karmienie piersią a kolejna ciąża - starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Lady Dior, czyżbyś przygotowywała się do starań? 😁
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Edka85 powiedzmy, że taka myśl rodzi się w mojej główce 🙈
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Z doświadczenia wiem, że jak się zaczyna rodzić, to się w końcu urodzi 😛Lady_Dior wrote:Edka85 powiedzmy, że taka myśl rodzi się w mojej główce 🙈
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny, mogę dołączyć? Niestety nie dam rady przeczytać tylu stron wątku, ale temat u mnie na czasie;)
Mam synka maj 2025, karmię piersią dalej. Bardzo chciałabym zajść w drugą ciążę przed końcem urlopu macierzyńskiego. Miesiączka wróciła w sierpniu i od tamtej pory cykle były regularne 39-40 dni (przed porodem 28-30). Od tego miesiąca chciałam zacząć testy owulacyjne i zaczęłam od 18 dnia spodziewając się równie długiego cyklu i owulacji około 26 dc. No i wczoraj 21 dc zaskoczyło mnie lekkie plamienie, śluz podbarwiony krwią. Poczytałam, że może to być plamienie okołoowulacyjne chociaż nigdy czegoś takiego nie miałam. Aż tu nagle dzisiaj rozhulało się i wygląda na to, że dostałam okres 22 dc. Ciekawa jestem czy to jakiś znak, że hormony wracają do normy i cykle może się skrócą? Kurcze nie wiem co o tym myśleć. A tak liczyłam na ten cykl z testami ovu a tu taka niespodzianka. Nawet nie wiem czy mam owulację w ogóle.
Widziałam, że polecałyście inofem? Chyba kupię. W poprzednią ciążę w sumie zaszłam bez problemu, ale tutaj z tym karmieniem to nie wiem... Nie wyobrażam sobie na razie odstawić synka, do roku chcę karmić, zwłaszcza że nie akceptuje butelek. Ciekawe czy moje plany się powiodą -
Edka85 no właśnie miałam tak z 3cim dzieckiem 😆 Mózg mówił "nie" serce "tak" Pamiętam jak przyjaciółce mówiłam, że ma się nie zdziwić jak jej oświadczę, że zostanie ciocią, bo ciągle ta myśl chodziła mi po głowie 😂 Tak samo mam z zakupami-jak coś mi się spodoba, to nawet jak jest to drogie to w końcu to kupię, bonie mogę przestać o tym myśleć 😂 U mnie dużo jest na "nie" ale zobaczymy. W razie w już się suplementuję😆
Mimblaner a masz jakieś objawy płodności? Ja bym używała testów jakbym zauważyła śluz płodny. U mnie akurat zawsze objawy były dość "widoczne", że tak powiem i testy tylko potwierdzały, że jest skok lh. Tylko, że u mnie cykle w miarę regularne od lipca już.
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Lady_Dior tak, zauważyłam parę razy śluz płodny, ale jak na razie w ciążę się zajść nie udało, chociaż starania były raczej takie luźne. Od stycznia chciałam bardziej na poważnie i z testami, znów śluz jakby płodny, ale testy owu negatywne i nagle dzisiaj miesiączka ni stąd ni zowąd, bardzo się zdziwiłam, nic na to nie wskazywało. Chociaż u mnie te objawy płodności to zawsze raczej subtelne. W tamtym roku jak zaszłam w ciążę to nawet nie zaobserwowałam śluzu płodnego, ale mierzyłam wtedy temperaturę. Teraz też o tym myślałam, ale wolę działać z testami, bo to mierzenie codziennie rano przy niemowlaku i nieprzespanych nocach to tak średnio 😅
-
Mimblanee bo wiesz przy karmieniu to różnie może być. Ta faza lutealna potrzebuje paru cykli by się ustabilizować. Ja już mam okres od lipca, więc mam nadzieję że już wszystko ok u mnie ale też nie mierze temp., bo to w moim przypadku kompletnie bez sensu😆 Też nie wiem, czy mam owulacje-z obserwacji wynika, że tak ale no nie wiadomo tak naprawdę. Trzeba po prostu próbować, bo innego wyjścia nie ma😆
-
W mojej głowie chyba zaczyna kiełkować myśl o 3 dziecku 😅❤️. Narazie nieśmiało, bez żadnych specjalnych starań. Trochę się obawiam, że karmiąc 10miesiecznego synka mój organizm potrzebuje sporego wsparcia, a przy dwójce dzieci nie tak łatwo o siebie zadbać. Nie liczę też na szybki sukces, bo o drugie dziecko staraliśmy się rok, ale jeśli to komuś doda nadziei - zaszłam w ciążę karmiąc piersią i karmiłam córkę do połowy ciąży (sama się odstawiła). Stosowałam wtedy Fertistim i mąż też - tylko przez jeden cykl ten szczęśliwy akurat , więc pewnie inozytol faktycznie robi robotę przy owulacjach.
Zastanawiam się co słychać u Namisy
? Jesteś tu ?
edka85, kleopatr4 lubią tę wiadomość
Rocznik 92
🩷Córka 08.2022
🩵Syn 03.2025 -
Witam nowe dziewczyny
Mi się udało zajść w ciążę 2 razy przy kp, potwierdzam, to co piszą dziewczyny, da się 😁 Życzę Wam powodzenia 🍀
Billie jednak trójka 🤭 Powodzenia dla Was ♥️
Jestem już po drugich prenatalnych, zdrowy bobas- chłopczyk w brzuszku. Nie wiem kiedy zleciała mi ta połówka ciąży. Z każdą ciążą leci to coraz szybciej 😅
Agni, Edka jak tam Wasze maluszki?
Właśnie Namisa, co tam u Ciebie?Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 08:34
edka85, kleopatr4, ralejka, Agni97, XVTea, Mimblanee lubią tę wiadomość
-
A niech mnie Billie, a jednak myślisz o staraniach! 😁 O to pewnie niedługo pochwalisz się tutaj dwoma kreskami 😛 No ja raczej wypadam już z obiegu. Mój umysł stwierdza, że wystarczy mi dzieci, chociaż M czasem coś napomina o szóstym 😄 Nie...W tej chwili jestem na nie, niemniej jednak jak ostatnio miałam wyrzucić ubranka 56, to ostatecznie schowałam je do garażu. No bo wiecie ...różnie to bywa...że może jednak się przyda 🤦
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Mimblanee ja bym zrobiła na pewno badania krwi, bo przy kp to my na oparach lecimy. Różnie może być z cyklami, myślę że pol roku od pojawienia się miesiączki to minimum żeby się ustabilizowało. Życzę żeby zaskoczyło lada chwila😎
Mimblanee lubi tę wiadomość
#1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem, który aktywował owulację (+9cs bezowulacyjnych)
Starania o #2
07.25 - 2. cykl po powrocie @; niedobory, nadczynność tarczycy, hiperkalcemia, długie cykle
STOP 08.25 - pierwotna nadczynność przytarczyc; 10.25 wycięcie gruczolaka 🟰wygrałam z nim💪🏼 walczę z osteopenią i anemią makrocytarną (b9)
💔cb 01/26
⏸️ 30/01/26

-
Dokładnie warto zrobić podstawowe badania krwi. Ja ostatni raz robiłam na końcówce ciąży i moja ferrytyna wynosiła 9😳 Teraz to nawet nie wiem ale pewnie nie więcej...
Edka85 teraz nie ale kto wie-może za 2lata Ci się odmieni 😜 Choć i tak podziwiam, bo moje uszy przy trójce wołają o litość a przy 5tce to se tego nawet wyobrazić nie umiem 😂 -
Wenka, dzięki za słowa otuchy 🙂
W sobotę miałam najprawdopodobniej owulację, test pewnie zrobię w sobotę, bo nie wytrzymam dłużej 😅 już się doszukuję objawów, mam jakieś kłucie podbrzusza i jakby ciągnące jajniki. Chyba jakbym zobaczyła dwie kreski to najbardziej bym się ucieszyła, że nie muszę odstawiać synka od piersi 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 23:05
Wenka lubi tę wiadomość
👶 07.2024 synek 🩵
Starania o rodzeństwo od 01.2026
👩🏻 33
🧔🏻 35 -
Taki mały update, co u Nelci.
Dzisiaj dostałam informację, że lek na guza nie działa, odstawiają go. Na to wychodzi, że to inny rodzaj guza. Na ten moment lekarze nie podejmują się operacji, serduszko daje radę pomimo ograniczeń, ale będą poruszać jeszcze ten temat na kolejnym konsylium w przyszłym tygodniu. Doktor podkreślała, że decyzje mogą się zmieniać po każdej kontroli itd, ta jest na dzień dzisiejszy.
Jeżeli zostanie stabilnie, tak jak dzisiaj, to powoli myślą o domu dla nas - o wypisie, choć oczywiście to nie kwestia dni, obstawiam nie wcześniej, niż 2 tyg. Nela wyszłaby wtedy z sondą, bo butelką zjada jeszcze małe porcje. Także takie słodko-gorzkie informacje, bo każdy z nas liczył, że lek zadziała, ale jednak informacje, że Nela sobie radzi, słodzą to
-
@Wenka kochana ❤️ nie zaglądam jakoś ostatnio często na forum, więc tym bardziej cieszy mnie fakt, że pamiętasz 😘😘
Jak Ty się czujesz? Ty do pracy ostatecznie nie zdążyłaś wrócić?
U nas czas leci jak szalony. Korzystam, kiedy Synek jest w żłobku, żeby coś ogarnąć. Moje dzieci na wielu płaszczyznach pokazują, że są inne, ale są kochane ❤️ Starszy jest w takim wieku, że trzeba mieć przy nim oczy dookoła głowy, a Malutka wiadomo też ma swoje potrzeby. Ale dajemy radę, wydaje mi się, że naprawdę ogarniamy! Czasami jest więcej płaczu, szczególnie jak jestem sama i próbujemy wyjść na spacer 🙈🙈 (ubieranie to zmora Malutkiej) ale trochę się musiałam uodpornić 😬
Mi to się już na tym etapie marzy trzecie 🤭 jeszcze moje dwie przyjaciółki są w ciąży (2 tygodnie różnicy miedzy nimi!) i taaaak zazdroszczę 🥹❤️
Mąż z początku był na nie, bo jednak początek był intensywny, ale ostatnio przeglądał auta, do których zmieściłyby się trzy foteliki - przypadek? Nie sądzę 🤣
Nawet ostatnio się tak zastanawiałam co by w pracy powiedzieli jakbym machnęła trzeci macierzyński pod rząd 🤭😅
@edka jak u Ciebie było? Mocno marudzili w pracy? 🤣🤣
@Delfi rzeczywiście słodko-gorzkie informacje. Na pewno super informacja jest to, że Nela sobie pięknie radzi ❤️ w domku na pewno byłoby Wam łatwiej dźwignąć to wszystko psychicznie i bylibyście w końcu w komplecie ❤️ nie mniej jednak domyślam się, że informacja, że lek nie działa nie jest dla Was najlepszą informacją.. liczę, że jednak lekarze znajdą jeszcze jakieś rozwiązania, które będziecie mogli sprawdzić! Trzymamy cały czas za Was kciuki ❤️
Delfi lubi tę wiadomość
👩🏻 29 👱🏼♂️30 🐶 4
👶🏻💙 03.2024
👶🏻🩷 10.2025 -
Delfi, Nelka jest mega silna i da sobie radę. Bardzo ci kibicuję, abyś niedługo mogła ją zabrać do domu. To będzie dla was dobry czas 🤗Hę? Ja machnęłam już piąty macierzyński pod rząd 😄 Pewnie mnie nie lubią i coś gadają, ale no trudno... Jakby co, to nic o tym nie wiem, bo nikt oficjalnie mnie nie skrytykował. Chociaż kiedyś kadrowa mi powiedziała, że na badania lekarskie z medycyny pracy (które de facto skończyły mi się już w 2019 r.) wyśle mnie dopiero jak już "ostatecznie zdecyduję się wrócić do pracy". Co ja zrozumiałam, że jak już wreszcie skończę z tym rodzeniem 😁Agni97 wrote:Nawet ostatnio się tak zastanawiałam co by w pracy powiedzieli jakbym machnęła trzeci macierzyński pod rząd 🤭😅
@edka jak u Ciebie było? Mocno marudzili w pracy? 🤣🤣 -
Dzień dobry, czy można dołączyć do was?
Jestem mama córeczki 02.2025 No i chcielibyśmy kolejnego bobasa, jednak córeczka ciągle jest kp i w ostatnim czasie cycuś to życia i ciężko jest odstawić.
Miesiączka nie wróciła ale podobno to nie przeszkoda żeby zajść w ciążę.Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia, 13:24
♂️ wszystko ok
♀️PCOS, endometrioza jajnikowa, insulinooporność, niedoczynność tarczycy, niski progesteron, wysoki estradiol bez względu na fazę cyklu
▶️ 1 IUI 03.2024 ❌
▶️ 2 IUI 04.2024 ❌
▶️ 3 IUI 05.2024 ✅
12.05.2024 ⏸️ 😍
16.05. -beta 51,05, 18.05. -beta 197,29, 21.05.- beta 894,80, 23.05.- beta 1808,30
11.06.2024 💗
04.07.2024 😍 4 cm szczęścia
22.07.2024 7,22 cm 🥰 badania prenatalne
31.07.2024 105g na 80% dziewczynka🩷
28.08.2024 260g córeczka 🩷😍
17.09.2024 II prenatalne 415g 🩷
01.10.2024 613g 😍, 06.11.2024 1268g 🥰
03.02.2025 jestem już na świecie 😍🩷

-
Oczywiście. Moja najszybsza ciąża, to 5 miesięcy po trzecim porodzie. Urodziłam jak syn miał 14 miesięcy. Ta ciąża była taka sama jak pozostałe. Bez komplikacji.XVTea wrote:A czy są tu mamy, które starały się o kolejną ciążę szybciej niż rok od porodu? Jak potoczyła się ta kolejna ciąża, czy były jakieś komplikacje? Czy konsultowałyście swój stan z lekarzem? 🙂
XVTea lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, wiecie może, czy jeśli mam cykle owulacyjne, ale karmię piersią, to zajście w ciążę jest mimo tych już pojawiających się owulacji nadal utrudnione?
U mnie dziś niestety przyszła @, 12 dni po mojej wyliczonej owulce na podstawie testów owulacyjnch i obserwacji. Fazy lutealne właśnie tak u mnie trwały, więc to chyba potwierdzenie tylko, że owulacja była.👶 07.2024 synek 🩵
Starania o rodzeństwo od 01.2026
👩🏻 33
🧔🏻 35








