Forum Starając się - ogólne Krakowianki starające się o dziecko.
Odpowiedz

Krakowianki starające się o dziecko.

Oceń ten wątek:
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4021 2110

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na Kopernika. Pole magnetyczne, wodna wirowka i ćwiczenia. Trochę kasy zaoszczędze bo jednak prywatna codZienna rehabilitacja jest droga. Ja właśnie na Galla upuscilam krew. Fsh, lh,przeciwciala przeciwplemnikowe, ana1 i kardiolipiny. Troche mnie babka zmartwila, że hormony powinny byc rano badane. No trudno, już tyle razy mialam po południu, że nie wiem czy to ma znaczenie.

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Selina Autorytet
    Postów: 8930 3421

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Na Kopernika. Pole magnetyczne, wodna wirowka i ćwiczenia. Trochę kasy zaoszczędze bo jednak prywatna codZienna rehabilitacja jest droga. Ja właśnie na Galla upuscilam krew. Fsh, lh,przeciwciala przeciwplemnikowe, ana1 i kardiolipiny. Troche mnie babka zmartwila, że hormony powinny byc rano badane. No trudno, już tyle razy mialam po południu, że nie wiem czy to ma znaczenie.
    Czyli powiedziała Ci tak jak mnie raz. Zobaczysz jaki będzie wynik, skonsultujesz z lekarzem i zobaczysz czy każe Ci powtarzać.
    To rehabilituj się tam raz dwa i wracaj do formy :)

    Anuśla lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4021 2110

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja teraz do żadnego lekarza nie chodzę, więc z wami będę konsultować:-)

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 636 273

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 23:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow przeplynelas Zakrzówek? Niezły wyczyn. Ja niestety boję się bardzo głębokości. Od razu zostaje 2 paniki ale kilka lekcji pływania za mną i jest lepiej. Ja chodzę 3 na uek w soboty na 7:45 to już samo w sobie jest wyczynem.do Michała Gawora. Generalnie jestem zadowolona ale czas pokaże czy nauczę się pływać.

    Klot dobre podejście. Ja ten miesiąc też triche odpuszczam. W ogóle nie mierze tempki i nie prowadzę wykresu.

    Na narty jeździmy dpo Austrii, zawsze w to samo miejsce. Mój mąż ma bzika na punkcie nart. Ja nie umiem jezdzic za bardzo cis się pozsuwam ale boję się. Zawsze to walka o życia :D

    Jutro wyjeżdżamy. Nie będę mnie pewnie tydzień. Powiedzenia dziewczynki. Obu nowy rok był dla nas łaskawy :)

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Selina Autorytet
    Postów: 8930 3421

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 00:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kuzmoni1 wrote:
    Wow przeplynelas Zakrzówek? Niezły wyczyn. Ja niestety boję się bardzo głębokości. Od razu zostaje 2 paniki ale kilka lekcji pływania za mną i jest lepiej. Ja chodzę 3 na uek w soboty na 7:45 to już samo w sobie jest wyczynem.do Michała Gawora. Generalnie jestem zadowolona ale czas pokaże czy nauczę się pływać.

    Klot dobre podejście. Ja ten miesiąc też triche odpuszczam. W ogóle nie mierze tempki i nie prowadzę wykresu.

    Na narty jeździmy dpo Austrii, zawsze w to samo miejsce. Mój mąż ma bzika na punkcie nart. Ja nie umiem jezdzic za bardzo cis się pozsuwam ale boję się. Zawsze to walka o życia :D

    Jutro wyjeżdżamy. Nie będę mnie pewnie tydzień. Powiedzenia dziewczynki. Obu nowy rok był dla nas łaskawy :)
    No nie wierzę! Właśnie o nim myślałam pisząc, że znalazłam jednego Pana który uczy takie przypadki jak ja ;) heh
    Może kurde to znak i powinnam się jednak zapisać... Obserwuję jego profil na FB jakiś czas no ale na odwagę się jeszcze nie zdobyłam.
    Walka o życie hehe skądś to znam ;) Ja już dawno na nartach nie jeździłam, bo miałam problemy z kolanami (najpierw w jedno coś zrobiłam, później w drugie a jeszcze innym razem mięśnia w udzie naderwalam-to wszystko nie na nartach). Mam trochę głupie myślenie i podejście, że jak się dziecko pojawi to będę się z nim uczuć wszystkiego ;) pływać, jeździć na nartach itd. Znając życie mi to nie wyjdzie, no ale tak odkładam i odkładam.
    Bawcie się zatem dobrze, wypoczywajcie i zazyj tam wysoko jeszcze trochę słonka w przerwach walki o życie ;)

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4021 2110

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuzmoni, tak, przeplynelam ale żabka niedzielna, z głową nad woda, czyli żadna sztuka hehe. Mnie żabka niedzielna i pływanie na grzbiecie najbardziej relaksuje. Narty dla mnie koszmar, ale klimat musicie mieć niezły na wyjeździe. Tyle śniegu spadło! Dobrze, że odpuszczacie, trzeba cieszyć sie życiem. Selina, o tym to nie pomyslalam żeby sie uczyć z dzieckiem, ale to może być calkiem fajne. Ja za to mam marzenie żeby moje dziecko grało na instrumencie i śpiewalo ze mna na dwa głosy. Troche to brzmi jak realizowanie niespelnionych ambicji. Moj mąż zaś chce żeby dziecko z nim grało w tenisa, tak że życie już ma zaplanowane hehe. Może dlatego sie nie chce zjawić:-)

    Dziwna, fiorella82 lubią tę wiadomość

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4021 2110

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik1 wrote:
    Anuśla też bym Ci poradziła zbadanie AMH i dodatkowo może FSH, LH i estradiol w 2-3dc. W Diagnostyce AMH kosztuje bardzo dużo, ale może w innych laboratoriach jest taniej.
    Zbadalam lh i fsh w 2dc. Spanikowalam. Lh 3.55, fsh 10.33. Stosunek: 0.34. Chyba mi wygasaja czynności jajników. Ale hormony robiłam po południu i babka z labo powiedziala ze powinno sie robić rano, trochę na siłę mi badanie zrobiła. Teraz sie martwię.

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 901 259

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powtórz w kolejnym cyklu rano

    Anuśla lubi tę wiadomość

    Wszystko ma swój czas...
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4021 2110

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boje sie, bo od pół roku mam krotkie cykle, owu w 10 dc. Czy to mozliwe, ze stymulacje mi az tak zaszkodziły? Konowal w Kato kazal mi jesc clo 3x1. Na szczęście tylko 3 cykle miałam stymulowane.

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1827 959

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 23:28

    Selina lubi tę wiadomość

  • Selina Autorytet
    Postów: 8930 3421

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Boje sie, bo od pół roku mam krotkie cykle, owu w 10 dc. Czy to mozliwe, ze stymulacje mi az tak zaszkodziły? Konowal w Kato kazal mi jesc clo 3x1. Na szczęście tylko 3 cykle miałam stymulowane.
    Ja coprawda nie bralam po 3 tabletki, ale po 2 tak (letrozol) i lacznie przez 2,5 roku staran mialam az 10 cykli stymulowanych! Nie pod rzad oczywiscie, ale to bardzo duzo. Naprawde, nie stresuj sie zawczasu :) Pojdz do lekarza z tymi wynikami lub powtorz za miesiac na czczo

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4021 2110

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 00:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik uff to jest nadzieja. Selina 10 cykli, wow, to faktycznie dużo. Wytrzymam do następnego cyklu w takim razie. Intuicja mnie zawiodła, bo podejrzewałam u siebie problem immunologiczny, a ana1,przeciwciala plemnikowe i kardiolipiny wyszly ok. To fsh mnie zmrozilo, bo jednak rezerwa jest bardzo wazna, a ja nie jestem jeszcze gotowa na ivf. Umówiłam sie już jakis czas temu do dr Ch. w Artvimedzie. Termin kwietniowy. Jak te hormony jednak sa skopane to bede sie umawiać do gina-endo. No nic, trzeba ten pylek pszczeli pic i tyle, może pomoże.

    Selina lubi tę wiadomość

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Selina Autorytet
    Postów: 8930 3421

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomoże na pewno :) nie zaszkodzi. Obyś miała tak jak dziewczyna która go poleciła, że już miała robić badania do ivf a tu @ nie przyszła i ciąża :)

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4021 2110

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Pomoże na pewno :) nie zaszkodzi. Obyś miała tak jak dziewczyna która go poleciła, że już miała robić badania do ivf a tu @ nie przyszła i ciąża :)
    A to mnie jeszcze z ivf zejdzie, bo planuje IUI na naturalnym, ale najpierw chce histero. Po Twojej historii Selina to każda na histero powinna lecieć przed IUI i ivf:-)

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • fiorella82 Autorytet
    Postów: 627 1562

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja dziś po przejściach trafiłam do szpitala na Kopernika z podejrzeniem ciąży pozamacicznej. Kurde, trochę mam mieszane uczucia czy powinnam tu byc. Lekarz mnie nastraszyl że jajowód pęknie, że coś tam może być, że nieważne że nie widać i beta spada, że trzeba obserwować, bo na podstawie poziomu wzrostu i spadku bety to jest duże prawdopodobieństwo pozamacicznej i dał mi skierowanie do szpitala. No i przyjechałam tu do szpitala, a tu po zobaczeniu wyników i USG, baby (bo były bardzo niemiłe) stwierdziły że na takie przypadki nie ma tu miejsca w szpitalu i że to tylko poronienie i żebym sobie zrobiła sama badania. Napisałam do lekarza który dał mi skierowanie na oddzial że nie chcą mnie przyjąć i chwilę potem kazali mi się w szpitalu przebierać. Pisze bo jestem sama, trochę przerażona tym wszystkim i boję się jak potwora tego że w tym jajowodzie jednak coś siedzi. Czuję się fizycznie normalnie, ale glowa mi wariuje. No i mam gonitwę myśli. Wczoraj mi gin powiedział że nieważne jak mały jest zarodek i nieważne że beta spada. Jeśli beta nie będzie spadać we właściwym tempie (60 procent co dwa dni) to robimy laparoskopię i jeśli okaże się podczas laparoskopii, że w jajowodzie coś jest, on by usuwał od razu jajowód. Kurde no załamałam się.

    08. 2019 - 💔 8tc
    01.2019- cp
    36l, bezdzietna lambadziara
  • Selina Autorytet
    Postów: 8930 3421

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiorella raz jeszcze napiszę, że mi strasznie przykro że go przechodzisz :(
    Co za jełopy w tym Koperniku! Kurczę źle chyba naprawdę trafiłaś :( Jesteś na patologii? Ja znam w sumie tylko kilku lekarzy, ale z oddziału gin-endo.
    Słuchaj, lekarz Cię nastraszył o usunięciu jajowodu, bo pewnie musiał wszystko powiedzieć jakie są opcje. Naprawdę nie myśl o tym (łatwo się mówi), tak się nie wydarzy. Zobaczysz beta będzie ładnie spadać i się oczyści, nie trzeba będzie robić laparo.
    Tyle Cię najmocniej jak mogę i jestem z Tobą myślami od kąd wczoraj przeczytałam co się wydarzyło :(

    fiorella82 lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4021 2110

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiorella bardzo mi przykro. Mam nadzieje, że się Toba należycie zajmą, płacisz za to duże pieniądze i masz prawo być traktowana z szacunkiem i atencja. Też tak myślę, że lekarz musial o tym jajowodzie poinformowac w razie gdyby to było konieczne. Jest tam mąż z Tobą?

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 901 259

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam złe wspomnienia z Kopernika szczególnie lekarza z IP

    Wszystko ma swój czas...
  • fiorella82 Autorytet
    Postów: 627 1562

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, dobrze że jest to forum, bo przynajmniej mam ujście. Mój niemąz w pracy, ale jesteśmy na łączach, może lepiej że go nie ma fizycznie bo ostatnio tylko ryczę przy nim, sama jak jestem to normalnie funkcjonuje, ale przy nim się rozklejam. Ja niby wiem że będzie dobrze, ale to kiedyś, póki co sobie marudzę, bo jest źle. I tyle chociaż mogę ;-) Tęskni mi się za staraniami, za tymi emocjami, seksem, nadzieją. Korzystajcie dziewczyny z tego, bo to fajne jest.

    Selina lubi tę wiadomość

    08. 2019 - 💔 8tc
    01.2019- cp
    36l, bezdzietna lambadziara
  • Selina Autorytet
    Postów: 8930 3421

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ktoś się parę lat stara, to już nie zawsze jest to takie fajne :/ ja jak mam przymusową przerwę w staraniach, to się bardziej cieszę niż jak wracamy do gry, no ale ok, są różne etapy. Podczas przerwy mam wolniejsza głowę, nie muszę pilnować żadnych supli ani nic, można pić kiedy się chce a nie uważać, że jest 2fc to może się jednak nie napiję... Ja tęsknię za życiem sprzed starań, bo jestem już dość zmęczona, ale i pogodzona i przyzwyczajona, tym co jest teraz

    Koniec starań
‹‹ 240 241 242 243 244 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego