porodzie nie mogłam doczekać się kiedy wróci cykl, piłam inofem, usilnie rozszerzalam dietę, ale cykl wrócił dopiero jak córka przestała ssać w dzień, zostały tylko karmienia nocne,po ok 3 tygodniach takiego schematu miałam lekkie plamienie,a po kolejnych 2 tygodniach miałam owulację i od razu zaszłam w ciążę bez miesiączki 😄po 2 porodzie także taki schemat karmienia nocne plus krótkie jedno karmienie do drzemki w dzień i cykl wrócił, więc wydaje mi się że każda kobieta ma indywidualne predyspozycje do powrotu cyklu,jedne są bardziej wrażliwe na wyrzut prolaktyny, drugie mniej 😉
Widziałam że dużo dziewczyn chwali inozytol na owulacje, ogólnie na powrót i żeby komórka była dobrej jakości 😉 -
Hej Dziewczyny, przycupnę sobie u Was w grupie. Niestety przeczytanie 500 stron mnie przerosło, więc cofnęłam się tylko o parę do tyłu i zerknęłam na parę od początku, aby zrobić rozeznanie 😅
Kilka słów o mnie - mam 1,5 rocznego synka i chciałabym się zacząć starać z mężem o rodzeństwo. Na powrót miesiączki czekałam niecierpliwie aż 13 miesięcy. Grudniowy cykl miałam z najprawdopodobniej pierwszą owulacją po porodzie, ale akurat jeszcze nie zaczynaliśmy starań niestety
. Liczyłam na ten cykl, ale okazał się bezowulacyjny, sprawdzałam dziś na monitoringu usg
zasmuciłam się, bo liczyłam, że szybko pójdzie i nie będę musiała synka odstawiać od piersi. Prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie tego odstawienia, myślałam, że może uda się zajść w ciążę i karmić, bo planowałam tak jeszcze z pół roku go karmić. Tyle mi to karmienie ułatwia, i drzemki, i zasypianie plus on uwielbia mleczko 😅
Macie może jakieś rady lub sposoby, jak bez stresu odstawić dziecko od piersi? Bo chyba inaczej nie uda mi się zajść w ciążę.
kleopatr4 lubi tę wiadomość
👶 07.2024 synek 🩵
Starania o rodzeństwo od 01.2026
👩🏻 33
🧔🏻 35 -
Ralejka Ty tu 😁❓ Mam nadzieję, że dziewczyny odpowiedzą na Twoje pytanie, bo ja nie mam pojęcia niestety. Też jestem cały czas kp i tak sobie tu zerkam i czytam 😆
Chciałabym wiedzieć jakie suplementy dziewczyny bierzecie przy kp starając się o kolejne dziecko i czy ten inozytol można przy kp🤔❓ -
Lady Dior, jak miło zobaczyć znajomy nick! ☺️ Jak widać podobne mamy plany
Myślałam, że trafię na grupę Wrzesień 2026, a tu jak zwykle plany co innego i życie co innego 🤣
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia, 21:54
👶 07.2024 synek 🩵
Starania o rodzeństwo od 01.2026
👩🏻 33
🧔🏻 35 -
Ralejka kto wie - może już na październik się załapiesz 😁 Działacie aż do skutku - nigdy nie wiadomo, kiedy się uda😁 Ja dostałam okres 11,5m po porodzie i mam w miarę regularne miesiączki jakoś 29-32dni cykle mi wychodzą ale czy mam owulacje co miesiąc to nie mam pojęcia. Objawy są ale w moim wieku to już różnie może być 😆
-
Ja stosowałam inozytol bo wiem że jest bezpieczny, na e lactancia świeci na zielono 😉tu na forum też sporo dziewczyn go stosowało. Co do odstawienia to u mnie też było spore wyzwanie,w dzień jakoś poszło a w nocy gorzej, bo do zasypiania cycus zawsze był.Gdyby nie motywacja że byłam już w kolejnej ciąży i nie wyobrażałam sobie tandemu to pewnie dalej bym to ciągnęła 😀Ja poprostu starałam się odwracać uwagę od cycusia, bujałam, nosiłam, na kolanach odpadało bo wiadomo cycus blisko i zaraz było ciągnięcie za koszule i płacz 😬jak już 1 noc bez karmienia była za nami to już wiedziałam że muszę to ciągnąć bo jak złamie się raz to koniec 😀 było trochę płaczu ale po kilku dniach wszystko poszło w niepamięć 😉
ralejka lubi tę wiadomość
-
natalcia21 a ile tego inozytolu stosowałaś? Ja mam taki suplement, gdzie jest 4000mg inozytolu, jest jeszcze kwas foliowy, jod, selen, cynk i witD3 no i ważność do marca 😂 dlatego tak się zastanawiam czy mogłabym brać, bo szkoda 30saszetek 😆
-
Ja z kolei przyjmuję 4g dziennie z powodu pcos i jest to wartość którą odblokowuje mi owulkinatalcia21 wrote:Ja stosowałam inofem,on ma 2000 inozytolu😉na e lactancia pisze że maksymalna dawka dzienna wynosząca 2000 mg jest dopuszczalna w przypadku stosowania jako suplementu diety, więc skoro masz 4000 to chyba będzie za dużo 😬#1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem, który aktywował owulację (+9cs bezowulacyjnych)
Starania o #2
07.25 - 2. cykl po powrocie @; niedobory, nadczynność tarczycy, hiperkalcemia, długie cykle
STOP 08.25 - pierwotna nadczynność przytarczyc; 10.25 wycięcie gruczolaka 🟰wygrałam z nim💪🏼 walczę z osteopenią i anemią makrocytarną (b9)
💔cb 01/26
Co przyniesie 2026? -
Ja brałam ten suplement 2cykle i udało mi się zajść w ciążę. Myślałam, że starania dłużej potrwają i zrobiłam zapas😆 No nic - na razie biorę dha 1000mg,kwas foliowy 800mcg i wit. D3
kleopatr4 lubi tę wiadomość







