Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne "Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"
Odpowiedz

"Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"

Oceń ten wątek:
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdzia26 wrote:
    Czytałam o tym sonoHSG i juz sama nie wiem :/

    Ja miałam zwykłe HSG. Boli, ale da się przeżyć. Zabieg trwa krótko bo może z 5 minut. Dłużej trwają przygotowania. Rano Cię przyjmują, wieczorem wypisują.
    Wszystko do przeżycia.
    SonoHSG jest delikatniejsze i subtelniejsze, ale też słyszałam, że boli. Tyle,że za sono zapłacisz.

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 612

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calanthe wrote:
    o tym to już nawet nie wspomnę, za przeproszeniem jak widzę że już mają pełną rodzinę to mi żal du...ę ściska :/
    nie rozumiem, mamy mieszkanie, samochód, pracę, stabilną sytuację finansową, a nawet psa, więc gdzie dziecko??? wtf?

    Calanthe, no my tak samo tylkob że auta brak. Kiedyś mama mi powiedziałab że teraz to już nam tylko auta brakuje - zabolało... Może i dobrze, że nie gada o wnuku ale wiem, że tefo chceb bo daje o tym znać opowieściami znajomych.

    Boshe, to ja najstarsza tutaj jestem? Prawie 31 ... A mąż prawie 34. Masakra. I najgorsze to uczucie - powyżej 30 a tylko 2 + pies. Tragedia, normalnie załamana jestem za każdym razem jak o tym pomysle

    Magda ja nie miałam zabiegu tylko mąż - miał miesiąc temu usuwany żylak powrózka nasiennego

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2017, 12:15

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • ladybag Autorytet
    Postów: 738 435

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ni ejesteś najstarsza :P

    Aniołki [*][*]

    8p3ougpjeaw2i60x.png
  • calanthe Autorytet
    Postów: 2834 2859

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2020, 12:55

    Kjnfp1.png
    jyXOp2.png
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 612

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kozamonia wrote:
    Jest pozytywne myślenie :) właśnie się dowiedziałam, że mój w końcu dostał pracę, więc idzie ku dobremu. Jutro spodziewam się całkiem dobrych wieści :)

    Ojej, no to super. Tobie widać tydzień też się dobrze zaczyna :-)

    kozamonia lubi tę wiadomość

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 612

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calanthe wrote:
    te dogadywanie, niby nie tak wprost, ale gdzieś podkreślające że no czas najwyższy na wnuczkę/wnuka nie najlepiej wpływa na naszą psychikę :(

    co do auta to powiem Ci, że jak w zeszłym roku zmienialiśmy to mój stwierdził, że większe, że kombi, bo jak będzie dziecko to i wózek bez problemu wejdzie i takie tam, a teraz co? wozimy psa

    Dokładnie... Mi szef poleca auto 3-drzwiowe. Jak mówię nie wprost, że myśle o małym 5-drzwiowym to on od razu, że pies sobie poradzi wskoczyć na tylne siedzenie. OMG, serio, już mnie skreślił z macierzyństwa? Może i ma rację, może nam się nie uda, ale to taki txt od razu podcina skrzydła... Tak jak mama powiedziała "tylko auta Wam brakuje" do czego? Do pełni szczęścia? A w dupie mam ten samochód... Wolę rodzinę tylko kuźwa nie wychodzi. Zaraz sobie łeb odgryzę i się skończy mój problem... :-( Każdy albo dogaduje albo tak Ci odpowie jakby Cię skreślał... Straszne tob nawet nie wiedzą jak nas ranią

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2017, 12:29

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • magdzia26 Autorytet
    Postów: 6509 11640

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem chyba tutaj jako jedyna która już ma dziecko i ma problem z następnym ...ale powiem wam ze wcale później nie jest lepiej...ja w kółko słyszę " kiedy nastepne"? "Weźcie się w końcu do roboty Nikosiowi przydałoby się rodzenstwo" bo jak już ma się jedno dziecko to każdy myśli że następne kolejne to tak na pstrykniecie palcem a jak go nie ma to tylko przez lenistwo rodzicow...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2017, 12:34

    zrz6x1hpqvnjwkat.png
    dqpr2n0afwpg3f4t.png[/url]
    Aniołek 16.08.2016 <3
  • kozamonia Autorytet
    Postów: 2027 1440

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calanthe wrote:
    co do auta to powiem Ci, że jak w zeszłym roku zmienialiśmy to mój stwierdził, że większe, że kombi, bo jak będzie dziecko to i wózek bez problemu wejdzie i takie tam, a teraz co? wozimy psa
    Człowiek naprawdę myśli, że jest taki wyjątkowy i indywidualny, a tu popatrz, robimy i myślimy wszyscy dokładnie tak samo :D
    My kupiliśmy nowe auto w listopadzie 2015, oczywiście w kombiku i z isofixem, żeby nie było problemu z pomieszczeniem się z dziećmi. I co? Jeździmy ciągle we dwójkę... Toż ci los ;)

    YLkvp1.png
    29.01.18 - Joasia 2630 g <3
    05/06.17 - IMSI + crio
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejciu ale wy napierdzielacie ciężko Was dogonić :D

    Ja na szczęście nie mam problemu z rodzinnym docinaniem w sensie wnuka czy wnuczki bo moi rodzice tak samo jak i mojego wiedzą że się staramy, leczymy itd. i mamy z tym chociaż spokój :)

    A tak zmieniając temat wpadłam Wam napisać że odebrałam swoje wyniki z posiewu i jestem czyściutka :) nie ma żadnych bakterii jupiii! :D teraz tylko mojego wykurować zostało.

    magdzia26, calanthe, kozamonia, Marteczka93 lubią tę wiadomość

  • magdzia26 Autorytet
    Postów: 6509 11640

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My też mamy "wszystko" dom, samochód, dobra prace... nawet pokój dla dzieciaczka drugiego jest...

    zrz6x1hpqvnjwkat.png
    dqpr2n0afwpg3f4t.png[/url]
    Aniołek 16.08.2016 <3
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 612

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ladybag wrote:
    Ni ejesteś najstarsza :P

    Nie? Ale czuję się jak seniorka... Spójrz na nicki.. Judi22 (1 dziecko), Magdzia26 (2 dziecko)... Boshe... Normalnie mamut jestem, żywa skamielina starająca się o pierwszą fasolkę ;-( Myślałam, że do 30 to chociaż 1 się doczekam... Ale widać nie dodałam, że chodziło mi o dziecko a nie psa... :-( Oj, noooo... Już pod sobią kopię dół...

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 612

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdzia26 wrote:
    Jestem chyba tutaj jako jedyna która już ma dziecko i ma problem z następnym ...ale powiem wam ze wcale później nie jest lepiej...ja w kółko słyszę " kiedy nastepne"? "Weźcie się w końcu do roboty Nikosiowi przydałoby się rodzenstwo" bo jak już ma się jedno dziecko to każdy myśli że następne kolejne to tak na pstrykniecie palcem a jak go nie ma to tylko przez lenistwo rodzicow...

    Wiem, wiem... Od przytyków nie ma ucieczkib dopiero jak ma się 2 dzieci to towarzystwo w około się uspokaja - taki standard rodziny 4-roosobowej to dalej nie cisną po wiecej. Ehh... Ale czy ma się 1 dziecko xzy wcale to uchodzi sie za leniwca i wygodnisia. Co za naród

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 612

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia no to super! To może mierz tempkę - owulka była, sexik był, no no... Kto wie, kto wie... Kciukasy ściskam :-)

    Karolina2787 lubi tę wiadomość

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • calanthe Autorytet
    Postów: 2834 2859

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2020, 12:55

    Kjnfp1.png
    jyXOp2.png
  • magdzia26 Autorytet
    Postów: 6509 11640

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss ja mam 30 ale mój mąż prawie 37 więc on już jak "dziadek" się czuje ...

    zrz6x1hpqvnjwkat.png
    dqpr2n0afwpg3f4t.png[/url]
    Aniołek 16.08.2016 <3
  • ladybag Autorytet
    Postów: 738 435

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss wrote:
    Nie? Myślałam, że do 30 to chociaż 1 się doczekam... Ale widać nie dodałam, że chodziło mi o dziecko a nie psa... :-(

    Nie ;)
    Też tak myślałam, ale niestety nie zawsze w życiu jest tak jakby się chciało.
    Los decyduje za nas i co poradzić..
    Tylko jak piszecie, najgorsze te przytyki :/
    JA już po pewnym czasie zaczęłam się robić niemiła bo ileż można tego słuchać.. jeszcze żeby to różne osoby były - ale to zawsze te same! :/

    Aniołki [*][*]

    8p3ougpjeaw2i60x.png
  • magdzia26 Autorytet
    Postów: 6509 11640

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A widzisz Calanthe to nie doczytalam jeszcze wątku do tego momentu no ale 900 stron w jeden wieczór się nie da ;)

    zrz6x1hpqvnjwkat.png
    dqpr2n0afwpg3f4t.png[/url]
    Aniołek 16.08.2016 <3
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 612

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calanthe wrote:
    Swój swojego zrozumie :)

    Magdzia nie jesteś jedyna, która ma pociechę, np. nasza Gadi ma dwójkę, a aktualnie jest w trzeciej ciąży :)

    Karolina to teraz małża do wyra i dawaj, niech się dzieje magia! :D

    Magia to już zadziała... Teraz xo najwyżej dokładka, hehe, dostawa świeżaków;-) Swoją drogą nie za bardzo rozumiem czemu 3 dni po owulacji się sexić - dzień przed i w dniu to oczywiste, ale 3 dni po???

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nasza Malinka też przecież o drugie się stara :)

    Calanthe ja już po owu więc jakby coś miało się zadziać to w niedługim czasie na co odpowiadam HAHAHA :D wiadomo o co kaman.

    MałaMiss pierdzielę tą tempkę jak @ nie przyjdzie to wtedy uwierzę na co to samo odpowiadam HAHA :D

    zapachmalin lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss wrote:
    Magia to już zadziała... Teraz xo najwyżej dokładka, hehe, dostawa świeżaków;-) Swoją drogą nie za bardzo rozumiem czemu 3 dni po owulacji się sexić - dzień przed i w dniu to oczywiste, ale 3 dni po???


    Dokładnie ja też się nad tym zastanawiam. nawet na ostatniej wizycie gin mi tak zalecił że 3 dni po też ma być seks hmmm...

‹‹ 912 913 914 915 916 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ