Forum Starając się - ogólne Krakowianki starające się o dziecko.
Odpowiedz

Krakowianki starające się o dziecko.

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 23 czerwca 2017, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    Selina, dzięki za informacje o lekach. Bierzesz je na stałe? Mnie trochę przeraża myśl, że do kolekcji leków dojdą kolejne :( Masz jakiegoś gastroenterologa, którego możesz polecić?

    Anelka, bardzo słusznie!! Nie będziesz się musiała męczyć w pracy, zwłaszcza przy takich upałach. Niedługo półmetek! Ale ten czas zasuwa! A wakacje z teściami mogą być uciążliwe, nawet ja, choć moi są nawet w porządku, czasem bywam zmęczona ich towarzystwem.

    Ja mam jakiś zupełnie nienormalny cykl, to jest 20 dc. Po raz pierwszy od wielu miesięcy nie wiem, kiedy miałam owulację. Zazwyczaj była 13-14 dc, zawsze robiłam sobie od 11-12 dc testy, poza tym ostatnio miałam monitoringi, które to potwierdzały. Dodatkowo miałam bóle owulacyjne i odpowiedni śluz. Ale tym razem mój okres trwał tylko 5 dni zamiast zwyczajowych 7, śluz płodny zauważyłam ok. 9-10 cyklu (czyli tak jak zazwyczaj), ale skończył się niespodziewanie 12 dc. Myślałam, że jeszcze wróci, testy zaczęłam robić od 12 do 16 dnia cyklu, nic nie wychodziło. Przypuszczalnie albo nie miałam w tym miesiącu owulacji, albo była wcześniej, właśnie 10-11 dc. Jeśli tak to dzisiaj miałabym 8-9 dpo, nie mam żadnych objawów poza okropnym bólem piersi (w zeszłym cyklu wdrożyłam bromergon i nie miałam prawie wcale objawów PMS) i straszliwym swędzeniem całego ciała, zwłaszcza piersi. Czyżby to były skutki tak niskiego TSH? Pamiętam, że tak strasznie bolały mnie piersi przy ciąży biochemicznej, ale wtedy miałam jeszcze wiele innych objawów. Nie wiem, co mam o tym myśleć.
    Mogę szczerze polecić dr Cibor, ona przyjmuje w szpitalu na Śniadeckich, ale masakra terminy a prywatnie przyjmuje na Barskiej w Medicinie, ale też terminy po 4-5 miesięcy! Jednak warto. Ja zapisywałam się w lutym i mian teraz wizytę początkiem czerwca, spóźniła się ponad 1h ale trzeba jej wybaczyć, bo to przez pacjentów w szpitalu. Wcześniej chodziłam do Lorensa, ale średnio zadowolona byłam. Ona zleciła mi badania na celiakię, zrobiłam ale nic mi nie wyszło więc uff.

    Koniec starań
  • Asasa Autorytet
    Postów: 592 418

    Wysłany: 24 czerwca 2017, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anelka ale masz fajnie! Takie wakacje, ale z drugiej strony z teściami.. różnie może być. Moi są spoko, chyba ciężej byłoby mi wytrzymać z moja Mamą, niestety... głupio przyznać.

    Anna Stesia czy to niskie tsh jakoś się objawia u Ciebie? Teraz jak robiłam badania wyszło mi 2.51, lekarz powiedział, że w ciąży powinno być poniżej 2.5 i że nie będziemy się szarpać o jedną setną, ale tak w zasadzie to endokrynolodzy zalecają żeby było koło 1 więc ostatecznie dostałam najsłabszy euthyrox. A czytałam teraz, że na samym początku ciąży tsh lubi sobie podskoczyć a później spada i teraz się boję czy nie spadnie za bardzo.

    Co do problemów z jelitami, to czytałam kiedyś artykuł, że mają duży wpływ na płodność kobiet, a raczej niepłodność. Sama u siebie też podejrzewam jakieś problemy ale nie byłam z tym u żadnego lekarza. Mniej o tym myślę to się nie denerwuje i jestem zdrowsza ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2017, 07:11

    UAtCp1.png
    mhsv9vvj0znnlhyf.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 24 czerwca 2017, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asasa tak jelita potrafią być problemem przy staraniach dlatego też poszłam do gastrologa. Ona stwierdziła że w zasadzie celiakia mogłaby tutaj przeszkadzać i kazała zrobić te badania na gluten. Jednak nic mi nie wyszło. Niemniej jednak myślę czy nie zmienić bardziej diety: wyeliminować cukier całkiem, zmniejszyć nabiał i produkty mączne. Może to coś pomoże. Taką dietę mają chore na endomrtriozę, ale może i u mnie coś da.

    Wlasnis dziś rano przylazła @ :( Echh więc tym bardziej chyba trzeba zmienić taktykę...

    Koniec starań
  • Asasa Autorytet
    Postów: 592 418

    Wysłany: 24 czerwca 2017, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina często się słyszy, że przy staraniach kobieta powinna jeść dużo nabiału, ja wcześniej jadłam, ale jak zaczęłam czytać, że przy problemach hormonalnych nabiał robi jeszcze większą szkodę, bo mleko zawiera bardzo dużo hormonów i to zakłóca jeszcze bardziej naszą gospodarkę hormonalną, tak odrzuciłam wszelkie sery, jogurty, mleko. Cukier też prawie całkiem odrzuciłam. Czasami tylko jakieś ciasto mi się zdarzyło. Nawet przez chwilę próbowałam być na diecie bezglutenowej, ale to mi nie wyszło, strasznie schudłam, chociaż i tak jestem szczupła.
    Także polecam, trochę diety i co najważniejsze mniej stresu, bo ze mnie to straszny nerwus i będzie dobrze :-)

    UAtCp1.png
    mhsv9vvj0znnlhyf.png
  • olka89 Przyjaciółka
    Postów: 110 67

    Wysłany: 24 czerwca 2017, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Długo się nie odzywałem bo nic się nie działo w pracy zmieniłam stanowisko biegam z piórem teraz. Jesteśmy już po urlopie. Starania zaczęłam w czerwcu dziś zrobiłam test bo się skaplam że 31d cyklu a tu nima ciotki. No i mam 2 kreski zrobię jeszcze jutro w poniedziałek na betę idę no i teraz to będę miała przez tydzień stresów..narazie podchodzę do tego chłodno.. na 12 lipca mam wizytę mam nadzieję że mi się w tym czasie nic w organizmie nie spiepszy. Dziś mam wesele trochę odciągnąć myśli które krążą od rana czy aby ziarnko w dobrym miejscu sobie siedzi. Brzuch pobolewa raz jedna raz druga suszy mnie i sika jak oszalała. To chyba mój 14 dzień po ovu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2017, 13:20

    Anna Stesia, Selina lubią tę wiadomość

    2014- ciąża pozamaciczna
    Hiperprolaktynemia-> Dostinex
    -3cs 24.06.17 II,
    29.06.17 ziarenko na USG
    02.03.2018 Igusia na świecie
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3917 5264

    Wysłany: 24 czerwca 2017, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina, dzięki, spróbuję się zapisać do tej dr Cibor! Szkoda, że @ przylazła, ale nowy cykl nowe szanse. Podobno latem łatwiej zajść w ciążę ze względu na naturalną wit. D i ogólnie mniej stresów.

    Asasa – w zasadzie z powodu kłopotów z brzuchem nie skupiałam się na jakichś innych objawach, ale endokrynolog uświadomiła mi, że mam sporo nowych objawów, takich jak np. większe pobudzenie i gonitwę myśli, drżenie rąk i nóg, wyższą temperaturę ciała, osłabienie, zwiększony apetyt, spadek masy ciała etc. Dostałaś euthyrox 25? Leczyłaś się kiedyś na niedoczynność? Bo u mnie euthyrox 50 zrzucił mi TSH z 8 na prawie nieistniejący, gdybym to wiedziała, badałabym się częściej niż zgodnie z zaleceniami raz na 6 tygodnie. Ty jakie masz zalecenia dotyczące kontroli?

    Zmartwiłam się trochę tym, że kłopoty z jelitami też mają wpływ na płodność, a z drugiej strony skoro jeden mały organ taki jak tarczyca może wszystko rozwalać, to czemu jelita miałyby nie wpływać na płodność? :-(

    Najgorzej z tymi nerwami, tak jak mówicie – cały organizm może się rozregulować. Ja niestety też jestem nerwus. Dietę mam całkiem przyzwoitą, nie piję kawy, alkoholu, nie stosuję żadnych używek. Niestety, jestem łasuch, więc lubię zjeść jakieś ciastko. Choć ostatnio ograniczam tak mocno jak się da.

    PVkxp2.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3917 5264

    Wysłany: 24 czerwca 2017, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olka89 - FANTASTYCZNIE!!! Gratuluję gorąco!! Dzisiaj robiłaś test? Wybierasz się na betę? Bądź dobrej myśli, ściskam kciuki za Waszą dwójkę!

    Ps. sorki, z wrażenia nie doczytałam, że w poniedziałek idziesz na betę!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2017, 13:15

    PVkxp2.png
  • olka89 Przyjaciółka
    Postów: 110 67

    Wysłany: 24 czerwca 2017, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie miejcie mi za złe te suche fakty. Trochę mnie to pisanie na forum dolowalo w pewnym momencie i dlatego się nie udzielalam. Tak bardzo życzę wam tych 2 kresek zaglądam tu często patrząc czy spełniają się i wasze marzenia..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2017, 13:16

    Anna Stesia lubi tę wiadomość

    2014- ciąża pozamaciczna
    Hiperprolaktynemia-> Dostinex
    -3cs 24.06.17 II,
    29.06.17 ziarenko na USG
    02.03.2018 Igusia na świecie
  • olka89 Przyjaciółka
    Postów: 110 67

    Wysłany: 24 czerwca 2017, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oprócz męża waszego forum i forum poronienia ciaza pozamacicz: nikt nie wie ja narazie też przyjęłam info w połowie.bede informować jak beta. Sciskam

    PS. Temp rano 7:00 36.88 wcale nie ciążowa

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2017, 13:21

    2014- ciąża pozamaciczna
    Hiperprolaktynemia-> Dostinex
    -3cs 24.06.17 II,
    29.06.17 ziarenko na USG
    02.03.2018 Igusia na świecie
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3917 5264

    Wysłany: 24 czerwca 2017, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będzie dobrze!!! Wiem jednak, że po Twoich trudnych przeżyciach jest Ci ciężko od razu się cieszyć. Ale mam przeczucie, że będzie piękny marcowy dzidziuś! Czekamy na wieści o becie!

    PVkxp2.png
  • Asasa Autorytet
    Postów: 592 418

    Wysłany: 24 czerwca 2017, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia nie leczyłam się nigdy wcześniej na tarczycę, dostałam euthyrox 25 tak jak piszesz i po miesiącu mam sprawdzić tsh.

    Olka gratulacje! Ps. Ja też po owulacji miałam temp. 36.7 36.8 także nie jest powiedziane, że musi być więcej :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2017, 13:50

    UAtCp1.png
    mhsv9vvj0znnlhyf.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 24 czerwca 2017, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olka mocno gratuluję! :) Na pewno wszystko będzie dobrze
    Rozumiem doskonale chęć odcięcia się od forum i chyba ja też to zrobię od urlopu, bo już za tydzień wyjeżdżamy. Później też chce ograniczyć wejścia tutaj, bo się za bardzo nakręcam i może cholera wie organizm gdzieś tam się blokuje. Akurat na tuż po urlopie wypadnie mi owu jakoś, to a nuż... I teraz jak Boga kocham czekam na @ do 30dc grzecznie i dopiero testy, bo to dopatrywanie się cienia kreski doprowadza do szału :/

    Anna Stesia mnie też na jelita pomogły jedne suple do picia, ale są cholernie drogie :/ nie wiem czy już tu o tym nie pisałam. Jednak od grudnia je piję, teraz mi się kończą i już ich nie kupię, ale mam zamiaru z tej samej firmy zamówić ponownie chlorofil i sok z aloesu z miąższem 100%, to też mi bardzo uregulowało brzuch i już nie mam takich bóli :)

    Koniec starań
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3917 5264

    Wysłany: 24 czerwca 2017, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suple to suplementy czy coś innego? Sok z aloesu piję, ale jeszcze nie mam efektów.

    Ja też rzadziej zaglądam na forum, choć w drugiej fazie cyklu częściej. Ostatnio uprawiałam "reverse psychology" - uznałam, że ten jeden cykl odpuszczam, tj. jeśli nie będzie ciąży, to nic się nie stanie. Owszem, robiłam testy i badania, ale bez spiny. Nawet zaczęłam sobie wmawiać, że nie chcę w tym miesiącu zajść w ciążę ze względu na farmakoterapię. Zobaczymy, czy to coś dało ;-)

    Selina lubi tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 00:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, chodzi mi o suplementy. Jeden drugiemu nie rowny, bo jak spojrzysz na butelkę to pewnie soku z aloesu jest ileś tam % a reszta to woda ew.inne dotatki. Ja butelkę aloesu czystego (nawet nie jest to sok, bo takie gluty miąższu wypływają z butelki) płacę prawie 80zl :/ wystarcza na miesiąc, tak samo z chlorofilem, to suple nie rozcieńczane wodą tylko 100% roślinne składniki stąd ta cena.

    Dziś umierałam :( ból miałam w tym 1dc okrutny, dawno mnie tak nie bolało, ale to przez to co zjadłam wlasnie. Zauważyłam że w te dni nie mogę pić mleka i jeść nabiału oraz przetworów mącznych ani nic ciezkiego, no i cukru... Dowalilam sobie kawa mrożona która zrobiłam nam po zakupach i makaronem z serem :( i póznoej pół popołudnia i wieczory w toalecie, skórcze i biegunki, żadne tabletki nie pomagały:( Echh koniec z tym! Biorę się za eliminację

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 czerwca 2017, 00:02

    Koniec starań
  • olka89 Przyjaciółka
    Postów: 110 67

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. 1 wynik bety 499 to jest mój 33dc ostatni okres 25.05 mi się zaczął.w środę MUSI być przyrost!!! Musi innej opcji nie biorę pod uwagę. A dziś mam nadzieję że jest to dobry wynik..

    Selina lubi tę wiadomość

    2014- ciąża pozamaciczna
    Hiperprolaktynemia-> Dostinex
    -3cs 24.06.17 II,
    29.06.17 ziarenko na USG
    02.03.2018 Igusia na świecie
  • Anelka Koleżanka
    Postów: 58 51

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olka bardzo ładna beta GRATULACJE :D musi byc dobrze !

    Na podkarpaciu upał na maksa :) leże, żrem i leżę... no jeszzcze miedzy czasie czytam ksiazki :P

    olka89 lubi tę wiadomość

    yUD8p2.png VcYSp1.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olka super beta! :) Gratuluję jeszcze raz. Przyrost na pewno będzie dobry :)

    Anelka tu też upał w sumie, ciężko w pracy wysiedzieć ;) ale jeszcze tylko 4 dni i urloooop!

    Koniec starań
  • olka89 Przyjaciółka
    Postów: 110 67

    Wysłany: 28 czerwca 2017, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziś mam 1410 po 48godz. Na tym etapie jest to w normie więc trzymajcie kciuki PROSZE za dalszy rozwój sytuacji

    Asasa, Selina lubią tę wiadomość

    2014- ciąża pozamaciczna
    Hiperprolaktynemia-> Dostinex
    -3cs 24.06.17 II,
    29.06.17 ziarenko na USG
    02.03.2018 Igusia na świecie
  • olka89 Przyjaciółka
    Postów: 110 67

    Wysłany: 29 czerwca 2017, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jak w opisie. Poszłam dziś na wizytę bo ta niepewność była nieznośna. Mam ziarnko na swoim miejscu na tym etapie nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba.Powodzenia dziewczyny nie poddawajcie się w walce! I urlop to naprawdę dobra sprawa a urlop z wypadająca owulacja to już wogole ..

    Agnesqe lubi tę wiadomość

    2014- ciąża pozamaciczna
    Hiperprolaktynemia-> Dostinex
    -3cs 24.06.17 II,
    29.06.17 ziarenko na USG
    02.03.2018 Igusia na świecie
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2017, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka89 wrote:
    Tak jak w opisie. Poszłam dziś na wizytę bo ta niepewność była nieznośna. Mam ziarnko na swoim miejscu na tym etapie nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba.Powodzenia dziewczyny nie poddawajcie się w walce! I urlop to naprawdę dobra sprawa a urlop z wypadająca owulacja to już wogole ..

    Potwierdzam urlop w czasie starań to najlepszy pomyśl. Po miesiącach starać udało nam się w ferie zimowe ;) A teraz mamy już prawie kulogramową kluseczkę w brzuszku, która spać mamie nie daje bo takie kopniaki sądzi:) Wszystkim wam kochane się uda, wierze w to z całego serduszka! My za niedługo przekroczymy próg przeżywalności płodu, z tygodnia na tydzień będę już coraz spokojniejsza! Chodź mam nadzieje, że mała będzie siedzieć w brzuszku tyle ile trzeba :)

‹‹ 28 29 30 31 32 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego